Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: facundo w 04 Grudnia 2014, 19:40:50
-
Witam !
Doradźcie proszę jak się za to zabrać mam wyciek z tego miejsca. Dwie rurki które wchodzą jak sądze do nagrzewnicy . Delikatnie w prawo i w dół od przepustnicy . Cieknie, kapie niemiłosiernie . Co to może być ? :o
http://pokazywarka.pl/bmihd4/ (http://pokazywarka.pl/bmihd4/)
-
Pewnie ponowie gaziarze tam grzebali i zaciski nie są odpowiednio zamontowane. Najlepiej wymienić na dobre cybanty.
-
Wyszło to u gaziarza ale w tym miejscu cybantów nie ruszał , mam wrażenie że to cieknie za cybantami . :o
-
To, że cybanty się rozciągnęły to rzecz normalna po tylu latach ale węże też się wycierają/rozciągają.Guma nie jest wieczna.
-
Toyotowa, 22 letnia guma w porównaniu z rocznym semperitem daje wrażenie, że jest wieczna.
-
Semperity i Barumy to nie jest dobry przykład tylko nieporozumienie :cheesy:
-
Rob, Semperit robi również węże wodne i do LPG, zapewne o to chodziło :) .
-
Jutro podmienię cybanty na nowe ze śrubką i napiszę czy się udało . Obyście mieli rację :) Pozdrawiam
-
Rob, Semperit robi również węże wodne i do LPG, zapewne o to chodziło :) .
O tym to akurat nie wiedziałem :|
Jutro podmienię cybanty na nowe ze śrubką i napiszę czy się udało . Obyście mieli rację :) Pozdrawiam
O ile wąż jest odpowiedniej średnicy, powinno pomóc.
Dobrze aby opaski były szersze.
-
To ze zdjęć to są fabryczne węże i po założeniu fabrycznych opasek nie mają prawa cieknąć.
Po co ktoś to ruszał, to nie wnikam, bo nawet gdyby kolektor ściągali, to nie trzeba tego demontować. Jeśli jednak zdejmowali te węże z rurek, to jest spora szansa, że uszkodzili (pognietli) rurki i żadna opaska na to nie pomoże.
-
Witam !
Gazownik twierdzi że on tego nie tykał bo nie miał takiej potrzeby . Fakt faktem wpiął się w trójnik z II generacji nieopodal tego miejsca. Ciężko było mi ściągnąć te gumowe wężyki więc zostawiłem i finalnie założyłem po nowym cybancie przed tym cieknącym . Kapać nie kapie pod autem nie widać i chyba jest dobrze . Poobseruje przez weekend czy nie ubywa płynu w chłodnicy i zbiorniczku .
Dzięki za podpowiedzi .
Uspokoiłem się trochę a szczególnie jak zobaczyłem że te rurki wychodzą w kabinie pod nogami kierowcy co trochę zwiększa możliwości naprawy ewentualnej naprawy .
Pozdrawiam
-
Ten sam problem wystapi pozniej.Cybant jest zaciskany znacznie wieksza sila jak zacisk sprezynowy.po prostu cybant niszczy weze dlatego ich sie nie stosuje.Zorganizuj te dwa nowe weze,kup u Toyoty i zloz zpowrotem opaski.Jeden warunek wyczysc dokladnie powierzchnie do ktorej przylega waz.
Byc moze ze weze zostaly zbite mlotkiem po to aby weszly na swoje miejsce.
Pzdr.Camry 2,2
-
Ten sam problem wystapi pozniej.Cybant jest zaciskany znacznie wieksza sila jak zacisk sprezynowy.po prostu cybant niszczy weze dlatego ich sie nie stosuje.Zorganizuj te dwa nowe weze,kup u Toyoty i zloz zpowrotem opaski.Jeden warunek wyczysc dokladnie powierzchnie do ktorej przylega waz.
Byc moze ze weze zostaly zbite mlotkiem po to aby weszly na swoje miejsce.
Pzdr.Camry 2,2
Jeżeli się ich nie rusza to będą trzymać długi czas :good: