Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: FOKA w 04 Lipca 2004, 14:16:38
-
witam!
mam pomysl zeby zalozyc turbo w swoim yaris 1.0 tylko nie mam kasy ( narazie ;) ).dowiadywalem sie o ceny w forti i grabowski. u grabowskiego cena to 6200zl i okolo 100KM a w forti 5.000-6000 90-95KM i 7.000-10.000 105-110KM. co sadzicie o tym?:D
-
sprawdź jeszcze w Promotorze oni w kwestii Turbo mają naprawde duże doświadczenie ale nie wiem jak z kwotami
-
jestem nowy wiec nei wiem czy powinienem tak odrazu 'z grobej rury'!!:)
ogolnie to witam wszystkich!
co do topicu - to JAK DLA MNIE!! pomysl nie fajny!:(
1 998 cm^3 - wytrzymalosc! yaris 1.0 to taka wieksza zabawka - wiem bo takiego mam
2 co to za radocha?? lepiej kupic TS (wychodzi drozej wiem!) ale jak staniesz na skrzyzowaniu a obok stanie seryjny TS to i tak cie pewnie 'objedzie'!!
3 turbina to nie wszystko!! yaris 1.0 ma problem z hamowaniem przy mocy 68 KM przy ostrzejszej jezdzie a co dopiero przy 100 KM - wymienic nalezaloby minimum tarcze-zawieszenie itd
4 jesli tak radykalnie przerabiac samochod to nie najslabsza wersje a najmocniejsza! (ewentulanie 1.3 - to juz cos!:)
mam nadzieje zenikt sie nie gniewa!:)
dziwne to moje przywitanie co!?:)
peace
-
na wstępie witam :D
1 998 cm^3 - wytrzymalosc! yaris 1.0 to taka wieksza zabawka - wiem bo takiego mam
w japonii robią 120km na seryjnych częściach i do takiej mocy przy porządnym montażu i rozsądnym użytkowaniu powinien wytrzymac
2 co to za radocha?? lepiej kupic TS (wychodzi drozej wiem!) ale jak staniesz na skrzyzowaniu a obok stanie seryjny TS to i tak cie pewnie 'objedzie'!!
jak będzie dobrze zrobiony to wątpię, do tego dużo frajdy i unikalność egzemplarza :wink:
3 turbina to nie wszystko!! yaris 1.0 ma problem z hamowaniem przy mocy 68 KM przy ostrzejszej jezdzie a co dopiero przy 100 KM - wymienic nalezaloby minimum tarcze-zawieszenie itd
to jest podstawą przy tego typu przróbkach
4 jesli tak radykalnie przerabiac samochod to nie najslabsza wersje a najmocniejsza! (ewentulanie 1.3 - to juz cos!:)
w przypadku 1.3 wychodzi praktycznie na to samo, bo różnica polega tylko na innej skrzyni i bodajże głowicy reszta to dokładnie to samo (nawet wielkość przednich tarcz hamulcowych jest taka sama :!: ), o TS-ie nie mówiębo to już drogie auto
EDIT: zależy jeszcze czy 1.3 2SZ (sprzedawane w Polsce) czy 2NZ? bo 2NZ jest niezłą podstawa do przeróbek (praktycznie TS tylko że z mniejszą pojemnością i mocą )
mam nadzieje zenikt sie nie gniewa!:)
dziwne to moje przywitanie co!?:)
peace
nikt sięnie gniewa, wręcz przciwnie fajnie że zająłeś głos w dykusji :mrgreen:
-
Red_Point napisał:
1 998 cm^3 - wytrzymalosc! yaris 1.0 to taka wieksza zabawka - wiem bo takiego mam
w japonii robią 120km na seryjnych częściach i do takiej mocy przy porządnym montażu i rozsądnym użytkowaniu powinien wytrzymac
no to sie zgadza - tylko jak sie robi tak ekstremalnie auto (bo jka na 1.0 to juz ostra zmiana) to nie po to zeby jezdzic tym na zakupy!:)
Red_Point napisał:
2 co to za radocha?? lepiej kupic TS (wychodzi drozej wiem!) ale jak staniesz na skrzyzowaniu a obok stanie seryjny TS to i tak cie pewnie 'objedzie'!!
jak będzie dobrze zrobiony to wątpię, do tego dużo frajdy i unikalność egzemplarza
unkalnosc moze i owszem - nawet napewno - ale to wszystko - zauwaz ze przerabiajac TS na turbo - czyli ok 150-160 KM to dopiero jest frajda z jazdy!:)
Red_Point napisał:
3 turbina to nie wszystko!! yaris 1.0 ma problem z hamowaniem przy mocy 68 KM przy ostrzejszej jezdzie a co dopiero przy 100 KM - wymienic nalezaloby minimum tarcze-zawieszenie itd
to jest podstawą przy tego typu przróbkach
no Ty o tym wiesz - ale np FOKA (bez obrazy) chyba nie!!!! - zaklada tylko koszt instalacji turbo - a niestety zawieszenie i hamulce to ok 3-4 tys dodatkowo!! podnszac moc nie obejdzie sie tez bez np nowych gum itd a to znowusz kasa!:)
ale musze przyznac ze dyskusja moze byc mila!:)
-
Mysle że jak ktoś niema kasy na swapa (1.5 z TSa) to zostaje turbo i 100 koni z litra to nie jest jakiś hardkor :wink: to podstawowy zestaw turbo, więc silnik napewno na tym turbo pojeżdzi, pozatym oczywiście ze wchodzą w gre dalsze przeróbki (hamulce i zawieszenie), ale sądze ze można to robić stopniowo....w miare przypływu gotówki :abiggrin
Kolega Kruchy z Naszego Klubu też bardzo jest zainteresowany tą kwestią, więc może on zabierze głos w tej dyskusji....
A tu linki do kilku firm - które te turbiny zakładają:
Forti
http://www.forti.pl/turbo.htm
Grabowski
http://www.grabowski.com.pl/
-
jak nigdy nic 20 tys wylozone - takie zestawy z dokladnymi etapami przerobek oferuje andgielski TDI Sport ktory montuje do Yarisek 1.0 Turbo od TTE - wyciagaja 110KM - ale tam doslownie zmieniane jest wszystko (nie tylko silnik) - a koszt takich pzerobek wacha sie w granicach 20 - 25 tys zl - to ja juz wole sprzedac yarisa i kupic corolle :D
-
Bez sesnu, lepiej sprzedac Yarisa dolozyc siano za turbo i kupic tsporta...
-
To czy uturbianie 1SZ-FE jest sensowne i logiczne cenowo to odpowiedź pozostaje w kieszeni właściciela. Ale co do różnicy do TS to jest oczywista. Uturbione 1.0 na powiedzmy 100-105 koni zniszczy seryjnego TS jak będzie tylko chciało i gdzie będzie chciało za wyjątkiem może V-max’a a dlaczego ? a to proste, bo będzie miało więcej momentu i tyle samo koni, plus różnica w wadze obu autek szczególnie jak ktoś ma base :)
-
pozatym oczywiście ze wchodzą w gre dalsze przeróbki (hamulce i zawieszenie), ale sądze ze można to robić stopniowo
mozna robic stopniowo - tylko ze zaczac nalezy od zawieszenia itd a turbina na koncu!!
osobiscie znam 'debila' ktory zaczynal od drugiej strony i dlugo nie pojezdzil - chyba jzu wogole nie pojezdzi!!
rozpedzic auto to nie problem - gorzej je zatrzymac!!!
-
myślęże jak ktoś porywa sięna wzmacnianie yariska to już dawno ma przynajmniej obniżone auto i kilka innych wzmocnień, co do hamowania to w zupełności wystarczy przeszczepić heble od TS'a co jest bardzo proste w wykonaniu, pozostaje dostać z rozbitego tylnią belkęz hamulcami, przednie zaciski, jażma no i oczywiście tarcze plus klocki, można cała imprezęz hamulcami zrobić za powiedzmy 1000 zł jak ma sięcierpliwosć i nieco szczęscia :lol:
-
oj ile razy juz na tym sie dumało :-)...po dluzszych namyslach szkoda kaski...odkladam kase narazie na TS:-) ...dodac KM czemu nie ale wtedy robic na maxa: Turbo IC dolot kompletny wydech i przechipowanie kompa no i jak wyzej hamulce i zawiecha to podstawa ..ale to moi mili jest koszt wachajacy sie w granicach 16tys pln ze nawet o felach nie pkne zakladajac ze 13" juz dawno zdjete;-) i co wtedy otrzymamy: wyjatkowe autko ok.120KM
czy warto to kwestia indywidualna. :abiggrin moze sie doczekamy pierwszego yarisa turbo w kraju.. :)
-
oj prawda, różne rzeczy chodzą po naszych główkach, ja zawieche do miesiąca będęmiał skompletowaną :mrgreen:, dalej pójdęwłaśnie w hamulce a potem kto wie... ale mówięróżne mam pomysły włącznie ze sprzedażą Yarka i kupnem starej Corolli RWD :twisted: :mrgreen:
-
nie nocoty nie sprzedawaj poto go robisz zeby sie nim nacieszyc:-) :roll:
widzialem twoje UlterEGO :mrgreen: zamiesc jakies dzwieki w wavie 8)
-
sprawdź jeszcze w Promotorze oni w kwestii Turbo mają naprawde duże doświadczenie ale nie wiem jak z kwotami
Promotora odradzam ostatnio w stolicy ciągle słychać o niezadowolonych osobach które tam robiły potem samochody niewytrzymywały :roll: :roll: :roll: :roll:
-
sprawdź jeszcze w Promotorze oni w kwestii Turbo mają naprawde duże doświadczenie ale nie wiem jak z kwotami
Promotora odradzam ostatnio w stolicy ciągle słychać o niezadowolonych osobach które tam robiły potem samochody niewytrzymywały :roll: :roll: :roll: :roll:
konkrety prosimy nie ploty 8) :adiabelek
-
uuuu trzeba by sie Eła spytać....
Ale 2 moich znajomych jest niezadowolonych ... wsumie zwalili mu doszczednie auto....
-
sietowo :twisted: ja znam Cifa ktory jest zadowlony i lata po miesice promująć więc :| ...
dobra firma to taka w ktorej takich wpadek nima...
-
Nie no w kazdej firmie sie zdarzy zawsze "coś" ... na kogoś zawsze musi trafić :/
-
idąc dalej ztąd tak własnie powstaj takie ploty. :mrgreen: u kogos costam tamci schrzanili ale zato tamci u kogos to super zrobili itd.
uwazam ze kazde pochblestwa powinny byc potwierdzane konkretami taksamo i zjebki. :wink: wiadomo że najlepiej na wlasnej przygodzie.
-
idąc dalej ztąd tak własnie powstaj takie ploty. :mrgreen: u kogos costam tamci schrzanili ale zato tamci u kogos to super zrobili itd.
uwazam ze kazde pochblestwa powinny byc potwierdzane konkretami taksamo i zjebki. :wink: wiadomo że najlepiej na wlasnej przygodzie.
Ciekawe bo ja z kim nie rozmwiam to klnie na "Amatora" - i to nie są dwa przypadki a już z 10...
-
niech sie wypowiedza ci co mają konkrety;-) a zresztą zlezlismy z tematu....
-
sprawdź jeszcze w Promotorze oni w kwestii Turbo mają naprawde duże doświadczenie ale nie wiem jak z kwotami
Promotora odradzam ostatnio w stolicy ciągle słychać o niezadowolonych osobach które tam robiły potem samochody niewytrzymywały :roll: :roll: :roll: :roll:
konkrety do tego????
proszębardzo...
pojechałem do promotora... idęsobie do jakiegoś gostka i mówięże chcęzałożyć turbo... a on co na to odpowiada???
"he he no ja w sumie to nic nie wiem... i nie mogęci w tej chwili nic powiedzieć"
na co ja
"he he nara!!!"
pozdrawiam
-
sprawdź jeszcze w Promotorze oni w kwestii Turbo mają naprawde duże doświadczenie ale nie wiem jak z kwotami
Promotora odradzam ostatnio w stolicy ciągle słychać o niezadowolonych osobach które tam robiły potem samochody niewytrzymywały :roll: :roll: :roll: :roll:
konkrety do tego????
proszębardzo...
pojechałem do promotora... idęsobie do jakiegoś gostka i mówięże chcęzałożyć turbo... a on co na to odpowiada???
"he he no ja w sumie to nic nie wiem... i nie mogęci w tej chwili nic powiedzieć"
na co ja
"he he nara!!!"
pozdrawiam
trzebabylo z cieciem nie gadać:-P nie ale tak powaznie czy w biurze ci tak powiedzieli?
-
z tego co pisują na innych forach Promotor jest zawalony robotą i nawet nie mają czasu na odpisywanie ludziom na maile (m.in. mi nie odpisali :o ) i nie słyszałem jeszcze złych opinni o nich :roll:
-
trzebabylo z cieciem nie gadać:-P nie ale tak powaznie czy w biurze ci tak powiedzieli?
:aduh z cieciem nie gadałem tylko z jakimś pacjętem który grzebał przy samochodzie obok stał jeszcze jeden więc któryś powinien mi udzielić jakiegoś info... buuro było zamknięte... a przecież nie będęjeździł 10 razy żeby trafić na otwarte...
skoro nikt nic nie wie to po jakiego wała w tym warsztacie pracują?
a jak nie to powinna być non stop osoba która mogłaby mi udzielić konkretnych jasnych odpowiedzi...
w promotorze byłem ostatni raz :!: :!: :!: :!: :!: :!: