Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marcinwoz24 w 17 Lipca 2013, 20:54:22
-
Witam, jestem nowy i dziś postanowiłem poszukać pomocy tu na forum toyoty bo już nie mam siły. Otóż posiadam corolle e10 hatchback z 95r z silnikiem 75 koni w automacie, benzyna z gazem. Mam problem takiego typu że gdy na dworzu jest ciepło i np jadę w korku ze 4 kilometry to jak zgaszę samochód to przez 1,5 do 2 godzin nie odpala. Musi ostygnąć, mierzyłem czy jest napięcie na wtyczce do rozrusznika i jest 12,3 po przekręceniu kluczyka. Robiłem alternator bo się rozsypał, rozrusznik był oddawany do elektryka i tam niby robił się zimny lut i wymienili szczotki i ogólnie go czyścili ale to nic nie pomaga. To nie dzieje się za każdym razem. Proszę o pomoc bo już nie wiem co robić.
-
a pompa paliwa? sprawdzałeś czy działa poprawnie? czy jest odpowiednie ciśnienie w układzie?
-
podłacz sie pod kompa podczas tych mankamentów.wszytsko elekrtryk ci powie jakie ciśnienie daje pompka itp./najlepiej tak to zdiagnozować ale bedziesz musiał pojezdzic z kompem tak jak w mieście az ci sie to samo stanie;)
-
[...] jak zgaszę samochód to przez 1,5 do 2 godzin nie odpala. Musi ostygnąć, [...] rozrusznik był oddawany do elektryka [...]
Ale może konkretniej trochę ? Kręci i nie odpala, czy nie kręci w ogóle, bo nic nie wynika z tego haosu.
Objaw jest po jeździe na gazie czy na benzynie też ?
Jaki ten gaz ?
Jakieś kody błędów wymigała ?
elekrtryk ci powie jakie ciśnienie daje pompka itp.
Taaa... w E10 elektryk mu powie...
Ja od razu mogę mu powiedzieć że ma niecałe 3 bary na jałowym...
Pozdro.
-
marcinwoz24 a bierze ci olej,jeśli tak to perzan ma racje:) wtedy zmień auto bo naprawa może przekroczyć wartość auta:)
-
marcinwoz24 a bierze ci olej,jeśli tak to perzan ma racje:) wtedy zmień auto bo naprawa może przekroczyć wartość auta:)
Nie bardzo rozumiem co ma branie oleju do ciśnienia paliwa ? Zwłaszcza że ciśnienie paliwa 2,7-3,1 to norma.
My tu gadu gadu, a Marcinwoz24 olał sprawę i nie logował się od czasu napisania posta :(
Więc ja też to olał.
EOT
Pozdro.
-
myślalem że spada ciśnienie w cylindrze po rozgrzaniu,dlatego spytałem czy olej bierze:)
-
Sorry, trochę mnie nie było tu na stronie bo szukałem na kilku różnych i tak jakoś zapomniałem a nikt nie odpisywał.
Toyot- pompę paliwa słychać jak się przekręci kluczyk jak pompuję
Perzan- po przekręceniu kluczyka jest głucho, rozrusznik nie kręci, prąd do wtyczki rozrusznika dochodzi
zazwyczaj jeżdżę na gazie więc nie wiem, instalacja to pół sekwencja zenitha
Jedni mówią że kostka stacyjki to może być, jedni że cewka się nagrzewa i puchnie. Ja się nie znam, więc co o tym myślicie?
Oleju mi bierze około litr na 10 tys półsyntetyk
Podsumowując, nigdy mi się to nie stało po jakichś krótkich odcinkach gdzie na dworzu np. był upał 35 stopni tylko po dłuższych trasach no i po sporym korku
-
to może pisz już z jednego konta :roll:
-
może twoj ele nie potrafił zrobic po ludzku rozrusznika,spróbuj postukać w obudowe rozrusznika,najlepiej kluczem.może szczotki ci się po prostu zawieszaja:)
-
Nie no myślę że się znają, dosyć duży i znany zakład
-
Jeżeli prąd dochodzi do rozrusznika, to kostka stacyjki jest w porządku.
Jak przekręcasz stacyjkę to w ogóle cyka rozrusznik czy jest całkiem głucho ?
Pozdro.
-
Całkiem głucho własnie, ktoś jeszcze o tej cewce mi powiedział i o czujniku wału. Automat myślę że został porządnie zrobiony bo raczej u mnie w okolicy to jest najlepszy elektryk.
Z takich charakterystycznych rzeczy jeszcze zauważyłem że mogę odpalić samochód jak temp cieczy chłodzącej jest na pierwszej od dołu kresce a silnik nadal gorący
-
Jeśli automat, to do sprawdzenia stycznik na skrzyni. Wtyczka ma chyba 8 pinów i jest tam, gdzie linka od lewarka dochodzi do skrzyni.
Masz tam kilka cieńszych i dwa grubsze kable (najprawdopodobniej czarny z białym paskiem i czarny). Wypinasz te dwa grubsze z wtyczki, złączasz je i jeździsz trochę, żeby sprawdzić, czy to to. Jeśli tak, to jesteś w domu i mostkujesz na stałe, albo zdejmujesz cały układ, rozbierasz, czyścisz, składasz i modlisz się, żeby działało.
Jeśli zmostkujesz na stałe, to musisz się pilnować, żeby wajcha zawsze była na P lub N przy odpalaniu, bo właśnie to jest zabezpieczenie przed odpaleniem na D, 2, L i R.
-
ale na P jak przekręcam i jest głucho to słychać pompę paliwa a jak próbuje odpalić na D czy tam R to tej pompy nie słychać więc rozróżnia
-
może zebatka na kole zamachowym jest poszczerbiona??
-
A widzisz, nie wziąłem poprawki że automaty mają inaczej :(
Jakby zębatka była poszczerbiona, to przynajmniej byłoby słychać stukającą cewkę rozrusznika. Jak jest głucho pomimo dochodzącego prądu, to najwyraźniej coś z cewką jest nie halo.
Marcinwoz24: jak nie będzie się odzywać, to spróbuj jeszcze podać na cewkę rozrusznika +12 prosto z akumulatora jakimś grubszym przewodem. Jak wtedy zakręci to problem jest w sterowaniu, a jak nie zakręci, to problem w cewce rozrusznika.
Pozdro.
-
miałem w audi poszczerbioną zębatkę to były puste strzały ale rozrusznik kręcił i za którymś razem odpalił a tu to tak jak mówię jest głucho po przekręceniu kluczyka, prąd dochodzi 12,3V i od 1,5 do 2 godzin stania i łapie.
Perzan zrobiłbym tak jak mówisz ale nie mam drygu i po prostu nie umiem:) myślicie że coś jakieś błędy by odczytało po miesiącu czy to się jakoś kasuje? Muszę podjechać gdzieś żeby się podłączyć tylko w niektórych nie mają tych wtyczek japońskich
-
[...]
Muszę podjechać gdzieś żeby się podłączyć tylko w niektórych nie mają tych wtyczek japońskich
Spinacz i E1+TE1.
Poszukaj po forum E1 i TE1, wszystko jest opisane od A do Z :)
Pozdro.
-
Poszukaj po forum
Wyszukiwarka nie działa obecnie :song: