Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Razor w 23 Września 2014, 00:55:35
-
Witam wszystkim, jestem tu nowy. Od jakiegoś czasu rozważam zakup Priusa. Być może już taki temat był tu poruszany ale... zdarzyło mi się przejechać jednym egzemplarzem i spalanie przez jakieś 3 km wyniosło około 8 litrów (auto podobno stało dość długo w garażu, tak twierdził sprzedający). Czy to normalne takie spalanie? Na następnym odcinku, zdecydowanie dłuższym, wyszło już około 4,5 litra. I drugie pytanie, czy szum w aucie może być spowodowany oponami (są założone 17), czy to jest coś innego?
Pozdrawiam.
-
Witam,
Nie wydaje mi się aby to było coś nadzwyczajnego. Jeśli auto stało całą noc albo dłużej to bateria musiała się podładować. Ja często tak mam jak "wyjadę" na baterii ostatnie kilometry przed wjazdem do garażu. Potem spalanie jest już dużo niższe, po przejechaniu kilku km. Nadmieniam, że to moje doświadczenie, auto użytkuję prawie 2 lata.
-
kliknij sobie w link w mojej stopce :) Tam są wszystkie moje statystyki.
-
prawda jest taka, że jak jeździsz jak normalnym samochodem to średnie spalanie oscyluje w granicach 6-6,5 litra... nie mowie tu o emeryckiej jeździe tylko o normalnej(komputer oszukuje!)
aby uzyskiwać spalanie rzędu 4,5 litra niestety ale mozna zapomnieć o przekraczaniu 80km\h
-
... aby uzyskiwać spalanie rzędu 4,5 litra niestety ale mozna zapomnieć o przekraczaniu 80km\h
Czasem się udaje, ale tylko latem.
-
Mojej żonie to się udaje cały czas 4, 6 miasto (jazda normalna) :-)
-
Hehe cos te nasze zony ekonomiczne, moja tez ma lepsze rezultaty ode mnie ;)
Szkoda, ze nie moge wrzucic fotki wyswietlacza bezposrednio, tobym wszystkich zaskoczyl. Od Pierogarni za Zukowem, do Gdyni miala wynik 2.4 - i to bynajmniej nie z predkoscia slimaka, srednia na odcinku 35 km!
-
Coś niskodudzetowe te nasze żony :good: :good:
-
Mojej żonie to się udaje cały czas 4, 6 miasto (jazda normalna) :-)
moje najniższe spalanie w cyklu mieszanym to 4.0 :) też żona :)
-
hehe, dziwne żony, jak moja jeździ to teraz jej wychodzi średnio 6,2,
przy mojej jeździe - nie emeryckiej - 5,5
Oczywiście całość w mieście
-
Mam prusaka III 2009 rok kupionego w lutym tego roku. Praktycznie jeżdżę tylko po mieście (Wrocław), komputer pokazuje mi średnią 4,8 (przejechałem od lutego około 14000 km). W sierpniu byłem w Chorwacji z żoną i 12-letnim synem, bagażnik załadowany, przejechałem łącznie około 2800 km, prędkość na autostradach około 130 km, spalanie też mi wyszło 4,8 wg komputera, byłem bardzo miło zaskoczony.
-
Prius 2011r trasa Elbląg- Radom (pierwszy kontakt z autem) komputer pokazał 4,2l/100km , przy dość spokojnej jeździe.
Obecnie 2/3 trasa 1/3 miasto (traktuję go jak "normalny" samochód) spalanie średnie 5,4l/100km.
-
na komputer nie ma co sie patrzec. zaniza srednio o 0,2 litra.
-
Mi nawet zima nie przekracza 5, 0 l-Prius 2013, olej Ams 0w20, pb95, jazda normalna bez szlenstw :good:
-
jak pplar napisał - zawyża jakieś 0.2L
moja średnia spalania w stopce - jeżdże jak normalną benzyną
przy jeździe zgodnej z przepisami (ale się tak nie da) można uzyskać to co w katalogu
szerokość opon ma duże znaczenie (nawet katalogowo jest 0.2L różnicy)
wiatr ma też znaczenie ;-) (ostanio powrót znad morza pod wiatr na A1 - 7.2L przy 140km/h)
-
wiadomo - spalanie zalezy od stylu jazdy. Moj absolutny rekord z wakacyjnego dojeżdżania do pracy (trasa 2/3; miasto 1/3), no i przy pewnych zasadach (badz jak kto woli wyrzeczeniach):
(https://pbs.twimg.com/media/CPKtpr0VEAAPT1y.jpg)
-
Ja posiadam aurisa 2010r hybryde i zrobiłem 975km w 8godzin i 20minut z Niemiec do Krakowa i zalalem 56litra srednia 5,5 .Teraz jezdzi żona po miescie i tankuje caly bak ,sreknia wychodzi 5.6litra . Nawyki zonki sa jeszcze po dizlu lubi szybka jazde z swiateł.
-
Ja posiadam aurisa 2010r hybryde i zrobiłem 975km w 8godzin i 20minut z Niemiec do Krakowa i zalalem 56litra srednia 5,5 .Teraz jezdzi żona po miescie i tankuje caly bak ,sreknia wychodzi 5.6litra . Nawyki zonki sa jeszcze po dizlu lubi szybka jazde z swiateł.
56 litrów na 975 km to moim zdaniem 5,7 l/100 km :cheesy:
Rozumiem, że te 56 litrów to tankowanie na 2 razy bo bak w hybrydzie ma pewno z 45 litrów :|
-
Bak w HSD AII ma 45l :)
Tapatalk @ Sony Xperia Z1
-
Mój Prius pali około 7lgazu, nie jestem zadowolony, cały czas aktywna regulacja, jak zejdę do 6l, to będzie oki, pozdrawiam.
-
nie patrze na komp, tylko rzeczywiste spalanie, tankowanie do pełna, :), od pustego zbiornika, wtedy daje to rzeczywisty pomiar.
-
Kolego masz rację na dwa razy tankowanie ale zbiornik w auris jest 55litra . ja jestem zadowolony bo poprzedni auris dizel 2litra palił na tym samym dystansie 7.5litra ropy
-
Ja mam Lexa CT i nie jeżdżę zbyt ekonomicznie to około 6-6,5 zależnie od mojego temperamentu. A jak pojeździłem po Olsztynie niedawno przepisowo, w dodatku po wioskach w około to spaliłem 4,1. Kiedyś zrobiłem 3,5 litra ale to jak nieustannie jechałem 50 km/h na tempomacie, na trasie długości 15 kilometrów. Czyli tak przeciętnie raczej dynamiczna jazda, pierwszy ze świateł, nieprzestrzeganie przepisów i styl warszawski to tak 6,5.
-
zbiornik w auris jest 55litra
Mój Auris Hybrid ma 45 litrów, powyżej 40 udało mi się zatankować raz, gdy wyjechałem od dilera.
-
Mój Prius 2 po 2 miesiącach jeżdżenia z głową pali 5,3l tylko miasto i tylko w dzień, raczej ostatnio bez klimy i ogrzewania. To chyba nie źle jak na tę generację. Dodam, że jeżdżę nie za szybko nie za wolno, bo na taxi, więc zbytnio dziadkować nie mogę, chyba że jadę sam. Myślę, że jak założę jeszcze światła dzienne i sportowy filtr powietrza , to zejdę poniżej 5l.
-
...jak założę jeszcze światła dzienne i sportowy filtr powietrza , to zejdę poniżej 5l.
Światła dzienne jak najbardziej, ale ten filtr powietrza to chyba bez sensu. Próbuj i podziel się wynikami. Aha, piszesz, że masz gen 2 z 2009 roku.. czyli ten z pierwszej połowy roku?
Aaa i jeszcze jedno - taryfa z Gdańska! W Gdyni już widziałem dwie, jeden Plus i jeden taki jak mój, tylko chyba biały. Fajnie, chociaż mam kumpla "złotówę" (mam nadzieję, że nie uraziłem ksywką ;) - jeździ klasykiem, czyli Mercem i twierdzi, że hybrydowe taksówki w Polsce nie mają sensu. Dziwne.. w Wawie ich jest już całkiem sporo, mimo, że polskie realia zbytnio nie promują tego napędu tak jak to ma miejsce np. w Niemczech, Norwegii etc.. Gdybym jeździł na taxi to piałbym z zachwytu. Już nie chodzi o to słynne spalanie, ale o tę wygodę, automat, ciszę w korkach... sam wiesz ;)
-
Mój pali 6,8(średnia z 32 tankowań)ale gazu,plus 10 litrów benzyny miesięcznie na rozruch przy zimnym silniku.Na gazie zrobiłem 15 tyś km i auto sprawuje się bez zastrzeżeń.Na taxi najlepszy wybór.Miesięcznie wydaję na gaz ok.650 zł.przy przebiegach 4500-5000 km.
W Warszawie na taxi jest ok. 200 priusów,i wielu kolegów szuka tego auta ale wybór jest coraz mniejszy.Automat,cisza w czasie jazdy w korkach,bezawaryjność.Jedyny minus to trochę za mały bagażnik.
-
To niech pomyślą o Toyocie Prius + tylko to już zupełnie inna półka cenowa i nie wiem jak z dołożeniem LPG ;)
-
ale ten filtr powietrza to chyba bez sensu
To ma sens. Kolega z korporacji ma Priusa 3 i twierdzi, że mu spalanie spadło jakieś 1/2 litra (czasem schodzi do 3,6 l/100 (np. w niedzielę, jak jest mniejszy ruch no i bez klimy),
dlatego, że jest to silnik wolnossący i musi pokonać opór/podciśnienie a filtr w Priusie jest już nawet na wygląd mało przepuszczalny. Z tym, że jakbym jeździł po drogach gruntowych, gdze jest dużo kurzu to bym chyba się nie zdecydował na taki zabieg. Myślę, że twój znajomy od merca jeździ w jakiejś drogiej korporacji i robi mało kilometrów. Ja gdybym robił dziennie 80km i miał stawkę 2,70zł.km to też bym mówił, że hybryda nie ma racji bytu na taxi. Jak się robi 200km dziennie, to zarówno wygoda automatu, cisza, jak i mniejsze spalanie o każdy litr ma znaczenie wymierne w skali miesiąca. Co do bezawaryjności to niestety mogę wam tylko uwierzyć na słowo, ponieważ mam dopiero Priusa 2 miesiące a musiałem od razu wymienić pompę ABS, prędkościomierz i jeszcze mam tuleje wahaczy do wymiany :( Z resztą z hamulcami nadal jeszcze chyba jest coś nie tak, bo jak się mocniej wcisnie hamulec to coś tam popiskuje przerywanie i jakoś to nie zniknęło do końca po wymianie pompy ABS i odpowietrzeniu.
Myślę, że Ameryki nie odkryję jak powiem, że na spalanie wpływa oprócz stylu jazdy, pory roku, wielkości korków w danym mieście, % trasa-miasto itd itd również ilość kilometrów które się robi dziennie. No bo jak ktoś jeździ do pracy 10km z tego połowę na zimnym silniku gdzie u mnie np. przez pierwsze 5min. spala 7-10l/100km, no to nic dziwnego, że wychodzi większe spalanie niż u kogoś kto robi 200km dziennie. Procent jechania na zimnym silniku w obu przypadkach jest skrajnie różny.
-
Użytkuję priusa z 2006r od 11.2014 robię ok 100km dziennie po mieście spalanie w lecie z klimą mam ok 5.5l a zimą bez klimy 5.7 do 5.8 dodam że nie mam lekkiej nogi :-) nie mniej jednak uważam to za dobry wynik.
-
Ja dzis pokonałem Krakow - Niepołomice i cos po miescie ale zabawa byla czyli jazda do 80 km i pokazał po okcinku 57km srednia 3.6 litra :good:.Powiem ze to jazda dla mojego syna co ma 11 lat bo ja sie nudziłem ale jest to w stanie osiagnac z klima mam aurisa 2010 r oczywiscie jak sam jezdze to mam srednia 4.5 - 5.5litra , przy zabawie jak jestem pierwszy z swiateł z tabliczka z tyłu HYBRYD to6.5 i widzie takie zdziwko po kierowcach i to jest piekne <taniec>
-
Mój rekord minimalnego spalania to 3,1 na odcinku 50 km. (połowa po mieście) według komputerka, ale faktycznie zaniża o ok. 0,2 l/100
-
ale zabawa byla czyli jazda do 80 km i pokazał po okcinku 57km srednia 3.6 litra
A skutery nie błyskały ci światłami żebyś zjechał na prawo bo chcą cię wyprzedzać :laugh:
-
Miałem napisać jak tam po zamontowaniu świateł dziennych i sportowego filtra powietrza. Na chwilę obecną jestem raczej zawiedziony, bo spalanie w mieście z 5,3-5,6 spadło tylko do 5,0-5,3 z tym, że trudno to do końca ocenić, bo trochę temperatura na zewnątrz spadła ale rewelacji nie ma. Za to byłem dziś mile zaskoczony jazdą na drodze Gdańsk - Skórcz - Gdańsk . Spokojna jazda , (rzadko ponad 80km/h i pusta droga). Spalanie 3,9l. Jak na 2 gen. to uważam że pięknie. Przy okazji - u mnie z komputera, czy wlewanie pod korek i liczenie na piechotę wychodzi dokładnie to samo.
-
(http://https://drive.google.com/file/d/0B3XiUog7qLEZTkNHd0piYnZwWkU/view?usp=sharing) bywa i tak.. skutery nie wyprzedzaly :) https://drive.google.com/file/d/0B3XiUog7qLEZTkNHd0piYnZwWkU/view?usp=sharing (https://drive.google.com/file/d/0B3XiUog7qLEZTkNHd0piYnZwWkU/view?usp=sharing)
-
Gratulacje! :) Mam nadzieję, że to nie trasa w górach. Bo tam też mam taką jedną, którą regularnie pokonuję poniżej 3 litrów, za to w drugą stronę mam problem, żeby zmieścić się w 5...
-
Nie w górach ale zawsze są różnice wzniesień, dlatego mierzyłem w obie strony.
-
Kilka postów wyżej pisałem o spalaniu w moim Prusaku,
Mój rekord minimalnego spalania to 3,1 na odcinku 50 km. (połowa po mieście) według komputerka, ale faktycznie zaniża o ok. 0,2 l/100
Dzisiaj wróciłem z trasy 400 km, głównie autostrada w 90%, prędkość ok. 120-130 km/h w trybie POWER, komputerek pokazał 5,6 l/100
Gdzieś czytałem, że zaniża o 0,2 l/100 km. Zrobiłem kilka pomiarów od korka do korka i to się u mnie potwierdziło, zaniża o 0,2.
-
mi nic nie pali :cheesy:, w trybie AV, przy dynamicznej jeździe około7litrów gazu, nie próbowałem bić rekordów, nie mam na to czasu, rowerem szybciej <taniec>, pozdrawiam wszystkich :-)
-
No tak, gaz za darmo rozdaja, a i instalacja pewnie za darmo ;)