Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: GAK w 27 Marca 2005, 18:51:00

Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 27 Marca 2005, 18:51:00
no wlasnie... czy amorki i sprezyny od TS'a mozna wmontowac do normalnego yarka 1,0? czy sa zupelnie inne i nie pasuja? wie moze ktos?
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 27 Marca 2005, 19:47:27
TS w porownaniu do zwykłego Y jest obniżony o ca. 1.5 cm więc sądze ze można i beda pasowały  :)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: z_Yaris w 27 Marca 2005, 19:49:52
Cytat: CarinaGTI
TS w porownaniu do zwykłego Y jest obniżony o ca. 1.5 cm więc sądze ze można i beda pasowały  :)


a mocowania amorków są na pewno takie same??
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: z_Yaris w 27 Marca 2005, 19:50:30
(generalnie też sądze że bedą pasowały)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 27 Marca 2005, 20:52:58
z_Yaris, sorrki ze sie wtrace w twoj styl, ale nie mozesz pisac pojedynczych postow?? - bo ot juz kolejny pisany 'na raty'!

co do tematu to raczej bedzie pasowalo - tylko skad wezmiesz to z tego TS'a jesli mozna wiedziec??

ja swego czasu mialem straszna zajawke na tylna belke od TS'a - hamulce tarczowe - ale niestety na polskich znanych MI szrotach nie znalazlem zadnego TS'a......
mozeliwe ze za slabo szukalem!;)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 28 Marca 2005, 23:21:12
Słabo szukałeś bo ja znalazłem za 500 zł całą belkęz osprzętem i to w łodzi na szrocie, ale z braku kasy odstąpiłem tą beleczkęi nadal mam bębny, co do wkładania od TS'a sprężyn i amorków to nie wiem czy jest sens, chyba że bardzo małym kosztem jak sięgdzieś trafi rozwalonego, efekt wizualny marny i to bardzo bo TS jest cięższy i w zwykłym 1.0 obniżenie będzie w milimetrach, twardość niewiele większa więc nie pchał bym sięw takie zmiany.
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 30 Marca 2005, 22:29:10
bo kupilem 4 sprezynki + amory od Yarka TS na ebay... ponoc po 20k km...
zakladajac ze to prawda... wydarek niewielki (ok 100E) a mysle ze jazda sie troche poprawi...

na korzysc przemawia to ze :
nie chcialem sprezyn typowo obnizajacych sportowych bo pewnie bylyby za twarde... a oryginalne zawieszenie w moim Y jest jednak troche za miekkie... mysle ze ten zestaw od TS troche poprawi trzymanie drogi... druga rzecz ze mam auto po 44k km i musialbym ze sprezynami kupic 4 amory a to juz wydatek 100E na sprezyny i ok 1,5 tys pln na amorki :(
... a tu mam zestaw i  mam nadzieje ze bedzie ok...

przydalyby sie jeszcze kubelki od TS'a ;)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Nikolas w 30 Marca 2005, 23:52:52
No to teraz dopiero plomby Ci powylatują na naszych pięknych i równych Polskich drogach
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: wwtcka w 31 Marca 2005, 00:16:36
Cytat: Nikolas
No to teraz dopiero plomby Ci powylatują na naszych pięknych i równych Polskich drogach

nie no Nik nie przesadzaj  :wink: da sięjeździć jeszcze na niższej zawieszce i przy jeszcze twardszych amorach  :)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 31 Marca 2005, 10:41:59
no zaraz to jak wreszcie??? ;)

Crit pisze ze twardosc niewiele wieksza a Nikolas ze plomby...

komu wierzyc? ;)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: z_Yaris w 31 Marca 2005, 11:49:03
Jak dla mnie to nawet najbardziej sportowe zawieszenie montowane przez producenta ( w tym przypadku w TSie) okazuje sięi tak za mało twarde i sportowe.
Wszystko jest kewstią gustu, osobiście TSem nie jechałem ale nie sądzężeby było za twardo, zamiast zawiasu od TSa zainwestowałbym w dobre amorki i sprezyny, np bilstein i eibach, ale wtedy bedzie na pewno twardo,
zawias TS- sportowy charkter ale na pewno nie za twarde
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: grzybek-r w 31 Marca 2005, 21:55:35
Cytuj
eibach


jest miekki
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: z_Yaris w 31 Marca 2005, 22:31:29
Ale tu chodzi o to żeby pomóc koledze a nie sie sperać czy twardy czy miekki bo to kwestia gustu.
Dla kogoś kto nigdy nie miał doczynienia ze sportowym zawiasem, Eibach na pewno nie bedzie miekki w polaczeniu z amorami  Bilsteina, bedzie tez duzo twardszy od zawiasu z TSa...... natomiast zawias z TSa nie bedzie powodował wypadania plomb z żebów, także bez obawy jeżeli sie na taki zdecydujesz.
Tylko czy jest sens, trzeba sobie porownać efekt do ceny takiej operacji, moim zdaniem jest to nieopłacalne
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Nikolas w 31 Marca 2005, 23:36:44
Jak dla mnie zawias TSa przy swojim krótkim rostawie osi, małej wadze i kiepskich polskich drogach daje efekt do kitu - oczywiście napewno zawieszenie TSa jest lepsze niż seryjnego Yarisa, ale jeżdze autem już prawie 3 lata i fakt - po zakrętach ładnie śmiga - ale wszystkie plastiki skrzypią i naprawde jest twardo - i nie mylić z zawieszeniem Corolii TS - gdzie w porównaniu z Yarisem TS jest komfortowo (raczej ze względu na mase auta)...
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 06 Kwietnia 2005, 22:07:50
A jechał ktoś i na eibachach i w TS żeby mógł je porównać czy dalej będziemy gdybać? ;-) PS: Nikolas, seryjne sprężyny też do miekkich nie należą i też wszystko skrzypii :)
Tytuł: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Nikolas w 07 Kwietnia 2005, 00:13:37
Jeżdziłem Yarisem 1.0 i 1,3 i w porównaniu do TSa jest komfortowo, a różnica jest jak dla mnie naprawdę znacząca
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 13 Kwietnia 2006, 13:11:35
Skoro GAK się nie odważył ;-) , to ja wymieniłem sobie sprężynki na te od TS (sprzed FL) w moim Y1FL 1.3 (masa ok 920 kg, może trochę więcej) i co mogę napisać dla potomnych i ku pochwaleniu się:
- obniżenie jest rzędu niecały 1 cm przód i 2 cm tył (z tego sobie zdawałem wcześniej sprawę że nie obniży się równo - i dobrze)
- twardość zawieszenia i komfort BEZ ZMIAN a nawet powiedziałbym że z małą zmianą in plus (tył lepiej tłumi nierówności - wcześniej miał tendencje do skakania jeśli się jechało samemu), zresztą zmierzyłem przekrój i jest identyczny ze standardowymi sprężynami - róznią się jedynie długością.

