Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: felicjator w 23 Listopada 2013, 21:04:05
-
Czy zdarza się Wam tak, że pedał hamulca czasami podczas hamowania jakby "przeskakiwał", tak jakby np. na zębatce przeskakiwało o 1-2 ząbki, albo np. jakby śruba puszczała?
Zdarzyło mi się tak ze 3-4 razy na przestrzeni 2 miesięcy.
Podobno ma być jakiś samoregulator czy coś podobnego i tak może się czasami dziać.
Prawda to?
-
Nigdy mi się nie przytrafiło.
* wytaptane tapatalkiem
-
:o Czyżby w serwisie mi coś naściemniali...?
-
Pytanie banalne, ale może mocniej nacisnąłeś i włączył sie na chwilę ABS?
-
To z pewnością ABS. Jedz i zrob 'awaryjne hamowanie', jak sie powtórzy to masz jasna odpowiedz. :)
-
Dzieci drogie. Wiem jak działa ABS i jak zachowuje się wówczas pedał hamulca. Mam samochód z takim systemem od więcej niż kilku lat.
Gdyby to był ABS to pedał drżałby w podczas całego nacisku stopą, a tu jest inaczej: zaczynam naciskać i w tym momencie jakby coś raz przeskoczyło (nie, przeskakiwało kilkukrotnie). Nie wiem jak to dokładnie opisać: więc tak jak wcześniej, np gdyby był luz na zębatce i przeskoczyło o ząbek.
Banalnych pytań staram się nie zadawać.
-
W Fordzie coś takiego się mi zdarzało, takie w skrócie TPH: twardniejący pedał hamulca. Z tym że hamował wtedy gorzej niż zwykle, trzeba było użyć większej siły. Coś z serwem i podciśnieniem lub przewodem podciśnienia.
A w ASO myślę, że sami nie wiedzą - zgłoś do TMP.
-
Poobserwuję jeszcze, zobaczę, czy będzie się to jeszcze powtarzać. Z ASO jest ten problem, że jak pojedziesz do nich bez akurat występującego problemu to nic nie znajdą. Poproszą aby przyjechać jak problem zaistnieje.
Nieraz tak miałem, że coś było nie tak, a jak podjechałem pod ASO to auto "zdrowiało"
_____________
Jeszcze jedno, czy przy naciskaniu pedału hamulca słychać metaliczne "kliknięcie"? Nie jestem pewny czy miałem tak od początku w Verso, a w Corolli E12 czegoś takiego nie mam. Nie wiem czy to związek z powyższym ewentualnym problemem, który wcześniej opisałem.
-
Ja staram się zidentyfikować sytuację, kiedy coś takiego występuje w takich przypadkach - i wtedy przyjeżdżam i już wiem jak im pokazać. Choć to nie zawsze możliwe...
-
Nie miałem nigdy ani przeskakiwania ani metalicznego dźwięku przy hamowaniu w Verso. Nie mam pojęcia co to może byc.
-
A ja miałem kilka razy takie "tąpnięcie" pedału hamulca połączone z metalicznym dźwiękiem. Źródło tego dźwięku jest z tego co mi się wydaje w kabinie w okolicach pedału hamulca. Kilka razy podczas lekkiego hamowania zauważyłem też coś dziwnego - wciągnęło mi pedał hamulca i z delikatnego hamowania zrobiło się mało delikatne... To miało miejsce kilka razy w ciągu 2,5 roku użytkowania auta i pytałem o to w serwisie przy okazji przeglądu ale jak się domyślacie kazali zademonstrować... Coraz częściej mi się wydaje, że "niezawodność Toyoty" to tylko wydmuszka reklamowa... A może po słynnej historii z pedałem gazu przyszedł czas na pedał hamulca ? Same problemy z tymi PEDAŁAMI w Toyocie :cheesy:
-
E no bez przesady, współczesne samochody są tak skomplikowane i mają tyle elektroniki, że nie znajdziesz żadnego żadnej marki, który byłby całkowicie bezproblemowy. Jednak pisanie o wydmuszce z takiego powodu jak piszesz, że hamulec kilka razy wydał dziwny dźwięk to jednak lekka przesada :cheesy: Podobnie jak nie skreślałbym Toyoty z powodu nie najdłużej trzymającego akumulatora (vide wątek sąsiedni). No bez przesady jednak Panowie, trzeba się przyzwyczaić, że czasy Cariny II minęły jakieś 20 lat temu, dzisiaj z różnych przyczyn nie da się już robić tak pancernych samochodów, a i tak to co się dzieje w naszych Toyotach to są wszystko pierdoły. Poza tym myślę, że wielu z nas jest mocno nadwrażliwymi szczególarzami, o czym świadczy choćby to, że chce nam się pisać o naszych samochodach nawet po paru latach użytkowania i wymyślamy często rzeczy, które tzw. normalnemu użytkownikowi do głowy by nie przyszły. Ale kupcie se Citroeny to pogadamy :cheesy:
-
Milos tu nie chodzi o wymyślanie. Po prosto jeśli coś jest nie tak, to dlaczego ma to coś być niesprawne, skoro auto na gwarancji?
