Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: wilimar w 07 Marca 2005, 22:13:14

Tytuł: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 07 Marca 2005, 22:13:14
Witam  wszystkich klubowiczów.
Mam problem i w  związku z nim  parę  pytań.
Miałem problemy  z  buczeniem niezidentyfikowanym (do czasu).
Okazało  się, że mam  wyciek płynu ze  wspomagania  z pod  przekładni.
Dolałem  płynu i  na  razie  nie  wyje (chyba  pompa?) ale myślę, że  jest to rozwiązanie  doraźne, bo coś  z  tą  nieszczelnością  muszę  zrobić. A  pytania  w  związku z tym  to:
1) czy mogła  ulec uszkodzeniu  pompa i jak  to  sprawdzić; czy warto  kupić nową  czy  używkę, czy  można  regenerować, jaki jest koszt naprawy, nówki ,używki
2)czy mogła  ulec  uszkodzeniu  przekładnia, ewentualnie  jak wyżej
3)dobry warsztat od  hydrauliki w  zachodniopom (powiat Drawsko, okolice, piła, koszalin, szczecin


Za  wszelkie  rady i  sugestie z góry  dzięki
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 07 Marca 2005, 22:32:58
jesli po dolaniu płynu jest oki to nasluchuj i jeździj poprostu, jesli płynu zabraknie to wtedy pompa ci może siąść,ale skoro płyn dchodzi do pompy to nie powinno być problemu, mam andzieje ze ewentualny wyciek nie njest zbyt duży...
wpierw sprawdź czy pompa dobrze pracuje, smaruje,
pompa wspomagania np. tutaj http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=43858897
nowa to wydatek rzędu ca. 1500zł, można kupic zregenerowaną ale trzeba posuzkać lub zregenerować np. twoją własną (o ile trzeba)
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 08 Marca 2005, 01:38:39
dzięki CarinaGTI
Tytuł: Re: wyciek z uk³ wspomagania
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 08 Marca 2005, 14:42:17
Cytat: wilimar
Witam  wszystkich klubowiczów.
Mam problem i w  związku z nim  parę pytań.
Miałem problemy  z  buczeniem niezidentyfikowanym (do  czasu).
Okazało  się, że mam  wyciek  płynu ze  wspom  z pod  przekładni.
Dolałem  płynu i  na  razie  nie  wyje(chyba  pompa?)ale myślę , że  jest  to  rozwiązanie  doraźne, bo coś  z  tą  nieszczelnością  muszę zrobić.A  pytania  w  związku z tym  to:
1) czy mogła  ulec uszkodzeniu  pompa i jak  to  sprawdzić; czy warto  kupić nową  czy  używkę,czy  można  regenerować, jaki jest koszt naprawy ,nówki ,używki
2)czy mogła  ulec  uszkodzeniu  przekładnia,ewentualnie  jak wyżej
3)dobry warsztat od  hydrauliki w  zachodniopom(pwiat Drawsko,okolice,piła koszalin  ,szczecin


Za  wszelkie  rady i  sugestie z góry  dzięki


Miałem ten sam problem, więc postaram Ci odpowiedzieć:
W pierwszej kolejności postaw samochód na kanale (lub podnośniku) i kręcąc kierownicą zobacz skąd jest wyciek - stawiam na maglownicę, a nie na pompę. Co do wymiany maglownicy polecam "używkę" z Avensisa (trzeba też zmienić 1 przewód).
Jakby sięokazało, że cieknie i z maglownicy i z pompy - to pompęjapońską (KOUKI - jeśli dobrze pamiętam nazwę) można zregenerować - są zestawy naprawcze w Toyocie po ok. 200PLN , natomiast niemieckiej prod. ZF nie zregenerujesz, chyba że u rzemieślnika.
Producenta pompy łatwo poznasz po obudowie zbiorniczka: plastik - ZF, Metal - japońska.
Co do kosztów jakie ponisłem to 1000PLN - magiel + wymiana + geometria + płyn.
Regeneracja pompy to koszt ok. 300 PLN
Carinka podejżewam produkcji GB? Powodzenia!
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 08 Marca 2005, 14:49:20
ta,niestety gb ,dzięki za poadęi info :)
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 09 Marca 2005, 08:23:42
A u nas regeneracja przekładni to 600 - 800zł.
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 10 Marca 2005, 20:43:47
wilimar,  ja tez miałem problem z przekładnią poszukaj mojego wątku a z niego mysle ze dosc dużo sie dowiesz ja za regeneracją przekładni i wymianą koncówek zapłaciłem 500 zł
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 10 Marca 2005, 23:07:13
dzięki ,poszperam :D
Tytuł: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Carine w 01 Sierpnia 2005, 11:26:32
Panowie Wiecie jakie przekladnie, albo jakie numerki z ave pasują do cari.Może z którego rocznika ave pasują.
Ja mam Cari z 96 Dieselka 2.0 i nieszczęśliwą część zaczynającą sie od ZF :( ale namierzyem używkęz ave 2001 2002rocznik początek nr to TT.
Proszęo jak najszybszą odpowiedź na forum albo : daniel-p@o2.pl , bo z wyciekami nie mogędużo pojeździć PLEASE.
Tytuł: Odp: wyciek z uk³ wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: FUTURISTA w 24 Sierpnia 2006, 08:09:46
Witam
Podłączyłem się do tego tematu gdyż mam problem z wyciekiem płynu wspomagania.
Zauważyłem ostatnio wilgoć w okolicy pompy wspomagania. Po obejrzeniu tego od dołu wygląda na to, że płyn wycieka z pod koła pasowego.
Czy spotkał się ktoś może z podobnym przypadkiem?
Czy jest tam może jakaś uszczelka albo simering, który może być za to odpowiedzialny?
Czy jest to kosztowne i trudne do naprawy?
Za wszystkie odpowiedzi z góry wielkie dzięki
Pozdrawiam
Acha, Carina 1.6 LB 1995
Tytuł: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 13 Października 2007, 20:40:19
Witam w mojej cari 1.6 rocznik 1993 made i Japan cieknie pompa wspomagania i ogolnie chyba chce wyzionąc ducha, czy ktos z was orientuje sie czy wszystkie cari o pojemnosci 1.6 mialy jednakowa pompe, i czy moze 1.8 mialy taka sama? bede wdzieczny za pomoc 
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: amortyzator w 13 Października 2007, 21:50:27
Trzeba bylo odrazu się pytać, są dwa rodzaje pomp wspomagania w silnikach 1.6 16V 4A-FE.
Różnią się rozstawem łap mocujących, w jednej 4.5cm (na uboga mieszanke chyba, nie pamietam dokładnie), a w drugiej 6cm (ten mocniejszy silnik 115KM).
Zmierz sobie ile jest między jedną a druga łapą, a najlepiej przesli mi fotke.
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 14 Października 2007, 00:11:07
no to mi chodzi o ta do auta LB , tylr ze to japoniec wiec ciezko mi na 100% okreslic jaka tam jest a nie mam jej wyciagnietej wiec nie ma jak zmierzyc? moze jakos po wygladzie bez jej demontazu da sie ocenic?
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: karo w 14 Października 2007, 01:19:26
W starszych modelach pompa ma okragly zbiornik a w nowych juz kwadratowy (juz avensis I ma taki sam). Ja mam LB wiec mam kwadratowy zbiornik
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: amortyzator w 14 Października 2007, 09:24:47
Jak kolega karo napisał - po wyglądzie, ja mam tą nowszą okrągłą pompe.
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 14 Października 2007, 11:14:13
ja takze mam okragly a raczej walcowaty zbiornik, tylko kolega napisal ze owalny byl w starszych modelach a nie nowszych :azn:
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: amortyzator w 14 Października 2007, 11:23:53
Podaj maila na priv wysle ci fotki, tak będzie najprościej, poza tym na pompie sa oznaczenia, ok?
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 14 Października 2007, 11:25:43
W starszych i jeszcze bardziej japońskich niż europejskich Carinach ( ja mam 1994 U.K ) jest okrągły zbiornik . Po lifcie to już prawie sam Bosch i reszta świata . Pozdro .
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 30 Października 2007, 12:18:16
Witam jako że przymierzam sie na dniach do wymiany pompy chciabym ubogacić swoa wiedze na ten temat i w kilku sprawach sie upewnic tak wiec:

ktorym napinaczem luzuje sie pasek od pompy ( przypuszczam ze miesci sie on na wspolnej rolce adla alternatora i pompy) jakies wskazówki gdzie go znajde, bo jescze tego nigdy nie robilem :grin:

druga sprawa przy odłaczaniu przewodu wysokiego cisnienia i powrotu oleju napewno moge spodziewac sie wycieku tylko teraz pytanko, jak intensywny on bedzie i czy zdołam go na spokojnie opanowac :grin:

i trzecia sprawa w ksiazce tego nie widzialem ale oprocz tychze dwoh przewodow do pompy dochdza jescze dwa od spodu i biegna do pokrywy kolektora dolotowego , czy z eho takze cos mi wyleci?

