Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Car Audio / Video => Wątek zaczęty przez: Kedar w 27 Lipca 2013, 20:34:01

Tytuł: Toyota Yaris- po wymianie radia dalej szum w głośnikach.
Wiadomość wysłana przez: Kedar w 27 Lipca 2013, 20:34:01
Witam,
Mam Yariskę 1.0 rocznik 2001.
Kilka miesięcy temu nagle podczas jazdy radio zaczęło szumieć, po czym po jakimś tygodniu umilkło. Poczytałem forum, rozebrałem przód radia, sprawdziłem tył radia gdzie wchodzi antena- zardzewiała. Uznałem że znam przyczynę.
Niestety z naprawą radia, a raczej zainstalowaniem nowego mineło troszkę czasu.
Kupiłem JVC Kd- R442 , przełączkę ISO, zamówiłem nową antenę (jeszcze nie doszła).
Po podłączeniu nowego radia, pojawił się szum w głośniku (działa tylko lewy- przed awarią - oba), zarówno podczas słuchania radia jak i płyt CD.
Dalej poczytałem forum, ale nikt nie miał podobnego problemu. Wymiana radia i anteny miała być lekiem na wszystko.
Zabrałem się za demontaż podszybia, żeby jakoś dostać się do kabli i złącz głeboko umiejscowionych. Niestety nie znalazłem takiej instrukcji w necie i zdałem się na siebie. Szło mi w miarę, opór natrafiłem w okolicy air baga pasażera i widząc oczami nagły wybuch poduszki i moją głowę na szybie skapitulowałem.
Jakieś susgestie?
Będę wdzięczny.
Tytuł: Odp: Toyota Yaris- po wymianie radia dalej szum w głośnikach.
Wiadomość wysłana przez: Basler w 29 Lipca 2013, 01:03:07
Odepnij akumulator to wybuch poduszki i glowa na szybie bedzie niemozliwa. A co do problemu to sprawdz same glosniki, moze jakims cudem padly glosniki a nie radio.

Ewentualnie przeciagnij sobie nowy kabel do glosnikow i podłącz je na nowym przewodzie. Nie musisz zdejmować całej deski zeby to zrobic, wystarczy zdjac maskownice, wykrecic te papierowe gowienka(jesli ciagle sa tam seryjne glosniki), od strony pasazera wyjac schowek, od kierowcy klapke od puszki z bezpiecznikami, wziac do reki sztywniejszy przewod albo drut(polecam cos zaizolowanego zeby nie porysowac deski) i elegancko przeciagniesz nowe kable a potem podepniesz do nich glosniki. Od strony radia wyciagasz odtwarzacz, ucinasz stare przewody(nie przy samej d.pie bo bedzie ciezko je polaczyc), lutujesz ewentualnie skręcasz nowe kable(poszukaj sobie schematu tej kostki zebys wiedzial ktory to lewy/prawy, przod/tyl itp) i gotowe.

No i oczywiscie najpierw sprawdz czy na pewno dobrze wpiałeś kostke ISO.

Aha, jeszcze apropo anteny, jak kupowałem dystanse z mdfu gość w sklepie z CA mi mówił żeby uwazac z antena w przedliftach po ścieka po niej woda i mozna spalic odtwarzacz, nie moze byc zbyt napiety przewod antenowy. Nie wiem ile w tym prawdy bo w polifcie antene mam w innym miejscu i nie ma szansy zeby cos pociekło ale tak tylko przekazuje na wszelki wypadek.