Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Toro_3 w 17 Lutego 2014, 14:33:22
-
Witam!
Posiadam Auriskę z 2011 roku 1.6 132km, zostało mi pół roku gwarancji a auto wysyła jakieś niepokojące sygnały. Otóż przy przyspieszaniu niekiedy zdarza się tak, że obroty zatrzymują się w okolicach 4 tysięcy obrotów na krótką chwilę, przy jednoczesnej głośniejszej pracy silnika...Dwa razy było tak, że nawet spadły z 4200 na 3800 i z 4000 na 3800. Problem jest nieregularny, a w serwisie Toyi zrobili co umieli czyli podłączyli pod komputer <zalamka> i udają, że problemu nie ma. Spotkał się ktoś z podobnym problemem, co to może być?! Pomocy, boje się, że jak tylko skończy się gwarancja stanie się coś poważnego...
-
automat czy manualna skrzynia biegów?
-
A może sprzęgło ślizga? Niedawno ktoś tutaj założył temat o falujących obrotach podczas jazdy i okazało się że sprzęgło siadło.
-
Skrzynia manualna.
-
przy automacie można by się pokusić o opinię, że automat przerzucił bieg w nieodpowiednim czasie...
przy manualu - nie potrafię odpowiedzieć na 100%
Wykluczyłbym spalone sprzęgło - przy upalonym sprzęgle - po dodaniu gazu, obroty poszły by w górę, bez odczuwalnego przyrostu mocy/prędkości.
podobnie - chociaż nie do końca miałem w Daewoo Nubirze II, obroty stały w miejscu po przekroczeniu 4000, mimo dodawania gazu, odblokowywało się dopiero po jakiś 2 - 3 sekundach - tam także problem był nieregularny. Nie było jednak wtedy głośniejszej pracy silnika.
mechanior przeczyścił mi wtedy przepustnicę i rozłączył aku na paręnaście minut - mówił że w ten sposób zresetował mapowanie silnika i teraz silnik wrócił do "fabrycznych" ustawień.
nie wiem co pomogło (przepustnica czy rozłączenie aku) - ale pomogło.
-
Wiadomo co było przyczyną? Mam ten sam silnik i takie same objawy