Tak więc nie wiem skąd niby się bierze ta twardość YTS i wypadanie plomb, może z amorków? Ja jestem bardzo zadowolony - dzięki temu że przód się niewiele obniżył dalej można spokojnie hasać po krawężnikach, a tył już nie wygląda jak w 125p z dołożonymi piórami resorów ;-) Może -4cm wygląda bardziej kozacko, ale użytkowość już niestety spada :(
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 17 Kwietnia 2006, 21:30:44
no to zapodaj moze jakies fotki.... ;)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 20 Kwietnia 2006, 09:52:20
Na to czy plomby wypadają mają wpływ przede wszystkim amorki a nie sprężyny. To, że TS jest niższy nie znaczy, że komfort będzie mniejszy, jest wiele przykładów gdzie auto stało się bardziej komfortowe po obniżeniu samymi sprężynami, jest to zabieg mający obniżyć auto dla estetyki i obniżenia środka ciężkości, jak ktoś chce mieć dobre właściwości jezdne to bez amorków nie ma szans tego uzyskać. Jako że yaris jest lekki szczególnie w ubogich wersjach i z małym silnikiem polecam regulowane amorki bo dzięki nim można samemu dostroić sobie siłę odbicia amorka pod własne zapatrywania oraz ewentualne zmiany obciążenia.
Pewnie wielu z Was zaobserwowało że wsadzenie pasażera na tył znacząco zmienia właściwości jezdne, w dużym aucie zmiana o te przykładowe 70-80 kilo nie będzie tak odczuwalna ale w tak małym i lekki już będzie, moje rekordy prędkości na testowych zakrętach biłem załadowanym autem na wyjazd 2 tygodniowy ;) a nie pustym.
Mam kilka ustawień amorków, które zmieniam w zależności od potrzeb związanych z warunkami drogowymi czy też preferencjami odnośnie komfortu (głównie dwa ustawienia zima/lato). Jest też ustawienie „torowe” ale ono jest naprawdę tylko na tor, wytrzymałem 30 minut na gładkich odcinkach drogi publicznej.
Dla tych, którzy zdecydowaliby się na zamontowanie regulowanych amorków jedna przestroga, róbcie testy w pustym miejscu i bez drzew, ja o mało nie roztrzaskałem auta, choć myślałem, że już proporcja przód/tył jest idealna, ale okazało się, że tył jest za twardy względem przodu i na zakręcie zobaczyłem skąd przyjechałem, niby nic gdyby nie paka na osi, było pobocze i krawężnik 
Co do obniżenia więcej jak 1-2 cm to powiem tak, ja zaraz po obniżeniu „opadłem” o 40 mm, teraz po upływie 3 lat auto siadło kolejne 2-3 mm, mieszkam we wrocku a jakie są tu drogi to chyba wszyscy wiedzą, do tego wielgaśnie krawężniki a i w polne drogi czasem się wpakowałem i nie stanowi to problemu, owszem zwracam uwagę gdzie wjeżdżam, ale nie bardziej jak jadąc innym autem ze zwykłym zawieszeniem, naprawdę nie jest tak źle, jeśli o to chodzi. Największy problem, jaki miałem z prześwitem był w Aso a nie na drodze (nie mogłem wjechać na podnośnik).
Każdy chwali swoje oczywiście, jak dla mnie najlepszy zestaw do yarka to sprężyny Lesjoforce (40 mm) + amorki Koni Sport (żółte regulowane), na tym setupie można zrobić deskorolkę na tor i bardzo komfortową wersję na wczasy czy zimę gdzie twarde zawieszenie nie jest najlepszym możliwym rozwiązaniem.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 20 Kwietnia 2006, 11:34:21
Dzieki za ciekawe info - mnie sie jakos wydawalo ze za twardosc bardziej odpowiadaja sprezyny niz amorki... to by wyjasnialo czemu u mnie nie było zmian w twardości. W takim razie regulowane amorki to świetna sprawa. Tak jak jest teraz u mnie to dla mnie jest idealnie, ale do TS mogłoby być za miękko.

Jak trochę pojeździłem to jeszcze pare milimetrow osiadł.

Co do użytkowości przy -4 (a u ciebie -6 z tego co zrozumiałem) to oczywiście na normalnej drodze będzie ok, ale właśnie wszelkie krawężniki, podjazdy itp to już będzie problem.

Fotkę wrzucę, ale jak na razie to mi codziennie ktos albo auto albo aparat pożycza ;-) Ech...
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 20 Kwietnia 2006, 12:51:21
opadło o dodatkowe 2-3 milimetry więc teraz sumarycznie jest 4,2 4,3 cm a nie 6
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 20 Kwietnia 2006, 13:32:33
Racja, mój błąd - nie doczytałem
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 20 Kwietnia 2006, 16:28:27
Koni fajna sprawa ale ceny mniej fajne...
zreszta nie wiem czy bym sie odwazyl sam ustawiac twardosc... bo tak jak opowiadales mozna sie odwrocic.

Zeby zmiekczyc mojego TS'a rozsadnym kosztem pozostaje mi chyba jedynie wymiana amorkow na olej+gaz bo oryginalnie jest sam gaz. koszt z montazem to ok 1000 za calosc przy amorkach KAYABA.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: etom w 21 Kwietnia 2006, 00:28:41
......pozostaje mi chyba jedynie wymiana amorkow na olej+gaz bo oryginalnie jest sam gaz. ........
Chyba nie ma amortyzatorow czysto gazowych ?
To tylko potoczna nazwa amortyzatorow olejowo-gazowych ,czyli  z "dodatkiem" sprezonego azotu w celu m.in. zmniejszenia pienienia oleju.
http://www.kayaba.akwimat.pl/amortyzatory.html
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 08:51:55
Ustawianie samemu koni sport nie jest znów czymś specjalnie skomplikowanym czy też ryzykownym, jeśli zachowa się zdrowy rozsądek, tak samo jak pierwsze kilometry z nowymi amorkami czy klockami hamulcowymi wymagają rozwagi i przyzwyczajenia. Koni kosztują pewnie coś koło 1500 zł a może i taniej, nie znam dzisiejszych cen na ten sprzęt ale możliwość regulowania warta jest tej kasy. Pracy przy zmianie np z zimy na lato jak teraz to 30 minut, bez podnośnika i specjalnych narzędzi a dzięki temu auto dobrze prowadzi sie zimą bo jest miękko a na lato twardziej. Jedno ustawienie zawsze jest bardziej kompromisowe i nie da tyle bezpieczeństwa i komfortu w prowadzeniu. Dziś wiem że jeśli zmienię auto na takie gdzie nie ma regulacji zawieszenia np. elektronicznie w serii to zainwestuję w regulowane amorki, przynajmniej takie jak mam dziś, a jeśli starczy kasy to z podwójną regulacją gdzie osobno ustawia się siłę dobicia i odbicia.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 21 Kwietnia 2006, 11:13:35
Crit: a w jaki sposob reguluje sie te amorki? z tego co widzialem to naklda sie jakies takie pokretlo jak termostat w grzejniku i kreci tak?

jak to jest pooznaczane? zeby np ustawic identycznie prawy i lewy... bo przeciez kreci sie osobno...

i jaki jest dostep do regulacji? trzeba cos wykrecac odkrecac?
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Kwietnia 2006, 11:44:47
przod jest normalnie z gory regulowny po podniesieniu maski....
tyl juz niestety nie - powinno sie niby zdjac amorek, ale z tego co mi Crit kiedys mowil to rozgryzl jka to zmieniac bez zdejowania!;)

sam szykuje sie na wakacje na takie amorki!
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 13:20:03
Regulacja wymaga uwagi, dlatego że nie ma skali narysowanej, trzeba skręcić na max twardo lub miękko czyli do oporu w jedną ze stron i odkręcać po kawałku, nie pamiętam ile jest całej regulacji ale chyba 2 obroty. Przód banalnie bo jest w komplecie pokrętło które mam w schowku, tył zgodnie z instrukcją trzeba demontować, wcisnąć amorek do końca i kręcić tłoczyskiem zamiast pokrętła, ale to teoria, w praktyce można to zrobić znacznie prościej. Odkręcam nakrętkę od belki zawieszenia, wciskam do góry amorek i nim kręcę. Można to zrobić nawet na trasie bo nie trzeba podnościć auta, wystarczy mieć coś na czym się położę aby sięgnąć do amorka.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Kwietnia 2006, 13:23:18
no ja caly czas mam ochote na te amorki, ale po ostatnich przejsciach z geometria bede powaznie nad tym myslal!;) ustawianie tego wszystkiego raz jeszcze to mi sie zrednio usmiecha!;/
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 13:31:45
Jeszcze jedno, seryjne amorki które były u mnie, na testerze pokazywały super stan, że nie trzeba wymieniać. Ale jak zakłada się ciężkie koła jak np. u mnie 16 cali i dość cieżkie opony to amorek nie radzi sobie z taką masą, ma problem i przy dobiciu i odbiciu, co kończy się sporym hałasem podczas jazdy i oczywiście nie trzymaniem drogi. Pierwsze zaskoczenie jakie było po zamontowaniu amorków, nie licząc że ustawiłem full deskę ;) to że zrobiło się ciszej bo koło jedzie po drodze a nie skacze, zdecydowanie lepiej wybiera nierówności i robi to ciszej. Po dziś dzień z zawieszenia nie dochodzą dźwięki mimo "super" ulic wrocławskich.
Jako ciekawostka to na nastawie super max twardo można podnieść auto na podnośniku słupowym i obserwować jak koła opadają, co przy zwykłych amorkach jest niewidoczne bo w miarę podnoszenia natychmiast koła opadają a tu opóźnienie jest spore, ale to jako ciekawostka jedynie. Jak już wcześniej pisałem na takim ustawieniu nie da się jeździć po drogach, jedynie równy tor.
Druga ciekawostka to dźwięki dochodzace z amortyzatorów, są bardzo słyszalne przy otwartych oknach, gdy jedziemy wolno np. przez "policjanta" to oczywiście ma miejsce we wszystkich amortyzatorach ale tu jest bardzo słyszalne i nie należy się bać, tak ma być :)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 13:34:28
no ja caly czas mam ochote na te amorki, ale po ostatnich przejsciach z geometria bede powaznie nad tym myslal!;) ustawianie tego wszystkiego raz jeszcze to mi sie zrednio usmiecha!;/

geometrii nie ustawiasz po zmianie, w tym samochodziku nic się nie zmienia z tego co można regulować oczywiście, bo tu praktycznie nic nie można regulować, nie licząc zbierzności kół przednich a tego nie dotykasz wymieniając kolumny McPersona.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Kwietnia 2006, 14:10:44
Crit to wyprowadze cie z bledu!!

no chyab ze w ASO nie widza co robia (jest taka mozliwosc, aczkolwiek w nia watpie...)

pisalme jzu o tym w innym topicu....

po wymianie sprezyn an TTE (nowe autko z salonu odrazu z tymi sprezynami) i zalozeniu 16stek niezbedne jest ustawienie geometri i zbierznosci....

i to co mowisz jest prawda, ze Y nie ma takiej regulacji na tynej osi..... belka nie jest regulowana, co nie znaczy ze nie powinna byc wyregulowana!!!

ja przy odbiorze auta wyjezdzalem na tte -4 cm i na fabrycznych kolach i bylo wszyskto ok (niby)....

po zalozeniu 16stej juz niestety nie....
z 2a tygodnie temu bylem w aso w tej sprawie (pomijam fakt ze powinienem stracic gwarancje...) i zostalo wszystko ustawione....

