Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris Verso => Wątek zaczęty przez: marekgr78 w 19 Listopada 2013, 13:42:37
-
Witam. Auto to Toyota Yaris Verso, 2003r., bnenzyna+lpg, 1.3 16v (86km), Przebieg 160kkm.
Pomocy bo już nie mam pojęcia co jeszcze można zrobić. Auto ogólnie sprawuje się ok. Ma jedną dokuczliwą wadę podczas hamowania mocno spadają obroty( do 300-400), na razie nie gaśnie ale sprawia wrażenia jakby miał zamiar. Podobnie jest na luzie gdy auto ma większe obciążenie prądem tj. podgrzewanie szyb, opuszczanie szyb, noga na hamulcu itp. obroty spadają. Objaw taki sam na PB I LPG. Szczególnie widoczne te spadki są na nagrzanym silniku.
Zrobiłem: czyszczenie przepustnicy, wymiana filtrów, wymiana świec, czyszczenie krokowca(to chyba nie to bo bez obciążenia prądowego chodzi równo), Problem był z ładowaniem, zrobione, alternator po regenaracji. Z ładowaniem ok jest koło 14,3-14,5 v. Przewody posprawdzane. Nie ma nieszczelności czy pęknięć.
Pomocy bo już nie wiem gdzie jest przyczyna.
-
Zadam może głupie pytanie, ale trzeba zadać każde.
Czy oby owy spadek obrotów nie jest wynikiem hamowania z wpiętym
zbyt wysokim przełożeniem?
Sent from my iPhone5 using Tapatalk Pro
-
sprawdz jak szybko reaguje zawor wolnych obrotow - jak go rozlozysz i zalaczysz stacyjke to powinien skoczyc szybko max-min-srodek.
Jak nie chcesz rozbierac to moge ci to zrobic testerem toyoty.
-
Jeśli chodzi o bieg to chyba nie za wysoki. A poza tym przy dohamowywaniu przed światłami na luzie jest tak samo. Jak auto stoi na jałowym i hamulcu ręcznym przy wciskaniu hamulca jest tak samo. Planuję umówić sie na diagnostykę komputera w ASO. Rozmawiałem z gościem z serwisu i przez telefon stwierdził, że wg niego objawy które opisuję pasują do potrzeby regulacji zaworów.
Mechu a ja podlaskie to kawał do Katowic, ale dzieki. Jak sprzwdzić zawór wolnych obrotów o którym piszesz nie mam pojęcia ani jak za to się zabrać ani co to za zawór.
-
zawory w tym silniku z lpg co 15 max 30 tys to oczywistosc.
-
Dzięki. Trzeba będzie zrobić. Auto mam pół roku i szczerze mówiąc nie mam pojęcia kiedy poprzednik regulował.
-
Pytałem w ASO i cena płytek regulujących przeraża 110zł sztuka. Pytanie gdzie można kupić i jakie powinny być luzy na zaworach. Gdzie znaleźć te parametry.
-
Z tego, co mnie wiadomo, to w 2NZ nie ma płytek, tylko całe popychacze.
Nie wiem, czy można to dostać gdzieś poza ASO, zwłaszcza, że są stopniowane co 0,02mm, więc do mierzenia luzów trzeba się dobrze przyłożyć, żeby nie narobić sobie kosztów.
O ile dobrze pamiętam, to w 1NZ/2NZ luzy mają być 0,2 na dolocie i 0,3 na wydechu ze standardową tolerancją 0,05 w każdą stronę.
-
Czyli możliwe że tam nie ma płytek a są popychacze ?
-
nie ma plytek ani popychaczy.
Sa tylko szklanki o zmiennej grubosci.
Jak ktos chce zaoszczedzic w dluzszej perspektywie to najlepiej wymienic na szklanki z plytkami z 4age lub innej toyoty.
pierwszy koszt bedzie znaczny ale kolejna regulacja duuuzo tansza.
Tymbardziej ze po 3-5 regulacjach okazuje sie ze nie ma juz nizszych szklanek - w toykach jest mala tolerancja bo jak jezdzisz na benzynie nic nie trzeba regulowac do duzych przebiegow.
-
nie ma plytek ani popychaczy. Sa tylko szklanki
A szklanka to co, jak nie popychacz ? :thumbdown:
-
a ktoś wie czemu tanie rozwiązanie a nie jak u innych prosta regulacja . Przecież to tylko utrudnianie z tymi płytkami. Czy ma to jakieś duże znaczenie dla silnika , że akurat Toyota,
Honda i chyba Suzuki tak robią ? A jak kupowałem auto to wszędzie czytałem nie lubią gazu. A ja głupi mam gaz. I wychodzi, że koszty regulacji zaworów przy LPG co 20000 km to w ogólnym rozliczeniu koszt jak PB i mniej nerwów.
-
Jest to dobre rozwiazanie jak jezdzisz na PB. Nikt nie myslal o gazie projektujac te silniki.
-
A ja u was ceny regulacji zaworów. U mnie w ASO Toyoty w Ełku 240 zł za robociznę + 110 zł za każdą wymienioną płytkę.
-
Ja właśnie myślę nad gazem , i coraz bardziej mnie to przeraża czy 1,3 to zniesie ,i jakie mogą być oszczędności a jakie straty ? :good:
-
oszczędność cena paliwa-koszty to regulacja zaworów co 30000km. Ale gaz coraz droższy i jak dużo się jeździ w miescie krótkich tras. Częste postoje i rozruchy to pewnie i benzyny trzeba 1-2 l na 100 km doliczyć. Mi butla się kończy wiosną przyszłego roku i pewnie wymontuje gaz. A opłacalność to też kwestia ile jezdzisz. Im więcej tym szybciej się zwróci.
-
Teraz z względu na prace dziennie od nowego roku będę robił 50 km to sporo ?, część po mieście i część po autostradzie .
-
dolicz ze w pesymistycznej wersji co 100tys nowa glowica bo regulacji braknie.
wez pod uwage tez to ze kilka razy mozesz gdzies nie dojechac i to też może być kosztowne.
-
Właśnie dlatego się ciągle waham i nie wiem co zrobić ? bo może to być droższe od benzyny na dłuższą metę , mamy dwa yarisy ,zwykły i verso i zamierzamy nimi pośmigać trochę i nie chcę się do nich zrażać przez gaz.
-
Witam. Auto po wizycie w ASO. Komputer nie pokazał błędów. Zawory ok nie wymagały regulacji. Obroty jak spadały przy włączenie większego poboru mocy tak spadają. Plus z wizyty w ASO to, że podkręcili obroty krokowego i przy hamowaniu spadek obrotów jest niemal nieodczuwalny bo po sekundzie może dwóch od hamowania i spadku obrotów podnoszą się. Tak że, jak był problem z prądem tak jest. W ASO na moment odpinali alternator i wtedy po włączeniu urządzeń prądowych obroty nie falowały i wg nich to problem z alternatorem, który był miesiąc temu cały regenerowany. Może ktoś z was miał podobny problem z obrotami ?