Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: Kriford w 12 Listopada 2014, 21:37:08
-
Witam
Mam dziwny problem, mianowicie plastikowa listwa która jest pomiędzy maskownicami głośników przednich i gdzie jest główny nawiew na przednią szybę, w ogóle tam nie pasuje. Jest jakby wygięta do góry , dodatkowo maskownice głośników też dziwnie wyglądają. Z tego co pamiętam to od początku to nie pasowało. Dzisiaj byłem w salonie Toyoty i oglądałem nowe Verso i tam żadnych szpar nie ma. Dlatego mam do was następujące pytania:
1.Czy macie podobny problem?
2. Czy ktoś z was wie lub ma instrukcję jak ten element wyciągnąć aby go poprawnie zamontować?
P.S. Link do zdjęć:
http://zapodaj.net/7cbff47ce15d6.jpg.html (http://zapodaj.net/7cbff47ce15d6.jpg.html)
http://zapodaj.net/ceb2398bf5bb2.jpg.html (http://zapodaj.net/ceb2398bf5bb2.jpg.html)
Pozdrawiam
-
Wątpię, żeby taki samochód wyszedł z fabryki. U mnie nie ma takich szpar. Auto na gwarancji? To wygląda jakby ktoś zdejmował deskę i źle założył. Może spinki trzeba wymienić? Jak znam życie to wszystko jest na wciski-zatrzaski. Elektrycy montujący alarmy, nawigacje mają doświadczenie w zdejmowaniu tych plastików.
-
U mnie nic takiego nie ma - zgadzam się z opinią Lwa.
P1040884.JPG (http://zapodaj.net/f0ccffa17403d.jpg.html)
-
Witam
Auto jest nowe na gwarancji, zauważyłem to gdy auto było nowe po jednej stronie. Następnie było rozbierane bo coś tam latało. Samochód ma taką historię że jest to ostatnia sztuka która była wyprodukowana przed końcem roku. Od stycznia wchodził przepis że wszystkie samochody mają mieć czujnik ciśnienia w oponach. W tym aucie na gwarancji wymieniono skrzynie biegów, sprzęgło i rozbierano plastiki bo coś tam latało. Deska nie była wysuwana ale nie jestem pewien. Prosiłbym o informacje czy aby wyjąć osłonę głośnika i tą listwę trzeba luzować lub wysuwać całą deskę rozdzielczą? Byłby to totalny nonsens.
Pozdrawiam
-
U mnie jest idealnie. Skoro masz gwarancję to sam nic nie rób. Góra deski jest źle zamontowana i prawdopodobnie jest już trwale odkształcona. Do wymiany.
-
Proste: zgłoś na gwarancji - i tyle. :grin:
-
Witam,
Tak sobie siedziałem w aucie i chciałem trochę zajrzeć do środka. W 10 min rozebrałem pół deski rozdzielczej włącznie z licznikiem. Bardzo szybko i zgrabnie się to rozbiera. Teraz można zobaczyć jak produkcja jest zorganizowana. Wszystkie części to moduły które siedzą na zaciskach. Licznik trzymają dwie śrubki , więc nie ma problemu. W środku po wyciągnięciu licznika moża trochę więcej zobaczyć. Wygląda na to że ta listwa jest mocowana śrubami do deski rozdzielczej od strony silnika. Więc montują ją na jakimś stanowisku i wkładają całość do środka. Mam nadzieję że się mylę, bo serwis musi rozebrać całą deskę rozdzielczą aby dostać się do tego ustrojstwa. Niestety to oznacza pewne ryzyko że po złożeniu niedokładnym wszystko będzie trzeszczeć jak diabli. Złożyłem wszystko do kupy bez żadnych uszkodzeń, więc wygląda dokładnie jak nowe. Byłbym bardzo wdzięczny za informacje odnośnie tej części, zdjęcie najlepiej albo rysunek z serwisowego katalogu. Niestety szukałem takiego w internecie i bez rezultatu.
Pozdrawiam
-
A foty masz z rozbiórki - bo by się pewnie prędzej czy później komuś przydały? :grin: :grin:
Co do schematów, to wykup sobie dostęp za dosłownie kilka EUR na parę godzin do oficjalnych materiałów Toyoty, a znajdziesz tam wszystko :)
-
Listwa jest elementem górnej części deski. Demontaż górnej części deski zajmuje 15min. Masz gwarancje jedź do ASO. Nic nie będzie trzeszczało po ponownym montażu.
-
Super, dzięki za wskazówki.
Gadałem z serwisem i wysłałem im zdjęcia. Facet prześle je do centrali aby uzyskać potwierdzenie że na gwarancji mogą to wymienić. Powinno to przejść bez większych problemów. Jak nie to muszę się trochę poszarpać z nimi. Zdjęcie górnej części deski wygląda na nieskomplikowaną sprawę. Dobrze żę deska jest dzielona (góra-dół). We francusach jest to jedna masywna część.
Pozdrawiam
-
Doświadczenia moje i innych forumowiczów każą domniemać, że do żadnego szarpanie nie będzie musiało dojść. :good:
-
Doświadczenia moje i innych forumowiczów każą domniemać, że do żadnego szarpanie nie będzie musiało dojść. :good:
Właśnie. Szarpać to się zdarza z serwisem, a po mailu do centrali serwis pokornieje i bez szemrania zazwyczaj robi co należy. :)
-
Witam
Mój serwis czeka na odpowiedz z centrali. Mam prośbę do was, możecie przesłać mi zdjęcie swojej deski i listwy abym miał porównanie w razie czego. Mój adres to Kriford@wp.pl
Pozdrawiam
-
Przecież mają Verso na salonie (tak napisałeś). To powinno wystarczyć.
-
Witam,
po wielu miesiącach odpowiedz przyszła do mnie z Toyoty z Brukseli (to musiało daleko pójść), że wymieniona zostanie listwa środkowa (ta gdzie jest nawiew na szybę). Termin dostałem 18.03.2015 na wymianę. Zrobili i efekt jest taki że jest tak samo i skrzypie dalej. Mój handlarz gada że z plastikami tak jest itd. Niestety mię to nie odpowiada, nawet mógłbym tą krzywiznę przeboleć ale skrzypienie nie. Skrzypi tylko i wyłącznie jak jest zimno bo kratki od głośników z przodu dociskają szybę. Oczywiście się przy tym wyginają (siła jest spora). Jak się jedzie i na zewnątrz jest poniżej zera to przednia szyba i kratki są zimne jak z lodówki a środkowa listwa z nawiewem ciepła bo powietrze z nawiewu ją podgrzewa. No niestety jak zimny plastik z ciepłym się spotka i źle przylega to podczas jazdy mamy nie przyjemny pisk. O osobiście to myślę że to gąbka samoprzylepna która najprawdopodobniej jest naklejona na plastikową kratkę od głośnika od strony szyby. Zrobiłem zdjęcia tego problemu ale nie jestem uprzywilejowanym użytkownikiem forum i nie mogę dodać załączników. Jak ktoś chce zobaczyć mój problem proszę o kliknięcie na link i ściągnięcie tego pliku. http://catshare.net/OjmY1JbZOon2eIfK/Listwa.pdf (http://catshare.net/OjmY1JbZOon2eIfK/Listwa.pdf) Można ściągnąć za darmo albo o adres emalia to mogę przesłać ten pdf .
Mam do was dwa pytania: czy ktoś z was ma podobny problem?
Czy jest jakiś online katalog z częściami gdzie widać dokładnie części i punkty montażowe? Podobny do tego
http://bmwfans.info/parts-catalog (http://bmwfans.info/parts-catalog)
Jak jest to proszę o wskazówki.
Sprawę reklamuje dalej , mam nadzieje że nie skończy mi się gwarancja w tym czasie.
Pozdrawiam
Krzysztof
-
popatrz sobie na http://www.japan-parts.eu (http://www.japan-parts.eu)
-
Witam
W zeszłym tygodniu problem został rozwiązany. Trwało to od stycznia, to jakieś 6 miesięcy!!! :czerwona:. Problem był banalnie prosty, pod listwą są plastikowe uchwyty które ciągną listwę na dół i zabezpieczają przed oparciem się listwy na przednim oknie. Toyota przysłała nowe klipsy mocujące, podobno co udało się handlarzowi wygrzebać od centrali toyoty to że klipsy zostały w tym roku zmienione na jakieś inne. Z zewnątrz nie widać na pierwszy rzut oka dużej różnicy, ale są wygięte trochę w inną stronę i na pewno są w innym kolorze jak oryginały w moim samochodzie ( są żółte, bo je widziałem) . Listwa leży dobrze i jak na razie jest ok. Trzasków i skrzypienia też nie ma. Mam nadzieję że będzie OK.
Pozdrawiam
-
Zapodaj foty jak teraz wygląda deska.
-
Witam,
niestety jestem za głupi aby tutaj dodać plik na tym forum. Pewnie jako standardowy użytkownik nie mam takiej możliwości.
Dlatego podaje link do pliku pdf gdzie są zdjęcia tego problemu. Możecie zobaczyć dokładnie jak się to zmieniało. Plik można darmowo ściągnąć.
Link: https://rapidu.net/5780567286/Listwa.pdf
Teraz jest to do zaakceptowania, szpary są bardzo małe prawie niewidoczne. Na zdjęciach są jakby większe ale tragedii nie ma. Mam nadzieje że w zimie skrzypienie też zniknie.
Pozdrawiam
-
Różnica na zdjęciach ogromna: ja tak nie mam i nigdy nie miałem.
Ciekawe czemu tak odstaje u Ciebie - z czego to się wzięło.... :shock:
-
Witam
też jestem ciekawy. Już myślałem że spadł z lawety podczas transportu.
Wyszło że są tam klipsy które ciągną listwę na dół, mianowicie od szyby w dół. Wcześniej wyglądało to jakby deska rozdzielcza była za daleko i plastikowa listwa i kratki z głośników dociskały się do szyby przedniej. Naturalnie wyginały się jak banan do góry. W zimie trzeszczało to niemiłosiernie bo środkowa listwa gdzie jest nawiew była ciepła a kratki od głośników zimne jak z lodówki. Kratki się chłodziły od szyby przedniej bo były do niej dociśnięte. Jak jechałem do Polski, bo niestety w tym kraju trzeba trochę zagranicą porobić to po 12 godzinach jazdy z takim piszczeniem i tarciem plastików to można sobie strzelić w łeb :wallbash:.
Serwis też się nie spieszył. Wymieniono listwy na nową (nic nie dało) i w końcu wymieniono klipsy ,które Toyota w tym roku zmieniła na inny model (podobno). Jak widać to pomogło. Niestety nie wiem jakie to klipsy i gdzie one siedzą. Może ktoś z was na dostęp do bazy części i może to sprawdzić. Nie jestem pewien czy tym tematem mnie nie rolują :o.
Jakby ktoś z was wiedział jak sprawdzić historię auta to też bym był wdzięczny. Samochód jest nowy, ale może coś z nim było nie tak, jak go dostarczyli z centrali to był brudny jak diabli. Skrzynia i sprzęgło też było wymieniane na gwarancji.
Pozdrawiam
-
U mnie też jest taki problem. Niestety zauważyłem to po okresie gwarancji. Czy było to od początku, tego nie wiem. Zresztą to jedynie kwestia estetyczna i trzeba się specjalnie przyglądać, aby to zauważyć. Wydaje mi się, ze to jakaś niedoróbka jakością na szerszą skalę, gdyż zauważyłem ten problem w wielu egzemplarzach przed liftingiem.