Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: yorey w 03 Marca 2005, 10:58:19
-
czy ktoś to ćwiczył? Zamierzam ściągnąć zza wody camry 2002-2004 a ZTCW wszystkie auta z tego rocznika mają silniki VVTi; wiem, że małe silniki tego typu sprzedawane w Europie gazują sięsłabo i czesto tego gazu zwyczajnie nie wytrzymują - a jak to jest w Camry? Co myślicie, Czcigodni Mędrcy?
-
Moje zdanie jest takie, że jak kogoś stac na taka camry to powinno być go stac na benzinke tez... :wink:
A o gazie zapomnij, te silniki (z USA) mają problemy na naszym paliwie 98 a co dopiero gaz.
-
hmm... wiesz, w Stanach paliwo jest, o ile pamiętam osiemdziesięciokilku oktanowe. Druga sprawa - stare camry na gazie jezdżą zupełnie zacnie i nie sprawiają zbytnich kłopotów. Problem jest z nowymi VVTi - w Polsce faktycznie rzadko kto to gazuje bo i rzadko kto ma nową camry - która w stanach (nowa) kosztuje 18 tys. dołków, a używaną dwulatkękupisz za 13 - więc nie jest to jakiś horrendalnie wielki pieniądz. Inna rzecz, ze niezależnie od tego jak wielki byłby to zakup to uważam, że jak mogęużywać samochodu taniej to byłbym debilem używając go drożej, nie sadzisz?;)
-
jak mogęużywać samochodu taniej to byłbym debilem używając go drożej, nie sadzisz?
Racja, tylko montując gaz do czegokolwiek w praktyce okazuje sie że jezdzisz drożej. Niektórzu uzytkownicy forum mogą to potwierdzic;). Po drugie, w Stanach paliwo moze i jest osiemdziesieciokilku oktanowe ale nie oszykane, tzn, zawartości siarki i innych składników sa w normach (a normy sa bardziej rygoryst. niz u nas), po trzecie camry od 2002 sa na zmodyfikowanym systemie OBDII i dlatego ludziom swiecą sięnon stop check enginy informując o "chwilowych" problemach z odczytami z sond lambda.
pozdrowionka
-
używam gazu od ładnych paru lat w kilku autach - wiem czym to pachnie. Prawidłowa, dobra instalka z wtryskowym gazem znakomicie będzie funkcjonowała pomimo 2 sond. NIe w tym rzecz by popsuć ten samochód badziewnym gazem. Moje pytanie bardziej dotyczyło kwestii następującej - czy ktoś to ćwiczył, co konkretnie (rodzaj instalki) i z jakim efektem?
-
NIe mam silnika Camry, ale mam VVTi w Corolce 1,4 i polską najtańszą IV generację. Chodzi nieźle, check sięświeci, ale przestał mnie drażnić. A doświadczenie z gazem mam takie - prawidłowo wyregulowana instalka nie skróci żywotności żadnego silnika, który jest przystosowany do Pb. 300-400 kkm przesmiga jak nic.
PS. admin, czy to nie powinno być w dziale o LPG?
-
Moje zdanie jest takie, że jak kogoś stac na taka camry to powinno być go stac na benzinke tez... :wink:
A o gazie zapomnij, te silniki (z USA) mają problemy na naszym paliwie 98 a co dopiero gaz.
1. Stać to nie znaczy, ze musi wydawać 2* więcej kasy na jeżdżenie. Gazowanie samochodu to prędzej wynik rachunku ekonomicznego. W naszym kraju niestety panuje pogląd - "obciachu" bo samochód jest zagazowany.
2. Wlewanie do camry PB 98 jest większa pomyłką niż gazowanie tego silnika ! Toyota zaleca PB95 i tylko na tym (nie chrzczonym) paliwie camry chodzi jak trzeba..
-
Wlewanie do camry PB 98 jest większa pomyłką niż gazowanie tego silnika !
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
-
Wlewanie do camry PB 98 jest większa pomyłką niż gazowanie tego silnika !
:aslyer
podoba mi się....
zważywszy, że cena Pb98>Pb95>>>LPG
myśle, że jesli motor przezyje na bezołowiówce , pośmiga i na gazie, tylko znajdźmy instalke, która temu sprosta, ba trudniej, znajdźmy GAZOWNIKA, który podejmie się zadania i nie spapra do imentu..... :bnono
-
Pisząc, że silnik camry lepiej pracuje na PB95 niż na PB98 opieram sięopiniach użytkowników jeżdżących niezagazowanymi camrakami.
W instrukcji do camraka jest podana liczba oktanowa 95.
Po drugie polecam przejrzeć wyniki testów V+99, V+95, PB98, PB95 oraz opinie fachowców na termat właściwego doboru liczby oktanów do wymagań samochodu.
Co do gazmanów - w Wwie jest jeden zakład, w którym zagazowane są 4 "znajome" camry - goście dobrze znają sięna rzeczy.
Jeśli będęgazował swoją camry to tylko tam. ul. Szpacza w Wwie.
-
Maniek, a wiesz czym sie różni praca silnika na 95 od 98? Albo wiesz co to jest i do czego służy czujnik spalania stukowego? Jeżeli tak, to sam pewno usuniesz swoje poprzednie posty aby nie robić z siebie śmiesznego gościa.
Pisanie takich bzdur robi sięjuz zenujące.
pozdrawiam
p.s. czytaj też uwazniej instrukcje, ponieważ pisze w nich "stosować paliwo o liczbie oktanowej MIN 95", jak dla mnie 98 to więcej niz 95, nie wiem jak dla Ciebie
Idc dalej Twoim rozumowaniem, to po co lać 95 skoro jest lepiej niz 98, zejdzmy do 50 oktanów... litr benzyny za ok. 1,90zł... powinno sie opłacać
-
OK zagalopowałem się :(
Znam przeznaczenie czujnika spalania stukowego...i wiem, że 98 > 95 :DD
Na 50okt. nie pojedzie :-(
-
SerwisSJ wytłumacz mi taką rzecz. Czujnik spalania stukowego ma za zadanie poinformować ECU o takowym spalaniu, które wyniknęło np. ze zbyt niskiej liczby oktanowej paliwa. ECU nie może zmniejszyć stopnia kompresji, reaguje więc opóźnieniem zapłonu.
Teraz pytanie właściwe - załóżmy, że spalanie stukowe nie występuje. Do jakiego stopnia ECU może przyspieszyć zapłon? Teoretyzuję, że do pewnych wartości ustalonych z góry przez producenta. I choćbyś miał benzynębardziej odporną na spalanie detonacyjne (czyli o większej liczbie oktanowej) to ECU bardziej zapłonu już nie przyspieszy, a kompresji nie zwiększy. Jeśli dobrze rozumujęto lanie benzyny powyżej pewnej liczby oktanowej przestaje mieć sens. Pytanie - gdzie jest ta granica dla poszczególnych silników?
SerwisSJ - czy to co napisałem ma ręce i nogi? Nie jestem fachowcem, dlatego pytam.
I skoro już przy liczbie oktanowej - czy możliwe, żeby inaczej działał rev. limiter na benzynach o różnej liczbie oktanowej?
tx