Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => INFO O CARINIE => Wątek zaczęty przez: zuoo w 31 Lipca 2014, 18:34:53

Tytuł: Aparat zapłonowy Carina - wymiana czujnika Halla
Wiadomość wysłana przez: zuoo w 31 Lipca 2014, 18:34:53
Witam,

Opiszę tutaj generalnie prostą rzecz, ale jednak wyjątkowo irytującą. Dłuższy czas świeciła mi sie, a w zasadzie zaświecała co jakiś czas kontrolka CHECK ENGINE i wywalało przy okazji blędy "12" oraz "26". Silnik zaczynał losowo co chwile szarpać, wtryski chodziły dużo głośniej. Po przestudiowaniu internetów wychodziło, ze to czujnik Halla w aparacie zapłonowym (aparaty Boscha po 95 roku, czerwona kopułka).

Szukałem dość długo rozwiązania, a nawet kupiłem drugi aparat, który również okazał się padaką. W końcu studiując forum avensis klubu ( http://avensis.info/viewtopic.php?f=21&t=4409&sid=1978977768d6952491431c3a4e656aca (http://avensis.info/viewtopic.php?f=21&t=4409&sid=1978977768d6952491431c3a4e656aca) ) postanowiłem samemu również wymienić ten czujnik. Kupiłem czujnik EPS 1.906.223 i  w ostatni weekend przystąpiłem do wymiany.

Poniżej kilka zdjęć.

Polecam od razu jechać gdzieś na prasę i wycisnąć sworzeń ze środka, bo mi się wybijanie młotkiem nie udało, a i na prasie powalczyliśmy z 15 minut zanim puścił. Sworzeń nie jest ze stożka, więc obojętne, z której strony będziecie wyciskać. To dość ważna informacja, bo takiej nie znalazłem nigdzie, a miałem pewne obawy.

(http://i61.tinypic.com/20kx30g.jpg)

Tak stary wyglądał w środku. Aparat brudny, bo puszczał lekko olej przez oring a także przez uszczelkę (uszczelka jakby z ebonitu, u  mnie była pęknięta i zastąpiłem ją uszczelką do gorącej wody, odpowiednio ścierając ją na wymiar. Musi być dokładnie tej grubości, bo przy grubszej aparat się nie kręci swobodnie).

(http://i60.tinypic.com/2z3oy2h.jpg)

(http://i59.tinypic.com/2exvket.jpg)

No i nowy czujnik EPC wkręcony już zamiast Boscha:

(http://i60.tinypic.com/4g4ysz.jpg)

Polecam zwrócić uwagę na kolejność uszczelek i podkładek ze stali i tego ebonitu oraz obchodzić się z nimi bardzo delikatnie. Po tylu latach są mega kruche.

ZYSK z wymiany:
- brak kontrolki,
- brak szarpania w trakcie jazdy,
- cichsza i równiejsza praca silnika,
- spokojniejsza praca, podczas jazdy silnik pracuje dużo delikatniej i płynniej, brak szarpania podczas delikatnego odpuszczania gazu,


Mam nadzieję, że komuś moja relacja pomoże i uniknie niepotrzebnego kosztu zakupu innego aparatu, jak w moim przypadku, również uszkodzonego.

Pozdrawiam.