Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris Verso => Wątek zaczęty przez: jacek37 w 29 Grudnia 2014, 14:11:17
-
witam
Mam problem z zapachem spalin w kabinie.
Problem pojawił się w tym roku kiedy zacząłem używać dmuchawy. Otóż jak zapalam rano samochód i właczę dmuchawe to mam smród spalin (pachnie jak pasta do butów kiwi). Dzieje się tak jak stoję w miejscu. Gdy jadę trochę czuć. Smród znika jak się zagrzeje czyli tak gdzieś 3 km. Sprawdzałem już szczelność układu wydechowego i jest szczelny, filtr oparów paliwa chyba też dobry. Nic tam nie widać nie pokojącego. Po otwarciu maski smród jakby szedł od strony kolektora wydechowego, ale od dołu. Pierścień chyba cały na układzie wydechowym. Myślałem że może jakoś wiatr tak cofa spaliny. Gdy nie włączam dmuchawy smrodu nie ma.
Ktoś miał taki może problem??
Myślałem że psikne na ten pierścień uszczleniajacy między kolektorem wydechowym a katalizatorem wykrywacz nieszczelności. Może coś pokaze. ale jakby było coś dziurawe to by czas śmierdziało. albo metal się rozszerza i jakoś zaślepia dziurę.