Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: emsi82 w 24 Lutego 2005, 17:20:14
-
wlasnie zdecydowalem sie na sprzedanie mogoejgo kochanego autka (1.3 12V sedan), nestety bardzo go poobijałem i nie mam pieniedzy na naprawe w zasadzie sama blacharka koleś powiedzial ze za 1500 zrobi mi go ladnie, ale z kad ja wezme 1500 zl. czuje sie bardzo zle kupilem corolle i jezdzilem nia ponad dwa lata sypala sie ja naprawialem i znowu sie sypala i znowu naprawialem ale litosci ile mozna... z ciezkim sercem musze sprzedac auto w , którym sie naprawde zakochalem... przepraszam ale musialem Sie gdzieś wypisac bo ryczec mi sie chce :-)....
ach moze wiecie co sie z tym moim nieszczesnym silnikiem dzieje, jak go zapalam to mi zaczyna skakac szarpać jakby chodził na dwoch cylindrach, litrami wypija olej i ucieka mi plyn chlodzacy, znowu uszczelka pod glowica?? niespelna rok temu to robilem wywalilem jesli dobrze pamietam okolo 2200 za wszczelke planowanie glowicy jakies tam inne dypeele pierscienie z tego co pamietam i wiele innyh jakich nie pamietam czemu mi sie tak dzieje????
Pozdrawiam...
...jeszcze wlasciciel e9
-
Moze rozrzad jest zle ustawiony albo goscie spaprali robote, ja bym reklamował w tym warsztacie gdzie robiłes jak oni to zrobili, wkońcu zapłaciłeś. Pozdrawiam.
-
100% problem z uszczelka lub głowicą, nie zdiagnozujesz dopóki nie zdejmie sie głowicy. Poza tym za co zapłaciłes 2200?!
-
przejechalem sie do warsztatu (w koncu znalazlem chwile) troche dziwnych spraw sie dowiedzialem, plyn chlodzący ucieka bo leje se z jakiegoś trujnika albo przewodu jeszcze nie wiemy dokladnie ae jutro sie zrobi z jesli chodzi o olej to... hmmm ja sie na tym nie znam... ale dostałem informacje ze strasznie sie leje z pompki pliwa i dlatego tyle go ucieka, nie wiem co miał dac test "wąchania" ale po powąchaniu bagnetu olej smierdział paliwem. zmiezyliśmy kompresje i wszędzie bylo 10 atmosfer na jednym bylo 9 z goszami, mechanik powiedział ze to jest nawet OK, czy jest tak faktycznie?
i co myslicie ze jak usune nieszczelność układu chłodzącego i zmienie pompkępaliwa moze być lepiej czy moze mieć to jakiś wpływ na takie odpalanie??
a i zapytalem czy nie padla uszczelka pod glowica, powiedziano mi ze raczej nie gdyby padła to silnik od uszczelki w dół powinien być mokry.
to chyba tyle co sądzicie? wiecie gdzie znajde tanią pompkęjakiś szrot (warszawa)?
-
Do czasu usunięcia usterki nie radze jeździć tym autem, rozcieńczony paliwem olej, jeszcze do tego ubytki płynu chłodzącego - to może skończyć sięzatarciem świeżo remontowanego silnika - szkoda byłoby wcześniej wydanej kasy. Wymień pompę, może wystarczy ja rozebrać i wymienić w niej to i owo by ją uszczelnić. Z uszczelnieniem ukł chłodzącego nie powinno być wiekszego problemu. Zastanawiam sie jednak, czemu po tak drogim remoncie pozostały takie usterki, może niezbyt dokładnie zrobiono ten remont.
Pozdrawiam
-
100% problem z uszczelka lub głowicą, nie zdiagnozujesz dopóki nie zdejmie sie głowicy
A moze plyn chlodniczy gdzies spodowodał wżer ?