Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: McGiwer w 06 Sierpnia 2013, 21:57:15
-
Cześć
W żony Yarisku, po zatankowaniu do pełna, pokonaniu kilku kilometrów i pozostawieniu autka na parkingu (szczególnie teraz na słońcu) zaczyna wyciekać paliwo po błotniku z pod klapki i po nagrzaniu karoserii wycieka tego dość sporo. Ostatnio musiałem postawić auto tyłem na lekkiej górce. Już żona tankując nie dobija pistoletem na full, tylko do pierwszego odbicia a i tak wycieka paliwo. Czy może to być oznaka uszkodzonego odpowietrznika w korku?
-
duża szansa, nie jest to duży koszt (ok. 15zł za używany i ok 30-40zł za używany np. Valeo), wymień i zaobserwuj
a przede wszystkim może zdejmij tą czarną gumę, w której gromadzi się brud
zobaczysz czy może nie ma jakieś dziurki w tamtych okolicach
-
Może po prostu po zatankowaniu "pod korek" i postoju w słońcu paliwo zwiększa swoją objętość tak bardzo, że wycieka...?
-
Może po prostu po zatankowaniu "pod korek" i postoju w słońcu paliwo zwiększa swoją objętość tak bardzo, że wycieka...?
ale kto leje pod sam korek,kolegi zona to chyba blondynka
-
proponowałbym koledze Quadral20004 skupić się jednak na pisaniu wartościowych wiadomości zamiast kolejnych wycieczek personalnych
będę się tobie przyglądał kolego
-
Ok "paba" wymienie korek i sprawdze co dzieje sie pod tą gumą. Bo korek to chyba rozbierany nie jest? Kupując używkę, istnieje prawdopodobieństwo że mogę trafić na taki sam.
-
a generalnie czujesz paliwo w kabinie? zdarza się? niestety w tym yarisie zbiornik nie jest z tworzywa, więc po tylu latach może nie być w dobrym stanie jeśli nie był zabezpieczany
-
W środku paliwa nie czuć, jedynie na zewnątrz czasami czuć. Może trzeba będzie za wczasu zakonserwować zbiornik?
-
no jak masz parę złotych, albo sam możliwości to może by go wymontować i zobaczyć czy jest co konserwować i jak on wygląda
-
Nie ruszaj pod żadnym pozorem zbiornika. Przecież ewidentnie widać, że jedno z uszczelnień na rurze z wlewu do baku już puściło.
Wejdź pod auto i zerknij na którym odcinku pojawia się wyciek.
Powtarzam, zastanów się dobrze zanim zaczniesz robić cokolwiek z bakiem, może się zdarzyć że spaw na kołnierzu Ci puści i będziesz miał dopiero wydatki (nie ma zamienników zbiornika paliwa do yarisa a przeróbka baku z francuza nie wchodzi w grę ze względów bezpieczeństwa).
-
zgadzam sie z panem moderatorem:) z reszta sam mowisz że czuć na zew nie w srodku:) jakbys miał bak nie szczelny to wystarczy,że sie położysz pod samochód i latarką go zbadasz .benzyna szybko paruje ,ale także zostawia tłuste plamy:) tylko sprawdzaj to jak bedziesz miał suche podwozie
-
Witam
Nie jestem pewien czy to dobry dział ale opisze moj problem z yarkiem.Od pewnego czasu czuc zapach benzyny po otwarciu szyb,po zamknieciu zapach zanika nawet po wlaczeniu nawiewu.Dzieje sie to podczas jazdy,ogladalem spód, żadnego wycieku nie widac.Zauważyłem tez ze im mniej paliwa w baku tym mocniejszy zapach.Jesli ktos mial podobny problem to slucham rad :-)
-
a bak jaki masz? z tworzywa?
-
wersja japońska (a taka była w '00) ma bak z metalu
-
Dokladnie,bak metalowy
-
zatankuj go do fulla i zobaczysz czy gdzieś cieknie.
-
Kiedyś miałem podobny problem z BMW.Wszystko było suche itp.
Okazało się, że na łączeniu tłumików (flanszy) wydmuchało uszczelkę.
Zapach był prawie identyczny jak paliwa.
-
Tankowalem do pelna i nic nie cieknie. A z tymi uszczelkami to mozliwe ze raz smierdzi a raz nie???a w ktorym miejscu tej uszczelki szukac?A czy gdyby filtr paliwa byl zasyfiony mogłyby byc takie objawy?
-
Z zasyfionym filtrem silnik staje się mniej dynamiczny.Jednym słowem zamulał by.
uszczelka jest na łączeniu tłumików.Szukaj w układzie wydechowym.
Co do uszczelek to zależy od ciśnienia w układzie i ilości spalin.
-
Obejrze jeszcze te uszczelki.Dzieki za podjecie tematu
-
Bry dzień. Podpinam się. Krótko Yaris II 1,0 wyciek płynu w okolicy tylnego lewego koła, piszę płynu bo podejrzewałem hamulcowy, mechanik stwierdził benzynę i zalecił wymianę rury od wlewu do baku. Mój mały rozumek nie potrafi pojąć jak z stojącego samochodu (kilka dni nie ruszany) nie zatankowanego na full benzyna przełamała grawitację - powędrowała do góry i znalazła dziurę w rurze ( o tą jak wiadomo nietrudno ). Wymienić mogę ale wolałbym wiedzieć o co chodzi. Mechanik się ze mną zgadza i powtarza "nie wiadomo":P