W E12 nie miałem dziwnych zachować pedału hamulca. Stąd moje pytanie. Weryfikuję odpowiedź jaką otrzymałem z z ASO, bo padła bez zastanowienia i wydawała się być przekonująca.
Ponadto nie chciałbym, żeby nagle przy hamowaniu pedał hamulca po prostu się np. urwał. Jest to element związany z bezpieczeństwem. Nie chodzi mi o trzeszczące plastiki w schowku.
-
Milos tu nie chodzi o wymyślanie. Po prosto jeśli coś jest nie tak, to dlaczego ma to coś być niesprawne, skoro auto na gwarancji?
Ależ oczywiście, że tak. Nie miałem zamiaru sugerować, że dane zjawisko zostało wymyślone i faktycznie nie istnieje. Powyższe pisałem tylko i wyłącznie w kontekście "wydmuszki". Tak naprawdę po prostu na razie nie wiadomo co to jest i tyle. Na obecnym etapie przyczyna może się okazać czymś poważnym a może i zupełną pierdołą.
-
Ja też potwierdzam, co Milos napisał - kupcie se Citroena, gdzie tarcze lecą co 1000 km nawet na suchej drodze, gdzie lcd wylewa, a serwis mówi, że "se Pan doniczkę tu wiózł na desce rozdzielczej", a po 6 m-cach łamie się siedzisko fotela - w aucie za stówę. To tylko kilka przykładów.
Co do hamowania, to jeśli auto zahamowało mocniej niż chcieliśmy, to najwyraźniej zadziałał Brake Assistance, który dociska pedał za kierowcę, jeśli wykryje bardzo krótki czas przeniesienia nogi z pedału gazu na pedał hamulca.
...jakiś homofobiczny się wątek zrobił. :cheesy: :cheesy: :cheesy:
-
Jeszcze jedno, czy przy naciskaniu pedału hamulca słychać metaliczne "kliknięcie"? Nie jestem pewny czy miałem tak od początku w Verso, a w Corolli E12 czegoś takiego nie mam. Nie wiem czy to związek z powyższym ewentualnym problemem, który wcześniej opisałem.
To występuje przy delikatnym lekkim naciśnięciu pedału hamulca i to jest w zasadzie prawie taki sam dźwięk włącznika/wyłącznika gdy na trybie AUTO światła mijania przełączają się na dzienne. Tylko, oczywiście poziom dźwięku jest inny,
sanchopan, co było a nie jest nie pisze się w rejestr. NIe gdybajmy co byłoby przy innych samochodach. Zakłądam, że większosc tu obecnych świadomie wybrałą markę Toyoty. Ponadto jak się wydaje sto tysiecy na nowe auto, to chciałoby się być z niego zadowolonym. Fajnie, że jest 3-letnia gwarancja, ale chyba lepiej z niej w ogóle nie korzystać, jeśli nie trzeba.
-
Jestem nowym posiadaczem Verso. Zauważyłem ,że pedał hamulca rusza się w pionie lekko w prawą stronę :-(. We wcześniejszych moich samochodach czegoś takiego nie było. Czy tez tak macie u siebie ? Czy ten typ tak ma ? Czy mam jechać do serwisu ?
-
Jeśli to jest notoryczne zachowanie to ja bym pojechał do serwisu, żeby mieć "pewność", że się pedał np. nie urwie przy mocniejszym hamowanu
-
tzw luz fabryczny. Verso tak maja. Avensisy zresztą też.
