Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: inzKulozik w 25 Lipca 2013, 09:01:51
-
Witam,
Mam taką przypadłość w swoim Aurisie
http://www.youtube.com/watch?v=0uCiu7EdeGw#ws (http://www.youtube.com/watch?v=0uCiu7EdeGw#ws)
najgłupsze jest to, że przez 5 lat, użyłem może raz jednego z tych uchwytów :D Bodaj po 2 lub 3 przeglądzie w ASO odkryłem, że jest problem z uchwytem z prawej strony, ale olałem temat z zamiarem zrobienia z tym porządku przy następnej wizycie (i tak zapomniałem). Uchwyt z lewej nabawił się tej przypadłości prawdopodobnie po 4 przeglądzie. Teraz niedawno jechałem na 5 przegląd z obiema półkami już w takim stanie jak po prawej, ale raz, że nic nie zrobili, a dwa że dowiedziałem się, iż takie dwa uchwyty to koszt z 500zł i w ogóle to się samo psuje... :wallbash: po dwóch tygodniach jazdy po mieście, coś się "wysypało" w środku z uchwytu po prawej i chodzi jak na filmiku. Czy ktoś przerabiał już ten temat? Da się to jakoś samemu naprawić?
-
Niestety w środku obrywa się jeden element i trzeba wymienić cały uchwyt.
Na aukcjach internetowych można znaleźć taki element używany w niższej cenie.
-
taki uchwyt to powinniście jako firma od ręki wymieniać, a nie jako dział marketingu chodzić po forach rekomendując panów szrociarzy w promocji
-
Dokładnie tak, niektóre rzeczy w tych Aurisach to jakieś nieporozumienie jest.....
-
i podstawowe pytanie, czy chcąc wymienić te uchwyty trzeba zdejmować całą deskę, czy można to zrobić bez tej operacji?
-
well the only way to release the cupholder is to remove the entire top of the dashboard. It took the dealer about one and a half hours at least to replace it
http://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/113015-how-to-remove-the-cupholder/ (http://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/113015-how-to-remove-the-cupholder/)
-
Mam dokladnie ten sam problem. Prawy sie juz rozlecial, a lewy halasuje jakby za chwile mial sie rozpasc. Z tego co czytalem w necie to trzeba rozbierac cala deske. Moze i skusilbym sie na naprawe w ASO (niestety juz po gwarancji), ale skad wiem ze za chwile nie bedzie tak samo... No i ten koszt...Szkoda, bo sam pomysl niezly ale wykonanie - wiadomo.
-
Toyota Żerań Marki powinna zaproponować następnym razem darmowe podklejenie kropelką
-
Ogólnie z tym wykonaniem to jakaś porażka - mi już poodlatywały tylne plastikowe zaślepki pod fotelami (osłony prowadnic), plastikowe "przyciski" w tylnej kanapie do składania foteli też się ledwo trzymają, odleciała plastikowa zaślepka śruby z wycieraczki na szybie, prawy uchwyt też hałasuje, jak trochę mocniej pociągnę za przycisk do otwierania szyb (we wszystkich drzwiach) to cały plastik podnoszę, środkowy tunel pod lewarkiem sakramencko trzeszczy itp itd.... Mam prawie 98.000 km, ja przejechałem ok 50tyś km i ogólnie wykończenie się sypie. Za tą kasę nie polecam nikomu wersji przed liftem, totalna porażka. Co Toyota zrobiła po wcześniejszej Corolli to tego nie rozumiem :czerwona: ...................
-
taki uchwyt to powinniście jako firma od ręki wymieniać, a nie jako dział marketingu chodzić po forach rekomendując panów szrociarzy w promocji
I za takie poczucie humoru cię paba lubię :good: :laugh: :beer:
-
No i wykrakaliście, prawy uchwyt sie skonczyl. Nie chowa sie juz. Teraz trzeba kupic nowy, pytanie czy nie lepszy jest ten z wersji po FL?
-
Pancio, te plastiki na sruby wycieraczek mozna latwo zgubic - wystarczy mycie na bezdotyku i chwila nieuwagi. Na szczescie kosztuja grosze w ASO i mozna je latwo przymocowac - troche silikonu i bedzie OK. W kazdym razie u mnie to dziala. A co do uchwytu, to czy po FL bedzie pasowac do wersji sprzed? Moze ktos sie orientuje.
-
Jeszcze dziś "skończyła" mi się (nie wiem jak to się nazywa) osłonka przeciw słoneczna przed głową, wyskoczył jakiś plastik u góry i poodklejał się materiał naokoło lusterka. Już nie odegnę tej osłonki na max i nie schowam jej. A wczoraj zrobiłem zdjęcie licznika - 100.000 km przejechane.
-
Dla potomnych o kosztach z ASO :
"słonecznik" (osłona przeciwsłoneczna) - 282 zł brutto detal szt.
uchwyt na napoje – 317 zł brutto detal szt.
-
Toyota Auris opcja jazda z uchwytem na napoje - za każde rozpoczęte 1000 km dodatkowo 3,17 zł
Toyota Auris opcja jazda z osłoną przeciwsłoneczną promocja, jedyne 2,82 zł również za każde rozpoczęte 1000 km
komfort jazdy z w/w skomplikowanymi udogodnieniami rodem z XXI wieku bezcenny
-
He he - dobre Paba :-) Ciekawe ile robocizna za wymiane tych uchwytow kosztuje w ASO...sprawdze i jak cos to dam znac.
------------
Maly update. Okazuje sie ze ceny sa rozne, prawy uchwyt kosztuje 317 a lewy 310. Robocizna (ok 2h pracy serwisantow) 300-340 pln. Rabat jaki mi zaproponowali w moim ASO to 10% na wszystko. Dopytalem tez o trwalosc tych nowych uchwytow; podobno zmieniali sie dostawcy juz 2 razy, wiec jak widac problem jest ale, poki co, Toyota kaze nam placic za to...
-
tragedia, trzeba było do skarbonki po zakupie odkładać :o
-
He he - dobre Paba :-) Ciekawe ile robocizna za wymiane tych uchwytow kosztuje w ASO...sprawdze i jak cos to dam znac.
A ja mam pytanie czy czyściłeś klimę i psikałes do otworów wentylacyjnych spraya?
-
Ja raz kupiłem taki spray co się wyciąga zawleczkę i stawia za fotelem, tak to klimy nie czyściłem, nie ładowałem. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale u mnie się wszystko sypie może przez te upały? Klima na 20 stopni, potem postój na słońcu i tak kilka razy. Może wtedy te wykończenie, plastiki nie wydalają? :embarassed:
-
A jaj mam pytanie. Czy ten watek dotyczy czyszczenia klimatyzacji?
-
pewnie chodziło mu o to , że taki środek może potencjalnie rozpuścić/osłabić plastik , podobnie jak jakiś zamocowany Ambi Pur
-
A wnętrze systemu wentylacyjnego połączenia jest z mechanizmem otwierania podstawki :wallbash:
-
nie wiem, nie miałem Aurisa, nie musisz się pukać w główkę :cheesy:
-
A wnętrze systemu wentylacyjnego połączenia jest z mechanizmem otwierania podstawki :wallbash:
Dokładnie tak.
Sam takie coś wlaśnie zrobiłem i zatarłem sprężynę od wysuwania podstawki - i musiałem wymienić 2 mechanizmy.
Środek musiał dostać się w jakiś sposób do mechanizmu i "rozwalić" go.
-
A wnętrze systemu wentylacyjnego połączenia jest z mechanizmem otwierania podstawki :wallbash:
Dokładnie tak.
Sam takie coś wlaśnie zrobiłem i zatarłem sprężynę od wysuwania podstawki - i musiałem wymienić 2 mechanizmy.
