Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: felicjator w 09 Listopada 2013, 10:44:06
-
Jakie w Vesro są dysze spryskiwacza? Chodzi mi o to czy są "mgłowe", czy nie? Jeśli są tradycyjne, to czy ktoś zamontował mgłowe z innego modelu?
-
Tak - są mgłowe.
-
Dzięki.
Oblukałem spokojnie u siebie i już wiem gdzie są zamontowane (pod klapą maski). Też są mgłowe, choć do tej pory wydawało mi się, że raczej ciurkają 2-nym strumieniem. Ale ostatecznie po ponownych testach wszystko jest OK.
ps. czas chyba pójść do okulisty ;)
-
Ogólnie to Ci powiem, że mgłowy jest IMHO pod każdym względem lepszy niż punktowy: rozpyla na całą szybę, a dodatkowo relatywnie oszczędza płyn :) Dodatkowo jeszcze dysze są w takim miejscu, że trochę rzadziej zamarzają niż jak kiedyś na masce. I nawet ogrzewanie dysz w Fordzie na to nie pomagało...
-
No, wiadomo... kierowca też musi się dotrzeć ;-)
Póki co jestem bardzo zadowolony. Nie mogę jeszcze tylko rozkminić wycieraczek ale myślę że to kwestia czasu. Czujnik deszczu jakoś jest nadgorliwy. Nie można już tym pokretłem samemu ustawić częstotliwości?
Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalk
-
Nie mam tego czujnika, ale jak masz na auto to nie Ty decydujesz jak wajchują. Musisz wyłączyć auto :)
-
Problem w tym ze wyłączyć opcji auto się nie da, a po poza nią jest do dyspozycji
1. Pojedyncze użycie wycieraczki
2 szybkie
3 bardzo szybkie
w pozycji auto przestawiając pierścieniem teoretycznie zmniejszany lub zwiększały wrażliwość czujnika deszczu (przynajmniej tak zrozumiałem z instrukcji) ale jakoś dziwnie to działa...
Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalk
-
Pojedyncze lub szybkie użycie wycieraczki, to właśnie wyłączenie auto.
Z pierścieniem nie wiem, ale to by znaczyło, że w toyce regulacja czułości jest w kompie i na manetce...? :| Nie wiem - ale instrukcja obsługi pewnie wie. :cheesy: