Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: marmat w 16 Marca 2005, 17:44:26

Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: marmat w 16 Marca 2005, 17:44:26
Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem nowego Yarisa (jakieś 1700 km.) ale od dwóch dni z tyłu samochodu wydobywają sięjakieś dziwne brzdęki, zgrzyty i piski.
Dzieje siętak tylko przy pokonywaniu jakiś przeszkód na drodze: progi zwalaniające, przejazdy kolejowe, nierówności drogi itp., a więc zawsze jak auto trochęsiępotrzęsie i podskakuje.
Wydaje mi się, że to nie z zawieszenia (drogi po zimie to istna katorga - dramat!) ale tylna kanapa!
Czy u kogoś to także sięzdarzyło? Muszęumówić sięz ASO (ASO Szczecin) tylko żeby mi nie powiedzieli, że ten typ tak ma.

POzdrv.
MarcinM
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: krzysztofS w 16 Marca 2005, 18:13:50
Nie przejmuj się:!: To znana przypadłość Yarisów:!:  Moje ASO (Kielce) walczy z tym już prawie 2 lata  :modlitwa
Oczywiście bezskutecznie :lol:
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 16 Marca 2005, 19:22:31
Normalka. Niestety u mnie to samo...
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Mekintosh w 16 Marca 2005, 19:57:05
Natomiast u mnie po interwencji ASO w związku z kanapą -cisza do tej pory (a minęło już trochęczasu). Także chyba jak sięchce to można ...
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 16 Marca 2005, 20:04:45
albo kanapa albo zamek w klapie :/ nie pocieseze cięale to standarcik niestety  :cehhh
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: alan03 w 16 Marca 2005, 20:21:15
a ja nie mam nic takiego u siebie :P
jedź do ASO i wszystko sięwyjaśni... chociaż jak znam życie to podczas jazdy testowej nic nie będzie zgrzytać ;)
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: jami w 16 Marca 2005, 21:31:57
wygląda na to że przesuwna kanapa to źródło nie tylko samych przyjemności, a szkoda bo pomysł sam w sobie fajny
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 17 Marca 2005, 10:56:33
normalka, to pewnie mocowanie kanapy lub druty w jej oparciu.
Na aso bym nie liczył - kup silikon w szpraju i pryśnij na punkty mocowania kanapy do karoserii, włącznie z tymi bolcami w podłodze po podniesieniu jej do góry.
Napisz czy coś pomogło.
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: electro_jarek w 17 Marca 2005, 15:00:29
Ja z kanapą jeździłem 3 razy, ale sięw końcu uporali...uff!!! a była juz sugestia, że "fabryki nie poprawimy"- buhahaha ogarnął mnie wtedy śmiech...ale i inne rzeczy też piszczą...z tyłu kierowcy pod bocznym oknem. A i pewnie niedługo zacznie brzęczeć rura wydechowa...Ale i tak "ygerki" są cool!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Topax w 17 Marca 2005, 20:39:40
Mnie wprawdzie nic nie zgrzyta w 11 miesięcznym Yarisie ale za to słyszęjak kamyczki i inna drobnica leżąca na asfalcie obija sięo nadkola - czadzik!!! :aslyer
A jeśli chodzi o zgrzyty? No cóż, jest tam trochęplastiku i elementów metalowych...
Pozdrawiam
Jack
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: marmat w 18 Marca 2005, 18:22:33
Dzięki za opinie, znaczy sięże niestety to taka przypadłośc tych samochodów.
Aby sięupewnić, że to kanapa, złożyłem ją i przejeździłłem tak dwa dni, żadnych zgrzytów!!
Złożyłem spowrotem i o dziwo nadal nic nie zgrzyta!

Ale jak tylko zacznie, walędo ASO.... (silikon zostawiam na sam koniec)

Pozdrv.
MarcinM :lol:
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: CoOljaCk w 18 Marca 2005, 22:56:21
Cytat: Hicks
normalka, to pewnie mocowanie kanapy lub druty w jej oparciu.
Na aso bym nie liczył - kup silikon w szpraju i pryśnij na punkty mocowania kanapy do karoserii, włącznie z tymi bolcami w podłodze po podniesieniu jej do góry.
Napisz czy coś pomogło.


ja inaczej to rozwiazalem - bardzo skutecznie
podniosłem kanape. polozylem stary zuzyty dywanik gumowy pod wykladzine. trzasnalem kanapą w doł i po sprawie. teraz mam tam stary dywanik gumowy z dwoma otworkami, a warstwa gumy pomiedzy katroseria i zatrzaskiem idelanie tlymi wszystkie puki i stuki
 :athunbsup
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Fulz w 19 Marca 2005, 12:36:12
Ja też kupiłem nówkę...i co? po 2 tygodniach zaczęło się:)...kanapa na mocowaniu z podłogą - za 4 razem tak posmarowali w ASO że nie brzeknie...teraz za to zaczęła skrzypieć na łaczeniu siedziska z oparciem...z tym to juz sobie nie poradzą;).
poza tym jak temp. spada ponizej 0 to brzęczą wszystkie plaskiki...nie ma co sięoszukiwać..poza tym, ze auta sa ekonomiczne i sie nie psują są wykonane beznadziejnie...wiem, że to mój pierwszy i ostatni yarisss...ale go i tak lubię!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 19 Marca 2005, 12:48:36
Cytat: Fulz
nie ma co sięoszukiwać..poza tym, ze auta sa ekonomiczne i sie nie psują są wykonane beznadziejnie...wiem, że to mój pierwszy i ostatni yarisss...ale go i tak lubię!

dokladnie tak, z tym, ze mi sie wydaje ze wszystkie auta tej klasy sa takie badziewne. mimo wszystko tez go lubie i nie wykluczam nastepnego, oczywiscie jako ktores tam auto w rodzinie. bo jako takie sie sprawdza.
pzdr!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: beep w 20 Marca 2005, 20:16:52
Poczekaj aż ci zaczną telepać szyby po stronie kierowcy i pasazera :)

Co do eliminacji zgrzytów i stuków to może wyciszenie pomoże - zapytaj smoka (zobacz  tu (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=1566)), a jak nie to radio albo odtwarzacz na full i po sprawie ;)
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 20 Marca 2005, 21:49:25
Cytat: beep
a jak nie to radio albo odtwarzacz na full i po sprawie


tylko po miesiecznym sluchaniu radia na 'full' to niestety caly yaris sie rozpada..........
taki juz urok tego autka - maly samochodzik, plastiki niskiej jakosci......... - ale i tak go lubie!:D
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: jami w 21 Marca 2005, 18:13:34
Teraz już nie tylko te male auta trzeszczą i skrzypią to jest niestety coraz częstsze a jak sie do tego doda nasze wspaniae drogi to chyba trzeba sięz tym pogodzic
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Topax w 22 Marca 2005, 12:35:52
Nowy samochód to sięwszystko ze sobą układa i dopasowuje.Ja swój kupiłem dosłownie niedawno (tydzień temu z hakiem), ma 11 miesięcy i juz sięchyba dopasował, bo zachowuje sięcichutko.Czasem tak cichutko,ze nie wiem czy silnik pracuje czy nie  :wink:
A poza tym ja sam nie jestem taki stary a tez czasem zgrzytam i piszczę :-DD
Pozdrawiam
Jack
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 22 Marca 2005, 12:44:55
Cytat: Topax
Nowy samochód to sięwszystko ze sobą układa i dopasowuje.Ja swój kupiłem dosłownie niedawno (tydzień temu z hakiem), ma 11 miesięcy i juz sięchyba dopasował, bo zachowuje sięcichutko.Czasem tak cichutko,ze nie wiem czy silnik pracuje czy nie

to masz chyba jakis szczesliwie wyjatkowy egzemplarz :)
pzdr!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 22 Marca 2005, 13:55:44
Z tym silnikiem to też jest tak u mnie - już nie raz mało nie dostałem zawału słysząc: ZGRZYYYYYT !!! bo odpalałem auto z pracującym silnikiem :)
Po spacyfikowaniu kanapy jest też spokój z innymi odgłosami.
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 22 Marca 2005, 14:03:52
trzbe aprzyznac - do puki sie stoi jest cichutko.......... ale jak sie ruszy!:/
moze poprosu inaczej definiujemy cos takiego jak 'cisza' w aucie!
jak pojezdze z tydzien AVE i sie przesiade do yarisa to mnie poprostu roznosi w nim!!!!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Fulz w 22 Marca 2005, 19:22:47
hehe...pacyfikacja kanapy - to mi sie podoba!!! poczekam na ocieplenie i wezmęsie za moją!!! moze ktos wie jak wyeliminować piszczenie, które powstaje na skutek drgań oparcia...nie wiem czemu japońce nie dopracowali tego elementu?!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 22 Marca 2005, 19:48:49
U mnie pomogło WD40 na sprężynnki pod kanapą i zawiasy. Jak ręką odjął.  :D
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 23 Marca 2005, 09:35:36
Tapicerka kanapy jest na zamki błyskawiczne - Fulz, kanapęatakuj od tyłu po podważeniu listwy na dole oparcia.
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Fulz w 25 Marca 2005, 00:07:02
ok Hicks, dzieki za radę! obawiam się, ze "piszczyk kanapowy" nie dożyje maja :)
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 25 Marca 2005, 09:03:22
Panowie z tą kanapą to jest naprawdęproste: podnosimy siedzisko i wd40 (lub silikon) w punkty kotwiczące i po szynach.
Wot i wsjo !
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Smok w 25 Marca 2005, 09:17:17
moja mata wygłuszająca na podlodze bagażnika sięga aż pod sam przód kanapy- dzięki temu wypełnia miejsce między kanapa i podłogą eliminujac mozliwość skrzypienie i piszczenia !!
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: z_Yaris w 25 Marca 2005, 23:00:53
słuchajcie a jeśli sobie wyglusze autko matami we własnym zakresie to mogą mieć podstawy żeby sie przyczepić w ASO???

o tym to prosze tu - http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=1566&highlight=maty Smok
Tytuł: Nowy Yaris a zgrzyta i piszczy
Wiadomość wysłana przez: Fulz w 26 Marca 2005, 14:39:41
punkty kotwiczace to jedno a styk siedziska z oparciem to drugie...i tu nie obejdzie sie bez odpinania tapicerki:)...