niestety nie da sie zrobic geometri ruszajac tylko rpzendia os....... a an tylnej skonczyl sie zakres regulacji.....
tym sposobem nalezalo autko (belke) troche 'naciagnac' jak w powypadkowych!;)
autko zrobione przez aso wiec nie jst zle!;)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 14:25:26
nie bardzo rozumiem takiego tłumaczenia aso, jeśli jest prawidłowo ustawione zawieszenie to zamontowanie 16 kół nie ma i nie powinno mieć znaczenia, chyba że było wcześnie źle ustawione a większe i szersze koła to uwydatniły podczas jazdy. Jeśli zmiana sprężyn w przednim zawieszeniu yarisa wymagała odkręcenia drążków kierowniczych i późniejszego ustawiania zbierzności to moje "gratulacje" dla aso, chyba że masz inne zawieszenia niż wszystkie yarisy jakie widziałem.
Cieżko mówić o geometri przedniego zawieszenia jeśli regulacja ogranicza się do zbierzności, nie można tam ustawić kątów.
Jestem też bardzo ciekaw co i jak było naciągane z tyłu i po co.
Wymieniałem u siebie 2 razy zawieszkę, raz same sprężynki a drugi amorki, później robiłem to u Wojtka i w obu samochodach wszystko było OK. Pojechałem ustawić zbierzność po pół roku bo zwiedziłem chodniki zimą i bałem się że poszła zbierzność, robiłem to u prawdziwych fachowców od geometrii i super sprzęcie i powiedzieli że wszystko jest i było OK, tu nic się nie zmienia po odkręceniu kolumny, nie ma tam regulacji.
Jestem też ciekaw dlaczego miałbyś stracić gwarancję, na jakiej podstawie, że masz inne koła ?
Tak z ciekawości czy po zamontowaniu nowych sprężyn aso wyregulowało hamulce ?
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Kwietnia 2006, 15:01:51
1 o hamulcach nic nie wiem
2 starcic gwarancje mozan lateog poniewaz Y ma homolagacje do 15stu!;) (generalnie przegladu tez przejsc nei powinien)
3 ustawienie geometri bylo konieczne, poniewaz 'darlo' przendie gumy...... (to juz byla sugestia mohjego zaufanego gumiarza, po ktorej zaczolem sie tym interesowac i udalem sie do aso...)
4 podejrzewam ze gdyby bylo wszystko ok to nikt nie robil by takich rzeczy w ASO dla 'zabicia' czasu......


niestety moja wiedza na temat takich modyfikacji jest bardzo nikoma, wiec nie bede sie spieral......
mowie tylko co bylo robione przy moim aucie, aby bylo ono 'ustawione' tak jak powinno!!
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Kwietnia 2006, 15:02:26
1 o hamulcach nic nie wiem
2 starcic gwarancje mozan lateog poniewaz Y ma homolagacje do 15stu!;) (generalnie przegladu tez przejsc nei powinien)
3 ustawienie geometri bylo konieczne, poniewaz 'darlo' przendie gumy...... (to juz byla sugestia mohjego zaufanego gumiarza, po ktorej zaczolem sie tym interesowac i udalem sie do aso...)
4 podejrzewam ze gdyby bylo wszystko ok to nikt nie robil by takich rzeczy w ASO dla 'zabicia' czasu......


niestety moja wiedza na temat takich modyfikacji jest bardzo nikoma, wiec nie bede sie spieral......
mowie tylko co bylo robione przy moim aucie, aby bylo ono 'ustawione' tak jak powinno!!
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 23:03:03
Dowiedz się czy regulowano siłę hamowania tyłu bo jeśli nie to możesz bardzo przykro się rozczarować, szczególnie na zakręcie, jeśli auto jest obniżone względem serii to bez korekty na regulatorze "myśli" poprostu że jest załadowane i mocniej hamuje tył, przy hamowaniu na wprost będzie w miarę ok ale na zakręcie możesz mieć efekt jak po zaciągnięciu ręcznego.

