Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Kopytoszczak w 22 Października 2014, 14:48:14
-
Witam,
Jak myślicie, dużo problemów było by z przekładką silnika 1.6 dual 124 KM + skrzynia 5-biegów, na 1.6 valvematic 132 KM + skrzynia 6-biegów. Mogę mieć taki silnik ze skrzynią bardzo tanio i z malutkim przebiegiem, aż kusi przekladka :o
-
Teraz pytanie czy komuś silnik nie zginął :grin: :-) :-) :-)
-
tera silnik to zwykla część zamienna, jak klocki czy reflektor :-) nawet nr. w dowodze rej. nie ma <zalamka> a silniczek igła z rozbitego :good:
-
popatrzyłem pod maskę na swojego Aurisa (silnik dual) i kolegi po LF z silnikiem valvematic i wydaje się, że prawie bez żadnych przeróbek powinien silniczek podejść. Wydaję się, że pewnie komuter od wersji z 6-biegową skrzynią trzeba będzie zapodać. Ma może ktoś jeszcze jakieś pomysły co może przeszkodzić w swap-ie?
-
Wiązki, komputer, łapy silnika/skrzyni biegów, osprzęt silnika.Jeżeli silnik jest mocniejszy mogą ale nie muszą być inne hamulce.
-
przekładką silnika 1.6 dual 124 KM + skrzynia 5-biegów, na 1.6 valvematic 132 KM + skrzynia 6-biegów
132 KM - 124 KM = 8 KM
Warto :o
:embarassed:
-
Nie widzę sensu kombinować dla 8 koni i 1 biegu więcej. Różnica w jeździe będzie niezauważalna a koszta duże. Sama przekładka silnika pewnie 700 do 1000 zł + 1000 zł trzeba liczyć na nową instalacje el. i różne inne niespodzianki które mogą wyniknąć.
-
Faktycznie dla 8 KM nie warto kombinować, ale mój silnik ma już spory przebieg i pokusa prawie nowego kusi :grin: dziś spotykam się z kolesiem, co jeździ Auriskie z takim swapem, zdam Wam relacje
-
moze najpierw przejedz sie tym valvematickiem bo mnie ten silnik strasznie nie pasuje
-
To ja dołożę swoje 2 grosze z perspektywy typowego polskiego kupującego auto używane. :cheesy:
Panie - w tym roczniku nie było tego silnika i tej skrzyni - coś kombinowane! mój silnik ma już spory przebieg
To znaczy jaki? Przy ewentualnej sprzedaży i tak musisz wpisać stan z licznika i uwierz, mało kogo będzie obchodzić fakt, że rok temu wsadziłeś motor z przelotem np. o połowę mniejszym.
Ja wiem, że auto robimy pod siebie ale weź też pod uwagę mentalność Polaków przy ewentualnej odsprzedaży ;)
-
Panie - w tym roczniku nie było tego silnika i tej skrzyni - coś kombinowane!
Właśnie :)
-
Ja wiem, że auto robimy pod siebie ale weź też pod uwagę mentalność Polaków przy ewentualnej odsprzedaży
Mentalność Polaków jest taka, że jeszcze auta dobrze nie kupili, a już zastanawiają się jak i komu będą je sprzedawać :cheesy:
Coraz częściej odnoszę wrażenie, że ludzie kupują auto nie dla siebie tylko dla kolejnego właściciela: owiną skórzaną kierownicę plastikowym kondomem, żeby się nie zniszczyła, bo jak będą sprzedawać, to będzie jak nowa... Kupią pokrowce na siedzenia, żeby broń boże nie pobrudzić, czy nie wytrzeć tapicerki, bo jak będą sprzedawać, to... Wynajmą garaż 5km od domu, żeby auto nie stało pod chmurką, bo za parę lat będą sprzedawać i wtedy ktoś będzie narzekał na wyblakły lakier, za to oni przez te kilka lat będą dojeżdżać do garażu autobusem lub prosić sąsiada o podwózkę. Nie kupią auta bez klimy nie dlatego, że im będzie w lecie gorąco, tylko dlatego, że jak będą sprzedawać, to nikt nie będzie chciał auta bez klimy :cheesy: A głównym kontrargumentem przy jakimkolwiek pomyśle na dopasienie auta jest "nie odzyskam tych pieniędzy" :laugh:
Może i jestem pomylony, ale jak kupuję auto, to kupuję je dla siebie, a potem go (z)używam, bo po to wydaję na nie kasę, żeby mieć z niego pożytek, przyjemność, czy co tam akurat potrzebuję, a nie żeby się zastanawiać, czy kolejny potencjalny właściciel będzie kręcił nosem na to, czy tamto.
Odnośnie samego swapa: nie wiem jak tam z elektroniką w tych wynalazkach, ale zapewne immo będzie trzeba ogarnąć, więc najpierw się dowiedz czy ktoś jest w stanie to zrobić. Nie wiem też na ile modułowa jest wiązka: czy wystarczy przerzucić wiązkę silnika+ECU, czy trzeba przekładać pół wiązki nadwozia, dorabiać brakujące przejścia i programować potem wszystko od A do Z.
-
Nie no, haha, tak jak napisałem - doskonale rozumiem, że auto robimy pod siebie i to się chwali! Sam też pokrowców na fotele/kierownice nie używam tylko pytanie ile kolega autem ma zamiar pojeździć. Jeśli jeszcze z 10 lat to spoko, jak sieka trasy to 6ka przyda się na pewno. Twoje auta ( i wizytujące u Ciebie forumowe, nad którymi zakres prac był większy niż wymiany i naprawy eksploatacyjne) mają dożywocie więc tutaj działamy bez oglądania się na innych. Zwracam tylko uwagę (no bo chyba zgodzisz się, że to możliwy scenariusz) na realia i bardzo prawdopodobny bieg wydarzeń przy sprzedaży takiego auta powiedzmy w przeciągu 2 lat. Przyjdzie jakiś Janusz co swoją Sieną wyjeżdżał z garażu co niedziela i zacznie kręcić nosem i snuć historie jak to kolega zarżnął poprzedni silnik i wstawił potem jeszcze nie taki co trzeba ;)
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Przyjdzie jakiś Janusz co swoją Sieną wyjeżdżał z garażu co niedziela i zacznie kręcić nosem i snuć historie jak to kolega zarżnął poprzedni silnik i wstawił potem jeszcze nie taki co trzeba
Taaa, i w ogóle przebieg cofany, bo po co zmieniać silnik, itp, itd. :cheesy:
Żeby nie było, że bijemy pianę, to czy ma ktoś rozpiskę przełożeń tych skrzyń ? Chodzi mi o to, czy korzyść posiadania VI biegu nie jest przypadkiem pozorna - spotkałem się kilka razy z sytuacją, kiedy pięciobiegowa skrzynia miała całkowite przełożenie dłuższe od sześciobiegowej montowanej z takim samym silnikiem, lub prawie identyczne, w związku z czym zyskiwało się tylko okazję do częstszego wajchowania.
-
Wczoraj oglądałem/jeździłem Aurisem z 2008 roku po swap-ie silnika z 1.6 dual 5 biegów na silnik 1.6 valvematic 6 biegów. Niestety koleś kupił go takiego i tylko tyle wie o swap-ie ile mu powiedział poprzedni właściciel, czyli niewiele :embarassed: Specjalnej różnicy w zachowaniu się pomiedzy silnikami to nie poczułem, aczkolwiek przejażdzka była krótka. Podobno mechanicznie nowy silnik pasuje jak ulał i nic nie trzeba przerabiać, kłopoty zaczynają się z immo :-( oprócz tego trzeba podłączy nowy komputer ECU, dedykowany do tego silnika i skrzyni, wiązki podobno pasują.
Czyli ze swapem nie powinno być większych problemów. Dziś jadę do koleżki mechanika, jak to potwierdzi, powie że ogarnie temat i nie krzyknie za drogo za przekładkę to po zabiegu opowiem co i jak i dam fotki.
-
Żeby nie było, że bijemy pianę, to czy ma ktoś rozpiskę przełożeń tych skrzyń ? Chodzi mi o to, czy korzyść posiadania VI biegu nie jest przypadkiem pozorna
Ucho TS 2013r 1.6 valvematic przy 100kmh ma 2300 obrotow - teraz ktos kto ujezdza skrzynie 5-ke niech sie wypowie.
-
W starym aurisie 5 biegów przy 100km/h 3 tys obrotów więc różnica jest duża
-
Żeby nie było, że bijemy pianę, to czy ma ktoś rozpiskę przełożeń tych skrzyń ? Chodzi mi o to, czy korzyść posiadania VI biegu nie jest przypadkiem pozorna
Ucho TS 2013r 1.6 valvematic przy 100kmh ma 2300 obrotow - teraz ktos kto ujezdza skrzynie 5-ke niech sie wypowie.
Mam valvematic- a w Auris I FL i tam przy 100km/h mam 2600 obrotów, natomiast przy 3000 obrotów mam prędkość 115km/h