Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: ultra79 w 23 Września 2014, 09:18:23
-
Witam i pozdrawiam uczestników forum Toyoty Prius.
Padł mi akumulator w Priusie, prawdopodobnie z powodu niedomkniętej klapy bagażnika.
Czy można go ładowac zwykłym prostownikiem?
Czy można odpalać kablami od innego auta?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.
-
z tego co tu na forum wyczytałem, nie można odpalać od kabli - bardzo kosztowna zabawa się potem okazuje
co do ładowania z prostownika - nie pomogę / nie wiem (ale na logikę, moim zdaniem można - oczywiście po odpięciu aku)
-
z tego co tu na forum wyczytałem, nie można odpalać od kabli - bardzo kosztowna zabawa się potem okazuje
co do ładowania z prostownika - nie pomogę / nie wiem (ale na logikę, moim zdaniem można - oczywiście po odpięciu aku)
Mi w serwisie Toyoty sugerowali odpalenie od kabli (dzwoniłam do 2 serwisów) stąd moje pytanie.
Czyli nie ma nikogo kto ładował aku lub odpalał od innego auta?
-
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,32035.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,32035.0.html)
tutaj masz m.in. o HV - można ładować
nie mogę znaleźć o odpalaniu od kabli (jest tam na początku pytanie - ale bez rozwinięcia) - ale pamiętam (wydaje mi się że pamiętam?), że gdzieś czytałem, że odpalenia od innego samochodu może skutkować jakimś przepięciem w instalacji i generalnie dużymi kosztami naprawy
pamięć dobra, ale krótka i wybiórcza...
-
Ok dziękuję serdecznie za odzew.
Też coś mi w oczy wpadło na forum o odpalaniu z kabli ale to chyba dotyczyło odpalaniu innego auta z hybrydy.
Przyznam szczerze, że zaryzykowałam i odpaliłam idąc za radą Panów z Toyoty. Ponadto znalazłam w sieci info, że producent to przewidział.
http://autobeztajemnic.pl/strefa-kierowcy/nowosci/czesci/233.html (http://autobeztajemnic.pl/strefa-kierowcy/nowosci/czesci/233.html)
cyt:
"Pierwszy obwód (m.in. światła, radio i wskaźniki) ma własny akumulator 12V, który zużywa się jak w zwykłym samochodzie (co ciekawe producent przewidział możliwość awaryjnego uruchamiania Priusa za pomocą przewodów rozruchowych)".
Auto odpaliło, dam znać czy wszystko gra.
-
tak jak pisałem - pamięć dobra, ale krótka..
może rzeczywiście chodziło o pożyczanie prądu od priusa, a nie branie go od kogoś.
-
A propos, o co chodzi z tą sztuczką ze światłami, która podobno informuje o stanie akumulatora?
-
można ładować, można odpalać
-
można ładować, można odpalać
Colin, a napisz jasno i podkreśl że jesteś pewien - jak z pożyczaniem prądu - tzn, Prius pożycza zdechłemu np. golfowi - można/nie można? bo już nie wiem czy mnie demencja nie ściga
-
Priusowi można dawać :) Nawet do tego celu jest specjalny styk w skrzynce bezpiecznikowej pod maską.
natomiast
KATEGORYCZNIE nie wolno Priusowi być "dawcą".
-
Panowie, dziękuję.
Auto śmiga.
-
Nawet do tego celu jest specjalny styk w skrzynce bezpiecznikowej pod maską.
trzeba coś przełączyć, chcąc wziąć prąd od kogoś, czy piszesz o bezpieczniku?
-
Nawet do tego celu jest specjalny styk w skrzynce bezpiecznikowej pod maską.
trzeba coś przełączyć, chcąc wziąć prąd od kogoś, czy piszesz o bezpieczniku?
Przy skrzynce z bezpiecznikami jest miejsce gdzie można podpiąc kable natomiast ja odpalałam na kable bezpośrednio z akumulatora. Spójrz w link, który podesłałam wyżej tam jest zdjęcie.
-
Priusowi można dawać :) KATEGORYCZNIE nie wolno Priusowi być "dawcą".
tak