Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Carewicz w 16 Marca 2005, 15:56:28
-
Mam do Was prośbę, polećcie mi gdzie w Warszawie najlepiej zrobią mi naprawęblacharsko lakierniczą? Pytam o ASO, naprawa będzie z AC sprawcy. Uszkodzenie jest ledwo widoczne, na parkingu z prędkością 2 km/h pan cofając mnie "pomacał". Serwisujęsięw Radości, chciałem rady doświadczonych w materii gdzie zrobią mi to najlepiej.
Dzięki :modlitwa
-
ja podobną szkodęrobiłem w Markach i było bardzo spoko i ładnie. wiem że klubowicze tez tam sięudają w tych sprawach
-
Dzięki Marqs. :aclap
-
Nie sprawdzałem osobiście, ale podobno w Mościskach mają speców od blacharki i lakierowania. Z tego co pamiętam Jackal cos u nich robił. Napisz do niego priva i będziesz wszystko wiedział.
-
Ja robiłem już dwukrotnie drobne naprawy blacharskie w Mościskach i mogęich polecić. Przynajmniej robią wszystko na miejscu, a nie jak Carolina Car Company wożą gdzieś indziej.
-
1. Widzę, że nic sięnie zmieniło w kwestii niewygodnych postów, są poprostu usuwane, przykro mi, post dotyczył OPIEKUNA, ale nie było w nim żadnych obraźliwych czy wulgarnych rzeczy, więc dlaczego??
2. Dzieki Jackal, słuszna uwaga, dlatego też odpuściłem sobie Radość, oni właśnie odstawiają do podwykonawcy, w razie nieudanej naprawy podejżewam, że całą winęodpychają od siebie jak tylko mogą.
Pozdrawiam
-
W Radosci blacharka zajmuja sie zewnetrzna firma jako podwykonawca. Niestety nie polecam - drogo i nie zawsze dobrze, a wlasciciel bardzo czesto wciska kit klientowi...
-
Dzięki Def, już wiem, że Radość nie ma lakierni. Jeżeli chodzi o koszty to mnie to nie boli bo naprawa jest z AC sprawcy. Jestem umówiony u Chodzenia. Pochwale sięefektem. :?
-
Witam Carewicz :)
Mnie 3 miesiące temu, pewna pani cofając na parkingu obtarła tylni zderzak. Najwieksze przejścia miałem z firmą ubezpieczeniową :lol: Co do naprawy to robiłem u podwykonawcy w CCC.
Zrobili extra - polecam.
Jak wrócisz z Chodzenia to pisz koniecznie :cnice
Pozdrawiam...
-
Cześć Janmor,
mnie "zabawa" z PZU zjaęła 3 dni od zgłoszenia do wyceny i upoważnienia dla Chodzenia do wystawienia na nich faktury, także bez tragedii.
We wtorek po południu odbioręRollkęi od razu dam znać jak wyszło.
Pozdrawiam
-
Słuchajcie, oddałem dzisiaj swoją Rollkędo Chodzenia i..., wziąłem zastępczego Yarka. Ten samochód to diabelnie szybka iskierka, bardzo lubi obroty, podciągnąłem ją dzisiaj do 6000 na dwójce, jak wrzuciłem trójkęposzła jak "zła". Naprawdęjestem mile zaskoczony tym samochodzikiem, dużo frajdy mi sprawiła jazda tym cacuszkiem.
Ale i tak nie zamieniłbym się, komfort w Yarku jest delikatnie mówiąc ograniczony, pewnie to zasługa tego, że jest to sam. zastępczy ale trzeszczy w nim wszystko jak w maluchu. Wrażenia z jazdy super pozytywne ze względu na wiertarkę.
Jutro odbieram Rollkęopiosze jak wyszło. :-DD
-
ale trzeszczy w nim wszystko jak w maluchu
:abadgrin toś sięnaraził milionom forumowiczów z yarisami :cfiufiu :lol: :lol: :lol:
czekamy na opis...
-
toś sięnaraził milionom forumowiczów z yarisami
Nie no przestań, ale silniczek marzenie, wiertarka tylko gwiżdze i jedzie. A rozklekotany jest pewnie w znacznej mierze ze względu na dość drastyczne użytkowanie... :oops:
-
Odebrałem, zobaczyłem i... JESTEM BARDZO ZADOWOLONY. Zrobili szybko i bez znaku, lakier dobrany w punkt, można sięjedynie poznać po grubości lakieru bo lakierowany jest grubszy. Mimo małej wpadki wczoraj (pojechałem op dobiór i dostrzegłem moim sokolim okiem ryskęna wierzchniej warstwie lakieru, Pan przeprosił, dał gratis (z benzynką) samochód zastępczy i prosił o odbiór jutro) jestem bardzo zadowolony z Chodzenia i myślę, że przerzucęsiętam ze wszelkimi przeglądami. POLECAM
Wielkie dzięki dla forumowicza Wojtkowi za radęi wsparcie. :aclap
-
Dzisiaj u kumpla, w AutoFusie badałem grubość lakieru i stwierdził, że jest zrobione aż za dobrze, bo właściwie grubość lakiru na błotniku lakierowanym jest w normie w stosunku do oryginalnych części, także jeszcze raz POLECAM CHODZENIA. :aclap
-
...no i znowu musiałem odwiedzić Chodzenia. Lakier malyna ale po przejechaniu 500 km, zaczął siętelepać kierunkowskaz na błotniku lakierowanym, pierdoła ale pojechałem. Naszczęście zrobili od ręki i jeszcze poprawili uszczelkędeski (przy szybie przedniej) bo zaczęła sięluzować. Także podtrzymujęCHODZEĂÂ RULEZZZZ :-DD
-
Naszcze˛s´cie zrobili od re˛ki i jeszcze poprawili uszczelke˛ deski (przy szybie przedniej) bo zacze˛?a sie˛ luzowac´
Oooo, chyba mam to samo. Myslalem, ze to efekt partackiej roboty przy wymianie szyby...
-
:lol: to rzeczywiscie super tam robia :roll: napewno tam nigdy nei pojade :twisted:
-
to rzeczywiscie super tam robia napewno tam nigdy nei pojade
A można wiedzieć gdzie jeździsz?? Ja tam pojechałem na blacharkęi to jest zrobione bardzo dobrze, wypadek przy pracy może sięzdarzyć każdemu, poza tym ułamał sięzatrzask kierunkowskazu i Pan wymienił cały kierunek, uważam, że postąpili fair... :twisted: