Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: djpitt w 21 Kwietnia 2013, 08:58:26
-
Wymieniałem sobie olej w 1.4 D4D, założyłem ten sam filtr co poprzedni właściciel (filtron) i po wymianie dokręciłem ile sił w rękach, wcześniej przesmarowanie uszczelki olejem.
Przed wymianą poprzedni filtr był zaolejony i odkręcił się lekko co mnie zdziwiło, no ale założyłem nowy i po 3 dniach jazdy znów ręką trzeba go dokręcać.... i tak co kilka dni... Co jest ? :|
-
To jest że po to ktoś wymyślił ASO, ew. warsztat aby takie czynności wykonywać u osób które się na tym znają. Potem sie ktoś dziwi że jest bieda, kryzys - no tak jak w polsce są sami "super mechanicy" co mają w dupie ASO i szkoda im kilka groszy wydać żeby dać komuś zarobić to właśnie tak jest. Masz firmę (może nie masz ale ogólny przykład) wiec chcialbys miec klienta i zarobić, ale sam też musisz komuś dać zarobić aby miał za co przyjść i wydać ten hajs u ciebie
-
Weź niven sprzedaj aurisa i zmień forum. W każdym temacie jesteś najmądrzejszy, kup sobie golfa i tam narzekaj
-
boli cie ze mam lepsze auto od ciebie?
-
A jak to sie ma w zadanego pytania? Zachowaj swoje ekonomiczne przemyslenia dla siebie albo dla osob zaintersowanych takimi bezsensownymi uwagami, forum jest od tego zeby pytac, m.in. o to czemu odkreca sie filtr a nie powinien.
A w temacie, moze sprobuj wytrzec dokladnie gwinty i mocno skrec, albo moze zly filtr dobrany. W sumie innego pomyslu nie mam, dziwne :cheesy:
-
To jest że po to ktoś wymyślił ASO, ew. warsztat aby takie czynności wykonywać u osób które się na tym znają.
Ja cię kręcę, gosciu skąd ty się urwałeś ?
Są na tym świecie ludzie którzy potrafią własnoręcznie wykonać przy pojeździe wszystko i daje im to ogromną satysfakcję.
Myślisz, że w ASO pracują jacyś "nadludzie" którzy są sprawniejsi technicznie i manualnie od przeciętnego człowieka ?
Ty pewnie należysz do tych którzy chodzą do manikurzystki bo sami nie potrafią paznokci obciąć :)
Po co płacić za coś jak można to zrobić samemu taniej i pewnie lepiej , a zaoszczędzone pieniądze wydać na przyjemności lub potrzebniejsze rzeczy.
Hmm , piszesz, że posmarowałeś uszczelkę olejem więc teoretycznie filtr powinien się "zassać". A na "sucho" sprawdzałeś ? Może gwint jest już obrobiony i nie trzyma ?
-
Moze po prostu z tymi filtrami jest cos nie halo? Wymien go moze na inny (najlepiej oryginal) albo chociaz jakiegos knechta/mana. Filtr oleju to nie jest znowu jakas ekstrawagancja i to kilkadziesiat zlotych raz na 10000 to nie tak wiele.
Moze filtron dal pupy z gwintem.
-
Co do wymiany w aso czy gdzie indziej- każdy robi jak mu pasuje, ja chciałem to zrobić powoli i dokładne zważywszy że mam smykałkę do takich rzeczy i jak coś robię to dokładnie. Ale mniejsza o to bo pytanie było inne.
Kupiłem filtron bo gość mi polecał w sklepie. Wymieniałem już w 4 autach różnych i nigdy tak się nie działo.
Gwint był elegancki i tu i tu bo dokładnie wytarłem wszystko, może poprostu gwint na odwrót powinien być?
Kurde nie mam pomysłu...
-
Zainwestuj 15-25zl w lepszy filtr, mann, knecht albo podjedz do ASO i kup od nich filtr oryginalny i sprobuj jeszcze raz. Jak bedzie to samo to bedziesz sie martwic :P
-
Miałem podobny problem, olej i filtry wymienione w warsztacie u "specjalistów". piszę to żeby niven docenił mój wkład w w rozwój naszej gospodarki. Objaw był taki że po dwóch dniach zobaczyłem małą plamę oleju od samochodem. Plama to za duże słowo- kilka kropel no ale wcześniej tego nie było. Filtra dokręcić ręką się nie dało, był pokryty olejem. zadzwoniłem do speców co wymieniali. Pojechałem do nich na następny dzień. Podnośnik, klucz, lekko dokręcili i na razie jest spokój. Dodam że filtr oleju to FILTRON.
Przy kolejnej wymianie kupię jednak inny.
-
Dodam że filtr oleju to FILTRON.
jeśli do d4d to <zalamka>
-
Dodam że filtr oleju to FILTRON.
jeśli do d4d to <zalamka>
to co polecasz?
-
Do Toyoty nie pakowałbym Manna i Knechta (z resztą ich filtry oleju do japońców nie są wyrobami europejskimi). Stosują płaskie uszczelki, będzie się zawsze lało z podstawy. Denso (Filtron chyba też) stosuje uszczelki stożkowe. Delphi i filtry pokroju JC chyba też dają stożki.
Jeździłem na Filtronie - było sucho, teraz jeżdżę na ori - sucho i kontrolka ciśnienia gaśnie natychmiastowo. Na Mannie kontrolka gasła opieszale i nie dało się zlikwidować wycieku.
Z kolei jestem zadowolony z filtra paliwa Mahle/Knecht, wykonany z nierdzewki, starannie, produkcja Austria i jest praktycznie przezroczysty dla pompy. Odpala mi najlepiej po wymianie na takowy.
Z tym, że Filtron się odkręca - myślę, że przykręcenie ręką to za mało, należałoby jeszcze z 1/4 obrotu zrobić kluczem z wyczuciem.
Dodam że filtr oleju to FILTRON.
jeśli do d4d to <zalamka>
Nie byłbym taki krytyczny dla Filtrona.
-
U siebie 2 razy zakladalem manna, wczesniej tez byl mann, w dziadkowym przez ostatnie 3 wymiany tez mann i nigdy nic nie cieklo.
-
Ja również mam Manna, już 3ciego, gwint ten sam co w d4d. Uszczelki faktycznie ma płaskie ale nie zaobserwowałem żadnych wycieków. Odkręcanie bez większych problemów (dokręcane ręką na max.)
-
Ja również jakiś czas temu zmieniłem na Filtrona i podejrzanie lekko się dokręcał...gdym to odkręcał stary, szedł oporowo... i to kluczem. Przeczekałem czas jakiś, wycieków brak i tak już siedzi drugi, czy trzeci miesiąc, wycieków w garażu nie widać, ani na filtrze. Może więc nie ma co paniki budzić;)
Choć z drugiej strony ociec podmieniał filtr w sceniku na Filtrona i nie miał takich rewolucji. Widać Toyot się cóś nie zgrywa z filtronem.
-
no nic, doprałem jeszcze raz ręcznie ile miałem sił, już tydzień mija i trzyma szczelność. Zobaczymy za 2 tyg. Jak by dalej był problem dam znać :)