Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: carandart.pl w 16 Stycznia 2014, 14:16:47
-
Jakoś, że jest to mój pierwszy post to witam wszystkich lovciarzy Camry i Tojek :)
Mam następujący problem.
Kupiłem ostatnio Camry 2.2 16v 98r z uszkodzoną skrzynią biegów. Automat wbija bieg do przodu do tyłu niestety rzęzi. Trudno. Razem z autkiem dostałem drugą podobno też działającą skrzynię biegów. Mój problem polega na tym iż ta druga skrzynia jest prawdopodobnie od celicy. Czy przy przekładce tej skrzyni trzeba coś jeszcze wymieniać ? czy jedną wyciągam a drugą wkładam bez problemu ?
dodam, że jestem zielony w temacie camry stąd moje pytanie.
pozdrawiam
I czekam z niecierpliwością na info:)
-
Jeśli ta druga też jest skrzynią od silnika 2.2 czyli A140. to podejdzie bez niespodzianek raczej.
-
hm no ok, a gdzie szukać oznaczeń ów skrzyni biegów?
-
T u masz trochę w temacie:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,22884.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,22884.0.html)
-
Wrzuć zdjęcia tej skrzyni od Celiny.
-
Ze zdjęciami teraz ciężko bo jest już w samochodzie :D teraz tylko mam problem z jej założeniem :(
Możecie mi podpowiedzieć jak ją wrzucić bez większych problemów? Jakieś "patenty"
-
Przeciętny użyszkodnik problemy będzie miał,raczej większe niż mniejsze.Do mechanika nie możesz?
-
wiesz... teraz to trochę ciężko będzie bo wszystko jest rozpięte:) trochę ta skrzynia się kosi i nie może wejść na swoje miejsce...no i ciężko trafić w te wycięcia przy wałku
-
Pewnie nie jeden z chłopaków (Jeden na pewno) zapodawał skrzynię.Pomogą,objaśnią. Chwilę cierpliwości proponuję.
-
o i ciężko trafić w te wycięcia przy wałku
W jakim wałku ? Masz na myśli wałek wychodzący ze skrzyni ?
-
tak o ten wlasnie chodzi
-
Aha, no to ciekawostka.
Pierwszym patentem na montaż skrzyni jest zapoznanie się z ogólnodostępną serwisówką, zanim się coś zepsuje.
Drugim - pytanie na forum zanim się zacznie coś robić. Wtedy ludzie, którzy to robią/robili albo tacy, którzy zlecali to komu innemu powiedzą Ci, czy warto samemu i na co się porywasz.
Nie zdziw się, jeśli po takiej akcji odpalisz i po 10km wyrzyga Ci cały olej, bo montując skrzynię w ten sposób jest bardzo prawdopodobne (jeśli nie pewne), że uszkodziłeś uszczelniacz w konwerterze.
-
Nie ma co tragizować :cool:
wszytko udało się bez niespodzianek(olejowych) i autko śmiga:)
Dzięki za zainteresowanie.
Pewnie nie raz jeszcze będę pisał z problemami :)