Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => INFO O YARIS => Wątek zaczęty przez: ArlettaD w 27 Października 2013, 12:01:19
-
Witam,
jakiś czas temu zauważyłam znikanie płynu hamulcowego. Mechanik nie znalazł żadnej nieprawidłowości - wszystko jest OK. Jednak nie jest, jeszcze wczoraj ok 20 poziom płynu był na max, dzisiaj o 10 ledwo zakrywał dno zbiorniczka. Za pierwszym razem uzupełnienie płynu wystarczyło na 2 miesiące, kolejna dolewka ok miesiąca, tym razem nawet nie tydzień. Podobno popychacz sprzęgła jest w jakiś sposób połączony z płynem hamulcowym. Czy faktycznie sprzęgło może powodować znikanie płynu hamulcowego? Toyota Yaris 2008
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź prowadzącą do usunięcia usterki.
-
Yaris 2005 nie jak z rozpędu napisałam 2008
-
do sprawdzenia na pewno cylinderki, przewody hamulcowe, układ pompy hamulcowej
na pompę hamulcową była jakaś akcja, bo mój japończyk z 1999 roku miał ją wymienioną po cichu w ASO gdy zjawiłem się z jakąś zwyczajną usługą kilka lat temu
-
dziękuję paba
cylinderki, przewody, pompa suche - nigdzie nie widać wycieku. Jutro jeszcze raz umawiamy wizytę w Euro Timie, może fachowe oko tym razem znajdzie usterkę.
-
pod autem nic nie zostaje po nocy?
-
nie, niczego nie zauważyliśmy
-
sam zbiornik też popatrzcie, może gdzieś puszcza, ale wątpię
-
zbiornik też już sprawdzaliśmy, suchy...wygląda jakby wewnętrznie gdzieś się przemieszczało
-
pompa sprzęgła może do środka leci
-
nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że sprzęgło musi pracować żeby i pompa działała...auto od wczoraj stoi, po nocnym ubytku zrobiliśmy dolewkę i po ok 5 godz. brakowało prawie cm płynu...tak czy siak sprawdzimy każdą ewentualność, pompę również
-
jak z pompki to by chyba lało
nic nie widać? przecież ten płyn musi gdzieś być
-
auto odjechało do mechanika, ale...
na noc podłożyliśmy karton - sucho, a płynu ubyło, trzeba było rano dolać kolejną porcję
co ciekawe pojechałam nim do pracy, stał 8 godz, wróciłam, pojechał do mechanika i stan płynu się nie zmienił
wygląda na to, ze płyn znika gdy auto stoi...po pierwszej dolewce 2 miesiące codziennej jazdy, po drugiej miesiąc i mniej było jeżdżone, miniony tydzień auto właściwie stało i płyn znikał w oczach hmmm
-
po pierwszej dobie w warsztacie stan płynu bez zmian, szczęśliwie zgodzili się poobserwować jeszcze dzień - dwa
no i ubyło...przecieka z pompy do serwo
-
- wymiana pompy hamulcowej
- wymiana cylinderków i odpowietrzników
serwo uratowane
dzięki za podpowiedzi :)