Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 18:55:23

Tytuł: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 18:55:23
Witam wszystkich serdecznie, mam Corolle verso 1.8 i mam taki problem zawiozłem moją toyotke na regenerację rozrusznika odbieram dziś a obroty falują a w silniku słychać świst powietrza z kolektora. Wróciłem do warsztatu w którym była regeneracja rozrusznika panowie zdziwieni faktem z jakim przyjechałem i co się okazuję w kolektorze jest malutki gwintowany otworek jakby na śrubkę (w przedniej jego części na wysokości i na wprost zbornika płynu chłodnicy) Po zatknięci palcem  obroty się wyrównują świst zanika, Panowie twierdzą ,że jakaś śrubka musiał się wykręcić choć w to nie wierzę gdyż jak zawiozłem auto wszystko było ok a raptem po odpaleniu pod warsztatem taki problem, który się pogorszył podczas jazdy.
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 17 Listopada 2014, 19:14:22
Może coś niepotrzebnie poluzowali i odpadło lub jest to zbieg okoliczności.Zaślep ten otwór i po sprawie.
Żadne wężyki itp. nigdzie nie wiszą w pobliżu?
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 21:07:50
wkręciłem śrubke i wszystko ok. ale nie wiem czy tak powinno być? mam zdjęcia tego miejsca , ale nie wiem  jak dodać na forum  :o
_______________________________________________

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/046886580adaf1f3.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/046886580adaf1f3.html) tu jest link do zdjęcia tego miejsca gdzie wkręcona jest śrubka.

_______
Scalone
//Filu
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 17 Listopada 2014, 21:34:48
Dziwne to jest wszystko, bo obejrzałem kilkanaście kolektorów na alledrogo i żaden nie ma takiego otworu  :o
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 22:02:14
no i co o tym myśleć...  zastanawiam sie czy tak zostawić czy jechac do aso toyoty zeby to obejrzeli.
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 17 Listopada 2014, 22:08:03
Są dwie opcję.Jedna bardziej wiarygodna a inna mniej.W tej pierwszej, mechanicy przy demontażu rozrusznika mogli go uszkodzić a w drugiej winny może być kamień, który w niego mógł uderzyć.
Jeśli auto kupiłeś używane(nie wiem gdybam) mogło być tam już coś wcześniej kombinowane i po prostu się teraz to rozsypało.
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Darek Toyota w 17 Listopada 2014, 22:10:59
Wiem że się wkręcało wkręty w te kolektory gdy się rozwarstwił wewnętrznie i warczał. Może ten też tak miał. Fabrycznie nie ma w tym miejscu żadnego otworu.
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: paba w 17 Listopada 2014, 22:19:51
na 90% tak właśnie było
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 17 Listopada 2014, 22:29:11
na 90% tak właśnie było
Na forum Rovera też często ludzie pisali o rozwarstwiających się kolektorach.Ich budowa była bardzo podobna do tych z Toyoty dlatego coś w tym jest ale wkręt raczej powinien być w tej łupie na pojedynczym dolocie do cylindra a nie na środku.
Tak mi się przynajmniej wydaje.
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 22:36:46
Kurcze już sam nie wiem, fakt jest że ja nie jestem pierwszym włascicielem tego auta tylko pare lat temu kupiłem je i dziś takie zaskoczenie a nawet wczesniej nie zwrociłem uwagi czy cos tam było wkrecone :shock: moze faktycznie ktos kombinował tak jak Darek napisał i skrecał kolektor wkretem. No ja byłem w ciezkim szoku  auto pracowało  cichutko równiutko a tu dzis falujace obroty bład silnika tym spowodowany i swist powietrza z tego otworu  :shock: mechanicy tez zdziwieni. Ale jaki dziwny traf ze akurat u nich wypadł, co mnie tez dziwi :o Ale jak myślicie Panowie robić coś z tym jechać do ASO toyoty o diagnozę tego czy po prostu zostawić tak jak jest i jeżdzić.
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 17 Listopada 2014, 22:43:32
Postukali, poruszali i mogło wypaść.Ja bym jeździł z tym wkrętem na razie ale i szukał drugiego kolektora.Na allegro jest straszny rozstrzał cenowy więc szukałbym takiego w rozsądnej cenie i z gwarancją rozruchową. 
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 23:17:46
Po wkręceniu tego wkreta jest dobrze, równo pracuje błedy nie wyskakują, oby tak pozostało i chyba tak jak mówisz będe tak jeździł, jak byście mieli jakieś info dotyczące takiego kombinowania z wkrętem to napiszcie bo chętnie poczytam  :-) Bo dzięki Wam trochę mi się humor poprawił a opcję z ASO zepchnę na dalszy plan bo znając życie powiedzą mi że ktoś tu coś polepszał a oni proponują wymianę na nowy kolektor bez żadnego wkręta, i za tą diagnozę słono mnie skasują finansowo :-)
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: paba w 17 Listopada 2014, 23:21:40
http://gorup-sinkovec.net/diy/rattling-noise-in-toyota-corolla-intake-manifold-solved/ (http://gorup-sinkovec.net/diy/rattling-noise-in-toyota-corolla-intake-manifold-solved/)
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 17 Listopada 2014, 23:34:56
Dzięki za info  Paba  :-)
Tytuł: Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
Wiadomość wysłana przez: Jacek.L w 18 Listopada 2014, 10:08:31
Dzięki Panowie ewidentnie ktoś polepszał swoimi metodami, o czym świadczy to zdjęcie gdzie widać że próbował robić nawiert co widać nad śrubką a w końcu docelowy nawiert zrobił w miejscu istniejącej teraz śrubki http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a1f7a114fc24d77.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a1f7a114fc24d77.html) No cóż... na nie wszystkie szczegóły zwraca się uwagę, ale co spowodowało że sama się wykreciła u mechaników tego nie jestem w stanie się domyślić. Najważniejsze że silnik pracuje równo i cicho, także z pytaniem do Panów z  ASO daje sobie spokój  :-) A wam Panowie serdecznie dziękuje bo gdyby nie Wy to  sam bym do tego nie doszedł co to miało być.  :good: