Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: Kriford w 18 Marca 2014, 21:54:25
-
Witam Wszystkich ,
Po sprzedaży mojego starego samochodu wybrałem z zeszłego roku 2013 toyotę verso. Silnik benzynowy 1.8 (słaby jak diabli) w skrzyni manualnej . Samochód jest na gwarancji i ma ciekawą przypadłość. Jak pochodzi nawiew z klimatyzacją na automacie to dochodzą z deski rozdzielczej na wysokości zegarów odgłosy jak by jakiś element stukał w plastikową rurkę. Jak samochód stoi to też go słychać. Po otworzeniu maski i zajrzeniu do komory silnika też można usłyszeć ten stukot. Nawiew przełączyłem na manualny i następnie na każdą pozycję , z klimą i bez, szybciej i woniej itd. Nie zauważyłem żadnej różnicy, jakby nawiew nie miał w ogóle na to wpływu.Nie wiem czy ktoś z was ma podobny problem ale proszę o pomoc .
Pozdrawiam
-
Jeśłi masz dokładnie zlokalizowany ten odgłos i jesteś pewny, że to skutek włączenia klimy to do ASO i w ramach gwarancji niech deskę zwalają i naprawią.
Chyba, że jakoś przebolejesz te stuki jeśłi martwi Cię konieczność zdejmowania deski rozdzielczej.
U siebie nie mam nic podobnego. Na nierównościach mam take pukanie gdzieś w kabinie jakby kostka elektryczna się o coś obijała, ale nei mogę tego zlokalizować, poza tym, że to na północny-wschód od kierowcy. Początkowo obstawiałem coś wpodsufitce koło maskownic czujników deszczu i zmierzchu, potem wydawało mi się, że jak mam pasażera z przodu to tego pukania nie słyszę (ale jednak chyba jest). Może u mnie też coś pod deską puka. Kumpel z ASO mi powiedział, że jak zlokalizuję to mi cos z tym zrobią.
-
Witam,
@felicjator tez juz walczylem z takimi stukam, w wiekszosci wypadkow buly to rzeczy pozostawione w otwartych schowkach drzwi lub tunelu srodkowego.
Co do innych trzaskow to niestety plastiki trzaskaja przez jakis czas jesli dochodzi do zmiany temperatury bo klima zchladza lub przy nagrzewaniu.
Tak pozatym stukow brak.;)
Pozdrowienia
Hsd
Wysyłane za pomocą Tapatalk 2
-
A czemu "słaby jak diabli"? :cool: Bo zwykle w takich stwierdzeniach upatruję jednego z dwóch powodów: a) poprzednie auto było bardzo mocne lub b) kierownik boi się jazdy na wysokich obrotach - a przy takich dopiero te dzisiejsze auta jadą porządnie. :good:
Co do stuków - ja bym nie przeżył. :cheesy: Zawsze szukam - nawet jak żonę proszę o jazdę... w bagażniku (bo np. z tyłu coś stuka) :-P
Nie wiem czemu akurat wydaje Ci się, że z klimy ten dźwięk dochodzi - może z czegoś innego?
Na pewno pochopnie nie zgodziłbym się rozbierać całej deski rozdzielczej - trzeba szukać, a niestety w aucie to się może nieść dźwięk z zupełnie innego miejsca.
Masz jedynie o tyle prościej, że na postoju też słychać :)
-
Drobne OT
sanchopan - w sprawie silnika słabego jak diabli.
Niestety zgadzam się z przedmówcą, silnik jest słaby jak na te 150 kuca - i nie jest to kwestia oporów w jeździe na wyższych obrotach czy też wcześniejszej jazdy mocniejszymi autami. Ten silnik nie "zbiera" się, ten typ tak ma i już - nie ciągnie od dołu, trzeba się do tego przyzwyczaić i nauczyć jeździć tym silnikiem. Większość osób które przesiadło się na nowe Verso 1.8 jest trochę zdziwionych słabą mocą i przyśpieszeniem tego silnika.
W sprawie stuków - masz gwarancję, jedź do serwisu i niech szukają, nie po to zapłaciłeś tyle kasy, żeby tracić czas na zabawę w jasnowidza - przecież nie będziesz rozbierał całej konsoli, ja bym tak zrobił, serwis i wio
-
U mnie od nowości jest tak, że po włączeniu klimy deska trzeszczy przez 10 minut a przez pierwszą minutę to dość mocno.
-
Witam, @felicjator tez juz walczylem z takimi stukam, w wiekszosci wypadkow buly to rzeczy pozostawione w otwartych schowkach drzwi lub tunelu srodkowego. Co do innych trzaskow to niestety plastiki trzaskaja przez jakis czas jesli dochodzi do zmiany temperatury bo klima zchladza lub przy nagrzewaniu. Tak pozatym stukow brak. ;) Pozdrowienia Hsd Wysyłane za pomocą Tapatalk 2
Rozrużniam trzas od stukania. Ponadto wiem co wożę w schowkach - z reguły nic. Samochód jest wyczyszczony ze zbędnych rzeczy, zarówno w srodku jak i w bagażniku. U mnie samochód to nie piwnica, czy składzik.
-
Wiem, że to OT - ale właśnie tzw. "większość osób" przesiadając się na 147 KM w Verso właśnie NIE BIERZE pod uwagę, że a) opory są DUŻE, bo auto wysokie i b) ta moc do auta ważącego BEZ kierowcy ok. 1600 kg to wcale tak dużo nie jest!
Ja też bym kupił coś mocniejszego, ale nie było po prostu.
Ten sam silnik w Avenie zbiera się dużo lepiej - mimo PODOBNEJ wagi. :grin:
-
Rozrużniam trzas od stukania.
Przepraszam za byka :wallbash:
Powinno być: "rozróżniam"
-
Witam,
umówiłem się na sobotę w serwisie to zobaczymy co powiedzą. Wczoraj zajrzałem sam pod plastiki i zauważyłem coś niepokojącego. Jak słychać ten dziwny dźwięk , jakby klapka w nawiewie czy coś to najprawdopodobniej wydostaje się jakiś płyn. Płyn chłodzący jest jasno fioletowy, ten jest czerwony (może być brudny). Załączył bym zdjęcia ale nie widzę tutaj takiej opcji ( Kto chce zobaczyć zdjęcie to niech podeśle mi adres email) . Płyn ścieka od strony kierowcy. Dzisiaj pożyczyłem od kumpla kamerkę i zajrzałem tam gdzie można było. Obejrzałem przewody od nagrzewnicy i nic nie znalazłem. Od dwóch dni jeżdżę codziennie nim i maltretuje klimę (przełączam nawiewy , wyłączam itd). Dźwięk występuje rzadziej i jest cichszy ale jest. Nic nie znalazłem jak na razie. Mam nadzieje że to nie nagrzewnica , bo trzeba by było wymontować cały przód. Kolesie z ASO są nieco do bani z plastikami i jestem pewien że nie dadzą rady tego złożyć jak należy. Do plastików potrzebny jest spokojny i cierpliwy koleś. Może ktoś z was wie jak sprawdzić nagrzewnicę bez wyciągania całego nawiewu?
-
Całe nasze ASO, faceci od wymieniania modułów i od czyszczenia auta na przeglądach. Ja już się trzymam od nich z daleka. Na ostatni przegląd gwarancyjny nie pojechałem i straciłem gwarancję wcześniej. Opłacało się. Czasem jest że nic się nie psuje do póki ASO czegoś nie s*******i.
________
AurisBeast, powściągnij język. Podwórkowe słownictwo nie jest tutaj tolerowane.
//Filu
-
Witam
Mam nadzieję że się to udało Panom mechanikom usunąć. Mianowicie znaleźli w nawiewie plastikowy element , plastik przezroczysty jakby urwany zaczep o wymiarach 2 na 2 cm. Nie pochodzi z żadnego innego elementu w samochodzie. Jak go wyciągnęli i złożyli wszystko do kupy to do dzisiaj nie ma tego problemu. Mam nadzieje że tak pozostanie. Ciekawe jest bo w poprzednim samochodzie wymieniali mi cały nawiew to ktoś zostawił śruby w nawiewie. To trzeba mieć szczęście co.
Pozdrawiam
-
Kriford - to wyjątki niestety nie są i nie dotyczy tylko Toyoty. Nikogo nie tłumaczę i też mi się to nie podoba i krew mnie zalewa, ale realia są takie, że prowadzenie aso to baaardzo drogi biznes i oszczędza się gdzie się da, zatrudniając uczniów, ludzi - przeprasza, nie mam na celu nikogo urazić - z baaardzo małych miejscowości (bo mnie im można płacić) itd. :cry: I jest jak jest, niestety.
Pół biedy, jeśli jeszcze taki pracownik "chce się uczyć", gorzej - jak to często bywa - woda sodowa mu wali do głowy, bo "w aso pracuje". :wallbash:
-
Ja tam w ASO oczekiwałbym profesjonalnej obsługi i nie obchodzi mnie płacąc za przegląd gwarancyjny 1100zł, że kogoś niekompetentnego tam zatrudniają. Tymczasem jadę na taki przegląd, facet z prędkościa ślimaka wykonuje mi konserwację tego i tamtego, udając że pracuje, a więcej go nie było przy aucie niż był. Robotę którą mógł zrobić w pół godziny wykonuje w półtorej godziny. Potem myjnia auta przez następne półtorej godziny, gdzie dostaję porysowany plastik pod hamulcem ręcznym. W przypadku gdzie ktoś pojedzie z problemem w hybrydzie, ASO rozkłada ręce, a samochód stoi przez miesiąc unieruchomiony bo panowie nie wiedzą co jest grane. Więc wychodzi na to że ASO jest od mycia samochodów na przeglądach, kasując za to spore pieniądze, a jak mają rozwiązać jakiś konkretny problem, to są bezsilni, jeśli nie dotyczy to wymiany jakiegoś modułu.
-
to zmień aso na kompetentne
-
Panowie, koniec OT. Temat dotyczył klimatyzacji i problem został rozwiązany.
Koniec biadolenia o jakości usług ASO.
-
OK OK
-
Witam
Niestety to nie był ten plastik :wallbash: . Kurczę a myślałem że się udało, odgłos jest jakby klapka pukała lub jakiś płyn bulgotał. Można wyłączyć silnik i na samym nawiewie to słychać. Przeszukałem inne fora i mam pewien trop, odpływ wody z parownika. Dzisiaj było cieplutko i jeździłem samochodem , po jakieś godzinie zaczęło lekko bulgotać. Pewnie jak powietrze będzie wilgotniejsze to będzie bardziej słychać, to by tłumaczyło że rano jak jest temperatura niska , ten efekt występuje szybciej i bardziej intensywnie. Mam pytanie do was, jak dostać się do parownika, lub go skontrolować czy odpływ wody jest prawidłowy? Po wyciągnięciu filtra niestety powietrze jest zaciągane od spodu do góry. ale musi być jakiś patent na czyszczenie parownika z grzybów pianką jak w innych samochodach.
Pozdrawiam
-
Po wyciągnięciu filtra niestety powietrze jest zaciągane od spodu do góry
Raczej odwrotnie. :-) :grin:
-
Odchyl dywanik po lewej str. w nogach pasażera. Jest tam gumowa rurka odprowadzająca wodę z parownika.
-
Mam pytanie do was, jak dostać się do parownika, lub go skontrolować czy odpływ wody jest prawidłowy?
Zajrzyj pod auto i sprawdź gdzie wychodzi rurka z odpływem od klimy. W ave i Corolli E12 jest po prawej stronie tunelu środkowego.
http://www.avensisklub.pl/avensis-t25-odgrzybianie-klimatyzacji-faq-vt217.htm (http://www.avensisklub.pl/avensis-t25-odgrzybianie-klimatyzacji-faq-vt217.htm)
-
Po wyciągnięciu filtra niestety powietrze jest zaciągane od spodu do góry
Raczej odwrotnie. :-) :grin:
Z moich obserwacji wynika, że jednk od dołu do góry. Wyciągałem filtr wsadzałem łapę ale w ten sposób trudno było powiedzieć skąd wieje. Wyciąłem kawałek tektury i wsadziłem go zamiast filtra. Od spodu tektury dmuchało na zewnątrz a nad tekturą spokój. Wniosek: dmucha od spodu. Nie upieram się że mam rację oczywiście.
-
Wrażenie takie można mieć, bo wsadzając rękę w środek takiego ciągu trudno ocenić czasem skąd wieje.
Tak na chłopski rozum - myślisz, że filtr byłby ZA wentylatorem? :cool:
Jak nie wierzysz - zobacz, z której strony masz filtr brudny. :grin: Brudny jest OD GÓRY - jakby był od dołu brudny, to wentylator... sam sobie dopowiedz. :-)
...a strzałka UP wskazuje UP, a NIE kierunek przepływu powietrza. :cheesy:
-
Odnośnie kierunku przepływu powietrza i zasad montażu filtra jest na forum kilka tematów. Wydawać by się mogło, że temat dawno już został wyczerpany i wszystko na ten temat wyjaśnione...
Jeden z tematów:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=30926.msg461464#msg461464 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=30926.msg461464#msg461464)
-
trudno ocenić czasem skąd wieje.
He he bo wieje z zewnątrz :wallbash: Właśnie to jeszcze raz rozebrałem po wyjęciu filtra powietrze jest wciągane w dolną część czyli przepływ powietrza jest z góry w dół. Przy okazji zlokalizowałem potencjalne źródło hałasu. Mianowicie osłona pod schowkiem a nad stopami pasażera. Całkiem luźna jest.
-
Mianowicie osłona pod schowkiem a nad stopami pasażera. Całkiem luźna jest.
Gratulacje <brawo>
-
Felicjatorze wyczuwam nutkę sarkazmu z Twojej strony :-P . Ja znawcą motoryzacji nie jestem ale gdy się zorientowałem, że prawie wszystkie elementy wnętrza tego pojazdu są montowane "na wcisk i zatrzask" to się zdziwiłem. Skutek jest taki, że jedne trzeszczą a inne stukają. Autor tego wątku podobnie jak ja 2 lata temu jeszcze może o tym nie wiedzieć.
-
maro i tu się mylisz. Cieszę się, że udało Ci się znaleźć i rozwiązać swój problem. :good: U siebie jeszcze nie ogłaszam sukcesu ale chyba też przez przypadek naprawiłem stukanie, o którym wspominałem w innym temacie.
-
Odnośnie kierunku przepływu powietrza i zasad montażu filtra jest na forum kilka tematów. Wydawać by się mogło, że temat dawno już został wyczerpany i wszystko na ten temat wyjaśnione...
Jeden z tematów:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=30926.msg461464#msg461464 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=30926.msg461464#msg461464)
Wręcz przeciwnie - choć to zagmatwane - to jednocześnie jest jasne:
1) Jak jest strzałka/napis UP na filtrze, to wkładamy zgodnie z tym co widzimy na pokrywie filtra, czyli strzałą DO GÓRY.
2) Jeśli jest napis na filtrze "airflow" ze strzałką, to w Verso wkładamy go ODWROTNIE niż napis UP, bo powietrze wieje Z GÓRY DO DOŁU a nie odwrotnie.
Coś jeszcze niejasne? :roll:
-
Odnośnie kierunku przepływu powietrza i zasad montażu filtra jest na forum kilka tematów. Wydawać by się mogło, że temat dawno już został wyczerpany i wszystko na ten temat wyjaśnione... Jeden z tematów: http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=30926.msg461464#msg461464 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=30926.msg461464#msg461464)
Wręcz przeciwnie - choć to zagmatwane - to jednocześnie jest jasne: 1) Jak jest strzałka/napis UP na filtrze, to wkładamy zgodnie z tym co widzimy na pokrywie filtra, czyli strzałą DO GÓRY. 2) Jeśli jest napis na filtrze "airflow" ze strzałką, to w Verso wkładamy go ODWROTNIE niż napis UP, bo powietrze wieje Z GÓRY DO DOŁU a nie odwrotnie. Coś jeszcze niejasne? :roll:
Po co mi to tłumaczysz? Doskonale znam ten patent od kilku lat i dla mnei jest wszystko jasne w temacie ewymiany filtra kabinowego.
-
Odnośnie kierunku przepływu powietrza i zasad montażu filtra jest na forum kilka tematów. Wydawać by się mogło, że temat dawno już został wyczerpany i wszystko na ten temat wyjaśnione...
Trójkropek na końcu zdania oraz kontekst i ton wypowiedzi sugerują, że nie wszystko jest jasne i jednoznaczne. A jeśli tak jest, to po co piszesz w tonie pytań i wątpliwości oraz niedopowiedzeń.
Stąd moje wyjaśnienia :)
-
U siebie nie mam nic podobnego. Na nierównościach mam take pukanie gdzieś w kabinie jakby kostka elektryczna się o coś obijała, ale nei mogę tego zlokalizować, poza tym, że to na północny-wschód od kierowcy. Początkowo obstawiałem coś wpodsufitce koło maskownic czujników deszczu i zmierzchu, potem wydawało mi się, że jak mam pasażera z przodu to tego pukania nie słyszę (ale jednak chyba jest). Może u mnie też coś pod deską puka. Kumpel z ASO mi powiedział, że jak zlokalizuję to mi cos z tym zrobią.
U mnie problem stukania się rozwiązał, przez przypadek okazało się, że to wina niedomkniętego do końca wlotu powietrza chłodzącego do górnego schowka. Po dokręceniu do końca wlotu powietrza stuki ucichły. Co za ulga :song:
-
Witam , dźwięk niestety powrócił więc jak zauważyliście nie pojechałem do ASO tylko spróbowałem swoich sił. No i chyba sukces bo jak na razie jest cicho. Rurka odprowadzająca wodę była dziwnie zagięta i miała spore kolanko. Efekt jak w klozecie woda wypływała dopiero jak było jej odpowiednio dużo i się przelewało w kolanku. Pewnie podczas nawiewu wytwarzało się lekkie podciśnienie i to właśnie bulgotało. Poprawiłem rurkę wypychając ją na zewnątrz i poprawiając odpływ. Jak na razie cisza , woda wypływa bo to widać i nie bulgocze. Mam nadzieje że na stałe. Mam inny problem ale muszę założyć nowy temat. problem dotyczy problemów z wrzuceniem pierwszego biegu bo się czasami blokuje. Samochód ma 1000 km.
Pozdrawiam
-
Witam.
Czy dźwięk jest podobny do tego ? Mam podobne objawy
https://youtube.com/shorts/0ujmnksqqV0?feature=share
-
Witam
dźwięki miałem inne dotyczące bulgotania. Podobny miałem jak piszczal mi nawiew. Nasmarowałem i przeszło.
Pozdrawiam