Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: sparco w 26 Stycznia 2014, 10:31:45
-
Witam
Wczoraj jechałem ravką
przejechałem 15 km po czym poczułem smrodek , dojechałem do domu zaparkowałem
podniosłem maskę i okazało się ze wyskoczył korek z wężykiem w zbiorniku wyrównawczym,
auto było zachlapane płynem
próbowałem odpalić auto zaraz po zgaszeniu ale nie dało się
auto jakby łapie ale nie chce się przełamać
dzisiaj rano to samo
wczoraj podczas jazdy słychać było jakieś stuki
Panowie pomożecie w Diagnozie ? :wallbash:
może coś zalało ?
-
Ile jechałeś bez płynu chłodzącego? Nie przegrzałeś silnika?
-
wystrzeliło 2 km przed domem bo czuć było jak smierdzi
a wczesnej auto jechało 15 km
chłodnica była do połowy zimna
autem jechała Teściowa: także pisze tyle co mi powiedziała
-
Dobrze by było nagrać odpalanie/stukanie, bo tak to nie wiadomo. Przy jeździe bez płynu mógł się nawet zatrzeć silnik.
-
Mogła ugrzać do tego stopnia, że silnik stracił kompresję. Należałoby jednak najpierw znaleźć przyczynę tego ugrzania.
Mogło być tak, że poszła uszczelka pod głowicą i wydmuchało płyn. Mogło również być tak, że termostat umarł i ugotowało silnik.
Nie ma co gdybać i klepać postów : proponowałbym najpierw sprawdzić kompresję, a potem dopiero szukać innych przyczyn tego, że silnik nie daje się uruchomić.
-
Kręcić Kreci prawie jakby miał złapać ale nie daje rady
przy kręceniu nic nie puka
czuć bezyne
NO Płyn wyskoczył przez zbiornik wyrównawczy takie ciśnienie było
ponieważ korek z rurka leżał na boku i wysikał wszystko