Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: gjanisz w 06 Września 2013, 14:26:45
-
Witam serdecznie szanownych kolegów. Od trzech tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem Priusa (2010 r. 40 tys. mil) i przejechałem już nim około 3 tys. km (trasa z Anglii do Polski i po Polsce). Póki co mogę potwierdzić, że to najlepszy samochód świata :-) ale zauważyłem coś dziwnego mianowicie, gdy wg komputera w baku pozostało paliwa na około 18 mil (wtedy też zaczyna migać ostatni kwadracik wskaźnika paliwa), tankując do pełna wchodzi tylko 35 litrów, a bak ma pojemność 45 l. Co jest grane??? W baku wciąż jest około 10 litrów???? Komputer źle pokazuje???? Miał ktoś taki przypadek????
Pozdrawiam wszystkich
gjanisz
-
Zasieg ktory pokazuje jest do rezerwy a nie do pustego baku - jak w wiekszosci toyek.
-
Bardzo dziękuję, nie miałem o tym pojęcia, bo to moja pierwsza toyotka.
-
u mnie, po tym jak sygnalizuje dzwiekiem i zaczyna migac kontrolka poziomu paliwa (ok.600km), przejezdzam 100 km (ok.700km) i wlewam ok.40L - to chyba dobry momement, aby juz zaczac rozgladac sie za jakas stacja
-
Czyli gdy komputer pokaże zasięg "0 km" mogę spokojnie jeszcze przejechać około 100???
-
nie wiem co Ci pokaze komputer - napisalem jak ja postepuje i jakie sa okolicznosci (akurat nie patrze na to co podpowiada komputer odnosnie tej mozliwosci, ale moze sprobuje)
-
w aurisie rezerwa oznacza ok 7 litrów paliwa w zbiorniku, bynajmniej tak jest w instrukcji :)
-
Miałem podobnie w Yarisce (lata temu) i z duszą na ramieniu szukałem stacji pokonując jakieś 40 km przy wskazaniu komputera - zasięg 0km. Ale jaka radość po zatankowaniu!
-
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Chyba taki już jej urok.
-
tylko uważaj żeby nie przeszarżować. Jazda bez paliwa (tak dalej będzie jechał) w priusie jest wielce niewskazana - można uszkodzić baterię. Lepiej tankować trochę częściej. Ja tankuje z reguły jak jest jedna kreska (nigdy nie widziałem rezerwy) i wchodzi 37-40 litrów.
-
Jazda bez paliwa (tak dalej będzie jechał) w priusie jest wielce niewskazana
Zgadza się, więcej powiem, zamiast sformułowania "wielce niewskazana" uzyłbym raczej "kategorycznie zabroniona". W tradycyjnym samochodzie jazda bez paliwa może się skończyć co najwyżej postojem na poboczu i wędrówką z kanistrem po wachę. W hybrydzie masz prawie jak w banku lawetę i kosztowny serwis. A tak przy okazji to gratulacje i witamy w klubie hybrydowców :good:
-
Ciekawą tabelkę wykonał niejaki RRxing z Priuschat'a (Link do posta http://priuschat.com/threads/no-low-fuel-light-in-prius.128997/ (http://priuschat.com/threads/no-low-fuel-light-in-prius.128997/) ):
(http://priuschat.com/attachments/pips-png.54329/)
-
W temacie jazdy "na rezerwie".
Być może podzielę się nie popularną opinią n/t braku wyprzedzania rozwoju wypadków ale ...jechałem co najmniej dwa razy z zerowym stanem Pb w zbiorniku. I co ? I nic. Należy jedynie bezwzględnie pamiętać o jednym :
Nie wolno doprowadzić do spadku napięcia ,które skutkuje zanikiem "belek" sygnalizujących napięcie aku HV
Jeżeli będzie chociaż jedna "belka" ,auto "zapala" bez problemu i natychmiast rozpoczyna się proces ładowania aku HV. Kontrolki ,które zapaliły się wcześniej ( z chwilą wyłączenia sil spalinowego ) samoistnie gasną po upływie ok 5- 10 min. Można wymusić wcześniejsze ich wygaszenie ,wyłączając i włączając zapłon ponownie z przerwą ok 5 min.