Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Wojtek w 09 Marca 2005, 15:44:52
-
czy zna sie ktoś na dojazdówkach? muszękupić sobie do ave1 jakąś używkęale nie mam pojęcia na co patrzeć (poza rozstawem śrub)
-
Dlaczego dojazdówkę? Nie lepiej mieć normalne pełne koło? Nie sądze żeby wyszło dużo drożej.
-
Na Allegro, np. tu (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43316172) bywają dojazdówki.
-
we wnęce na zapas wożęLPG, pełen wymiar w bagażniku, a niedługo będe woził wózek i mi miejsca braknie. dojazdówka ma tylko 0,5 wysokości pełnego, a to już coś.
-
A czy zainteresowaliscie sie tymi sprayami do naprawy przebitej opony...??
Ja po rozmowach z kilkoma wulkanizatorami zdecydowalem sie to nabyc i woze w bagazniku zamiast kola. Koszt - ok 15zl, wielkosc pianki do golenia. Jesli ktos zacznie podejrzewac o czarnowidztwo to dodam jeszcze ze bodajze Mercedes A ma zamiast kola zapasowego (brak miejsca) wlasnie na wyposazeniu taki spray.
-
A czy zainteresowaliscie sie tymi sprayami do naprawy przebitej opony...??
Ja po rozmowach z kilkoma wulkanizatorami zdecydowalem sie to nabyc i woze w bagazniku zamiast kola. Koszt - ok 15zl, wielkosc pianki do golenia. Jesli ktos zacznie podejrzewac o czarnowidztwo to dodam jeszcze ze bodajze Mercedes A ma zamiast kola zapasowego (brak miejsca) wlasnie na wyposazeniu taki spray.
Zdaje się, że Porsche 911 miało to już z 10 lat temu. Motocykliście znają to rozwiazanie od lat, problem w tym że niektóre przebicia opon w autach nie dają sięnaprawić (np. dziura z boku, lub podłużne przecięcie).
-
jak do tej pory rozerwałem 3 opony i przebiłem jedną - same Michaśki energy mxv3a. spray chyba nie dla mnie. UAZ miał odporniejsze gumy, jeździł nawet bez powietrza a koło wyglądało na pełne. co wojennaja technika to technika
-
... Jesli ktos zacznie podejrzewac o czarnowidztwo to dodam jeszcze ze bodajze Mercedes A ma zamiast kola zapasowego (brak miejsca) wlasnie na wyposazeniu taki spray.
W niektórych francuskich autach fabrycznie wyposażonych w instalacjęgazową stosowane jest koło zapasowe ”w spray-u” Sprawdza sięto całkiem dobrze i tylko niektórzy wulkanizatorzy narzekają, że muszą po zdjęciu opony babrać sięw pianie, która wypełniła koło.
-
HEHE, Zachary - a co sięsprayuje? Felgębieżnik czy piastę? :-DD
Witam i pozdrawiam!
A czy w bagażniku AVE zmieści sięnormalne koło? Bo tam jeszcze nie zaglądałem :roll
-
HEHE, Zachary - a co sięsprayuje? Felgębieżnik czy piastę? :-DD
Rzeczony spray nie ma dyfuzora znanego np. z dezodorantów osobistych lecz wyposażony jest w rurkęzakończoną nakrętką, którą nakręcamy na wentyl. Gdy nakrętka jest na wentylu "przesprayejujemy" zawartość opakowania do wnętrza opony. W oponie po paru minutach powstaje coś na kształt pianki poliuretanowej znanej budownictwa tyle, że o rzadszej konsystencji.
-
"przesprayejujemy
:lol: podoba mi sie to slowo sorry ale nie moglem sie powstrzymac sprobujcie przeczytac to szybko
-
tak mi sięjakoś napisało :-DD
-
A co z tą dojazdówką??? Pomysł umarł, czy zabiliśmy temat off topikami :? ?
-
A co z tą dojazdówką???
No jak to co??? Wielkie rzeczy rozstaw srub 5x100 piasta bodajrze 54mm ale proponowalbym sprawdzic i juz pasuje dojazdowka np od golfa IV passata trzeba przejechac sie na gielde i za 5 dyszek juz mozna wyrwac. To tyle.
-
a tak cos o samej gumie? Nie mam pojęcia czy to pełne czy dmuchane, czy ma jakies ograniczenia ( nośność, kształt bieznika). Czy to zwykła wąska oponka czy jakiś mutant przemysłu gumowego?