Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: felicjator w 04 Maja 2014, 21:24:49
-
Potrzebuję zdemontować skrajną osłonę prowadnicy tylnego fotela (nr części 72124-0F030-B0). Ktoś wie jak to fachowo zrobić, żeby nic nie połamać, ewentualnie poza samą osłoną?
-
podważyć z dwóch stron
nie wiem jak to wygląda na żywo oraz jaki jest dostęp
w yarisie podobne osłony podważałem palcami z wyczuciem od dołu (trzymały takie wąsiki wystające z obrysu elementu)
przydają się ściągacze do tapicerki
http://allegro.pl/listing/listing.php?string=%C5%9Bci%C4%85gacze+do+tapicerki&search_scope= (http://allegro.pl/listing/listing.php?string=%C5%9Bci%C4%85gacze+do+tapicerki&search_scope=)
-
Ściągacze mam. Problem tylko, które z zestawu i jak użyć?
Myślałem, że palcami z obu boków ale rzeczywiście chyba od dołu to lepsze rozwiązanie.
Tu jest fota prawej skrajnej http://allegro.pl/zaslepka-oslona-fotela-prawa-toyota-corolla-verso-i4150245886.html (http://allegro.pl/zaslepka-oslona-fotela-prawa-toyota-corolla-verso-i4150245886.html)
-
wrzuć foto, będzie łatwiej coś pomyślec
takim, który ma płaskie zakończenie i niezbyt szerokie
zobacz od dołu w jakim miejscu trzyma prowadnicy i tam podważ
-
(http://sale-group.strefa.pl/TM7A%20(3).JPG)
-
sądząc po kształcie prowadnicy i tego plastiku to głównie trzyma wsuwka przednia która wchodzi pod prowadnicę o przekroju ceownika i z lewej strony z boku
pociągnij palcami do siebie i z boku do środka , tak bym próbował teoretyzując z tego co widzę
-
Wg mnie ta wsuwka chyba nic nie trzyma. Kluczowe raczej są te dwa haczyki/zatrzaski - która są na zdjęciu u góry i z prawej. Jeśliby tak było, to należałoby podważyć osłonę z obu jej boków.
-
Te osłony raczej kiepsko są osadzone bo u mnie ciągle spadają. Na serwisie sygnalizowałem gdy auto było nowe bo myślałem, że felerne jakieś albo coś się ułamało ale nie. U mnie odpada jak dziecko piętą stuknie.
-
maro, Twój syn to chyba jakiś potomek Bruce Lee albo masz coś nie tak, że Ci tak "łatwo" spada ;) Od kopnięcia to raczej nie zejdzie. Chyba, że Twój Mały zahacza tyłem buta o osłonę i prostując nogę w kolanie "zrywa" plastik.
Włożyłem palucha od góry z tej węższej części i pociągnąłem w stronę przodu auta i osłona zeszła.
Dzięki wszystkim za porady.
-
maro, Twój syn to chyba jakiś potomek Bruce Lee
Mam dwie córki :) Na razie mają zaledwie KYU 9 więc do Bruce Lee im jeszcze daleko a plastik o którym mowa u mnie odpada trącony dłonią.
-
Moja córka też to urwała i teraz spada przy każdej okazji ta osłoną:-[
Pytanie czy ASO wymieniło to?
p.s. Córka nie uprawia żadnych sztuk walki :o
Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2
-
Moja córka też to urwała i teraz spada przy każdej okazji ta osłoną:-[
Któreś z mocowań wewnątrz osłony musi być połamane.
U mnie wcześniej proby ściągnięcia osłony tylko palcami od dołu i łapiąc z boku osłony nie dawały rezultatu. Dopiero jak palucha od góry wczoraj włożyłem to poszło i to z niemałym oporem.