Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Lew2 w 23 Lutego 2005, 09:47:22

Tytuł: Układ kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: Lew2 w 23 Lutego 2005, 09:47:22
Od pewnego czasu pojawiły mi sięnastępujące objawy w układzie kierowniczym:
1) Kierownica zaczęła ciężej chodzić - zwłaszcze po postoju. Po chwili jazdy jest lżej.
2) Przy zmianie skrętu (np. z lewego na prawy) słychać i czuć przeskok i stuknięcie.
3) Przy skręcie na maksa słychać skrobanie metalu.

Czy można z tym jeździć jeszcze 7Mm aż do przeglądu?
Jako, że do Serwisa SJ jest 70km, czy ktoś mi może powiedzieć gdzie to dobrze zdiagnozować w Krakowie?
Jest jakiś specjalistyczny serwis układów kierowniczych w Krakowie lub pobliżu?

Lew2
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 23 Lutego 2005, 11:53:45
Lew2, temat był już poruszany wielokrotnie  :asearch  najprawdopodobniej chodzi o przekładnie (przeskok i stukniecie) albo o pompe wspomagania (cięzka praca układu)
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 23 Lutego 2005, 13:26:17
A czy ta cięższa praca ma taki przebieg: ciężej - lżej, cięzej - lżej?
Aaa....  w sumie to pewnie krzyżak.
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: gzaraj w 23 Lutego 2005, 19:15:17
wg moich myśli to raczej pompa wspomagania
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: gzaraj w 23 Lutego 2005, 19:19:14
a jeszcze jedno ,z układem kierowniczym nie żartuj to jak z kobietą grozi śmiercią lub kalectwem.
jeżdzić nie radzębez pewności że to pompa :!:
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 23 Lutego 2005, 20:02:40
Cytat: gzaraj
dzięki za pozdro, :-DD  a co ja sieętak spodobałem??Bisua,

OT (ale takie malutkie :-DD )heh widze, że każdy sięłapie na zabawe z [you] w profilu :fun

Carina GTI prosze bez OT :wink: :bciiii  :bciiii
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: Rafik w 23 Lutego 2005, 21:22:25
A czy przy dłuższym max. skręcie słychać wycie pompy czy tylko skrobanie o metal?
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 24 Lutego 2005, 08:55:03
Cytat: Rafik
A czy przy dłuższym max. skręcie słychać wycie pompy czy tylko skrobanie o metal?
wg mnie wycie pompy słychać zawsze bo z tego co wiem to jest to normalne w carinach i ave
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 24 Lutego 2005, 10:04:48
Cytat: Bisua
wg mnie wycie pompy słychać zawsze bo z tego co wiem to jest to normalne w carinach i ave

To jest normalne w każdym samochodzie ze wspomaganiam hydraulicznym, ponieważ wtedy włacza sie zawór przeciężeniowy w pompie i to on powoduje taki dzwięk.
 
Stawiam Lew2 na krzyżak... kto obstawia co innego? Może dla zwycięzcy ufundujemy np. buteleczke dobrego alkoholu? :lol:

No nie ma chętnych  :asmiliecry  :asmiliecry  :asmiliecry
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: Lew2 w 26 Lutego 2005, 21:01:18
Byłem w stacji "Shell autoserv". Jeden z tamtejszych mechaników mówił, że miał znajomego taksówkarza, który miał podobne objawy w swojej Carinie E. Wymieniali u niego pompęwspomagania i wiele innych rzeczy. W końcu wymienili krzyżak i problem zniknął. Psyknął smarem w aerozolu i powiedział, że jeżeli pomoże to jest właśnie krzyżak. Powinno pomóc na krótko. I pomogło.  Toby oznaczało, że znowu SerwisSJ sięnie pomylił. Dzwoniłem to Japan Cars, ale tam mają dwie części do krzyżaka, cytujęw cudzysłowi sprzedawcęze sklepu:

140 zł - "krzyżaczek w środku nabija się"
280 zł - "z długim prętem"

Którą wybrać? Może obie?

Lew2
Tytuł: Kierownica
Wiadomość wysłana przez: Lew2 w 27 Lutego 2005, 17:34:44
Cytat: serwisSJ
A czy ta cięższa praca ma taki przebieg: ciężej - lżej, cięzej - lżej?

Dokładnie tak: "ciężej - lżej, cięzej - lżej".
Chyba tu jest podobny wątek:
Krzyżak (http://autokacik.pl/printthread.php?Cat=&Board=nubira&main=272816828&type=thread)

Lew2
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 28 Lutego 2005, 08:12:10
Lew2, nie wiadomo jaki krzyżak, sa 2 rodzaje, trzeba to sprawdzić który jest w aucie.
Tytuł: Uk³ad kierowniczy (F)
Wiadomość wysłana przez: Croom w 28 Lutego 2005, 11:36:32
Cytat: Lew2
3) Przy skręcie na maksa słychać skrobanie metalu.

 moze to ta okrągła blaszka (chyba miedziana)po kktorej razem ze skretem kierownicy po jej obwodzie szura takie metalowy dzyndzel tuz za kolem kierownicy ?


Cytat: Lew2
Jako, że do Serwisa SJ jest 70km, czy ktoś mi może powiedzieć gdzie to dobrze zdiagnozować w Krakowie?


Ja mam ok. 40min. jazdy, jadąc z Wieliczki przez Brzezie, Klaj... jadac tamtedy mozna naprawde ostro popedzac swoj dilizans ! ;-)
watpie zeby cos w Krakowie bylo sensownego, przynajmniej ja nie slyszalem o jakims dobrym miejscu jesli chodzi o wprawna diagnoze twojego problema ;-)
Tytuł: układ kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 04 Kwietnia 2005, 07:41:17
Mam taki objaw: Przy jeździe z małymi prędkościami kierownica chodzi z dużym oporem i porusza się"skokami". Pompa wspomagania chodzi, poziom płynu ok. Co to może być? Krzyżak? Dzięki za wszelkie sugestie.
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: czmiel w 04 Kwietnia 2005, 07:55:27
Przyczyną może być rozbieżność kół przednich. Mam obecnie taki sam efekt, tylko inne auto i bez wspomagania  :?
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: desk w 04 Kwietnia 2005, 14:29:07
Mam ten sam problem, tylko że umnie występuje to w całym zakresie prędkości.
Zaczęło sięw zimęi jako ze to pierwsza zima tego samochodu u mnie i pierwszy ze wspomaganiem dałem spokój. Na 3 tygodnie sięuspokoiło i znowu to samo.
Spryskałem krzyżaki (ten od otrony kapiny i drugi od strony silnika) WD40 i znowu na jakiś czas pomogło.
Teraz to już sam nie wiem co jest, bo
- pompa chodzi
- olej jest
- jak odpale silnik to obraca sięjednym palcem, a jak przejadękilka/kilkanaście kilometrów (niewim od czego to zależy) to znowu o 15-30stopni w obie strony lekko, nastepnie około 10 stoni ciężko/bardzo ciężko i znowu lekko i ponownie ciężko

W sobotęz Łodzi do Wrocławia na trasie od połowy drogi zacinała się(w między czasie jak ruszałem ze stacji benzynowej to przez około 3-5 km było dobrze). Po Wrocławiu to samo (ciężko). A ostatnie 70-80 km do Łodzi jednym palcem.

- nic nie zgrzyta, żadnego skrobania

A moze to krzyżak przy rekulacji wysokości kierownicy (jeśli taki jest)?

Dołanczam siędo pytania kolegi i proszęo pomoc
Przepraszam za rozległy opis, ale chciałem dobrze nakreślić problem
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Kwietnia 2005, 14:35:23
To i ja klkiknępytanko odnośnie wspomagania.
U mnie wszystko chodzi ok ale czasami pojawia siętaki dziwny odgłos huczenia przy skręcaniu. Z reguły jak trzymam nogęna hamulcu i pompa ma wtedy większe obciążenie?
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Ambrozy w 04 Kwietnia 2005, 14:44:08
Kryspin a to huczenie to nie ABS? :)

a co do samego wspomagania przyczyn pewnie moze być duzo... Nie chce sie mądrzyć ale przy maglownicy kierownica chodzi cięzej a równie dobrze moze to same łozyska na MacPersonie ??
Tak tylko strzelam....
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Kwietnia 2005, 14:52:20
Normalnie mnie  :fight  z tym ABS'em  :-DD

Właśnie nie wiem czy to nie wina pompy. Ale jak wspomniałem nie wiem  :chmmm
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 04 Kwietnia 2005, 15:01:54
jesli płyn jest (musi być zawsze z pół cm powyżej minimum), pompa działa prawidłowo, to wina kolumny, jeśli są skoki przenoszone na keirownicęi drgania to albo defekt pompy albo ukł. kierowniczego, innej możliwości raczej nie ma
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Kwietnia 2005, 15:09:15
Jakie drgania masz na myśli??
Coś podobnego do niewyważonych kół?? Czy jak luzy na drążkach??
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 04 Kwietnia 2005, 15:10:37
drgania na keirownicy przy skrecaniu kierownicą na postoju czy podczas jazdy, ejśli obrócisz keirownicęnp. o jeden obrót bdź t0o w lewo bądź w prawo to wtedy o wiele ciężej obracać kierownicą i są drgania na keirownicy, porownywalne z totalnie nie wywazonymi kołami i nie rytmiczne
predzej bym stawiał na bezwład pompy wspomagania niż na ukł. kierowniczy, być może nie dostatecznie smaruje ukł. kierowniczy i stąd lub nierówna praca pompy, tak mi sięwydaje
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Kwietnia 2005, 15:13:42
Nie to tego napewno nie ma.
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Ambrozy w 04 Kwietnia 2005, 15:14:47
U mnie taki objaw niewyważonych kół okazało sięłożyskiem na lewym kole
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Kwietnia 2005, 15:21:32
Jeszcze pośmigam na tyb bo dzieje sięto sporadycznie.
Ale jak siębędzie pogarszać to będęszukać dziury w całym. Narazie poza huczeniem brak innych dolegliwości.
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 04 Kwietnia 2005, 21:25:42
Podjechałem dzisiaj do zaprzyjażnionego warsztatu i:
- krzyżak - OK,
- łożyska w McPhersonach - OK,
- swożnie wahaczy - OK,
- kąt wyprzedzenia swożni - OK
...pozostaje chyba jedynie problem z hydrauliką niestety. Oby nie znowu maglownica, tfu tfu.
PS. Niewiecie może, czy jest jakaś regulacja siły pracy maglownicy?... to mi jeszcze przychodzi do głowy.
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 06 Kwietnia 2005, 21:13:31
a pasek nie dostaje poślizgu -?, nie zawsze musi piszczeć
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: emil w 07 Kwietnia 2005, 09:23:48
cześć
powiem tak.
Jeżeli zawieszenie jest ok. to jest to poważny problem.
jeżeli jeszcze możecie skręcać to maglownica jest jeszcze dobra.
ale nie radzeęna tym jeżdzić bo wam pójdzie uszczelniacz wysokociśnieniowy w maglownicy i wydatek spory.
ja stawiam na pompe wspomagania ona nie zawsze pokazuje że z nią jest coś nie tak po otwarciu maski i włączeniu silnika. U mnie jak miałem taki problem to stawiałem na maglownice jak większość z was.

Okazało sie po zdjęciu pompy i rozebraniu okazało sie że tulejka w którym pracuje
wałek napędowy zgrzała sie i zatarła na wałku. Ja musiałem wymienić pompe bo moja sie nie regeneruje, niestety maglownice też wysadziło i dwa dni roboty i 5 stów poszło.

Nie radzęjeździć jak nie wiecie co to jet dokładnie bo po co wydawać kasę.
Pozdrawiam i powodzenia
 :D
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 07 Kwietnia 2005, 12:34:32
Pasek jest napięty na 100% OK - nówka zmieniona jakieś 5kkm temu, i podcięgnięta po 250km. Rzuciłem ten problem na innym forum i dostałem sugestięod użytkownika Cariny E aby przesmarować układ pod osłonami harmonijkowymi maglownicy. W sobotęzakasuje rękawki i działam! Zdam relacjępo przesmarowaniu! Dzięki za wszelkie sugestie i rady. Pozdrawiam.
Tytuł: uk³ad kierowniczy - problem (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 09 Kwietnia 2005, 16:15:10
Przesmarowanie pod osłonami pomogło - jak ręką odjął. Po odsunięciu osłon harmonijkowych - ogarnęło mnie przerażenie: woda z rdzą. umyłem, nałożyłem smaru i Carina E znowy skręca tak jak powinna!