Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: toudidel w 24 Września 2014, 08:25:04
-
Auris 1.6 (benzyna, 2013r.).
Po całonocnym parkowaniu mam problem z odpaleniem silnika. Po przekręceniu silnika kontrolki się świecą, ale rozrusznik nawet nie próbuje zakręcić.
Za drugim lub rzadko trzecim razem pali bez problemu.
Na przeglądzie w ASO doradzili doładować akumulator, bo faktycznie był trochę słaby. Ale po doładowaniu (kiedy miał w stanie spoczynku 12.51V) dokładnie to samo.
Czytałem na forach o podobnym problemie, ale zwykle dotyczył Diesla - ktoś stwierdził, że pomogło wtedy czyszczenie elektrowtryskiwaczy.
A co to może być w przypadku benzyny?
-
Najpierw bym sprawdził czujnik przy sprzęgle czy nie blokuje zapłonu
-
odcięcie?
masy sprawdzone?
jeśli brak to kończy się rozrusznik
-
a czy jesteś pewien że przy przekręcaniu kluczyka sprzęgło jest wciśnięte?
jeśli nie wciskasz sprzęgła - rozrusznik nie zakręci
-
Jeszcze jedna kwestia, czy przypadkiem nie aktywowałeś alarmu... jak tak sobie kiedyś zrobiłem i nie chciał zapalić. Wyjąłem kluczyk, nacisnąłem UNLOCK i wtedy zapalił.
-
O sprzęgle wiem i oczywiście bez wciśniętego nie kręci.
Ale szukałem jakiejś zasady i znalazłem jedną rzecz. Pytanie, czy to rzeczywiście ma znaczenie, czy to tylko przypadek.
Ale faktem jest, że od kiedy po przekręceniu kluczyka wrzucam bieg na luz, to kręci prawie zawsze od razu.
Czy na skrzyni nie ma przypadkiem jakiejś blokady, powodującej że silnik można odpalać tylko na luzie?
-
Czy na skrzyni nie ma przypadkiem jakiejś blokady, powodującej że silnik można odpalać tylko na luzie?
u mnie nie ma takiej blokady - nie spotkałem czegoś takiego nie licząc automatów..
-
Jak nie wcisnę sprzęgła, to jest cisza całkowita. A jak sprzęgło mam wciśnięte - w sytuacji kiedy nie pali - to słychać takie "cyk cyk", jakby jakiś przełącznik.
-
takie "cyk cyk" zazwyczaj słychać, jak akumulator jest wyładowany, ale w Twojej sytuacji, aku powinno być ok, skoro za którymś razem odpala
może czujnik wciśniętego sprzęgła nawala?
-
Akumulator moim zdaniem jest OK. Został doładowany kiedyś, poza tym zdarząją się takie dni (3, 4 pod rząd), kiedy pali bez problemu za pierwszym razem.
-
Proponuję na początek sprawdzić napięcie na rozruszniku w momencie gdy pojawia się to "cykanie". Wydaje mi się że może to być wina zacinającego się rozrusznika.
-
OK, dzięki za sugestię.
-
Wadliwe działanie kostki zapłonowej powoduje takie same objawy.
-
Mówimy o Auris I czy II
Jeśli dwa to ktoś mówił że są jakieś problemy z aku w niektórych modelach. Nawet sąsiada odwozili na lawecie
-
> Mówimy o Auris I czy II
Auris II (1.6 benz, 2013r.)
-
Auto stało w serwisie przez całą noc, żeby ew. rano, kiedy silnik jest zimny, łatwiej to zaobserwować i podobno palił jak złoto, więc nic nie robili :)