jak pozniej odpowietrzyc uklad?

pozdrawiam kazda informacja sie przyda i prosze nie odwodzic mnie od samodzilnego grzebania w tym bo dla mnie to raczej przyjemnosc niz meczarnia    :grin:
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 04 Listopada 2007, 15:33:15
cos nikt nie jest zainteresowany tym tematem no ale coz watek jest to zadam jescze jedno pytanko:

rozebrałem pompe wspomagania i wszytko z niej wyciagnalem:

a) teraz poszukuje nowych uszczelek
b)- i tego dotyczy pytanie czy mozna wymienic te gumowe uszczelniacze od strony kola pasowego uszczelniajace wałek i ta tulejke wewnetrzna po ktorej on chodzi...i ewentulanie lozysko jezeli tam sie znajduje

bede wdzieczny za jakies informacje:


pozdrawiam
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Sterciu w 04 Listopada 2007, 18:26:40
Zigi ja jak w swojej Cari reanimowałem pompe to oringi pokupiłem w sklepie. Dokładnie we Wrocławiu na ulicy Trzebnickiej jest w sąsiedztwie sklepu z częsciami do aut marki FIAT. Jest to sklep który wsumie w sprzedazy ma uszczelnienia wszelkiego rodzalu : oringi , zimeringi , rózne hydrauliczne podkładni itp.Wziełem na wzór stare i gosciu mi dobrał dobre nowe na wzór i wszystko pasiło. Pompa do tej pory działa bez problemu.

Co do pomp to w wersjach JT były pompy z walcowatym (okrągłym) zbiorniczkiem , były to lepsze pompy od tych z kwadratowym. Poczatkowo w modelach SB tez montowali jeszcze te z walcowatym zbiorniczkiem , pózniej przeszli juz na te z kwadratowym. Pompy można powiedziec są zamienne pod warunkiem ze wymieni sie je z dolną podstawą (tzn mocowaniem które jest przykręcone do bloku i do tego mocowania jest dołem pompa przykręcona). Pompy maja inny rozstaw dolnego mocowania. Ogólnie pompy z kwadratowym zbiorniczkiem są bardziej awaryjne.

Wracając do LB i zwykłej wersji silnikowej to nie było róznicy , w obu wersjach montowano te same pompy.

Silnik 4a-fe i 7a-fe miały takie same pompy. 
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 04 Listopada 2007, 18:50:57
ok to mi juz duzo pomaga a jeszcze jedno o co pytalem poprzednio: chodzi mi o to hmm lozysko i uszczelnienie, i tulejke od storny kola pasowego w ktore wchodzi ten trzpien pompy ....bo lekko przyrysowalem te wewnetrzna tulejke no i wyminiajac uszczelnienia poszczegolnych fragmentow wewnetrznych chcialem tez    ((wyminic to od storny kola pasowego tylko nie wiem jak je wyjac !! ))

pozdrawiam
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 07 Marca 2008, 10:47:56
witam chciabym prosic o pomoc. Dawno dawno temu rozebralem pompe wspomagania i dopiero po dlugim czasie wzialem sie za jej skladanie( mowimy o pompie do benzyniaka 1.6 JT) pompa złozona bo tez nie jest to wielka filozofia jednak nie mam pewnosci z jedna sprawa, ktora strona w otwor wlozyc zawor wysokiego cisnienia?, niestety nie pamiatam jak byl wlozozny wczesniej a na schematach ktore posiadam nie moge tego dostrzec. Dla opisu powiem ze w otowor wchodzi sprezyna a dopiero pozniej zawor( ma dwa konce jden zakonczony otworem pokrytym siateczka a drugi to wezszy walec z ukosnym rowkiem na gorze). wiem ze to glopie al enie pamiatam ktorym koncem mial on byc wlozony do kadlubu pompy, ktos pomoze?
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 11 Marca 2008, 11:50:07
i jak ma ktos pomysl poprostu chcialbym sie upewnic?
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 15 Marca 2008, 00:11:38
Może ten rysunek coś Ci podpowie ?
(http://img401.imageshack.us/img401/5307/pompa16yj2.th.jpg) (http://img401.imageshack.us/my.php?image=pompa16yj2.jpg)
Pozdro.
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 15 Marca 2008, 11:12:01
wielkie dzieki , to zdjecie ktore pokazal przezan spadlo mi jak z nieba, :grin: tez je mialem ale w jakosci takiej ze nie dalo sie dobrze powiekszyc i byl klops, dokladnie chodzi mi o czesc 44330 czyli o zawor wysokiego cisnienia, bo poprostu zapomnialem przy rozkładaniu ktora strona mam go wlozyc w kadłub, ale na zdjeciu juz widze ze ta wezsza a kocowka z sitkiem ma byc od zewnatrz :grin: wielki dzieki

a jezeli chodzi o zdjecie kryspina to miesci sie on pod tym wkreconym przewodem

ta czesc oznaczaona na rysunku u perzana po kodem 44330 wyglada tak
(http://images31.fotosik.pl/179/7a9a73f42ed666bf.jpg) (http://www.fotosik.pl)

czy nie mysle ze ze schemat nakazuje wlozyc zawor wezsza koncowka do wewnatrz? pytam juz dal pewnosci zeby spac spokojnie :grin:
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 16 Marca 2008, 22:21:03
Jak na mój gust to prawą stroną do sprężyny.
A nie widać przypadkiem na tej części, z której strony jest odgniecony ślad po sprężynie ?
Pozdro.
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 17 Marca 2008, 00:47:28
slad sprawdze chociaz jak patrzylem to nic nie bylo widac,  z rysunku tez wnioskuje ze prawa strona do sprezyny jednak tu mialem przy skladaiu watpliwosc gdyz mimo ze wchodzi to wszyko ciasno i sprezyna w otowr i zawor w otwor to nakladajac spreznke osobne no zawor to z lewej strony wchodzi ciasno a z prawej jest luzu- jednak przy zamontowaniu tak jak pisalem nie ma to znaczenia  . Z lewej strony jest koncowka zaworu z sitkiem i wlasnie mialem watpliwosc czy ona ma byc na zewnatrz i wylapywac olej  z przwodu czy ma byc wenwatrz i dopiero na koncu jakos filtorowac 27 marca jade na montaz wszytkiego i porostu nie chce sie blaznic ze calosc rozlozylem i zlozylem wymienilem wszytkie uszczelki a ma klopot z wlozeniem jednej czesci....no nic sprawdze jeszcze ewentualnei slady
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 23 Maja 2008, 17:13:26
Rozebrałem swoją pompę i już wszystko jasne. Po dodatkowej konsultacji z Zigim okazuje się że przeczucie mnie myliło i sprężyna ma być z drugiej strony.
Dla potomnych, zawór ciśnieniowy ma być poskładany jak na poniższym zdjęciu:
(http://img395.imageshack.us/img395/6593/pompazaworti0.th.jpg) (http://img395.imageshack.us/my.php?image=pompazaworti0.jpg)

Z drugiej strony zawór jest zaślepiony dekielkiem, na którym siedzi uszczelka, a dekielek jest zabezpieczony segerem. Żeby łatwiej wyjąć ten seger (jak widać na zdjęciu uszy ma przyblokowane) należy oczyścić dokładnie to miejsce szczotką drucianą, a następnie lekko wbić dekielek do wewnątrz. Wystarczy tyle, żeby odblokować uszy segera. Nie należy próbować wyjmować segera bez oczyszczenia, bo jest on fabrycznie zamalowany farbą i taka próba grozi złamaniem końcówki kleszczy  co też niniejszym mnie spotkało :(
(http://img395.imageshack.us/img395/2834/pompadekielzaworutb5.th.jpg) (http://img395.imageshack.us/my.php?image=pompadekielzaworutb5.jpg)

Na poniższym zdjęciu dekielek już wbity, nawet deczko za głęboko. Po wyjęciu segera dekielek trzeba wybić na zewnątrz w stronę segera.
(http://img395.imageshack.us/img395/3883/pompadekielzaworuwbityqx0.th.jpg) (http://img395.imageshack.us/my.php?image=pompadekielzaworuwbityqx0.jpg)

Wypatroszona obudowa pompy wygląda od środka jak poniżej. Na zdjęciu widać dłuższy kołek ustalający. O nim wspomnę trochę dalej.
(http://img395.imageshack.us/img395/3906/pompasrodekrq0.th.jpg) (http://img395.imageshack.us/my.php?image=pompasrodekrq0.jpg)

I wreszcie sedno sprawy czyli bebechy, które robią nam dobrze przy kręceniu kierownicą ;)
Element 1 jest pierwszym od strony koła pasowego. Wchodzi jako pierwszy do środka (foto powyżej) w pozycji jak na zdjęciu. Na niego przychodzi 2 również w pozycji jak na zdjęciu. Całość przykrywa 3 odwrotnie niż go widać na zdjęciu. Zdjęcie przedstawia ten element od strony wewnętrznej. Żółte strzałki pokazują jak należy to poskładać do kupy.
Czerwone strzałki pokazują okrągłe otwory, w których ma siedzieć krótki kołek wystający z 1. Kołek krótki osadzamy w elemencie 1. Siada w otworze z oporem i nie przełazi na wylot w przeciwieństwie do elementów 2 i 3.
Zielone strzałki pokazują otwory owalne, w które ma wejść długi kołek wystający z obudowy.
Na niebiesko są zaznaczone znaki na obudowie i wirniku i oba te elementy mają być złożone jak na zdjęciu. Znak na wirniku ma być po stronie znaku na obudowie. Dla pewności można poszukać na elemencie 3 śladu znaku z 2 w okolicy zaznaczonej na niebiesko.
(http://img395.imageshack.us/img395/466/pompabebechyyn8.th.jpg) (http://img395.imageshack.us/my.php?image=pompabebechyyn8.jpg)

Dla spokoju i komfortu rozbiórki, przed dobraniem się do głównego segera zabezpieczającego całość bebechów od zewnątrz, również trzeba oczyścić dokładnie dekiel pompy szczotką drucianą w celu usunięcia farby.
Należy jeszcze uważać żeby nie zgubić płytek z wirnika. Trzyma je jedynie olej więc o wypadek nietrudno, a w przypadku wypadnięcia którejś trzeba dokładnie obejrzeć pozostałe i posadzić uciekiniera tak samo jak resztę na podstawie śladów wypracowania widocznych na każdej płytce. Wypadnięcie wszystkich płytek oznacza niezły kanał ;)
Reszta czynności związanych z rozbiórką i składaniem jest banalna więc sobie daruję klepanie ;)
Wszystko powyższe zostało opisane i udokumentowane na bazie pompy wspomagania w wersji japońskiej do silnika 2,0 3S-FE.
Pompy od 1,6 różnią się pewnie tylko zbiorniczkiem płynu natomiast zasada działania i wygląd poszczególnych elementów jest prawdopodobnie taki sam.  Zigi mam rację ?
Pozdro.

Ps. Proponuję dorzucić do FAQ.
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 25 Maja 2008, 11:28:39
Masz racje :-) zbadane doswiadczalnie, poza zbiorniczkime wszytko jest takie same..... instrukcja swietna:) gratki
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: CiNn3K w 30 Października 2008, 19:48:24
Mam pytanko czy pompa z silnika 2.0 bedzie pasowac do 1.6
Tytuł: Odp: pompa wspomagania
Wiadomość wysłana przez: wojber w 02 Lipca 2009, 10:18:05
tez sie z pytankiem dołacze, ostatnio mam problem chyba ze wspomaganiem, tzn płym w zbiorniczku mam, a wspomaganie raz działa raz niedziała. czego moze byc to wina, moze wymienic sam płyn wystarczy? juz dawno nie byl wymieniany?
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: adamno w 30 Października 2012, 14:18:45
Witam.

Muszę wymienić znowu (!) pompę wspomagania. Na toyodiy poszukałem i wywnioskowałem, że do mojej 2.0 bezn pasuje... każda?

Czy od diesla 2.0 będzie pasowała? Albo od np. 1.6? Na aukcjach są od diesli i nie mam pewności, że będzie pasowała montażowo.

Do mojej wersji na toyoidy (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_ST191L-BLMNKW_4502.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_ST191L-BLMNKW_4502.html)) są dwa numery pomp:

http://www.toyodiy.com/parts/xref?s=44320-20360&mE=on (http://www.toyodiy.com/parts/xref?s=44320-20360&mE=on)
i
http://www.toyodiy.com/parts/xref?s=44310-05020&mE=on (http://www.toyodiy.com/parts/xref?s=44310-05020&mE=on)

Czy to znaczy że wszystkie wersje silnikowe?
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: marcin w 30 Października 2012, 14:24:48
A masz Toyodę, czy ZFa ?

Gadaj z Linochem, on ma sprawnego ZFa na zbyciu.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: adamno w 30 Października 2012, 14:32:42
Gdybym to ja wiedział co mam... Jak mam się tego dowiedzieć?
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: marcin w 30 Października 2012, 14:35:10
Po prostu zajrzeć na pompę i/lub magiel. ZF ma tabliczkę znamionową, i ogólnie po nim widać, że jest na wskroś niemiecki  :cheesy:
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: adamno w 31 Października 2012, 08:50:49
Witam.

Zajrzałem pod machę, ale - zabijcie mnie - nie wiem co tam siedzi. Porobiłem foty https://picasaweb.google.com/107218966988348407218/Pompa?authuser=0&feat=directlink (https://picasaweb.google.com/107218966988348407218/Pompa?authuser=0&feat=directlink) z góry, ale oceniam je jako nic nie wnoszące do sprawy.

Na alledrogo są pompy od diesla. Czy takowe pasują do benzyniaka w świetle tego, co napisałem wcześniej?
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 31 Października 2012, 08:52:50
a który masz rok cariny i jaka wersja nadwozia?

JT czy SB na początku VIN ?
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: adamno w 31 Października 2012, 09:19:53
Angol, LB, 1996. 3S-FE
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 31 Października 2012, 09:24:41
to zarówno pompę jak i przekładnie masz ZF jeśli jest w "oryginale"

