Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Bartek72 w 24 Marca 2005, 07:17:38
-
Minely juz ponad trzy lata od wprowadzenia na rynek Corolli E12. W zwiazku z tym niektorzy z jej uzytkownikow stracili juz jakis czas temu gwarancje. Ciekaw jestem kto z Was przejechal Corolla E12 najwiecej kilometrow i co w zwiazku z tym ma do powiedzenia na jej temat? :lol:
No bo ja co? 30 tys. km - z czym do ludzi? :oops:
Kto da wiecej???
:modlitwa
-
Ja przekręciłem już 60 tys. km więc pewnie nie będęnawet w połowie stawki.
Ale zobaczymy kto da więcej?
-
Znajomy serwisant jakis maszyn do druku jezdzi po calej polsce corollka i ma juz z tego co z nim gadalem ponad 240000km przebiegu ;-)
Nie powiem jaki silnik bo ostatnio jak sie z nim widzialem to jeszcze nie bylem na kupnie rolki...teraz na pewno bym zapytal o wiele wiecej rzeczy ;-))
-
No, no, no...
Spytaj, bo kolega moze byc zrodlem wielu cennych informacji. :-DD
-
Mam już drugą E12. Poprzednią zrobiłem 65 tyś. W tej na liczniku 4 tyś.
-
Poprzednią zrobiłem 65 tyś. W tej na liczniku 4 tyś.
Zbyszekp, pamietam twoje zale na angielskiego hatchbacka :oops:
Czyli:
65 + 4 = 69
Kto da wiecej (i mam nam cos na ten temat do powiedzenia)?
-
Ja mam jakieś 57.000 km, jazdy tylko prywatne :-)
-
On sie wogole nie zna na samochodach jak cos mu sie zepsuje jedzie do najblizszego ASO ;-)
-
Moja rolka ma 37.000km i bez większych problemów.
-
A moja tojka ma dwa miesiące i 9000 km.
Jestem nią absolutnie zachwycona i każdy następny samochód to też będzie tojka (mam tylko nadzieję, że wreszcie wymarzona t-sport)
Na tą chwilęjest całkowicie bezawaryjna :modlitwa (oby tak dalej), choć to brytyjski hatchback :-DD
-
ja swoją jeżdżęod lipca ub. roku. przejechałem 13tys km. może chociaż nagrodępocieszenia dostanę :lol:
silnik rewelka !! średnie spalania w granicach 8 l, tylko komp pokładowy pokazuje średnie spalanie na trasie 7,9 i poniżej tej wartości nie schodzi. nie wiem jak bym jechał, czy bardzo dynamicznie i wkręcając silnik na 6 tys. obrotów czy też "dostojnie" do 3,5 tys. obrotów to zawsze magiczne 7,9 !!
też tak macie?
-
dokładnie tak :) Jeszcze nigdy w życiu nie miałam niższego spalania niż 7,9 - ciekawe skąd ta cyferka :lol: :?:
-
A ja od lutego 2004 22 000, bez żadnych problemów. Co do "magicznej cyferki" to ja absolutnie nie zauważyłem nic takiego, po mieście 8,5, w trasie w 7,2 sięmieszczę. :-DD
-
No to szczęściarz z Ciebie :) ja bardzo próbowałam zejść ze spalaniem na trasie na okreśłone w książce 5,9 - nie da sie :(
-
s´rednie spalania w granicach 8 l, tylko komp pok?adowy pokazuje s´rednie spalanie na trasie 7,9 i ponizĂÂżej tej wartos´ci nie schodzi. nie wiem jak bym jecha?, czy bardzo dynamicznie i wkre˛caja˛c silnik na 6 tys. obrotów czy tezĂÂż "dostojnie" do 3,5 tys. obrotów to zawsze magiczne 7,9 !!
Eeee tam! Mi kiedys w drodze nad morze (E7 poza sezonem, dzien powszedni, start z Warszawy 6 rano, samochod zaladowany 2+2, srednia w trasie 120km/h, obwodnica gdanska 140km/h) udalo sie zejsc do (o ile pamietam) do poziomu 6,7. :D
A wracajac do sprawy - 69.000!!!
Kto da wiecej??? :anarty
-
to ja bylem trochęlepszy - średnia na kompie za 400 km 6,3l ale tylko raz mi sięto udało :(
-
O spalaniu były inne wątki. Trzymajmy siętematu :]
-
:P Cześć. Przejechałem swoja poprzednią Corollką 1,6 2003 120 tys.km. Jeżdżędużo służbowo. Po ok. 80tys.km. miałem na gwarancji wymienianą skrzyniębiegów wraz z kompletnym sprzęgłem, ale przyznaję, że jeżdże ostro. Poza tym bez uwag. Wymiana szyby i klosza reflektora po odprysku kamieniem. Teraz mam kolejną 1,4 D4D, własnie szukam info na temat tuningu mocy. Jest elastyczna, ale brakuje paru koników :wink: Pozdro.
-
ociec ma 2.0 D4D 2003r. 90tys km. wszystko ok :). jak z salonu. nawet lepiej bo moc sie poprawila jakby :).
-
zalej BP Ultimate to zobaczysz ze na baku zrobisz z 40km wiecej ;-)
Co to dla diselka 90000km ...;-)
-
Cześć. Przejechałem swoja poprzednią Corollką 1,6 2003 120 tys.km. Jeżdżędużo służbowo. Po ok. 80tys.km. miałem na gwarancji wymienianą skrzyniębiegów wraz z kompletnym sprzęgłem, ale przyznaję, że jeżdże ostro. Poza tym bez uwag. Wymiana szyby i klosza reflektora po odprysku kamieniem.
Niniejszym przyznaje pierwsze miejsce! :lol: :modlitwa :aclap
Ale mam nadzieje, ze to nie koniec - tylko jedna Rolka E12 po gwarancji???
Kto da wiecej?
-
No to Panie i Panowie NOWY REKORD: dzisiaj wróciliśmy z Chełma, trasa 500 km, średnia v=105 km/h (2 duże miasta po drodze), i uwaga średnie spalanie 6,8 l/100 km, ładnie prawda?? I powiem szczerze, że wcale nie starałem sięosiągnąć takiego wyniku, sprawdziłem po powrocie, zalałem pod korek, przliczyłem i wyszło 6,78. :aclap
Nie na temat! :bno
Pigletto
-
Ten temat chyba dotyczy ile i kto najwiecej przejechał swoja E-12 a nie ile kto spala na 100km.
-
Troche czasu od zalozenia tego tematu juz minelo...
Czy jest jakis nowy rekordzista?
-
80.000, a kupilem ja ze stanem licznika 79.200 :)
-
odezwę się za jakieś dwa lata :cheesy: bo rolka ma dopiero 45 tys. ALE WSZYSTKIE JA NAKRĘCIŁEM :grin:
-
Ja też ze swoimi marnymi 79 000 nie mam sie co wychylać... :cheesy:
-
Zrobiłem 86 tys. Skrzynia czasami zazgrzyta przy zmianie biegów tak jak by bez sprzęgła. Klocki wczoraj wymieniłem - przód . Spala 5,7l przy 80-90 km/h , 7,2l przy 120-140 km/h. Jak jest wiatr to wozi po szosie, po koleinach i przy przechyłach też - oponki ok nie wiem co to może być. A tak ogólnie jest wszystko OK.
-
Może to wina amoryzatorów że tak buja?A klocki wymieniłeś pierwszy raz?Czy to juz kolejna wymiana?
-
Corolla Wagon 1.6 2003r przejechane 145 000 km
Naprawy:
97000 część w silniku opdpowiedzialna za VVT-I (zmienne fazy rozrządu) , gwarancja
120 000 wymiana łożyska koło przedniego
125 000 wymiana łożysk w skrzyni biegów....
Świeciła się nie dawno kontrolka check engine (coś z katalizatorem) ale zgasła i na razie OK
-
To i ja dorzucę swoje 3 grosze :
Corolla D4D 116KM 2003' - 110.000 km
przy 100.000 - wymiana paska rozrządu (t.j komplet) i przekaźnika klimy.
5,8-6,6 l/100km (pół litra rośnie po założeniu opon zimowych i używaniu dogrzewacza..), obecnie nie schodzi poniżej 6l
-
Na dzisiaj trochę ponad 126 kkm. E12 D4D 110KM z 2002 roku.
Może załapię się chociaż na jakiś czas na podium :grin:
-
Jak wyjezdzalam moja rolka miala cos kolo 100 kkm (D4D z 2002 roku 110 KM) teraz nie wiem brat musi sie wypowiedziec :grin: :grin: :grin:
-
Na miejsce na podium raczej się nie załapie.Corolla 1.6 vvt-i 2003 r stan na dzis 110.000 km.
Naprawy i usterki:
-75 000 km wymiana porysowanej szybki od wskaźników ( gwarancja )
-92 000 km wymiana obu przednich lamp ( gwarancja ) - w lampach wypaliły się kostki świateł mijania co powodowało że czasem trzeba było w nie puknąć aby zaświeciły,bądź kiedy to nie pomagało odgiąć druty zabezpiedzające,zdjąć ochronny dekielek i dostać się do wnętrza lampy i pomajtać kostką aż zaskoczy ( kto wymieniał sam żarówki to wie jaki jest tam dostęp:(((( ) z problemem tym zmagałem się od roku prosząc przy okazji przeglądów o wymianę owych kostek i zawsze słyszałem bajke że elektryk wszystko sprawdził i jest OK a kostek nie mają na stanie i wreszcie miesiąc przed końcem gwarancji przy przeglądzie na 90 000 km euforia!!!Pan doradca stwierdził że z owego powodu obie lampy nadają się do wymiany i że mi je zamówił.
-95 000 km na tydzień przed końcem gwarancji wymiana katalizatora ( gwarancja )
I to na tyle ( odpukać ;))))Jeździ toto bez zastrzeżeń,pali średnio ok 7,3-7,6 l ,oleju nie bierze i chyba jeszcze troche pojeździ.