Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: wtyku w 25 Grudnia 2014, 20:36:01
-
Czy sterowanie priusa jest na tyle mądre, że nie dopuści do przeciążenia silnika, zwłaszcza jadąc powoli pod górę przy pełnym załadowaniu? Czy falownik+sterownik+silnik elektryczny jest na tyle wydajny, że nie dojdzie do spalenia się któregoś z tych elementów?
Parkuję w garażu podziemnym codziennie i wyjazdy/wjazdy są naprawdę strome....trochę się obawiam....
-
Wszystkie kluczowe elementy mają swoje czujnik temperatury z tego co pamiętam. Dodatkowo jest coś takiego jak pojemność cieplna - dopiero dłuższa jazda może powodować wzrost temperatury. Zresztą nasz klimat to jest Pikuś, testy się robi w dużo trudniejszych warunkach niż to co u nas można spotkać.
Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
-
Prius sam się nie da zepsuć. Chyba, że walniesz w mur :shock:
-
zwojenie zawsze może się przepalić od przeciążenia lub drobnego uszkodzenia podczas składania... Odnośnie pierwszego to w małych sprzętach zdarza się właśnie najczęściej podczas przeciążenia przy małych obrotach. Duży prąd robi swoje..izolacja nie wytrzyma i jara się aż miło.
-
Ale małe sprzęty nie są produktami automotive, a to ogromna różnica.
Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
-
wtyku, rano jak wyjeżdżasz z garażu to masz zimny silnik spalinowy, więc i tak wyjeżdżasz na benzynie, bo musi się układ rozgrzać, a gdy wyjeżdżasz na rozgrzanym, to, żeby pokonać wzniesienie dodajesz więcej gazu, więc i tak włączy ci się benzyniak. Wesołych Świąt!
-
a jak jadę na ev mode? bateria starcza mi akurat na dojechanie do świateł na których się długo stoi aby wyjechać z osiedla i nie opłacalne jest jechanie w trybie normalnym.
-
Wszystkie takie scenariusze są brane pod uwagę, używa się różnych narzędzi, np fmea. Sam nieraz takie robiłem i jeżeli system jest sprawny to nie ma szans na przegrzane czegokolwiek.
Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka