Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris Verso => Wątek zaczęty przez: gutek494 w 03 Października 2013, 23:43:51
-
Witam koledzy. Odnoszę się do was z pytaniem,gdyż moja wiedza samochodowa jest prawie równa zeru :[
Od niedawna *lub nie pamiętam* na zimnym silniku coś się w mojej Yaris Verso 1.4 D4D odzywa.Regularne klekotanie, takie jakbym jeździł 20 letnim dieslem. Po rozgrzaniu silnika juz tego nie ma,dodajac gazu tez na chwile znika a gdy spadnie spowrotem na te 800-1000 obr. a jest zimny to dalej klekocze.Cóz to może być? Łańcuszek? A moze jakies zaworki czy cos? Pasek? Te stuknięcia,no takie jak w starym dieslu normalnie ,bardzo regulaarne, koledzy sie dziwia co zepsulem,bo nigdy tez tego nie slyszeli... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;]
-
Raczej normalne :-P
Tu masz moje D4D na zimno
http://www.youtube.com/watch?v=1eHUruQ3fF8# (http://www.youtube.com/watch?v=1eHUruQ3fF8#)
-
Dzis zauwazylem ze na cieplym tez klekocze ;]
-
Może dlatego, że to diesel? :laugh: :good:
-
Wiem ze to diesel xD Ale wczesniej tak nie bylo. To jest takie szarpanie jakby na biegu jalowym skok obrotow spadek i tak w kolko. Nawet na cieplym robil dzis tak samo.Kolega jezdzi ze mna nie od dzis i tez nigdy tego nie slyszal. Podejrzewamy moze cos z wtryskami ale nie wiem,moze ktos sie z tym spotkal.
Kurde jak dostane od siostry telefon,bo swoj zepsulem to wam nagram bedzie najprosciej :D
-
Nagraj to i pokaż bo to teraz, to jak operowanie pacjenta przez telefon :-P
-
nareszcie nagralem ten filmik. jutro planuje i nie wiem czy to ma sens wiec podesle filmik- podejsc po swiece ;]
http://sh.st/wdv04 (http://sh.st/wdv04) filmik w mp4
-
wszystkie sloty są aktualnie zajęte przez użytkowników premium.
Spróbuj za chwilę lub pobierz ten plik z serwera Premium wybierając jedną z poniższych metod: [/size]
Musiałbym zapłacić 9zł żeby odsłuchać to nagranie :-P Wrzuć to na coś normalnego :-P
mega.co.nz czy coś
-
Musiałbym zapłacić 9zł żeby odsłuchać to nagranie
płać :-)
-
Na bank :D
Sent from my iPhone5 using Tapatalk Pro
-
Wybaczcie :D
https://www.youtube.com/watch?v=I0FISawub60 (https://www.youtube.com/watch?v=I0FISawub60)
-
Ogólnie jakoś z d*py pracuje na tych wolnych obrotach. Nie masz żadnych błędów?
-
Coś jest ewidentnie nie tak. Od jak dawna taki stan się utrzymuje? Jakieś inne objawy?
-
Witam. Ponad pol roku jak nie lepiej. Komputerowiec zdiagnozował przepływomierz. Błędu nigdy nie miałem. Zmienilem przeplywke i masz Ci los.... spadek mocy diametralny. Juz sie zalamalem ze ponad 200 km na marne jechalem i trzeba odsylac ale jest nadzieja. Wywalilo dzis blad w toyce - żółte coś , aka łódź podwodna tudzież helikopter :D Podkresle ze na tej nowej przeplywce przestal klekotac czy to zimny czy cieply,jedynie ten spadek mocy. Za godzine bedzie komputerowiec,jak wywali mu blad to sie usunie i oby te 75 km wróciło ... :D A blad byl na 3-4 odpalenia i zniknal,ale pojawil sie po dlugiej jezdzie a wczoraj jak ja zamontowalem to sie tylko na chwile bo moc spadla i kazda gorka dzialala mi na nerwy i kontrolka nie zaswiecila,wiec swap na stara poszedl. Zaraz wsiade na 30 min pobujam sie po miescie zeby znowu blad wywalilo i komputerowiec o 17 ma byc juz na miejscu to mu swiezo z kontrolka przyjade. Trzymajcie kciuki ^^
Chyba ze to kontrolka od oleju,chodzi nie o poziom a o wlasciwosci ( o ile toyota ma taki czujnik ) bo olej juz do wymiany .
-
Na pewno nie jest to kontrolka oleju. Helikopter aka łódź podwodna to IMO check engine.
-
Wywalilo kontrolke ale ponoc to blad z EGR-u i nowa przeplywka to ponoc smietnik (musze odeslac). Wczoraj z kolega mialem przygode bo myl mi silnik rozpuszczalnikiem na odpalonym bo olejem go zachlapal podczas wymiany i toyota jest gdzies rozszczelniona (mowi ze chyba jestesmy w domu) bo zassala jakby przy wtrysku tego rozpuszczalnika. Myslelismy ze wybuchnie :D Normalnie jak na plaku. Mowi ze moze wtrysk gdzies nieszczelny powietrza podlapuje na zimnym, a na cieplym metal sie rozszerza lekko i nie klekocze. Ale to jeszcze nie jest w 100% pewne. Jak nie to to przepływkę nową zamówię i juz.