od diesla na 99,9% nie podejdzie
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: adamno w 03 Listopada 2012, 21:20:33
Pompę zakupiłem od Linocha. To faktycznie ZF.
Bardzo dziękuję Linochowi za wielkie zaangażowanie w wysyłce pompy - wysyłał ją w trybie pilnym przesyłką konduktorską. Dzięki niemu już od wczoraj mam nową pompę. Dziękuję! Pompa sprawna i solidnie zapakowana.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 03 Listopada 2012, 23:35:16
Polecam się na przyszłość :good: niech ci służy jak najdłużej....  :-)
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Leszek_Bydgoszcz w 28 Maja 2016, 23:57:48
Witam
Po regeneracji maglownicy okazało się, że moja pompa daje za małe ciśnienie (ledwo pluje z wężyków). Miałem drugą hałasującą ale jest to samo. Mam pompę z prostokątnym zbiorniczkiem. Maglownica ZF. Carina 1.6 97r. Czy są jakieś zamienniki z innych modeli albo możliwości regeneracji takiej pompy? Dzwoniłem do firmy zajmującej się regeneracją to powiedzieli, że jak nie daję ciśnienienia to już nic nie zrobią. Może macie jakieś inne doświadczenia? W tej chwili jest bardzo trudna do zdobycia. Allegro praktycznie zero. Dwie duże hurtownie motoryzacyjne mają na stronie takie regenerowane ale nigdy nie były na magazynie. ASO - nie ma i nie będzie, pompa nie produkowana i nie ma w magazynach w całej Europie.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Maja 2016, 00:29:07
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=13&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiW9c2N5v3MAhXEiiwKHT8DD6sQFghaMAw&url=http%3A%2F%2Fautowanda.pl%2F%3Fpage%3Dcatalog%2Fbrowse%26cat%255Bcat%255D%3D2fec3af5%26cat%255Bcmf%255D%3D354%26cat%255Bcmo%255D%3D4d5%26cat%255Bcve%255D%3D1561%26offset%3D0%26sort%3D1&usg=AFQjCNG5r3UggLJzIiLyPoA3325zYq1eeA&sig2=7OzbJSlt86dv15yy47pBJw (https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=13&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiW9c2N5v3MAhXEiiwKHT8DD6sQFghaMAw&url=http%3A%2F%2Fautowanda.pl%2F%3Fpage%3Dcatalog%2Fbrowse%26cat%255Bcat%255D%3D2fec3af5%26cat%255Bcmf%255D%3D354%26cat%255Bcmo%255D%3D4d5%26cat%255Bcve%255D%3D1561%26offset%3D0%26sort%3D1&usg=AFQjCNG5r3UggLJzIiLyPoA3325zYq1eeA&sig2=7OzbJSlt86dv15yy47pBJw)
Może coś wybierzesz  :o
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 29 Maja 2016, 10:26:13
coś słabo szukasz ...
http://olx.pl/oferta/pompa-wspomagania-toyota-carina-e-CID5-IDfjZel.html#c9362dffa7 (http://olx.pl/oferta/pompa-wspomagania-toyota-carina-e-CID5-IDfjZel.html#c9362dffa7)
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Leszek_Bydgoszcz w 29 Maja 2016, 19:22:39
Dzięki za szybkie odpowiedzi. Te z autowanda.pl mają info o chwilowym braku - niestety ten barak nie jest chwilowy. W Intercarsie też mają info o chwilowym braku - na infolini dowiedziałem się, że nigdy nie mieli, jest tylko w systemie. Ta z olx ma okrągły zbiorniczek. U mnie jest ten prostokątny. Jutro dzwonię do firmy Lauber, może się czegoś dowiem.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Maja 2016, 19:28:59
Poszukaj na allegro gościa z Tarnowa, był kiedyś u nas na forum, miał części z anglików. Może coś jeszcze ma, warto sprawdzić.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 29 Maja 2016, 20:33:09
http://allegro.pl/pompa-wspomagania-carina-e-avensis-t22-1-6-4afe-i6081656671.html (http://allegro.pl/pompa-wspomagania-carina-e-avensis-t22-1-6-4afe-i6081656671.html)
Drogo się robi...- ale w używce się znajdzie ....jeszcze bym poszukał u tych co mają całe auta na części ...
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Maja 2016, 21:03:34
U nich zawsze drożej niż wszędzie  :wallbash:
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Leszek_Bydgoszcz w 20 Czerwca 2016, 15:49:42
Witam wszystkich. Dziękuję za pomoc. Udało mi się kupić używaną. Wydaje mi się, że wspomaganie chodzi nieco ciężej. Dlatego przymierzam się do regeneracji. Firma Lauber robi to za 400zł. Podobno są wstanie zrobić wszystko poza wyrobioną osią.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: carinae20gli w 20 Czerwca 2016, 16:16:55
jak wlałeś do wspomagania płyn mineralny to będzie ciężko chodzić, sprubój wlać syntetyczny to powinno być lżej
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Leszek_Bydgoszcz w 28 Października 2016, 22:21:28
Trochę mnie nie było:) Nadal jeżdżę na używanej regenerowane. Olej jest syntetyczny ale nie mam pewności czy dobry. Jaki polecacie?
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: carinae20gli w 28 Października 2016, 23:09:40
Ja z rok temu zalałem wspomaganie orlenowskim Hipolem, to mi kierownica ciężko chodziła. Potem doczytałem na opakowaniu, że Hipol to mineralny płyn. Po kilku tygodniach go wypłukałem i wlałem syntetyk "Valvoline ATF" (na alegro po ok. 150zl za 5 litrowe opakowanie) i wspomaganie chodzi jak nowe do dzisiaj.
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Leszek_Bydgoszcz w 08 Listopada 2016, 13:27:31
Dzięki za radę. Właśnie zamówiłem. Dodatkowo wymięnię pasek. Zobaczymy czy będą jakieś zmiany:)
Tytuł: Odp: wyciek z układu wspomagania (F)
Wiadomość wysłana przez: Leszek_Bydgoszcz w 30 Listopada 2016, 13:30:46
Wymiana oleju na Valvoline ATF i paska nic nie zmieniła. Wspomaganie jest najbardziej uciążliwe na niskich obrotach jak już rozgrzeje się silnik (600-700). Co prawda na zimnym nie chodzi jakoś wspaniale. Możliwe, że skończy się regeneracją pompy. Póki co mam nadzieję, że będzie dużo śniegu i lodu to napewno pomoże na układ kierowniczy:)