-
w ASO tak Ci powiedzieli?
-
U mnie jest delikatny luz ale w poziomie nie w pionie, czyli pedał lekko rusza się na lewo i prawo.
* wytaptane tapatalkiem
-
Oczywiscie pedał chodzi delikatnie lewo - prawo.
W ASO powiedzieli mi, że to luz fabryczny. Kazali pomacac nówki z salonu. Jako, żem niedowarek to tak zrobiłem. Verso i Avensisy tak maja.
-
Jak to mówią - skoro gwarancja się kończy, to szukamy trochę dziury w całym (czasami). :cheesy:
Może to trochę dwuznacznie brzmi, ale co któreś naciśnięcie hamulca, jak go PUSZCZAM, to czuję pykanie pod nogą, jakby pedał nie poruszał się płynnie a skokowo (jednak to chyba nie sam pedał, bo pykanie byłoby także przy naciskaniu). Ktoś się z tym spotkał?
Kończą mi się klocki, ale pykanie mam od paru m-cy - poza tym wszystko ok z hamulcami.
Jakiś pomysł albo spotkał się ktoś z czymś takim? Albo macie też tak? :)
-
Ten temat pamiętasz?
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=32202.15 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=32202.15)
Nie wiem, czy tam pisałem, czy nie ale wcześniej mi też "klikał" pedał hamulca. Teraz albo nie zwracam już na to uwagi albo nie ma tego dźwięku, choć zdarza się do jakiś czas (raz na miesiąc czy dwa), że pedał mi "przeskoczy na zębatce"
-
Rzeczywiście - pamiętałem o luzie, ale z klikaniem-pykaniem tego nie skojarzyłem.
A jesteś pewien, że to "od pedału" pochodzi? Nie od pompy, hamulców itp.?
-
U mnie były/są diw sprawy: klikanie i przeskakiwanie
Być może mój "klik" to Twoje "pykanie". NA 99% u mnie klik słyszałem, przy naciskaniu pedału hamulca i mi wydawało się, że to kwestia pedału/mocowania.
-
A próbowałeś czymś-tam gdzieś-tam po pedale popsikać - i czy ewentualnie coś to dało?
-
U mnie jest to samo i w fabrycznie nowych w salonie tez to jest. Ja to odbieram jak luz na mocowaniu dźwigni pedału (jakby w osi obrotu był ten luz). Czasem to czuć czasem nie, tak jakby zależało to od tego jak się ułoży. Przestałem zwracać uwagę.
* wysłane tapatalkiem.
-
A próbowałeś czymś-tam gdzieś-tam po pedale popsikać - i czy ewentualnie coś to dało?
Nie, niczym nie "psikałem". Tak jak mówię przestałem na to zwracac uwagę.
-
No to nie wiem co zrobić, denerwuje mnie to... - inna sprawa, że ja mam inny ten pedał (automat). Ale zębatka może być identyczna, trzeba byłoby kiedyś się położyć i popatrzeć.
-
U mnie były/są diw sprawy: klikanie i przeskakiwanie Być może mój "klik" to Twoje "pykanie". NA 99% u mnie klik słyszałem, przy naciskaniu pedału hamulca i mi wydawało się, że to kwestia pedału/mocowania.
Ja mam to samo na sprzęgle, obstawiam tulejki na pedale do wymiany.
-
Jakie tulejki i czy też są na pedale hamulca? Co to za tulejki?
-
Podaj nr części.
90249-08256 ?
-
Podaj nr części. 90249-08256 ?
Nie naprawiałem nigdy tego i nie znam numeru części. Gdzies kiedyś czytałem o tych tulejkach, myślę żę ASO by to ogarneło.
Znalazłem coś na białoruskim forum
http://www.toyota-club.by/forum/viewtopic.php?f=32&t=11883 (http://www.toyota-club.by/forum/viewtopic.php?f=32&t=11883)
-
90386-13015 (47101B - BUSH(FOR BRAKE PEDAL).
cholera wie, czy to jest to, bo u mnie od nowości to coś się zdarzało. Od razu połamane tulejki założyliby w fabryce? :o
ps. MARECKI, dziękujemy za info i linka