Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: pplar w 28 Listopada 2014, 11:53:18
-
hej
Tak pytam z ciekawości jakie macie teraz spalanie przy takiej aurze?
u mnie na wyświetlaczu mam po 250 km 5,2 l (dojazdy to pracy: 2/3 A4/AOW, 1/3 korki Wrocławia).
niestety ciężko jest zejść niżej bo jak coś ugram delikatna jazda na autostradzie to już jak silnik się włącza gdy stoję w korku/ruszam rano z garazu/itp. to pijąc jak smok (skala chwilowego spalania jest cala zapelniona) potrafi spowodować wzrost średniego zużycia paliwa o 0,1-02 litra (ktore potem znowu zbbijam delikatna jazda na austoradzie).
Tez tak macie?
-
ja mam dokładnie taki sam wynik po ostatnich 700km...
bardzo duży wpływ ma to jak długi odcinek się jedzie od zimnego silnika.
-
Ostatnie 600km-5, 1l
-
Ja wam zazdroszczę, w CT nie mogę poniżej 6 zejść :) Na forum Lexusa urodziła się dyskusja dość bogata na temat Prius vs. Auris hybrid vs. CT i ewidentnie wychodzi, że Prius pali mniej niż pozostałe 2 :)
-
...jakie macie teraz spalanie przy takiej aurze?
u mnie na wyświetlaczu mam po 250 km 5,2 l
..
to pijąc jak smok (skala chwilowego spalania jest cala zapelniona) potrafi spowodować wzrost średniego zużycia paliwa o 0,1-02
Koledzy wytłumaczcie mi jak można z tym żyć ?????? :grin: :shock: :laugh:
Jak to jest, wydać na samochód prawie "dużą stówę" i płakać na forum, że spalanie wzrosło o 0,2 l/ km ??????????
Sam kiedyś myślałem o kupnie hybrydy, ale nie wiem, czy wobec takich faktów psyche by mi nie siadła :o
Chyba jednak nie kupię hybrydy :embarassed:
-
Nie zniechecaj się, auto bardzo fajne a obcowanie z zaawansowaną technologią daje niesamowite wrażenia :-)
daje niesamowite wrażenia i odczucia :-)
-
Jakbym miał takie spalanie to na stację podjeżdżałbym z uśmiechem, raz na 2 miesiące ;)
-
A mnie idzie coraz lepiej nawet ze spadajaca temperatura :grin:
Powaznie, teraz srednio jest miedzy 3-10'C i spalanie ostatnio mi wyszlo 4.49l/100km, ale faktem jest ze wyjechalem z miasta i czesc trasy zostala pokonana po autostradzie z predkosciami miedzy 90-110km/h.
Ten samochod jest niesamowity. Szczerze? Poprzedni z silnikiem diesla byl w stanie z takimi predkosciami spalic w okolicach 4.8-5.2l/100km. Jestem pod wrazeniem. Faktem jest ze staram sie i jade delikatnie ale kiedy ruch jest duzy i duzo aut jezdzi to jade tak jak oni a i to zwieksza spalanie zaledwie o 0.2-0.5l/100km max, takze jest mega zadowolony. Cos mi sie zdaje ze auto zony za jakis czas tez zamienie na hybryde - juz mi chodzi po glowie slowo yaris :song:
-
5.2 - 5.4L na kołach 15" (10km miasto + 10km A4 przy ~125km/h) - przeliczone z tankowania (komputer zaniża ~0.2L)
W lecie z wyjazdu do Włoch 5L (4.4 tys km) na kołach 17" (katalogowo podają 0.2L różnicy pomiędzy 15"a 17")
Miasto podobnie
Polska trasa (bez autostrad) ~4.6L
3.9L osiągnąłem w trasie przy jeździe zgodnie z przepisami (ale tak się nie da jeździć :-()
PS
nie każdy kupuje za 100tys. Prius to dobra alternatywa dla automatów, tylko że bardziej niezawodne bo brak skrzyni i sprzęgła a trzylatka można kupić już z niezłym upustem :-). Nie każdy lubi też jeździć klekotami (inaczej diesel)
-
Zmieniłem letnie koła alu 17" na węższe (i prawdopodobnie też lżejsze) stalowe 16" z zimowymi oponami. Po dwóch tygodniach jazdy mogę powiedzieć, że jednym z efektów jest spadek spalania z 4,7 do 4,4.
-
Porównywanie spalania miałoby sens, gdyby porównywane samochody jechały łeb w łeb obok siebie i przy takich samych warunkach. Inaczej wątek nie ma sensu.
-
Czy jest tu ktoś z Krakowa, który ma Priusa i może podać średnią wartość spalania w zimowej jeździe miejskiej ?
Najbardziej wiarygodny byłby taksówkarz - choć taksówkarze mają do dyspozycji bus-pasy a taki przywilej zakłamuje statystyczne spalanie w miejskich korkach.
-
tomery
Nie dziw sie. To tak działa. Prius jest troche jak gra komputerowa w ktora grasz na żywo i chcesz coraz lepszych wyników.
Ujmę to tak. Jak ja jeździłem priusem to po dość krótkim czasie bicie rekordów było już takim zboczeniem że wynik 5L wzwyż uznawałem za fatalny.
Generalnie bez zbędnych wyrzeczeń wyniki ponieżej 5L to jest norma. A poniżej 4 to żaden wyczyn. 3.8 miałem chyba w Warszawie na codziennych dojazdach do pracy. To był Prius 2005..zdziwiłbym sie gdyby P3 nie potrafił lepiej.
I żeby sprawa była jasna nie poruszałem się z prędkością rowerzysty.
Jak chodzi o liczby zimowe. Cudów nie ma. To dalej auto na benzynę ze wszystkimi wadami spaliniaka. Krótkie cykle zimowe będą zabijać ekonomie ;/
Pozdro
-
Czy jest tu ktoś z Krakowa, który ma Priusa i może podać średnią wartość spalania w zimowej jeździe miejskiej ? Najbardziej wiarygodny byłby taksówkarz - choć taksówkarze mają do dyspozycji bus-pasy a taki przywilej zakłamuje statystyczne spalanie w miejskich korkach.
Tu jest najwyraźniej Krakowski Prius:
http://www.autocentrum.pl/awc/rafbig1123/toyota-prius-2010/ (http://www.autocentrum.pl/awc/rafbig1123/toyota-prius-2010/)
Ale ciekawe bo statystyki mówią że w zimą pali mniej niż latem.
-
Ja wam zazdroszczę, w CT nie mogę poniżej 6 zejść :)
no ale podejrzewam ze Lexusem nie jezdzisz jak emeryt, czy tez nie stosujesz sie do zasad eko jazdy (o tej (https://www.youtube.com/watch?v=3XxB6ma7qu8)) :)
-
Ja stosuje sie do zasad podanych przez autora tego klipu na youtube. Spalanie wynosi wtedy w okolicach 4.7. Manma nadzieje (jeszcze tego nie wyprobowalem) ze w warunkach letnich bedzie mozna zejsc spokojnie z 0.5l czyli w okolice 4.3l. Co do kolegi z CT to wydaje mi sie (widzac ludzi Lexusa na drodze) ze zwyczajnie szybciej i troche agresywniej sie zachowuja na drodze co kosztowac moze wlasnie okolo 1l/100km.
-
Lexus, chociazby ze wzgledow konstrukcyjnych powinien osiagac wyniki zblizone do Aurisa:
auris 5.17
http://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/49-Toyota/1212-Auris_Hybrid.html?powerunit=2 (http://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/49-Toyota/1212-Auris_Hybrid.html?powerunit=2)
ct200h 5.38
http://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/26-Lexus/1228-CT_200h.html?powerunit=2 (http://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/26-Lexus/1228-CT_200h.html?powerunit=2)
Byc moze te 0.2L to wlasnie nutka agresji ;]
-
Też odniosłem wrażenie, że większość właścicieli CT jeździ z włączonym Power Mode. Z kolei ja używam tego trybu incydentalnie.
-
Ale ciekawe bo statystyki mówią że w zimą pali mniej niż latem.
Z powodu praw fizyki jest niemożliwe, żeby auto mniej paliło zimą niż latem.
Chyba jeśli przyjmiemy, że zimą są mniejsze korki w mieście, bo część kierowców oszczędza auto albo nie może rano odpalić wskutek nocnych mrozów.
-
Nieeeee tam żaden Power Mode (Sport w Lexusie). Ten Sport jest irytujący bo za bardzo kręci silnik. Ale czuć również, że elektrykiem odpycha się znacznie mocniej. Po prostu jak ktoś nie jeździ oszczędnie to żadne tryby nie pomogą. Ja palę w Eco i Normal tyle samo, bo jadę z taką prędkością jaką mi się chce i tyle. raczej nie stosuję ECO Drivingu. Dla mnie to pokrętło trybów działa tylko tak, że jak włączę ECO to będę głębiej gaz wciskał. Niezależnie od trybu to jak się daje gaz w podłogę to auto przyspiesza pełną parą. Nie jest do tego potrzebny Tryb Sport. Tryb Sportowy jedynie wyostrza reakcję na gaz i utwardza układ kierowniczy. Ale to i tak jest świetne w tym samochodzie, że pali mi ponad 2 litry mniej w średnim cyklu użytkowania niż adekwatny rozmiarami i mocą samochód z nowoczesnym silnikiem benzynowym.
Jeszcze z innej beczki to Prius od CT różni się diametralnie spalaniem na autostradzie przy 140 km/h. To już sprawa aerodynamiki, CT pali na autostradzie te 8 litrów przy 140, gdzie widziałem fotki komputera Priusa i palił 5,2 przy tej samej prędkości co wydaje się wynikiem wręcz szokująco małym.
-
Co do spalania w chłodzie i upale, to jest jednak pewien ciekawy aspekt. Moim zdaniem auto odważniej używa akumulatora gdy jest chłodniej, bo nie musi się obawiać o jego przegrzanie. Widzę, że np. teraz akumulator ładuje się szybciej podczas hamowania niż latem.
Co do zużycia na polskiej autostradzie, to w Aurisie HSD jest to ok. 6 litrów, więc te 8 w CT wydaje mi się dużo.
-
Z powodu praw fizyki jest niemożliwe, żeby auto mniej paliło zimą niż latem. Chyba jeśli przyjmiemy, że zimą są mniejsze korki w mieście, bo część kierowców oszczędza auto albo nie może rano odpalić wskutek nocnych mrozów.
No zgadza sie ae wiesz...latem w upałach w korku gdy załączysz klimatyzacje też potrzebujesz energii do jej napędu i szala znów się wyrównuje. Tak na prawde trzeba by przeprowadzić stosowne obliczenia chociaż to i tak na końcu tylko teoria reszta to czynniki zewnętrzne.
Dlatego tak na prawde nie ma co rozbijać spalana na zimowe czy niezimowe. Miarą ekonomiczności auta jest zawsze wartość uśredniona.
-
Co do spalania w chłodzie i upale, to jest jednak pewien ciekawy aspekt. Moim zdaniem auto odważniej używa akumulatora gdy jest chłodniej, bo nie musi się obawiać o jego przegrzanie. Widzę, że np. teraz akumulator ładuje się szybciej podczas hamowania niż latem. Co do zużycia na polskiej autostradzie, to w Aurisie HSD jest to ok. 6 litrów, więc te 8 w CT wydaje mi się dużo.
Zgadza sie..z tym że jest dokłądnie odwrotnie. W zimie mamy do "dyspozycji" mniejszą pojemność.
-
Ale ta mniejsza pojemność chyba niewiele zmienia. Bo rzadko obserwuję, żeby akumulator był całkiem naładowany. Nawet bardzo rzadko...
-
A nie wzięliście pod uwagę, że tak się może dziać celowo? System dba by baterie " żyły " jak najdłużej, bo "zabija" je zarówno ciągłe rozładowywanie do zera jak i ładowanie do ich totalnego maksimum. Amerykanie piszą, że pełen stan mieli tylko przez chwilę podczas na prawdę długiego zjazdu z góry :)
-
Z ciekawości, zapytam się znajomego posiadacza Priusa o spalanie.
Będą 2 parametry, bo ma instalację LPG a dodatkowo jeździ na taryfie i często stoi w korkach :-)
-
To on jeździ? Mówiłeś coś kiedyś, że rozbił to auto :o Prius z LPG to dopiero historia, zwerbuj gościa na forum - ja bym chętnie poczytał o tej kombinacji :cheesy:
-
To on jeździ? Mówiłeś coś kiedyś, że rozbił to auto :o Prius z LPG to dopiero historia, zwerbuj gościa na forum - ja bym chętnie poczytał o tej kombinacji :cheesy:
Tamtym Priusem już nie jeździ.Po sarnie było ok ale jakaś kobietka mu wyjechała i auto straciło cały przód.
Teraz ma drugie auto, trochę uboższe.W lecie mówił coś, że mu pali 4,5 l/100 LPG.
-
Jakiś kosmos - jeśli to robi kilometry bezawaryjnie to szczere gratulacje :)
-
Krótkie odcinki, tylko miasto. komp. 6.3 l/100 - rzeczywiste 6.7 l/100
auto cały czas niedogrzane...
-
witam wszystkich, mi komputer przy jeździe normalnej pokazuje 6,8 i nie robię tragedii, jest dobrze, pozdrawiam.
-
Hehe, spoko to u mnie taka normalna jazda na średnią 6,8 to jest 135km/h na tempomacie na autostradzie :-P Na świeżo jestem bo wczoraj mi się śpieszyło właśnie :roll:
-
Proponuję podawać również średnią prędkość. Ma to wg mnie duże znaczenie. U mnie spalanie niestety 7.0. Miasto, krótkie odcinki, średnia prędkość 18km/h.
-
Witam, nie żałuję pedału gazu, komp wskazuje mi 7,4 litra, ale jeżdżę na LPG, więc jest dobrze, nawet gdy cena idzie obecnie bardzo do gury, w Elblągu już 2.38, jeszcze ma wzrosnąć, pozdro :-)
-
sorki, góry :grin:
-
sorki, góry :grin:
Przez pewien czas można wyedytować post ;)
-
nie wiem jak jeździcie, ale ja jak mam spalanie powyżej 4,5 to uważam że to już masakra...
ostatnio robiłem dużo trasy a tam spalanie rośnie; jak jeżdżę tylko po mieście to nie przekraczam 4,0 l/100 km
(http://www.motostat.pl/user_images/81126/icon3.png) (http://www.motostat.pl/vehicle-stats/81126)
-
też się dziwię. Ja mam Priusa II gen. więc z założenia pali co najmniej 1l więcej i u mnie spalanie w mieście waha się między 5-5,5l.
W zimie nie odczuwam zwiększonego spalania (przynajmniej przy obecnych temperaturach (0-10st.) może dlatego, że (w odróżnieniu od lata) w zimie parkuję w ciepłym garażu i zatykam pianką atrapę. Zauważalna różnica dopiero się robi przy temperaturze poniżej -10st.
Jenak każdy ma inny "ciężar nogi" a wydaje mi się, że przede wszystkim na spalanie mają wpływ krótkie dystanse jazdy typu 5-10km.
-
Sam nie wiem, jak GenIII czy Aurisami możecie spalać >6l/100km
U mnie to wygląda tak:
https://www.spritmonitor.de/en/detail/698941.html (https://www.spritmonitor.de/en/detail/698941.html)
Ponad 6l/100km spala na trasie z prędkościami powyżej 130km/h. Dlatego jak nie muszę, to nie jadę szybciej jak 120km/h. Ale czasem lubię przegonić auto na maxa na krótkich odcinkach.
Dogrzanym autem w mieście można spokojnie spalić 5l/100km przy odcinku 10km. Ale tak jak napisał kolega, spalanie rośnie, gdy jeździ się krótkimi odcinkami i auto za każdym razem musi się nagrzewać. Inna sprawa, to jak się w mieście jeździ, bo jak się butuje spod każdych świateł, to wiadomo, spala się więcej. Na szczęście w Bielsku generalnie wolniej się jeździ niż np Katowicach. A Warszawa to jest albo tor rajdowy albo korek:P
-
Prusak 2007r ze stanów.W lecie spala 6-6.5 l/100 lpg, teraz jak jest ustawione ogrzewanie i silnik więcej pracuje na potrzeby grzania to wychodzi 7-8 l/100 lpg . Spalanie zależy również od stacji na której tankuje , mają różne litry.Jak chcecie się przekonać to lejcie od rezerwy do pełna . :cool:
-
Mój pali teraz w mieście w okolicach 5,6L z klimą cały czas włączoną . Jeżdżę tylko po mieście i krótkie odcinki. Zeszłego lata palił mi w okolicach 4,5/4,6 nigdy więcej. To nie wiem jaką wy nogę macie :-P
-
Ostatnie dni temp.około -10 krótkie wyjazdy niestety konieczne około 5 km powrót wyjazd z garażu +10st 170km,średnio 7l/100.Nie ma sprawy nie po to kupiłem hybrydę aby "dziadować' o litr w tę czy .....Latem jest 5,5 do 5,8 i ok.
-
9km, miasto, z garażu: 5.2l, z powrotem przy -8 - 5.7l
-
Prius II - ostatnio 7.5l przy krótkich przejazdach 2-4km
-
u mnie jest 5,7. rano i wieczorem odcinki po ok 20 km
-
U mnie praktycznie krecąc się w koło komina ( 5 km do pracy i 5 z pracy ) przy średniej prędkości 30 km/h 5,6 wg komputera a wg dystrybutora 5,8
-
Witam, u mnie wygląda następująco 1,5 km w jedną stronę do pracy to średnio wychodzi ok. 6,5 litra, jak pojeżdżę po mieście ok 20 km to spalanie średnio 5,5.
