Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: tomery w 02 Sierpnia 2013, 11:38:08
-
Tak na szybko , jedno pytanko.
Auris 1.6 NoPb na kołach 205/55/R16 + 4 osoby z bagażem , wyjazd w ciepłe regiony Europy , większość przelotów autostradami.
Jakie byście sugerowali ciśnienie w kołach ?
-
Przy drzwiach na słupku masz opis
-
Przy drzwiach na słupku masz opis
Mogę ci nawet podesłać zdjęcie :) ,
Właśnie sobie trzasnąłem fonem co by się przy biurku zastanawiać :o
Tylko pomóż mi te piktogramy odczytać :o (~ 160 km/h lub 160 km/h ~)
To po pierwsze.
A po drugie , podtrzymuję pytanie.
-
A co w tym jest trudnego? :|
~ 160km/h - jazda do 160, 160 km/h ~ - powyżej 160 km/h
W tabeli jest podane:
Bez obciążenia:
Przód-2,4 Tył-2,2
Z obciążeniem
Przód-2,7 Tył-2,5
Chociaż ja bym dał 2,5 z przodu i 2,3 z tyłu.
-
A co w tym jest trudnego? :|
Bo u mnie jest tak:
ikona auta , strzałki nacisku na koła + zaciemniony bagażnik , x 5 ludzików w aucie
~160 km/h --> przód 220 kPa/32 psi ; tył 220 kPa/32 psi
160 km/h ~ --> przód 250 kPa/36 psi ; tył 250 kPa/36 psi
Od razu wyjaśniam, że rozszyfrowanie jednostek [kPa] i [psi] nie jest moim problemem.
To ile nadmuchać ???
-
Napompuj tyle ile Ci podałem. Przejedź się i jeśli będzie za twardo/za miękko dopompuj/spuść powietrze wg uznania.
Jeśli chcesz to podaj mi swojego maila na PW. Wyślę Ci obszerną tabele z opisami ciśnienia opon.
-
~160 km/h to poniżej 160 km/h
160~ km/h to powyżej 160 km/h
żaden z przedziałów nie wygląda na domknięty, więc nie wiadomo co zrobić gdy się jedzie 160 km/h (wg. licznika czy GPS?)
-
W tabeli jest podane:
Bez obciążenia:
Przód-2,4 Tył-2,2
Z obciążeniem
Przód-2,7 Tył-2,5
Chociaż ja bym dał 2,5 z przodu i 2,3 z tyłu.
Napompuj tyle ile Ci podałem.
:o :|
Dzięki za chęć wysłania katalogu z ciśnieniami . Nie będzie potrzebny.
Po drugie u mnie podane są identyczne ciśnienia na przodzie i tyle.
Po trzecie moje pytanie to takie trochę teoretyzowanie.
Spytałem dlatego, że warunki pracy będą dla opon inne niż normalnie.
Więcej jazdy w wyższych temperaturach i z większymi prędkościami.
Myślę, że temperatura pracy opony wzrośnie , dlatego pytam czy lepiej dmuchnąć mniej czy więcej niż nominał.
-
Masz rację z tym teoretyzowaniem, bo tabela, tabelą a własny komfort to co innego.
Jak dla mnie pakowanie 2,7 jest przesadą.Spokojnie 2,5 można dać.podczas jazdy w mieście przy 2,7 będzie się czuło każdą dziurę i każdy kamyczek na kręgosłupie.
-
Spokojnie 2,5 można dać.podczas jazdy w mieście przy 2,7
Jadę w długą trasę , prędkości autostradowe (głównie) , raczej ciepły klimat :)
Miasta będę omijał :)
Ponawiam : ile byście dmuchnęli ???
-
Ja na moim przykładzie powiem Ci że zawsze jeżdżąc po mieście stosuje się do zalecanych ciśnień ( u mnie 220 przód i tył) ale gdy jadę na wakacje lub dłuższą trasę dźwigam ciśnienie po prostu do 230 we wszystkich kołach i wsio :)
Uwzględniam też sytuacje gdy na stacje podjeżdżam w upalne dni i po pokonaniu np kilkunastu kilometrów z pracy itp, wtedy dodatkowo zawsze uwzględniam jeszcze +10.
-
Ja na moim przykładzie powiem Ci że zawsze jeżdżąc po mieście stosuje się do zalecanych ciśnień ( u mnie 220 przód i tył) ale gdy jadę na wakacje lub dłuższą trasę dźwigam ciśnienie po prostu do 230 we wszystkich kołach i wsio
Ja po każdej sezonowej wymianie opon ustawiam sobie ciśnienie na 2,3 atm (przód i tył) i tak się "kręcę wokół komina".
Myślałem coby na trasę dać więcej = teoretycznie mniejsze spalanie.
Z drugiej strony większa prędkość i temperatura otoczonia = ciśnienie samo się podniesie (więc już nie muszę zwiększać na zapas) = podniesie się na tyle że opona wybuchnie (co moim zdaniem w przewidywanych warunkach jest bardzo mało prawdopodobne).
Zostanę przy 2,3 atm.
Dzięki wszystkim za udział w dyskusji.
-
Na nasze osobówki 2,3 jest optymalnym ciśnieniem :) Przy temp zawsze pójdzie trochę w górę a pompować jeszcze więcej nie ma sensu bo w niesprzyjających warunkach hamowanie potem różnie wygląda. Tak więc trzymaj się tych ciśnień jak do tej pory i szerokiej drogi! :)