Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: krzysiek. w 21 Lipca 2013, 17:06:45
-
Witam ponownie.
Jako że pogoda dopisuje, postanowiłem zabrać się za stary problem niedziałającego prędkościomierza na zimnym aucie (lub zimnej pogodzie). Problemem był tylko prędkościomierz, który zaczynał działać po kilku-kilkunastu km zależnie od temperatury otoczenia.
Tak więc wesoło zabrałem się za rozbieranie zegarów a tam - jak się potem okazało - niespodzianka. Przy próbie odkręcenia płytki z elektroniką od prędkościomierza urwałem drucik prowadzący do silniczka ze ślimakiem napędzającego przebieg <zalamka> :thumbdown:
Oczywiście zorientowałem się dopiero po założeniu i przykręceniu zegarów i braku reakcji na przebiegu, a samą przyczynę w postaci zerwanego drucika wyszukałem po godzinie :wallbash:
Inżynierowie tego cuda tak to wymyślili że w momencie odkręcenia i próby wyjęcia płytki drukowanej nie da się tego nie zerwać (cieńki drucik idzie prosto od płytki do silniczka, niczym nie izolowany...taka zawleczka. No to mam za swoje...
Wstęp gwoli ostrzeżenia przyszłych eksporatorów.
Teraz pytanie: Mam zegary VDO T22 z obrotomierzem, carina E 1994 1.6 - czy mogę po prostu kupić i wstawić jakikolwiek zegar t22 vdo (np. z tego samego rocznika?). Można wymienić tylko prędkościomierz czy wymieniać wszystkie jak leci?
Druga sprawa - chciałbym zachować jakąś ciągłość (np. w historii serwisowania) - jest jakaś prosta możliwość "wyregulowania" ;) :cool:
przebiegu do tego który mam obecnie? :grin:
Będę wdzięczny za info
pozdrawiam
-
Tak, ale kup dokładnie taki sam (to samo oznaczenie), to będzie działać. Inne też działają, ale bywają problemy przed liftem, po lifcie, japończyk, anglik, itp, więc najlepiej przełóż sam prędkościomierz.
Co do przebiegu, to ustawisz jaki będziesz chciał.
-
Tak, ale kup dokładnie taki sam (to samo oznaczenie), to będzie działać. Inne też działają, ale bywają problemy przed liftem, po lifcie, japończyk, anglik, itp, więc najlepiej przełóż sam prędkościomierz.
Co do przebiegu, to ustawisz jaki będziesz chciał.
Dzięki za odpowiedź,
co do oznaczeń, już je wkręciłem ;) Ale zamierzam kupić z tego samego rocznika, więc na 99% do wersji angielskiej przed FL. Chyba po prostu zaryzykuje.
Co do "kręcenia", jest do tego jakaś tajna technika? Bo kręcić pół dnia ślimakiem to nie za bardzo mi się widzi, a nie chciałbym tego ustrojstwa gdzieś połamać, rozkręcać na części pierwsze też nie mam ochoty po ostatniej przygodzie i "niespodziance" od producenta ;)
pozdrawiam!
-
OK,
już po bólu,
budziki wymienione, udało mi się nawet kupić tylko 2 miesiące starsze od moich, za to ze znacznie większym przebiegiem.
80 tys więcej w jeden dzień to nie takie byle co ;) Ale dla relaksu pogrzebałem przy uszkodzonym zegarze i już ogarnąłem technikę ;)
Jutro przy okazji sprawdzę, czy moje problemy z prędkościomierzem były spowodowane samym zegarem czy czym innym (ale do tego potrzeba temp < 20 stopni). Ok dzięki i pozdrawiam wszystkich odwiedzających.
-
No wlasnie jak zmieniles km bo chce wymienić licznik mam 120 tys najechane a jak kupię to nie wiadomo z jakim przebiegiem
Wysłane z mojego SM-N770F przy użyciu Tapatalka
-
Spójrz na datę postu...2013 rok

Wysłane z mojego J23 przy użyciu Tapatalka
-
No i spoko. Od 2013 zapewne już udało się wymienić
-
No wlasnie to raczej nie jest problem licznika myślałem że to on tak miga po wyjeciu kluczyka
a to się okazuje całkiem coś innego
Wysłane z mojego SM-N770F przy użyciu Tapatalka