Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: mahonxx w 21 Listopada 2014, 15:55:58
-
No i stało się.
Po 200 kkm na cyklonie klamerka zaczęła mieć problemy z odpalaniem na ciepłym.
Podejrzewałem ubicie gniazd i słusznie luzy ok 0.1-0.15 na wszystkich wentylach.
Czy ma ktoś wiedzę ile kosztują nowe płytki, czy można je szlifować i jak to się sprawdza, jak rozpoznać ulepszoną stronę płytki?
Jak sądzę oryginalnie mają obie strony są utwardzone.
Czyli szlifować i włożyć obrabianą stroną do szklanki?
Mam w firmie szlifierkę do płaszczyzn i pewnie będę mógł sobie sam zeszlifować, pytanie ile kosztują oryginały i czy warto?
Jak szybko może zajść proces wypalenia zaworu w takiej sytuacji?
-
Można.
Czyli szlifować i włożyć obrabianą stroną do szklanki?
Tak.
Jak się luz skończy, to wypali zawór.
-
Wiesz, luz był mierzony na zimnym silniku, więc podejrzewam, że na ciepłym nie ma w ogóle.
Trochę martwi mnie potrzebny czas, ze szlifowaniem jakieś dwa dni, a bolid potrzebny.
-
Zapewne tak jest, no ale jak potrzebny, to potrzebny, można nie robić i jeździć aż stanie :-)
-
Ktoś orientuje się jakiejś minimalnej grubości można podstawić płytki? Wiem, że toyota oficjalnie dopuszcza 2,5mm ale np w 4a-fe można było bezpiecznie wrzucić 2,40. A jak jest w 1mz-fe?