Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris T-Sport => Wątek zaczęty przez: Antau w 28 Czerwca 2013, 14:41:31
-
Dopiero zakończylem dolot (taki ło ale jest) i pora wziąć sie za robienie wydechu. Szperalem po forum ogladalem TS'y użytkowników ale dalej nie wiem jaka opcja bylaby najlepsza. Chodzi mi o to czy warto sie bawic w pełen przelot? W rzeszowie jest sobie pan który spawa wydechy od podstaw razem z kolektorem tylko czy jest sens. U siebie narazie zrobilem de-cat i mysle nad wywaleniem tej zwężki za kolektorem (ale niby moment spada). Wiem że macie o tym pojęcie bo sami to robiliscie i testowaliscie. Co byście Panowie poradzili?
-
całkowity przelot nie polecam, auto starci mase dołu i bedzie jechać tylko na górze.
Ja po całości zrobiłem 2 cale bez kata i końcowy tłumik komorowy rówżnież 2 calowy.
po wszystkich modyfiakcjach jeździ to tak: Yaris TS acceleration with some mods (http://www.youtube.com/watch?v=jTvRCXErUKg#)
akras mówił, że najwyższe moce miał na 2.25 cala, ale tylko i wyłącznie w szczycie.
Ja polecam tak ma Adi, 2,25 to środkowego a potem 2 cale do końca, ale z komorowym tłumikiem
-
wydech tak jak seria czyli budowa "leja"
ja mam pełny przelot z sportowym katalizatorem
początek 2.25 koniec do tłumika końcowego 2 cale
dla mnie dół jest ok od 3000obr zaczyna się najlepszy dzwięk i moc :cheesy: