Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: arkady2222 w 03 Lipca 2004, 11:38:43

Tytuł: Trzeszczenie plastikow w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 03 Lipca 2004, 11:38:43
Zna ktoś może sposób na trzeszczące plastiki w Carinie E? a konkretnie chodzi o srodkowy panel, gdzie znajdują siępokrętła od regulacji temp. , nawiewu i radio. Może macie jakieś sposoby aby to trzeszczenie zlikwidować ? Będęwdzięczny za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam  :modlitwa
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: stoned_crazy w 03 Lipca 2004, 12:30:52
Niestety to  znany problem w carinkach  :(
Rozebrać ,podkleić filcami czy silikonem . Na szybkiego to słyszałem ,że ktoś w szpary powtykał kawałki gumy i też podobno pomogło...
pozdrawiam...
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 03 Lipca 2004, 12:55:42
Cytuj
Na szybkiego to słyszałem ,że ktoś w szpary powtykał kawałki gumy i też podobno pomogło...

to ode mnie słyszłes i musze przyznać ze jak to wtedy zrobiłem to do dzis spokój choc na pewno metoda z podklejeniem ale też z rozgieciem blaszek mocujacych konsole bardziej dokłądna i przypuszczam lepsza w efekcie
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: szuto w 04 Lipca 2004, 01:30:18
To co mam wlasnie w planach mogloby pomoc... Mianowicie chodzi o wyflokowanie/obicie calej deski rozdzielczej materialem... Narazie jednak mysle jakie dwa kolory by mmi pasowaly do wnetrza!
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: Wlodek w 04 Lipca 2004, 22:23:58
ja pokleiłem silikonem i juz rok jest spokój Pewnie przy wymianie radia coś trzeba bedzie zrobic solidnie
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 06 Lipca 2004, 18:49:11
Już zrobione. Wyciągnąłem całą środkową półkęi wszystkie brzegi przejechałem bazbarwnym silikonem i.... kamień z serca. Nic nie trzeszczy. POZDRAWIAM :bdance
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 07 Lipca 2004, 20:15:28
ja u siebie muszęzwalczyć temat, jak wywale wszystkie duperele z bagażnika to prawie spokój, jedyne coi trzeszczy cholerstwo to jest tuż przy wykłądzinie bagaznika, musze powalczyć w łykendzik no i sporadycznie zatrzeszczy cosik z deski rozdzi8elczej-po jezdzie po bardzo nierównej kosteczce brukowej w okolicy 20-30km/h
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 08 Lipca 2004, 13:41:38
Z tego co czytam to chyba nie ma Toyoty w której by coś nie trzeszczało, no chyba że będzie to Toyota prosto z salonu. Ale i tak iest to marka,której pozostanęwierny. Pozdrawiam :modlitwa
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: navigator w 09 Lipca 2004, 11:04:20
To ja muszębyć szczęśliwy bo jak dotąd (i oby tak dalej :modlitwa ) w mojej Carince deska nie skrzeczy :mrgreen: . Natomiast zdarza sięże zaskrzypią (pocierając o fotel) gniazda pasów bezpieczeństwa. Ale to drobnostka. :aconfused
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: Wlodek w 13 Lipca 2004, 21:25:12
navigattor mam pytanie czy to dochodzi z tylny siedzen bo mam chyba taki sam problem nie mogęzlokalizowac trzeszczenia popiskiwania z tyłu auta :lol:
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: darek1200 w 14 Lipca 2004, 08:54:30
Cytat: arkady2222
Już zrobione. Wyciągnąłem całą środkową półkęi wszystkie brzegi przejechałem bazbarwnym silikonem i.... kamień z serca. Nic nie trzeszczy. POZDRAWIAM :bdance

czesc
Arkady2222
Przejechales silikonem boki, czy tyl srodkowej konsoli? Bo jesli boki to nie widac czasem tego patrzac na szpare pomiedzy konsola a reszta deski rozdzielczej?
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 14 Lipca 2004, 11:52:43
Cytat: darek1200
Cytat: arkady2222
Już zrobione. Wyciągnąłem całą środkową półkęi wszystkie brzegi przejechałem bazbarwnym silikonem i.... kamień z serca. Nic nie trzeszczy. POZDRAWIAM :bdance

czesc
Arkady2222
Przejechales silikonem boki, czy tyl srodkowej konsoli? Bo jesli boki to nie widac czasem tego patrzac na szpare pomiedzy konsola a reszta deski rozdzielczej?
Przejechałem boki plastiku,który sięwyciąga i deskęrozdzielczą. Fakt, po zamontowaniu, w szparach w niektórych miejscach widać silikon,gdyż został on nierównomiernie rozprowadzony. Jednak myślę,że można to uzupełnić czarnym silikonem ale już baz ściągania plastiku. To jest jednak nic w porównaniu z trzeszczeniem jakie miałem do tej pory. Pozdrawiam
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: danielo w 06 Października 2004, 19:37:57
chyba troche za bardzo przesadzacie. u mnie tez czasami cos skrzypnie, ale da sie wytrzymacie. wczoraj kumpel przewiozl mnie fordem sierra. tragedia, carina przy tym to super autko :bbravo
moj tata ma nowa avensis, wiec mam rowniez odniesienie do auta naprawde dobrze zrobionego oraz nowego. dlatego uwazam, ze carina jest ok pod tym wzgledem.

a co do trzaskow z tylu auta to tez mam spokoj bo mam sedana. poprzedim moim autkiem byl hatchback (opel vectra) i myslalem, ze szalu dostane czasami. a w sedanie cichutko :0
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: stoned_crazy w 07 Października 2004, 12:58:03
Faktycznie,miałem ostatnio okazje pojeździć talonem(amerykańska wersja eclipse) dwa tygodnie i tam też wszystko trzeszczy bardziej i jest więcej nieszczelności w obrębie szyb co słychać przy dużych prędkościach(tyle ,że tam górną krawędź drzwi tworzy sama szyba).
W ogóle Cari lepsza jest  :-D

pozdrawiam...
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: Krawal w 27 Października 2004, 13:28:00
Wlodek napisał "nie mogęzlokalizowac trzeszczenia popiskiwania z tyłu auta"  - ja u siebie zlokalizowalem takie trzeszczenie była to obudowa dodatkowego światla "stopu"
Było to bardzo wkurzające :mad  :mad
Tytuł: Trzeszczenie plastików w Carinie E (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 27 Października 2004, 14:34:10
Cytuj
ja u siebie zlokalizowalem takie trzeszczenie była to obudowa dodatkowego światla "stopu"
u mnie tez to trzeszczy ale ja mam złamaną pokrywkęno i trzeba gumą poutykac  :-DD