Toyota Klub
.: GARAŻ :. => News ze świata Toyoty i nie tylko => Wątek zaczęty przez: harry_01 w 28 Listopada 2013, 15:10:47
-
Patrzcie, co Ford wymyślił: http://toyotaklub.org.pl/news,ford_uzywane_czyli_jak_kupic_pewne_auto,17355.html (http://toyotaklub.org.pl/news,ford_uzywane_czyli_jak_kupic_pewne_auto,17355.html). Fajnie by było, gdyby Toyota też uruchomiła takie salony, co nie? :P
-
Zbyt dużego ruchu nie wróżę. Firmy leasingowe dobrych aut tanio nie sprzedają a i sam Ford musi też coś z tego i interesu mieć. Niestety Polak woli iść do typowego Mirka handlarza, u którego zapłaci mniej lecz na jakie auto może trafić to każdy z nas już wie. Niestety z własnego doświadczenia wiem, że mało kto docenia (jest w stanie wyłożyć więcej) auto krajowe z udokumentowaną historią.ZAWSZE pada tekst ' paaanie, z tego roku na allegro to juz od x zł można kupić a pan tyle chce? ' :-)
Nie opisali jakie wymogi auto musi spełnić by je przyjeli a to bardzo istotne.
Mnie zdziwiła polityka Toyoty, która do ' pewne auto ' przyjmowała kiedyś tylko auta kupione w kraju i serwisowane w ASO, teraz w ofercie są i przytargane z zachodu
-
W Łodzi istnieje taka firma ;-) Salon "UŻYWANE TOYOTY" i stoją tam głównie Ople :laugh:
-
co do Forda to jestem na bieżąco.http://www.pewneuzywane.pl/showusedcar.php?car=42792& (http://www.pewneuzywane.pl/showusedcar.php?car=42792&) w lipcu to auto z roku 2013 kosztowało 42700 i było już po FL
-
Mam pytanie czy ktoś ma doświadczenia z naprawami w ramach programu Toyota Pewne Auto?
Zgłosiłem usterkę do ASO i myślałem, że naprawa rozpocznie się tego samego dnia.
Zdziwiłem się gdy powiedziano mi, że wycena i opis usterki musi być zgłoszony do analizy przez Auto Protect Polska, która to dopiero wyrazi zgodę (albo nie) na pokrycie szkody naprawy. Czekam już tydzień na odpowiedź APP i na razie jej nie widać.
Ile to może trwać? Całe szczęście, że usterka pozwala na poruszanie się autem, ale co by było gdyby to było coś co unieruchamia pojazd?
-
Ja naprawiałem Aurisa w ramach tegoż programu. Było to rok temu, auto zakupione w Markach.
Było bardzo ciężko, milion telefonów, 2 miliony ludzi którym trzeba było tłumaczyć od początku jedno i to samo.
Problemem dodatkowym był również okres wakacyjny, ale po ponad miesiącu udało się. Wymienili mi kolumnę kierowniczą w ASO Kraków, nie musiałem jechać do Wawy.
Także na pewno nie będzie łatwo, ale masz gwarancje i musisz walczyć.
-
Ja mam stuki w kolumnie kierowniczej przy kręceniu w prawo.
Temat przejęło ASO więc ja raczej nic tu nie mam do działania.
Z kim musiałeś się kontaktować i komu tłumaczyć i jakie objawy były objawy?
Wygląda więc ten program klasycznie czyli ładnie w ogłoszeniach i na papierze, a jak mają zapłacić to różowo już nie jest :-(
-
Tam gdzie było kupowane auto, tam trzeba się kontaktować. Ja jeszcze załatwiałem to, żebym nie musiał jechać spod Krakowa do Wawy - tak, to chcieli mi wymienić bez problemów po paru telefonach (najlepiej z kierownikiem). Mój objaw to były stuki w kolumnie kierowniczej na nierównościach.
-
Ja zgodnie z zapisami w programie TPA zgłosiłem się do ASO w Katowicach mimo, że auto kupione było w Warszawie.
Wycenę naprawy ponoć wysłali do TPA i mija już drugi tydzień kiedy nie mam odpowiedzi.
Moim zdaniem kiepsko ten program wygląda, bo ktoś tu przeciąga sprawę.
-
No to zaczynam poznawać program "Toyota Pewne Auto" jak wygląda na prawdę.
Otóż ASO otrzymało odmowę pokrycia kosztów przez Autoprotect, z uwagi na naturalne zużycie łożysk w kolumnie.
Wg nich nie jest to awaria powstała w sposób nagły i nieprzewidziany spowodowana przez czynniki wewnętrzne - jak to jest zapisane w gwarancji. Durniejszej argumentacji nie można się było spodziewać. Stosując taki sposób myślenia można odmówić naprawy praktycznie każdej awarii.
Oczywiście zamierzam się odwołać od decyzji i w razie potrzeby wejść na drogę prawną.
Ciekawe co też powie na to TMPL.