-
Ponawiam prośbę o podawanie średniej prędkości. U mnie ma to kolosalne znaczenie. Np 16km/h to 7l/100 a powyżej 20km/h 6l/100
-
Proszę, co prawda nie PIII ale jego brat Auris I HSD, na prawdę spokojna jazda (50% miasto 50% wolna trasa do max 100km/h):
https://goo.gl/photos/3AunF6CcwcRLRSL49
Dla ciekawskich paragon, ze spalaniem LPG (do policzenia) przy takiej jeździe <kawusia>. Nie jest to mój najlepszy wynik, ale ciepełko coraz bliżej i krótkie miejskie odcinki (parę ich było) nie będą generować podwyższonego spalania. Ze względu na temperaturę i warunki zewnętrzne oraz 1 odcinek 120km autostradowy z vmax 100km/h <zalamka> dla mnie to dobry wynik.
-
witam
tydzien temu wrocilem z trasy Polska-Niecmy-Austria-Włochy-docelowo, i tu troche sie pokrecilem miedzy stokami i powrót. w sumie wyszło 3018km i srednie spalanie 5,8l, sr.prędkośc: 95 km/h, w zasadzie jazda tylko po autostradach (samochod załadowany po sam sufit, 4 osoby, a na suficie jeszcze troche w postaci pelnego boksu :-) ). uwazam ze to bardzo dobry wynik :grin:
najlepsze spalanie miałem w Austri w drodze powrotnej (bylo duzo z górki), wyszlo 4,0 przy sr. predkosci 90 km/h
-
Witam
Zrobiło się troszkę cieplej i od razu spalanie na 4,9 przy średniej 28 km/h czyli do pracy i z pracy po 5 km w jedną stronę i do sklepu od czasu do czasu :)
-
Witam,
Podobnie, zrobiło się cieplej i spalanie wyraźnie spada. Wcześniej ~8l/100 teraz na kompie 6.2 (więc pewnie ~6.5l/100)
Jazda, przeważnie krótkie odcinki.
Być może mój aku już nie taki zdrowy i stąd wyższe spalanie niż u kolegów. Noga lekka, ekologiczna ;]
-
Co prawda auriska w kombiaku (napęd z gen3), ale sprawdziłem wiosenne spalanie względem zimy przy spokojnej jeździe.
3km - 6,2-6,5
5 km - 5
10km - 4,6
Średnia prędkość z miasta 30-32km/h, opony 16stki napompowane do 2,6bar.
Zimą trzeba było przynajmniej 1-1,5l do tego doliczyć.
Odcinki poniżej 3km to loteria i cudów nie będzie nawet latem.
-
Mi teraz pali 5l LPG + 0.5 BENZYNY. Jeździ na taxi.
Pozdrawiam serdecznie!
-
U mnie spalanie 5,3 ale dopiero zacząłem się uczyć jeździć hybrydą więc podejrzewam ,że zejdę niżej.
Powiedzcie mi jak to jest z tym zapisanym rekordem spalania...
Średnie spalanie pokazuje mi 5,3l/100km a rekord 13,7 na dystansie 9,0km.
O co chodzi?
Dlaczego rekordem nie staje się te moje 5,3l tylko jakieś z kosmosu 13,7 ?
-
rekord spalania zapisuje ci po wyzerowaniu licznika.
musiałes przejechac 9 km i wyzerowales licznik i zapiasal ci to spalanie jako najnizsze do tej pory na danym odcinku.
jak teraz wyzerujesz to rekord sie zmieni na 5,3 na tym odcinku co przejechales od ostatniego wyzerowania.
i to pokazuja te słupki na wyswietlaczu
rekord kasuje sie przytrzumujac TRIP na wyswietlaczu jak pokazuje słupki spalania
-
Dzięki za odpowiedź.
Już teraz rozumiem.
Czyli jeśli bym nigdy nie zerował licznika dziennego (trip A i B?) to rekord się automatycznie nie zapisze?
W instrukcji jest napisane ,że:
Ekran zapisanych wartości średniego
zużycia paliwa przedstawia
historię średniego zużycia paliwa
w przedziałach bazujących na
danych z liczników przebiegu
dziennego A i B. Przedział odpowiada
przebiegowi pomiędzy kasowaniem
licznika przebiegu
dziennego. (S. 205)
Na tym ekranie wyświetlany jest
również rekord najniższego zużycia
paliwa. Zostaje on uaktualniony
po osiągnięciu jeszcze niższego
zużycia paliwa.
To jak to jest z tym uaktualnianiem?
Jest ręczne czy automatyczne? :-)
EDIT:
Już chyba zrozumiałem.
Żeby zapisało rekord to komputer musi mieć "pokazane" na jakim odcinku i dlatego odbywa się to po wyzerowaniu.
Jak ustanowimy rekord mniejszy od poprzedniego to przy kolejnym zerowaniu uaktualni się do niższej wartości.
-
dokładnie tak :-)