Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: rrafalek w 21 Września 2013, 17:21:52

Tytuł: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: rrafalek w 21 Września 2013, 17:21:52
Witam
Od dłuzszego czasu wlacze z brakiem napiecia na zapalniczce w toyocie Auris 1,4 2008 r.
Nie moge znalesc bezpiecznika odpowiadajacego za zapalniczkę .Gdzie go szukać?
Dzieki za odpowiedz
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: Swoop w 21 Września 2013, 17:36:14
bezpieczniki są pod maską po prawej stronie od filtra powietrza. Patrzyłeś tam czy nie ma na pokrywie opisu który do czego?

zerknij też na ten wątek http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,31390.msg439012.html#msg439012 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,31390.msg439012.html#msg439012)
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: rrafalek w 21 Września 2013, 17:48:37
Tam widziałem bezpieczniki ale zaden nie jest odpowiedzialny za zapalniczkę. Moze ktos juz zmieniał taki bezpiecznik.
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: BiKej w 21 Września 2013, 19:50:14
bezpiecznik do zapalniczki jest u mnie (1.6 124 KM - 2008 rok) w skrzyneczce pod kierownicą (bardziej w stronę drzwi, pomiędzy pedałami a kierownicą), z tego co pamiętam, to był 7 od prawej strony -ale głowy co do tego uciąć nie dam

też miałem z tym problem, ciągle bezpiecznik wywalało, okazało się, że gniazdo fabryczne jest fatalnie wykonane, i jak się nim poruszy to można zrobić zwarcie... zamontowałem nowe gniazdo.
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: krzycholu w 22 Września 2013, 10:16:52
Zgadza sie, bezpiecznik ( 15 A) ma nr 7 i znajduje sie w kabinie auta nad pedałem sprzegła, skrzynka  bezpiecznikowa ma wielkosć paczki papierosów, już przerabiałem jego wymianę.
Najgorsze jest to że jest jedyne gniazdo w aucie i jak padnie np. w trasie to mamy problem z nawigacją itp. :thumbdown:
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: rrafalek w 23 Września 2013, 21:57:57
Jak mozecie proszę wrzucic fotke . Czy to jest od spodu czy od frontu . Szukam i nie widze , sciagłem zaslepke z przyciskami od rgulacji lusterek i nic nie widać. Czy bezpiecznuik jest tradycyjny czy kwadratowy?
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: franekisimba w 23 Września 2013, 23:32:01
Miałem to samo po kupnie mojego Aurisa i okazało się, że to nie bezpiecznik tylko zepsute gniazdo. Na szczęście pasowało od Yariski :)
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: krzycholu w 24 Września 2013, 08:05:26
  Z tego co pamiętam to biała kostka z bezpiecznikami znajduje się od dołu, też chciałem na początku zdejmować osłony ale nie ma takiej potrzeby.
Trzeba po prostu wcisnąc głowe pod kolumne kierowniczą z lewej strony i wszystko jasne... :-)
Pamietam jedynie moc bezpiecznika -15A , typu nie podam ale raczej takie standardowe  :-)
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: BiKej w 24 Września 2013, 08:12:46
Wciskasz głowę między pedały i kierownicę, odwracasz głowę do góry (w stronę dachu :) ) i masz listwę z bezpiecznikami.
bezpieczniki małe - z krótkimi nóżkami - trudne do kupienia i drogie. Czasem pasują zwykłe małe bezpieczniki (z wystającymi nóżkami) - ale z doświadczenia wiem, że niektóre z tego rodzaju nie trzymają się dobrze w gnieździe.
Kluczyk do wyciągania bezpieczników masz pod maską w skrzyneczce z bezpiecznikami głównymi (taki biały).

Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: dajnos w 02 Października 2013, 09:16:13
Pozwolę sobie odświeżyć temat i lekko go zmodyfikować.


A co jeżeli gniazdo działa zawsze gdy nie mam włączonych żadnych świateł przednich ? Dopiero gdy włączę światła to zapalniczka przestaje działać. Czy to może być przepalony bezpiecznik (sprawdzę ten 7 od prawej który mówicie) ? A może gniazdo nie działa poprawnie ?

Żadnych modyfikacji ze światłami nie było, jedynie co warte dodania to to, że wydaję mi się że za często przepala mi się żarówka H11, raz jedna raz druga (może to ma coś wspólnego ze sobą).
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: BiKej w 02 Października 2013, 10:08:38
jeśli gniazdo działa - a po włączeniu świateł nie działa (nie masz automatu ze światłami?), następnie po zgaszeniu świateł znowu działa - to eliminuje bezpiecznik.
stawiałbym na zwarcie - tym bardziej że często przepalają się żarówki - dużo sprawdzania w którym miejscu jest zwara... więc odstawiłbym na twoim miejscu do elektryka samochodowego.
średni koszt diagnostyki to 50 zł - jeśli to będzie pierdółka - to się w tej kwocie powinno zamknąć, jeśli większa sprawa - dodatkowa stówka pewnie będzie.
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: dajnos w 02 Października 2013, 14:11:18
Dzięki BiKej, muszę się teraz zastanowić czy mi się to opłaca :D bo jeżdżę po krótkich trasach więc aż tak bardzo gniazdo nie jest mi potrzebne.
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: BiKej w 02 Października 2013, 15:07:49
na twoim miejscu załatwiłbym sprawę jak najszybciej. Jeśli to zwarcie, to możesz mieć większy problem niż gniazdo zapalniczki czy żarówki, bo w skrajnych przypadkach może ci się rypnąć szyna can (bardzo droga sprawa) a nawet spalić auto...
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: dajnos w 25 Października 2013, 21:16:04
Okey, zawiozłem auto do elektryka, który fachowo chciał demontować skrzynkę z bezpiecznikami  :czerwona: , to mu powiedziałem, żeby sprawdził zapalniczkę najpierw :)

Okazało się, że malusienki bezpiecznik znajdujący się w gnieździe zapalniczki (w metalowej części od spodu) był przerwany. Zapalniczka działała przy wyłączonych światłach drogowych bo jakoś prąd dochodził poprzez żaróweczkę podświetląjącą gniazdo. Taka mała sprawa i się psuło :) Teraz już wszystko śmiga.

Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: gulgulq w 31 Marca 2014, 17:51:16
W sobotę zahaczyłem serwis bo u mnie tez jakoś pało zasilanie zapalniczki - diagnoza; spalony bezpiecznik pod kierownicą.
Usługa kosztowała mnie 27 zł razem z bezpiecznikiem (ASO Krasne k. Rzeszowa).


Informacje które udzielił mi doradca:
- są dwa bezpieczniki - jeden koło kolumny, drugi opornościowy bezpośrednio w gnieździe,
- bezpiecznik po kierownicą niezależny (radio działa)
- wskazówki do użytkowania: wpinać się w gniazdo przy wyłączonej stacyjce
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: dajnos w 22 Lutego 2015, 12:23:49
...
- wskazówki do użytkowania: wpinać się w gniazdo przy wyłączonej stacyjce


ups :P Jakby ktoś potrzebował schematu to poniżej:

(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bd030ba9c269.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/bd030ba9c269.jpg.html)


Numerki się nie zgadzają ale opisy już tak :)
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: Nika w 22 Lutego 2015, 19:58:54
Dodam jeszcze, że bezpieczniki płytkowe krótkie mini sa nie do kupienia w marketach czy stacjach benzynowych, więc lepiej się w nie zaopatrzyć wcześniej. Komplet 10 szt na alledrogo kosztuje około 3-4 zl o ile pamiętam.

W sytuacji nagłej ten z długimi wąsami też będzie działał (nie jestem pewna, czy mechanik czasem nie przyciął trochę wąsów, jak mi się to przytrafiło :o) ale nie zamknie się pokrywa skrzynki.
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: hais3333 w 23 Lutego 2015, 15:00:42
dajnos,

Tez miałem takie same objawy. Bez świateł i na pozycyjnych był prąd a po włączeniu mijania nie.
Trzeba wymienić gniazdo. Jest nie rozbieralne więc nie ma co w nim grzebać.
Ja wymieniłem i wszytsko działa.
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: Nika w 23 Lutego 2015, 15:06:04
Okazało się, że malusienki bezpiecznik znajdujący się w gnieździe zapalniczki (w metalowej części od spodu) był przerwany. Zapalniczka działała przy wyłączonych światłach drogowych bo jakoś prąd dochodził poprzez żaróweczkę podświetląjącą gniazdo. Taka mała sprawa i się psuło  Teraz już wszystko śmiga.

Haiss, Dajnos naprawił to już w 2013 roku  :grin: Trzeba patrzec po datach postów, bo można się zdziwić :cheesy:
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: hais3333 w 23 Lutego 2015, 16:13:18
No to się zdziwiłem, he he :)
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: dajnos w 23 Lutego 2015, 18:36:01
Zgadza się, naprawiłem to dość dawno temu ale teraz zachciało się grzebać znowu i znowu zepsułem :D Dlatego uznałem, że na wszelki wypadek wrzucę odświeżonego screena z opisem bezpieczników :) Teraz zdecydowanie mogę się nad zmianą gniazda zastanowić :P
Tytuł: Odp: Brak napiecia na zapalniczce
Wiadomość wysłana przez: jedras w 27 Maja 2016, 21:15:30
Czy w aurisie hybryda 2016 bezpiecznik od zapalniczki jest tez pod kierownicą czy go przenieśli?