Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: czay w 18 Marca 2005, 16:13:57

Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 18 Marca 2005, 16:13:57
Witam!
Zastanawiam sięnad zmianą autka i rozważam dość poważnie corolle 1,4 D4D. Chciałem sięzapytać, czy ktoś posiada corolke z takim silnikiem? Jest on w sumie dość nowy (tzn. ta wersja 90KM) i nie nie jestem pewien jak wygląda kwestia jego trwałości na przykład :confused:   Czy nie szkodzi mu polskie paliwo? Na różnych forach czytałem że common rail w Polsce (jakość ON) niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem i nie chciałbym umoczyć kasy.
Z góry dziękujęza wypowiedzi
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Jackal w 18 Marca 2005, 17:01:54
Są problemy z dostawami, model jest zbyt popularny na zachodzie i do nas ogranicza siedostawy.

Silnik wcale nie jest nowy, to jest stary dobry silnik 1.4 diesel 75 KM o powiększonej mocy. Ten sam (75 KM) silniczek napędzał od lat kilku Yarisy i ... BMW Mini.

Znam kilka osób które tym jeździły i twierdzą, że nie było specjalnej różnicy pomiędzy nim, a 1.4 97 KM w benzynie. Tylko ta cena.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 18 Marca 2005, 18:24:40
No właśnie, czytałem gdzieś że obniżono mu ciśnienie sprężania i zmieniono turbinę, żeby dodać te 15 kucyków. Ciekawi mnie, czy nie jest zbyt wysilony jak na 1,4. Ale z drugiej strony VW robi 1,9 na pompowtryskiwaczach z 130KM a jak ktoś podkręci to ma nawet 170. Więc może ten w corolce nie będzie mniej trwały?
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Croom w 19 Marca 2005, 08:54:56
Nalezy glownie unikac produktow rafinerii gdanskiej, petrochemii
Omijac Orlen, Lotos,ARGE ! szerokim lukiem
ale tankujac BP Ultimate na pelnym baku zrobisz ok.40km wiecej a i twoj silniczek bedzie w dobrej formie commoin rail, i pompowtryski dobrze beda chodzic !.
To jest w tej chwili najlepsze paliwo do silnikow wysokopreznych na rynku polskim.


Slyszalem tez dobre opinie o shell ale nie potwierdzone przez nikogo z mojego kregu znajomych.
A co do trwalosci ja bym sie nie obawial pod warunkiem ze bedziesz serwowal swojej rolce dobre paliwo i olej.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 19 Marca 2005, 09:33:13
1.4 D4D 90KM nie jest wysilony, w TTC mogą z silniczka 75KM dojść do 100KM i z 240Nm(bez poważnych zmian-sam programik, nie mylić z chipem :-DD) i to bez straty na żywotność silnika- pomijam fakt, że ktoś nie jeździ z głową, bo nawet zwykły silniczek można zajechać, a turbinke jeszcze łatwiej jeśli po dynamicznej njeździe właczy delikwent od razu autko i nie da popracować turbince tą 1 min na jałowym
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: dEF w 19 Marca 2005, 14:09:18
Cytat: czay
No właśnie, czytałem gdzieś że obniżono mu ciśnienie sprężania i zmieniono turbinę, żeby dodać te 15 kucyków. Ciekawi mnie, czy nie jest zbyt wysilony jak na 1,4. Ale z drugiej strony VW robi 1,9 na pompowtryskiwaczach z 130KM a jak ktoś podkręci to ma nawet 170. Więc może ten w corolce nie będzie mniej trwały?


oj, cos zes pokrecil... obnizajac cisnienie kucykow nie przybedzie tylko wrecz przeciwnie.
Chyba ze chodzi ci o stopien sprezenia silnika, ale jezeli ten sie obnizy to jednostka jest wtedy wlasnie mniej wysilona i mozna podniesc cisnienie doladowania.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 19 Marca 2005, 14:38:25
Dokładnie. Chodziło mi o stopień sprężania. Sorry
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: dEF w 19 Marca 2005, 14:39:35
Tak samo jezeli zmniejszysz stopien sprezenia silnika to moc spadnie. Dopiero jak podwyzszysz doladowanie turbiny to cos tam sie uda wykrzesac :)
Tytuł: Re: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 20 Marca 2005, 20:36:39
Cytat: czay
Chciałem sięzapytać, czy ktoś posiada corolke z takim silnikiem? Jest on w sumie dość nowy (tzn. ta wersja 90KM) i nie nie jestem pewien jak wygląda kwestia jego trwałości na przykład


posiadam autko z takim silnikiem i skrzynia mmt, co do silnika to nie mam na razie zadnych zastrzezen, nie wiem czy to wyciszenie czy kwestia silnika ale jest bardzo cichy (sedan) w porownaniu do "tatowej" xsary hdi jest znacznie cichszy. Elastycznosc 0-50 jest na przyzwoitym poziomie, zaskoczyla mnie za to elastycznosc 80-120 w tym przedziale silnik jest bardzo zwawy (jak na 1,4). Na razie nurtuje mnie inna rzecz, pewnie koledzy mnie oswieca czy jest to normalne - spalanie jest wyzsze od deklarowanego (7-8 l) przez producenta zaznaczam ze silnik ma <1000 km przejechane czy on bedzie sie jeszcze "ukladal"?

Cytat: czay
Czy nie szkodzi mu polskie paliwo? Na różnych forach czytałem że common rail w Polsce (jakość ON) niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem i nie chciałbym umoczyć kasy.


ja z racji przebiegu nie moge stwierdzic, tankuje na bp, statoilu i licze ze paliwo jest porzadnej jakosci z drugiej strony gdyby bylo tragicznie to okres gwarancji (3 lata) powinien wystarczyc do przetestowania.

pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Jackal w 21 Marca 2005, 12:19:24
Cytat: smiodus
licze ze paliwo jest porzadnej jakosci z drugiej strony gdyby bylo tragicznie to okres gwarancji (3 lata) powinien wystarczyc do przetestowania.


Chyba że Toyota umyje ręce, kiedy zniszczysz silnik.

Kolega wozi sięwłasnie z Renaultem. Zatankował latem Lagunęjakąś g*wnianą ropąw Chorwacji, silnik strasznie dymił i nie jechał, w chorwackim ASO kazali spuścić ropę, albo szybko dotankować leszpą i umyli ręce od sprawy. Teraz w Polsce ASO Renaulta wymienia my w silniku dysze wtrysków, jakieś zawory i coś tam jeszcze, ale niestety każą mu za to płacić, bo "czegoś takiego gwarancja nie obejmuje" :?
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: jami w 21 Marca 2005, 18:06:44
To że samochód pali wiecej niż deklarowano to, oczywiście w pewnych granicach, nic dziwnego. Ja w swoim mam o litr większe zużycie niż fabryka podaje (7,2 w miescie), ale mój ojciec z latwością osiąga na nim spalanie takie jak wg Fiata być powinno. Lżejsza noga i tyle.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 21 Marca 2005, 18:27:04
Cytat: jami
To że samochód pali wiecej niż deklarowano to, oczywiście w pewnych granicach, nic dziwnego. Ja w swoim mam o litr większe zużycie niż fabryka podaje (7,2 w miescie), ale mój ojciec z latwością osiąga na nim spalanie takie jak wg Fiata być powinno. Lżejsza noga i tyle.


widzisz ... jesli chodzi o ciezar nogi to nie mam zludzen ze to nie to (jazdze raczej po "emerycku") i jesli chodzi o zuzycie w innych wozach to mieszcze sie w fabrycznych widelkach czasem nawet ponizej (glownie w miescie mam mniejsze zuzycie) ... moje watpliwosci biora sie z "nowosci" silnika i czy ma to jakies znaczenie w kwestii spalania.

pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 21 Marca 2005, 21:33:19
Musiałbyś poszukać gdzieś na forum, bo coś było na ten temat, ale z tego co pamiętam z postów to to że silnik jest jeszcze świeżutki może mieć wpływ na większe spalanie.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: jami w 21 Marca 2005, 23:27:35
Dziś już nie powinno mieć to wplywu na spalanie, dokladnosc obróbki elementów i wszędobylska elektronika teoretycznie przynajmniej powinny zklikwidować zjawisko odchylek od fabrycznych parametrów. Jednak niestety w praktyce róźnie bywa. Natomiast wiele nowych diesli spala w praktyce więcej, niż podawane jest przez producenta.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 22 Marca 2005, 09:41:28
Zużycie w mieście to dosyć nieobiektywna miara. Wszystko zależy od warunków w jakich sięjeździ. Jak połowędrogi stoi sięw korkach albo jeździ na krótkich odcinkach, że autko ledwie sięnagrzeje to musi dużo łyknąć. Moja żona pomyka od niedawna seicento 1100 - jeździ w zasadzie do pracy i na zakupy. Przeciętna trasa jednorazowo wynosi u niej 4-5 km. I ostatnio jak jeszcze były korki większe ze względu na opady śniegu to małe autko spaliło 10,5l/100km. Z kolei jak jeździłem swego czasu lancią dedrą 1,8 na trasach po ok.10-12 km i w mniejszych korkach to paliła mi po mieście średnio 11l/100km.
Sprawdź najlepiej ile ci wciąga na trasie.
A tak przy okazji - długo nagrzewa sięten 1,4 D4D?

PS.
W AŚ porównywali kiedyś corolkę1,4 benzyna i 1,4 diesel. Jeździli w różnych warunkach po trasie i mieście. Podczas jazdy po Warszawie w zróżnicowanych warunkach spalanie wyszło im w dieselku 7,1 czy coś takiego.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 22 Marca 2005, 13:07:08
Cytat: czay
Sprawdź najlepiej ile ci wciąga na trasie.


bede musial tak zrobic, ale niestety deficyt czasu ...

Cytat: czay
A tak przy okazji - długo nagrzewa sięten 1,4 D4D?


wg mnie raczej dlugo ... stoi w garazu w ktorym jak jest duzy mroz to jest okolo 1-2 stopni, normalnie jeszcze jezdze primera i xsara i one nagrzewaja sie nieco szybciej, byc moze mam takie odczucia bo faktycznie wiekszosc tras jest 4-5 moze 10 km i biedak nie czasu sie nagrzac,

Cytat: czay
W AŚ porównywali kiedyś corolkę1,4 benzyna i 1,4 diesel. Jeździli w różnych warunkach po trasie i mieście. Podczas jazdy po Warszawie w zróżnicowanych warunkach spalanie wyszło im w dieselku 7,1 czy coś takiego.


pamietasz numer AŚ?

dzieki i pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 22 Marca 2005, 17:24:00
Nr 47 (495) z 15 listopada 2004. Jak chcesz to prześlij mi na priva swój mail to zeskanuje i Ci wyślę- w sumie tylko 2 strony
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: jami w 22 Marca 2005, 19:26:42
Generalnie nowe diesle nagrzewają siędość dugo wynika to ze zwiększonej sprawności silnika, po prostu za mao ciepa oddają.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 25 Marca 2005, 13:40:13
Post połączony
Pigletto

Cytat: porshak

Cześć. Stałem sięniedawno posiadaczem nowej Corollki 1,4 D4D. Silnik bardzo oszczędny, elastyczny rewelacyjnie, ale... poprzednio ujażmiałem 1,6 benzynę(120 tys.km w 2,5 roku), więc trochęmi brak mocy. Czy ktoś już modyfikował komputer w tym silniku. Można dodać parękoników? Będęwdzięczny za porady.
Tytuł: Re: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: jarecki33 w 28 Marca 2005, 23:47:25
posiadam autko z takim silnikiem i skrzynia mmt, co do silnika to nie mam na razie zadnych zastrzezen, nie wiem czy to wyciszenie czy kwestia silnika ale jest bardzo cichy (sedan) w porownaniu do "tatowej" xsary hdi jest znacznie cichszy. Elastycznosc 0-50 jest na przyzwoitym poziomie, zaskoczyla mnie za to elastycznosc 80-120 w tym przedziale silnik jest bardzo zwawy (jak na 1,4). Na razie nurtuje mnie inna rzecz, pewnie koledzy mnie oswieca czy jest to normalne - spalanie jest wyzsze od deklarowanego (7-8 l) przez producenta zaznaczam ze silnik ma <1000 km przejechane czy on bedzie sie jeszcze "ukladal"?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------




Posiadam 1.4 D4D. Spalanie 6 (trasa)- 6.4 ( miasto zima ). Przebieg 3000.

jar
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Boggy w 29 Marca 2005, 11:41:33
Tak na swiezo bo wlasnie kupilem takowy samochod musze powiedziec ze rewelka i polecam goraco. Jesli nie zamierzasz sie scigac ani bic rekordow przejazdu WA-GD to moim zdaniem jest to optymalne rozwiazanie na rynku - malo pali i jak dla mnie wystarczajaco zwawy (poprzednio jezdzilem astra 90KM i w porownaniu do Corrolli wypada blado). Przy tym czasami naprawde trudno rozpoznac ze to diesel - przy 120 w trasie szum powietrza prawie zaglusza silnik. Co do spalania to chyba jeszcze za wczesnie zeby obiektywnie oceniac - mi pokazuje 5,4 w cyklu mniej-wiecej mieszanym. Mysle ze powiem cos wiecej przy drugim tankowaniu co na szczescie nie zdarza sie czesto bo bak powinien wystaczyc na 1000km.
Co do minusow to mam problem ze skrzynia - chodzi dosc ciezko i nieprecyzyjnie czasami ale mam nadzieje ze sie wyrobi (w sumie to dopiero 4 dni)
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 30 Marca 2005, 10:49:30
Cytat: Boggy
Co do spalania to chyba jeszcze za wczesnie zeby obiektywnie oceniac - mi pokazuje 5,4 w cyklu mniej-wiecej mieszanym.


wyniki z komputera skonfrontowane z faktycznym zużyciem (metoda na tankowanie "pod korek") pokazują że komputer w mojej rolce zawyża zużycie o ok. 0,3-0,5 l/100km.

Cytat: Boggy
Co do minusow to mam problem ze skrzynia - chodzi dosc ciezko i nieprecyzyjnie czasami ale mam nadzieje ze sie wyrobi (w sumie to dopiero 4 dni)


:) nie chce być uszczypliwy, ale trzeba było kupić m-mt - dla mnie rewelacja. Znacznie lepiej niż w klasycznym automacie (chodzi mi o przewidywalność samochodu) i dużo wygodniej niż w manualu. Zobaczymy jeszcze jak z trwałością rozwiązania.

pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Boggy w 30 Marca 2005, 12:49:18
Bardzo chcialem MMT choc mialem watpliwosci co do trwalosci. Niestety potrzebowalem samochod od reki a na MMT musialbym czekac co najmniej do czerwca (5D na zamowienie podobno). Ale zgadzam sie z toba ze funkcjonalnie ta skrzynia nie ma sobie rownych.
pozdro
BW
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: bigman w 30 Marca 2005, 12:51:52
Cytat: Croom
Nalezy glownie unikac produktow rafinerii gdanskiej, petrochemii
Omijac Orlen, Lotos,ARGE ! szerokim lukiem
ale tankujac BP Ultimate

ROTFL

a Ty myślisz, że na Shell, BP, Neste, Statoil i innych stacjach to skąd siębierze paliwo? -
wszystkie benzyny sprzedawane w Polsce poza VP 99 są wytwarzane w Rafinerii Płockiej lub Gdańskiej
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 09 Maja 2005, 07:08:35
Witam wszystkich....
Przymierzam siędo zakupu tego dieselka w wersji "luna", czy Ktoś z szanownych kolegów może coś  o tej wersji powiedzieć...
Czy będą problemy z olejem...
i w końcu gdzie tankować??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 09 Maja 2005, 09:46:52
Cytat: rafamaja
Witam wszystkich....
Przymierzam siędo zakupu tego dieselka w wersji "luna", czy Ktoś z szanownych kolegów może coś  o tej wersji powiedzieć...


jesli masz taka mozliwosc to polecam skrzynie mmt duza wygoda, spalanie w okolicach manuala, jesli chodzi o manuala to jezdzilem i nieco uciazliwa jest czesta zmiana pierwszych 3 biegow (po przyzwyczajeniu do mmt) bo sa nieco za krotkie i jazda po zatloczonym miescie nie nalezy do przyjemnosci, mimo ze diesel jest bardzo cichy (co potwierdzaja forumowicze) jesli chcesz miec samochod rodzinny to polecam rajdowka to to nie jest, predkosc na trasie do 130 km/h wlacznie jest nieuciazliwa i przyjemna, pozniej widac brak kucykow.

Cytat: rafamaja
Czy będą problemy z olejem...
i w końcu gdzie tankować??
R.


ja tankuje na neste i sobie chwale, o dziwo raz zdarzylo mi sie zatankowac w bp (rog polczynskiej i dzwigowej w warszawie) i sie krztusil na niskich obrotach wiec wiecej tam nie jezdze po tankowaniu na neste nie mam takich objawow, spalanie mi sie juz unormowalo i w trasie 4,8-5,2 miasto 5,7-6,0. Bak 55 litrow spokojnie wystarcza by nawet w dlugiej podrozy tankowac na przyzwoitych stacjach :).

pozdrawiam i zycze uciechy z samochodu
Sebastian
Tytuł: Do Sebastiana......
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 09 Maja 2005, 18:21:18
Dzięki za zainteresowanie....tak , samochód rodzinny, bezawaryjny i mało palący mnie interesuje....czy będą problemy z olejem??
U mnie w N.Sączu mogęliczyć na Stat oil, Shell, z tych teoretycznie lepszych.
tej...neste... nie znam??
R.
Tytuł: Re: Do Sebastiana......
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 09 Maja 2005, 22:14:45
Cytat: rafamaja
Dzięki za zainteresowanie....tak , samochód rodzinny, bezawaryjny i mało palący mnie interesuje....czy będą problemy z olejem??
U mnie w N.Sączu mogęliczyć na Stat oil, Shell, z tych teoretycznie lepszych.
tej...neste... nie znam??
R.


chcialbym wiedziec czy nie bedzie problemow ale jestem pelen dobrej nadzieji, osobiscie zaczalbym od shella i pare razy przetestowal statoil, a neste to sa stacje automatyczne, wejdz na www.neste.pl i jak masz ochote to sie dowiesz wiecej.
Jesli masz jeszcze jakies pytania to wal smialo :)

pozdr
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 10 Maja 2005, 06:30:56
Czyli nie ma znazenia że diesel, jak będzie miał brać olej to będzie brał??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: robi77 w 10 Maja 2005, 20:14:34
co do brania oleju to zaczynają sięschody. Te silniki biorą olej i to w dość dużych ilościach. Znam kilku przedstawicieli handlowych, którzy juz musieli składać wizyte w ASO z powodu braku na bagnecie oliwy.Więc na twojm miejscu jak masz czas to sięwstrzymaj z zakupem poczekaj. to tyle z moich informacji które posiadam.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 10 Maja 2005, 21:05:41
no to fajnie... miałem zamiar w czerwcu wybrać siędo salonu  i być może już zanabyć taką corolkę, ale może faktycznie lepiej jeszcze poczekać? A tak trochęz innej beczki - myślicie, że pod koniec roku zrobią jakieś dodatkowe promocje w toyocie? Ceny w sumie są już dość atrakcyjne, ale końcówka roku? Chyba, że dobrze sięsprzedają bo ostatnio coraz więcej widzę1,4 d4d na ulicach
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 10 Maja 2005, 21:07:14
Cytat: robi77
Te silniki biorą olej i to w dość dużych ilościach.


jakies konkrety?

Cytat: robi77
Znam kilku przedstawicieli handlowych, którzy juz musieli składać wizyte w ASO z powodu braku na bagnecie oliwy.Więc na twojm miejscu jak masz czas to sięwstrzymaj z zakupem poczekaj. to tyle z moich informacji które posiadam.


nie porownuj uzytkowania samochodu przez przedstawiciela handlowego do samochodu uzywanego przez rodzine, nie mowie juz nawet o stylu jazdy. Inna sprawa ze ten silnik jest w corolli od niedawna wiec ciekawi mnie skad takie dalekoidace wnioski?

pozdr
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: robi77 w 10 Maja 2005, 21:17:57
co do przedstawicieli to oni chyba najlepiej katują auta i dlatego jak cos jest nie tak to u nich wychodzi najszybciej. U rodziny takie auto nie zrobi tyle kilometrów w tak krótkim czasie. A akurat tutaj spotkałem sie z trzema przedstawicielami z którego jeden był już na dolewce oleju zaraz po odebraniu nowego auta. Do przeglą miał dwie wizyty a auto jes w tej chwili na w naprawie w ASO ze względu na w/w branie oleju. Jak to sięzakończy to ma mnie poinformować co znaleźli. Oczywiście jak mu powiedzą
Tytuł: Do Sebastiana......
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 11 Maja 2005, 06:02:26
No to sięlekko podłamałem, Sebastianie powiedz jak u Ciebie z olejem , mam nadzieję, że to nie we wszystkich modelach??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: armar w 11 Maja 2005, 06:36:54
3000 km i brak sladów zuzycia oleju
ciekawe jakie to firmy fundują swoim przedstawicielom 1,4D-4 zwykle floty kupują benzyniaki 1,4
silnik nie jest całkowicie nowym produktem tylko wzmocnioną silnika który od 3 lat jet w Yaris
Tytuł: Re: Do Sebastiana......
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 11 Maja 2005, 09:08:48
Cytat: rafamaja
No to sięlekko podłamałem, Sebastianie powiedz jak u Ciebie z olejem , mam nadzieję, że to nie we wszystkich modelach??
R.


brak sladow zuzycia, dokladnie tyle ile po wyjezdzie z salonu ... zreszta po to kupilem toyote zeby nie sprawdzac oleju, jak zapali sie lampka to dzwonie na eurocare i tyle, zreszta korzystalem juz z ich uslug (przez wlasna glupote oczywiscie) i jestem pod wrazeniem.

pozdr
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 12 Maja 2005, 19:52:28
Rozmawiałem dzisiaj z przedstawicielem salonu, który opowiedział mi historięlicznych defektów  niejakiej turbinki...Niedoinformowani kierowcy zażynali w/w częsć silnika poprzez niewłaściwą eksploatację...
Chodzi oto, że nienależy po jeździe zaraz wyłączć silnika...oraz po zapaleniu - jak jest zimny też trzeba odczekać swoje.  Jak tak ma wyglądać eksploatacja to ja już nie wiem, czy nie lepszy benzyniak??
Proszęo opinięi radęjak to faktycznie jest i ile trzeba zawsze odczekać??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 13 Maja 2005, 09:35:06
Zasadniczo w autkach z turbiną powinno siępoczekać z minutkęlub dwie (zwłaszcza zimą) przed ruszeniem. Przed zgaszeniem silnika zalecane jest żeby silnik jeszcze trochępopracował zwłaszcza jak był butowany). W przeciwnym wypadku zwęgla sięolej w turbinie (któa jest bardzo rozgrzana)  i stąd kłopoty (tak słyszałem - proszęmnie poprawić jak sięmylę). Tak w ogóle to diesel z turbiną to chyba najgorsze auto dla przedstawicieli. Tym bardziej że należy unikać wysokich obrotów (jak dla diesla) zanim złapie on normalną temperaturępracy. Z tego co słyszałem nowe dieselki nagrzewają sięstosunkowo wolno, więc jeżdżąc po mieście na krótkich odcinkach często można nie mieć możliwości, żeby przycisnąć mocniej (jeśli dbamy o turbinkęi silnik w ogóle)
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: grzesiek w 13 Maja 2005, 11:44:24
Od kilku lat jezdze autami z silnikami TDi, CDI, HDi do teraz, no i zaczynam dopiero co jezdzic D-4D wiec sie na ten temat narazie nie wypowiadam. Nigdy w zadnym z tych silnikow nie mialem problemow z turbinka, tylko raz w A4 przy przebiegu 20k przytkal sie jakis zawor regulujacy przeplyw powietrza i turbinka sie nie zalaczala. Generalnie to z tym odczekaniem 1-2 min przed ruszeniem to moim zdaniem jakas bzdura, chodzi o odczekanie tak jak w kazdym silniku zeby nie wchodzic na obroty silnikiem w ktorym sie jeszcze olej nie rozprowadzil dodatkowo z turbina trzeba chwilke odczekac (10-15sek) zeby nie przepalone spaliny nie dostawaly sie do turbiny. A jesli chodzi o zatrzymanie to nalezy po dluzszej jezdzie z duzymi obrotami odczekac ok 1-2min dlatego zeby rozgrzana turbina sie wychlodzila bo w przeciwnym razie moze sie zapiec. Po jezdzie w miescie takie cos nie za bardzo jest wymagane. Szkoda ze diesle z turbina nie maja montowanego urzadzenia takiego jak np w Mitsubishi Lancer Evo VIII ze po wylaczeniu silnika turbina chodzi na wolnych obrotach az do momentu wychlodzenia sie.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: K.A. w 14 Maja 2005, 11:53:04
Zasada ogólnie jest taka - nie powinno siębutuować zaraz po odpaleniu silnika oraz po ostrej jeździe warto poczekać chwilkęaż turbinka ostygnie. Jeżeli BARDZO chcesz zabezpieczyć sięprzeciw wyłączeniu auta z nagrzaną turbiną to zamontuj turbotimer który wyłącza silnik jak temp. spadnie do określonego poziomu. Dopiero nagminne nieprzestrzeganie zasad ma wpływ na żywotność turbinki.

Polecam dieselka  :D
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 14 Maja 2005, 19:32:24
Biorąc wszystkie, oj nie mam wiedzy aż takiej, za i przeciw jednak zdecydowałem sięna lunę1.4 D4D... w przyszłym tygodniu idęrezerwować autko!
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 15 Maja 2005, 08:23:02
Mam jeszcze pytanie w związku z dieslem...Jakie są prognozy odnośnie cen ropy w naszym kraju?? Czy zrówna sięz ceną benzyny??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: armar w 15 Maja 2005, 09:27:08
Cytat: rafamaja
Mam jeszcze pytanie w związku z dieslem...Jakie są prognozy odnośnie cen ropy w naszym kraju?? Czy zrówna sięz ceną benzyny??
R.

to jest samochód do spokojnej jazdy mistao i masz 5l/100
tego to nikt jeszcze nie wie, powinna być troche tańsza od benzyny tak jak to jest obecnie.
jak nie to pozostaje założyć w domu ogrzewanie olejowe.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 16 Maja 2005, 19:11:01
......jak by na to nie popatrzeć, dzisiaj podpisałem wstępną umowęz zaliczką, już sięnie mogędoczekać!!!
Dzięki za pomoc wszystkim a szczególnie Sebastianowi.. i poproszęo jeszcze wtedy gdy zacznie sięeksploatacja..
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: janmor w 16 Maja 2005, 20:25:26
Hmm no w sume ropa jest jakieś plus-minus 50 groszy jest tańsza, mniej pali, ale przeglądy masz droższe  :lol:  

Wszystko jest względne!
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: czay w 16 Maja 2005, 20:39:35
A propo, ile sięteraz czeka na 1,4 d4d, bo ja gdieś na początku lipca będęmiał więej czasu, żeby zająć sięzakupem?
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 17 Maja 2005, 06:53:31
Cytat: czay
A propo, ile sięteraz czeka na 1,4 d4d, bo ja gdieś na początku lipca będęmiał więej czasu, żeby zająć sięzakupem?

Mam ją mieć około 27...czyli 10 dni, ale ona jest w kraju!!
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 17 Maja 2005, 14:42:30
Cytat: rafamaja
......jak by na to nie popatrzeć, dzisiaj podpisałem wstępną umowęz zaliczką, już sięnie mogędoczekać!!!
Dzięki za pomoc wszystkim a szczególnie Sebastianowi.. i poproszęo jeszcze wtedy gdy zacznie sięeksploatacja..
R.


nie ma za co po to jest to forum zeby dzielic sie spostrzezeniami i radami, wracajac do tematu turbinek itd. pamietam ze w instrukcji jest podany sposob eksploatacji tego silnika z turbina i nie jest on zbyt "drastyczny" niestety deficyty czasu nie pozwalaja mi na znalezienie i zacytowanie na forum ... moze ktos pomoze.

pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 04 Czerwca 2005, 15:44:56
Wreszcie stoi w moim garażu 4D4 czrna....
Mam pytanie, czy jest możliwość przeprogramować komputer ek w związku z wyświetlaniem tego co dotyczy paliwa...
Są 3 tryby, a nie ma ile jeszcze zostało do przejechania na tym ,ile jest w baku!!
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 05 Czerwca 2005, 22:15:34
Cytat: rafamaja
Wreszcie stoi w moim garażu 4D4 czrna....


gratulacje :)

Cytat: rafamaja
Mam pytanie, czy jest możliwość przeprogramować komputer ek w związku z wyświetlaniem tego co dotyczy paliwa...
Są 3 tryby, a nie ma ile jeszcze zostało do przejechania na tym ,ile jest w baku!!
R.


nic mi o tym nie wiadomo, ile jest paliwa w baku to chyba pokazuje Ci na tablicy osobny wskaznik nie? :lol:, natomiast komputer nie pokazuje ile jeszcze mozna przejechac na tym co jest w baku. Dzis i wczoraj mialem okazje przetestowac predkosciomierz z gps'em i zgodnie z przewidywaniami powyzej ok. 100km/h zawyza nieco wartosc predkosci, przy 130 na predkosciomierzu wg gps'a bylo 124-125.

pozdr
Sebastian
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Jackal w 06 Czerwca 2005, 12:16:14
Rafamaja

Gratulacje !!!


W Corolli komp nie pokazuje na ile jeszcze km starczy paliwo w baku, ale po co sięprzejmować brakiem jakiejś zupełnie nieprzydatnej - bo nieprawdziwej - opcji ??
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: Ice w 06 Czerwca 2005, 15:05:19
Cytat: armar
Cytat: rafamaja
Mam jeszcze pytanie w związku z dieslem...Jakie są prognozy odnośnie cen ropy w naszym kraju?? Czy zrówna sięz ceną benzyny??
R.

to jest samochód do spokojnej jazdy mistao i masz 5l/100
tego to nikt jeszcze nie wie, powinna być troche tańsza od benzyny tak jak to jest obecnie.
jak nie to pozostaje założyć w domu ogrzewanie olejowe.

Tendencje są take aby zrónać cene benzyny i ropy, choc może byc jeszze tak ze bedzie droższa jak w niektórych państwach.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 12 Czerwca 2005, 17:41:13
Powoli zaczynam poznawać dieselka....Jestem pod wrażeniem, cichej pracy silnika, ....nie wiem jak jest, ale w instrukcji pisze, żeby nie zmieniać podczas jazdy trybu pracy z radia na komputerek...jak to jest w rzeczywistości??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: przewoos w 14 Czerwca 2005, 00:21:49
Cytat: rafamaja
Powoli zaczynam poznawać dieselka....Jestem pod wrażeniem, cichej pracy silnika, ....nie wiem jak jest, ale w instrukcji pisze, żeby nie zmieniać podczas jazdy trybu pracy z radia na komputerek...jak to jest w rzeczywistości??
R.


..bo możesz spowodować wypadek... poza tym nie widzężadnych ograniczeń...   :adiabelek
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rafamaja w 17 Czerwca 2005, 19:43:39
Panowie...stała sięrzecz następująca: Nie mogęwyzerować na wyświetlaczu średniej km i spalania...
Gdy zeruje jest  sygnał -  blednie monitorek i tyle??
Co to może być??
R.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: grzesiek w 18 Czerwca 2005, 02:05:19
Cytat: smiodus
...przetestowac predkosciomierz z gps'em i zgodnie z przewidywaniami powyzej ok. 100km/h zawyza nieco wartosc predkosci, przy 130 na predkosciomierzu wg gps'a bylo 124-125.

pozdr
Sebastian


z gps'em w aucie jezdze juz od ponad roku i fakt jest ze przy wyzszych predkosciach gps zawsze pokazuje ok 5km mniej niz na liczniku, jednak wydaje mi sie ze bardziej niz bledne wskazanie licznika jest to ze gps pracuje z jakas czestotliwoscia odswierzania odczutu pozycji, predkosc mierzona jest na podstawie przynajmniej 2 odczytow nastepnie jest obliczna roznica miedzy pozycjami w czasie odswierzania i na tej podstawie uzyskujemy predkosc na gsp'ie (chyba ze sie myle), roznica we wskazaniach moze byc rozna gdyz gps moze miec opoznienie w odczycie sygnalu i przeanalizowaniu, tak mi sie wydaje przyajmniej.
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: drd w 19 Czerwca 2005, 20:18:16
witam serdecznie, jezdze nowa corolla 1,4 d4d od listopada 04, do dzis zrobilem 55 tys.km (taka praca),ogolnie bardzo polecam to auto-wczesniej jezdzilem 1,4vvti 2002r, po 240 tys.km przesiadlem sie na diesla i ogolnie: jest lepiej.Chetnie odpowiem na konkretne pytania.Teraz moze tylko na temat zuzycia oleju krotko:benzyniak po tych 240tys.km nie bral oleju w ogole (nie bierze do dzis - a ma teraz ponad 300 tys.km),natomiast diesel bierze olej praktycznie od 1szego dnia.Auta uzywam praktycznie tylko na dlugich (bardzo dlugich) trasach, ostatnio dolalem 600 ml po 5000 tys.km autostrady (srednio poruszam sie  pr. 140km/h, bez wlaczonej klimy, puste auto-tzn.tylko z kierowca   :)),wlewalem juz 10W zamiast 5W(podczas jednego przegladu), ale efektu to nie daje.W serwisach roznych mowia,ze jak bedzie bral ponad 1000ml/1000km to sie zajma tym,znany jest przypadek wymiany bloku silnika.W sumie i tak bardzo czesto poziom ten sprawdzam - nic zlego sie nie stanie - nawet moze wyjdzie na dobre silnikowi,gdy co jakis czas dostanie "swiezej krwi".Gdybym auto uzywal do jazdy miejskiej pewnie po jakims czasie powstajacy nagar moglby obnizyc zuzycie oleju,tlumacze sobie ten mankament cechami konstrukcyjnymi,a nie wadami konstrukcyjnymi.
pozdrawiam
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: p_p_74 w 21 Września 2005, 16:49:31
Cześć
Jestem użytkownikiem tej strony
noszęsięz zamiarem kupienia d-4d 1,4. Mam pewne wątpliwości, czy aby ten silnik nie jest za słaby?, czy wytrzyma jazdę60.000 rocznie? nie jeździłem nigdy deaslem więc mam takie właśnie głupie pytanka.
czy ktoś mie słyszy? :cry:
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: rwaw w 21 Września 2005, 19:50:31
p_p_74,  uzupełnij dane i cierpliwości ktoś odpisze
Tytuł: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 21 Września 2005, 21:22:41
Ja tam już nie wiem, mam 1,4 VVTi - żłopie olej, chciałem sie przesiąść na D-4D, ale jak słyszęo braniu oleju - to po prostu zacynam myśleć o rozstaniu sie z firmą Toyota i basta. Silnik nie ma prawa brać oleju. Jedna dolewka od wymiany do wymiany to rozumiem, ale co to ma być? - napędzanie kabzy Castrolowi, czy innemu kooperantowi  przez Toyotę? Wygląda mi to na zaplanowane marketingowe działanie . 1 l/1000 - co to jest do k... nędzy. Co to za norma? Przecież przy takim zużyciu to kopci z rury jak stary rozlatujący sie autobus Ikarus - to ma byc ekologiczny silnik łąpiący sie w normie Euro IV? Śmiech mnie bierze jak to czytam i osłupienie.
Ale są tego i plusy :lol: Od kiedy mamy Toyotę- moja mańka wie - co to olej i jak sięgo sprawdza. W przypadku innych aut nie musiała sie tego uczyć :wink:
Tytuł: Odp: 1,4 D4D
Wiadomość wysłana przez: kfiatos w 31 Stycznia 2006, 19:49:39
Witam wszystkich. Noszę się z zamiarem zakupu 1.4 D4D bo mam możliwosc dostania jej  z duuuzym upustem  :D Pytanie jest o trwałosc tego silnika na naszych drogach, paliwie i oleju. Czy cos sie z nim dzieje, po jakim przebiegu?? Jakies typowe problemy?? Niech sie wypowiedza uzytkownicy tego modelu. Samochod ma zrobic 150tys a potem zmienic wlasciciela. Czy przy takim przebiegu trzeba robic jakies kosztowne naprawy??

Pozdrawiam i czekam na szybkie odpowiedzi