Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Pepek83 w 09 Maja 2014, 10:52:07
-
Witam,
mam Aurisa 2009 1.33 B z manualną klimatyzacją.
Po uruchomieniu dmuchamy dziwnie pachnie (starą ścierką) i nasila się jak włączam i wyłączam klimatyzację.
Jak działa sama klimatyzacja to już tak nie śmierdzi.
czy miał ktoś podobny problem?
jaka może być przyczyna?
-
Powiedziałbym że to standard w Toyotach, w Corolli mam to samo. Jeżdżę służbowym OPLEm, który chyba nie miał czyszczonej klimy nigdy (od 6 lat) i nic nie śmierdzi.
Zacznij od wymiany filtra kabinowego z równoczesnym czyszczeniem parownika (przez rurkę odpływową, znajduje się pod wykładziną w lewym górnym roku podłogi pasażera).
Ja wymieniam filtr co pół roku.
Polecam środek WURTHa:
http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0893%20764%2010.pdf (http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0893%20764%2010.pdf)
Dyszę trzeba wsadzić do oporu i psikać równocześnie wyciągając, proponuję powtórzyć akcję 2 - 3 razy w odstępach pół godzinnych (żeby środek zadziałał).
Następnie zostaw na noc do wywietrzenia.
Jak będzie dalej słabo, to powtórzyć za jakiś czas.
-
u mnie jest to samo. Datego cały rok jeżdżę na klimatyzacji. Jak tylko wyłączę a potem włączę to okrutny smród.
-
No to chyba standart, bo u mnie po wymianie filtra kabinowego również śmierdzi jakby grzybem, a odgrzybiam regularnie klimę co roku.
-
Wurth w rozsądnej cenie.
http://allegro.pl/wurth-odgrzybiacz-klimatyzacji-odgrzybiania-klimy-i4222102816.html (http://allegro.pl/wurth-odgrzybiacz-klimatyzacji-odgrzybiania-klimy-i4222102816.html)
-
Wurth w rozsądnej cenie.
http://allegro.pl/wurth-odgrzybiacz-klimatyzacji-odgrzybiania-klimy-i4222102816.html (http://allegro.pl/wurth-odgrzybiacz-klimatyzacji-odgrzybiania-klimy-i4222102816.html)
Uwaga.
Pepek nie psikaj środkiem odkażającym w otwory nawiewu bo zniszczysz wysuwane podstawki na kubek. Naprawa coś koło 400 zł za jedną podstawkę....
Poszukaj w archiwum.
O znalazłem http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=31299.15 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=31299.15)
-
Ja też nie polecam psikania w nawiewy, w warsztacie gdzie serwisuję samochód swojego czasu, wymieniali elektronikę w samochodzie po zalaniu w wyniku takiej akcji.
-
Powiedziałbym że to standard w Toyotach
ja bym tego nie powiedział, bo tak zachowuje się klimatyzacja w kążdym aucie w nią wyposażonym. Nie ważne czy Opel czy Ford po jakimś czasie wszędzie śmierdzi
-
Mam to samo dziwny zapach po uruchomieniu potem jakoś znika. Martwiłem sie czy coś nie zdechło gdzieś pod maską. Filtr czysty węglowy