Środek musiał dostać się w jakiś sposób do mechanizmu i "rozwalić" go.
Wymieniales to juz 2 razy to powiedz czy w ASO czy sam to robierales? A co do tego czyszczenia klimatyzjacji to przyznaje ze dalem srodek do kanalow wentylacyjnych wiec moze rzeczywiscie potem smarowania mechanizmu nie bylo i klapa. Prawy uchwyt padl doslownie kilka dni po tym czyszczeniu... Jesli tak jest to moze jeszcze moge uratowac lewy?
-
To teraz sprężone powietrze do uchwytów i wydmuchać płyn do czyszczenia.......
-
Wymieniales to juz 2 razy to powiedz czy w ASO czy sam to robierales? A co do tego czyszczenia klimatyzjacji to przyznaje ze dalem srodek do kanalow wentylacyjnych wiec moze rzeczywiscie potem smarowania mechanizmu nie bylo i klapa. Prawy uchwyt padl doslownie kilka dni po tym czyszczeniu... Jesli tak jest to moze jeszcze moge uratowac lewy?
Wymieniali mi w ASO.
Chyba przestroga dla następnych użytkowników Aurisów aby NIE CZYŚCILI SPRAYAMI KLIMY WE WŁASNYM ZAKRESIE ze względu na mechaniczne uszkodzenie uchwytów.
-
Dokładnie tak. Sam takie coś wlaśnie zrobiłem i zatarłem sprężynę od wysuwania podstawki - i musiałem wymienić 2 mechanizmy. Środek musiał dostać się w jakiś sposób do mechanizmu i "rozwalić" go.
Madry Polak... ale ponownie pytanie - skoro wymienialem mechanizm 2 razy to powiedz, prosze, czy robiles to sam czy w ASO? Bo jesli sam to moze podpowiesz od czego zaczac rozbieranie deski...
-
Dokładnie tak. Sam takie coś wlaśnie zrobiłem i zatarłem sprężynę od wysuwania podstawki - i musiałem wymienić 2 mechanizmy. Środek musiał dostać się w jakiś sposób do mechanizmu i "rozwalić" go.
Madry Polak... ale ponownie pytanie - skoro wymienialem mechanizm 2 razy to powiedz, prosze, czy robiles to sam czy w ASO? Bo jesli sam to moze podpowiesz od czego zaczac rozbieranie deski...
Napisałem w poscie powyżej że uchwyty wymieniali w ASO
-
Napisałem w poscie powyżej że uchwyty wymieniali w ASO
Przepraszam, ale umknelo mi to - dzieki za informacje. Troszke Cie jeszcze pomecze - dawno ta wymiana byla u Ciebie? Jestem ciekaw jak te nowe uchwyty sie sprawuja.
-
Napisałem w poscie powyżej że uchwyty wymieniali w ASO
Przepraszam, ale umknelo mi to - dzieki za informacje. Troszke Cie jeszcze pomecze - dawno ta wymiana byla u Ciebie? Jestem ciekaw jak te nowe uchwyty sie sprawuja.
Wymianę miałem ponad 1,5 r. temu ASO robiło mi to prawie 4 h a zamontowane, nowe uchwyty są OK.
-
Mam nadzieję że nic u mnie złego się nie dzieje, bo lewy cup holder zaczął wyjeżdżać jakoś tak za szybko, jakby stracił hamowanie jakie było na początku. Dobrze że tego prawie nie używam. Auto chodzi jak szwajcarski zegarek, ale jak patrze na starą E12 w środku (jakość deski rozdzielczej), to myślę sobie że faktycznie Toyota perfidnie przyoszczędziła na wykończeniu wnętrza, bo lift polegający na oblepieniu schowka i zegarów miękkim czymś to trochę ściema. Przed liftem środek aurisa to już kpina z klientów.
-
Dokładnie. Ja już nie pojadę do serwisu z wymianą oleju, klocków itp - nie dam im zarobić.
-
Dokładnie. Ja już nie pojadę do serwisu z wymianą oleju, klocków itp - nie dam im zarobić.
Akurat to to oni potrwfią dobrze robić :cheesy:
-
Ja już nie pojadę do serwisu z wymianą oleju
z ja zapłaciłem 40 zł za wymianę oleju i filtra w ASO :song:
wracając do tematu, to ile wymiana tych uchwytów, ktoś się orientował?
-
Ale oczywiście olej i filtr miałeś swój? Jaki olejek mu zapodałeś? Filtr oryginalny?
-
olej mój, AMS 5l + filtr Mann
-
wracając do tematu, to ile wymiana tych uchwytów, ktoś się orientował?
ok. 650 za 2 uchwyty plus ok. 350-450 zł robocizna ........
-
To jest jakaś porażka. Lepiej zebrać się w kilka lub kilkanaście osób i napisać list (zbiorowa skarga, reklamacja) do Toyota Motor Poland z prośbą o wymianę wadliwych uchwytów lub ewentualnie na niższy koszt wymiany tego badziewia.
-
myślę, że jak mnie dosięgnie problem, to zostawię same fronty uchwytów i przykleję jakąś kropelką czy czymś takim... a na tysiaka - jak go wydać - mam już pomysł
-
Maly updacik - wczoraj bylem w ASO u siebie by kupic srodek do czyszczenia do klimatyzacji i przy okazji wspomialem panu o tym ze uchwyty sie psuja jak sie wpusci ten srodek w kanaly wentylacyjne. Pan na mnie spojrzal jakby chcial powiedziec zebym sie punkal w glowe ale zamiast tego tylko wymownie sie usmiechnal, wiec u mnie to moze zbieg okolicznosci ze akurat rozlecial sie po czyszczeniu klimy - sam juz nie wiem. Przymierzam sie do rozbierania deski zeby wymotowac chociaz tez uszkodzony - robil to ktos w ogole?
-
Witam
Rownież mam problem z w/w uchwytami. po prawej nie blokuje sie po wepchnieciu do wewnatrz, czyli caly czas jest na zew. Z lewej strony niepoprawnie sie otwiera, tzn. element podstawy napoju krzywo sie otwiera i potrafi sie blokowac.
Ktos szukal tych szufladek na allegro badz gdzies w innym zrodle?
-
To masz to samo co ja, ja sobie ten wystający zablokowałem jakimś plastikiem tak aby był cały czas w środku. Jak już z nas większość wie albo się dowie że uchwyty te są wadliwe. W ASO wiadomo ile kosztują nowe ale jest możliwość, że na Allegro możemy kupić te same czyli również wadliwe, i rozpadną się znowu po jakimś czasie. Każdy komponent (czyli np ten nasz uchwyt) ma jakiś symbol, Toyota dobrze wie jaki symbol ma ten wadliwy produkt więc ten nowszy (już poprawiony) ma już inny symbol czy numer. Pytanie tylko jak sprawdzić ten numer który mamy na tym uchwycie i jak sprawdzić numer uchwytu nowego?
ASO sprawdza to po nr VIN.
-
moje CUP HOLDERy to:
55620C HOLDER, INSTRUMENT PANEL CUP
55620-02090-B0 DK.GRAY, TRIM1*, LH 1 € 76.81
55620-02090-E0 GREGE, TRIM4*, LH 1 € 76.81
55620-02110-B0 DK.GRAY, TRIM1*, RH 1 € 78.65
55620-02110-E0 GREGE, TRIM4*, RH 1 € 78.65Kolor nie pamietam :P
Ktoś ma kod nowego, pewnego HOLDERa?
Ja ten wysuniety tez zablokowałem - rapą od srodka (za schowkiem) zaciagnalem go do tyłu :)
-
To teraz jak będziesz szukał używanego to uważaj abyś nie kupił tego samego. A ASO powinni powiedzieć jaki kod ma ten nowy, zmodyfikowany ale nie bardzo chcą gadać.
Można też poszukać uchwytu z wersji po liftingu ( na zewnątrz jest inaczej wykończony) ale nie wiem czy będzie pasował (myślę że powinien)
-
W temacie klimy i jej wpływu na uchwyty, to ja osobiście zdawałem się w tej kwestii zawsze na ASO, co roku przy przeglądzie. Dokładnie nie pamiętam, ale problemy z uchwytami stwierdzałem zawsze jakoś po wizycie w ASO. Wydawało mi się to z początku dziwne, żeby mi to ASO "psuło", ale teraz jak czytam to chyba na to wygląda. Ciężko założyć, że mamy do czynienia z elementem, który się sam psuje. Trzeba go albo używać. Albo czyścic klimę. Pierwszego nie robiłem, a drugie zlecałem ASO. No cóż, nie używam, a od rozpoczęcia wątku trochę minęło więc już mnie te półki mniej irytują jak na nie patrze :-) Zresztą, ta z lewej przestała się wysuwać, a prawą musiałem zaklinować kawałkiem tekturki, bo się zaczęła telepać na trasie... nie wiem, może na innych forach, użytkownicy innych marek, chcieliby mieć takie problemy jak my?
-
Ja naprawiałem kiedyś ten uchwyt po stronie pasożyta.Trochę się nagimnastykowałem ale nie zdejmowałem całej deski.Odkręciłem to od spodu.Doszedłem do wniosku,że można to próbować naprawić bez demontowania czegokolwiek tylko należy wyjąć ten wsuwany element uchwytu.Mechanizm działania jest taki sam jak zwykłego długopisu.Jeżeli nie poginęły części to nie powinno być problemu.Najlepiej jednak zakupić działającą używkę i dobrze się jej przyjrzeć jak ona działa.Wyjąć ten wsuwany element można wkładając od góry twardą plastikową kartę między obudowę i tą ruchomą szufladę.Jest tam zaczep,który normalnie uniemożliwia wyjęcie szyflady.Myślę,że watro spróbować.Serwisy chyba też tak robią.A czytając tutaj na forum,że awarie uchwytu zauważano po wizycie w serwisie mam przeczucie,że nie jest to przypadek tylko podmienianie uchwytów.Jeżeli ktoś to sprawnie zrobi to może mu to zająć dosłownie parę minut.Powodzenia.
-
Dzieki za podsuniecie pomyslu - sprobuje to zrobic u siebie w wolnej chwili i dam znac czy operacja sie powiodla.
-
Dziś w ASO powiedzieli mi, że uchwyty na napoje można wymienić bez zdejmowania deski. Koszt to ok 320 zł za szt.
-
No prosze - a gdzie masz to swoje ASO? U mnie (Czestochowa) powiedzieli ze rozbierac trzeba... :o
-
No prosze - a gdzie masz to swoje ASO?
Ełk
-
Dzieki - skonfrontuje to przy okazji - zobaczymy co powiedza...
-
Witam,
Czy ktoś z forumowiczów miał kiedykolwiek problem z wysówanym cupholderem. Mianowicie nie wysówa się samoczynnie po naciśnięciu jakby coś go blokowało. Może jakieś pomysły?
-
opcja szukaj? był już temat o tym
-
Każdy użytkownik Aurisa miał lub będzie miał z tym problem.Coś tam pęka i albo się sam otwiera albo sie wcale nie otwiera. Jest też możliwość że był zalany coca-colą i ma pozaklejany mechanizm.
-
może być też tak, że "odkręciła" się sprężyna w środku i nie ma siły wypchnąć ... tak czy tak, bez wyjęcia nic nie zrobisz
-
jeżdżę aurisem 2 (rok prod. listopad 2010) i ten problem nadal jest nie naprawiony. W nowych Aurisach uchwyty nadal się psują. Ja używałem ich dość intensywnie bo mam na teraz 221 tys km :-)