Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: mcjk w 30 Października 2013, 20:48:39

Tytuł: [IIgen] 2.0 TD - Alternator - diody non stop spalają się
Wiadomość wysłana przez: mcjk w 30 Października 2013, 20:48:39
Panowie,
Mam problem zagadkowy.
Pewnego poranka padł mi calkiem alternator. Zregenerowalem go lecz od tamtej pory w ramach gwarancji byl juz robiony 2 razy co okolo 1000 km.
Z tego co mowi spec od alternatorow pala sie diody. Ciagle te same dwie. Osobiscie ich nie wymienialem wiec czlowiekowi wierze na slowo. Po kazdej naprawie wzorowo 14.4V ladowania.
Za pierwszym razem ladowanie padlo calkiem, teraz wychwycilem zanim padlo calkiem tj gdy bylo juz w granicach 12.5V (co warto zaznaczyc niezaleznie od obrotow).
Wlasnie jade odebrac samochod od mechanika ponownie z wzorowym ladowaniem 14.4V lec nie spodziewam sie ze na dluzej to starczy jak do tej pory. W moim przypadku 1kkm to niespelna 2 tygodnie.
Co moze byc przyczyna palenia sie nonstop diod?
Nie mam subwooferow, transformatorow ani nic mocno obciazajacego podpietego pod uklad.
Jedyne czego mozna sie przypiac to wiekszy jak fabryczny akumulator a mianowicie 85Ah gdzie ori to 75Ah jak dobrze pamietam. (Kupilem taki jak byl wczesniej zamiast spojrzec na parametry oryginalu).

Przepraszam ze bez polskich liter ale na tel strasznie wydluzaja pisanie.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: marcin w 30 Października 2013, 22:34:23
Stały temat w CV20. Oryginał wytrzymuje plus/minus pół miliona, a zamienniki się palą co kilka tygodni.

Zadzwoń do ASO i spytaj, czy mają Optifita.

Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: mcjk w 31 Października 2013, 07:28:15
Tylko to dzieje sie "bo tak" czy z jakiejs konkretnej przyczyny? Z ktora mozna probowac walczyc.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: marcin w 31 Października 2013, 08:16:48
Ja elektronikiem nie jestem, próbować możesz, tylko czasem takie próbowanie kończy się drożej niż zakup nowego oryginału.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 07 Listopada 2013, 21:59:48
Jak Ciebie nie stac na zakup nowego to udaj sie na zlomowisko i kup uzywany z rozbitka.Alternatory Toyoty maja przebiegi takie jakie nadmienil Marcin.
Powod palenia, niechlujny montaz,niewlasciwy uzyty material na cewki.W Twoim konkretnym wypadku moze ten akumulator jest  za duzy ale moze ma walnieta cele i powoduje przeplyw wiekszego pradu.czyli
alternator pracuje na maxa.Najczestrzym powodem  palenia sie zamiennikow  jest przewod aluminiowy ktory zostaje uzyty na cewki.
Mozna oszczedzac ale nie na miedzi,pozniej sie placi na czym sie siedzi.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 08 Listopada 2013, 08:18:09
Camry 2.2 , w którym miejscu w alternatorze występuje cewka?
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: amigas w 09 Listopada 2013, 10:13:33
mostek trzeba kupic dobry robi to mobiletron ale koszt ok 250 zł jeszcze kwestia magnetyzmu czastkowego wirnika:)
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 09 Listopada 2013, 19:17:05
Wystarczy odczekac okolo minuty na chodzacym silniku i magnetyzm szczatkowy wzbudzi sie i zacznie alternator pracowac.
Pzdr.Camry 2,2
P.S Uzwojenie altelnatora nazywam cewka.
Wiekszosc altelnatorow renowerowanych posiada niestety aluminium.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 09 Listopada 2013, 20:06:52
W życiu moim krótkim nie widziałem stojana nawiniętego z aluminium. Oświeć mnie przykładem. Widziałem chińskie spawarki z aluminiowym trafem, ale alternatora nigdy.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 12 Listopada 2013, 18:23:41
Witaj Agilles,
Przyjedz do Szwecji to osiwiejesz jak zobaczysz podroby nawijane aluminium.Bylo to pare lat temu. Nowka ALUMINIOWA KOSZTOWALA  OK.750sek a orginal 5000sek.Wszyscy sie rzucali na nowki.Rok wytrzymywaly ale nie wiecej.Co rozumniejszy i znal sie na rzeczy kupowal z zlomu orginaly za 500sek ktore chodzily srednio jeszcze po 300kkm.
Powodem palenia diod moze byc zly mnotaz albo najtansze podroby.Na to nieszczedzic mamony tylko kupic naprawde
 dobrych firm i specjalnie przystosowane do przemyslu samochodowego.Odporne na wilgoc i na prace w duzym zakresie temperatur.Diody zwykle uzytkowe padna odrazu gdyz temperatura pracy jest od +30C do 0C do tzw urzadzen domowych.Samochod wymaga niestety zakresow militarncyh od +60C do - 50C i to jest prawdopodnie przyczyna padania alternatorow.
Pzdr.Camry 2,2
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: mcjk w 12 Listopada 2013, 21:15:53
W ramach statystyk podam parę liczb. Pomimo szczerych chęci Toyota odpisała mi jedynie że może zaproponować oryginalny regenerowany alternator w cenie 950 zł gdzie w sporej chyba firmie Bendix w Łomiankach pod Warszawą zaproponowano mi oryginał regenerowany w cenie 350zł jak zostawię stary lub 400 zł jak nie zostawię. Jedyna różnica to to że w Toyocie dali rok gwarancji zaś w Bendixie 3 miesiące. A! i Toyota wymaga zaliczki gdzie czas oczekiwania od tygodnia do 4 tygodni.
Aktualnie ładowanie sprawdzam dzień w dzień. Ładowanie cały czas 14,4-14,5V.
Po ostatniej naprawie zadzwoniłem do faceta co to naprawiał i powiedział "Kochany, ja 400 alternatorów robię w pół roku i żadnej reklamacji. Ja już tego nie chcę robić, ja oddam Panu pieniądze" Mówię ok. Dobre i tyle. Minął już około 1000 km i ładowanie jest. Albo zaraz zniknie albo już będzie hulać.

Przez telefon spec powiedział mi że teraz wsadził mocniejsze diody? Dobrze zrozumiałem?
Tym razem jak padnie to lece po kasę za regenerację, dokładam i kupuję drugi. Jak starczy zdrowia to ten może dla sportu spróbuję zrobić. Przyznam, że z takim samochodem zaczyna się powoli czas gromadzenia wszystkich części, bo coraz trudniej i trudniej z dostępnością.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: marcin w 12 Listopada 2013, 22:43:59
No właśnie o tym pisałem, że jak weźmiesz z ASO, to będziesz wiedział czym jeździsz.

Inne "regeneracje" sobie odpuść, dla mnie gra niewarta świeczki, chyba, że jeździsz autem nie dalej niż 10km od domu.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: bezel w 18 Listopada 2013, 22:56:20
U mnie w Toyocie (nie Camry) mam tak, że alternator trzeba naprawiać co około 30k km (o ile dobrze pamiętam co mówił poprzedni właściciel).  Jednym z powodów może być to, że jest blisko układu wydechowego i elektronika w nim mocno się nagrzewa.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 19 Listopada 2013, 15:47:01
Bezel,
pisalem o diodach,ten temat jest wyczerpany do bulu.Jedyny ratunek zorganiozowac diody ktore pracuja w parametrach temperaturowych od -50C do +60C i skoncza sie problemy.Niestety firmy sa nieuczcziwe a klienci maja sie prawo nieznac i stad takie zamieszanie.Masz problem z diodami pofatyguj sie na zlomowisko wyciagnij z starego alternatora diody i sie baw jak sie uda to bedziesz jezdzil do konca zycia auta.
Pzdr.Camry 2,2
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: bezel w 20 Listopada 2013, 00:32:03
Ale mnie to wcale nie przeszkadza. Raz na jakiś czas można coś naprawić w samochodzie. A ze złomowiska prawdopodobnie kupię część z większym przebiegiem niż moja :) To nie Szwecja, że można zaufać licznikom.
Tytuł: Odp: Diody non stop spalają się - CV20 i alternator
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 20 Listopada 2013, 14:04:20
Przypomnialem sobie ciekawa rzecz.Syn moj w czasach studenckich uprawial enduro.Motocykl posiadal prawdziwy enduro ale dobrze uzywany.
Byla to zdaje sie Honda lub Yamacha 400setka.Problem podobny.Ciagle nawalal iskrownik.Rozebral wysu,pomyslal pomierzyl i stwierdzil ze  zla zostala dobrana i zolacja na uzwojenie.Faktycznie fabryczna siadala bez przerwy.Przeliczyl uzwojenie iskrownika i nowe zaprojektowal z drutem grubszym i jego pomyslu izolacja. Efekt niesamowity nigdy juz wiecejn nie nawalil.Jak to oglosil na necie ze sie udalo dostal wiele propozycji pomocy innym ktorzy z tego problemu wyjsc nie potrafili.Firmy wstawialy tylko nowe fabryczne uzwojenie i szlag trafial jak Wasze alternatory.Pamietam ze pare przyjal i naprawil.Ludzie chwalili go pod niebiosa,wszyscy wlascciclele tych endurakow chcieli kontakt. Zaczal wtedy juz studia.
Dal porady  jak to zrobic. Bylo szalenie proste nawiniecie stojanow nowym drutem emaliowanym grubszym i izolacja  zywiczna  poprzez zatapianie i suszenie temperaturowe.Nie do zdarcia.Podejrzewam ze rowniez w tych regenerowanych alternatorach poza diodami jest podla izolacja na uzwojeniu.
Ktos ma chec niech  to puki nowe, dobrze zaizoluje zywica specjalna i ssuszy na goraco.Pamietam ze cewnki uformowane zdjete z stojana byly zamaczne w pojemniku i suszone  na goraco i po wyschnieciu stwardnieciu montaz.Diody byly odrazu takie jak trzeba.
Prywatnie to podejrzewam te niedopatrzebnie producenta jako trick po to aby zarobic na servisach.
Pamietam ze wszystko bylo sfotografowane i zamieszczone na necie.Szukac.
Pozdr.Camry 2.2