Co do geometrii to tak jak myślałem regulowano zbierzność i słusznie jeśli jest  nieprawidłowa, i jeśli nie odkręcano drążków kieroniczych to najnormalniej już wcześniej była zła, tyle że szerokie opony bardzo uwydatniają nawet minimalne błędy w ustawieniach których nie czujesz na wąskich i lekkich kołach.
Sprawa gwarancji rozpatrywana jest dość "elastycznie" wobec klienta w takiej sytuacji, fakt że papier jest do 15 cali, stanowisko mojego aso było uczciwe, wsadziłeś 16 cali ok ale jak polecą łożyska to na nie gwarancji nie dajemy ale reszta auta jest nadal na gwarancji, potwierdzili mi to wielokrotnie w różnych sprawach bo mam w aucie tu i tam coś zmienione. Jeśli zaś idzie o przegląd to nie wiem czy mogą go nie dać na tej podstawie, wiem natomiast że może być problem po wypadku jeśli auto jest przerobione, ubezpieczyciele szukają wszelkich argumentów aby się wymigać, niestety wtedy trzeba powołać rzeczoznawcę który wypowie się czy tuning jakiemu poddano auto poprawił czy pogorszył jego parametry w danej sytuacji i jeśli stwierdzi że nie pogorszył a tak najczęściej jest to sprawa załatwiana jest ugodowo przez ubezpieczyciela, znam to już z 2 przypadków i rozwiązanie było podobne, w jednym z nich ubezpieczyciel gdy mu udowodniono że zmiany w aucie poprawiły jego parametry i dzieki temu nie doszło do większych strat pokrył koszty rzeczoznawcy, oficjalnie przeprosił klienta i zaproponował jeszcze jakiś bonus.

Pozostaje jeszcze dla mnie tajemnicą co robiono u Ciebie z tyłem, wiem że tył yarisa a konkretnie belka nie jest specjalnie odporna na boczne uderzenie, wystarczy zimowe ślizganie z końcem na krawężniku nawet przy dość małej prędkości aby ją zdeformować, wtedy konieczna jest kosztowna wymiana i aso potrafiło w takiej sytuacji prostować belkę aby kliena nie narażać na dość spore koszta.
Jeśli coś takiego nie miało miejsca u Ciebie to zastanawiam się dlaczego coś tam ruszali i po co.

Wiem że moje pisanie jest sceptyczne, ale wynika z tego że ciągle spotykam się z brakiem wiedzy i ignorancją kolejnych stacji obsługi włącznie z toyotą.
Spotkanie naprawdę dobrego, doświadczonego i myślącego mechanika w dowolnym aso graniczy z cudem.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 21 Kwietnia 2006, 23:41:25
A to EBD w ABS nie jest od tego żeby regulować automatycznie siłę hamowania przód tył? To chyba się dzieje automatycznie... na pewno wymaga to regulacji?
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Crit w 21 Kwietnia 2006, 23:47:00
A to EBD w ABS nie jest od tego żeby regulować automatycznie siłę hamowania przód tył? To chyba się dzieje automatycznie... na pewno wymaga to regulacji?

nie wiem jak to jest w takiej wersji rozwiązane, ale myślę że mimo wszystko jest tradycyjny zaworek z dźwignią zamocowaną do belki. Może niech ktoś kto ma taki wypas uklęknie i sprawdzi czy ma to z tyłu pod autem, ja mam wersję "super ligh" i umnie takich zabawek jak abs, wspomaganie, grzane zydle czy szybki w prądzie nie istnieją.
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 22 Kwietnia 2006, 00:31:18
Na razie tylko taka fotka, może jutro strzelę coś z boku co da większe pojęcie o ile się obniżyło.

(http://img473.imageshack.us/img473/5053/crw48097kq.th.jpg) (http://img473.imageshack.us/img473/5053/crw48097kq.jpg)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 22 Kwietnia 2006, 11:34:41
nie wiem jak to jest w takiej wersji rozwiązane, ale myślę że mimo wszystko jest tradycyjny zaworek z dźwignią zamocowaną do belki.

Ciekawe jak jest z belka w TS... tez jest taka miekka? czy tarczowe tez powinienem regulowac przy zmianie sprezyn?

nigdy sie nie zastanawialem nad sprawdzaniem geometrii itp... a moze powienienem bo mam wrazenie ze jak daje gazu.... ale tak mocniej przy szybkim starcie to mi sciaga na lewo...
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 22 Kwietnia 2006, 13:07:07
To chyba powinieneś to jednak zbadać - u mnie nic nie znosi, chociaż moc jakby nie ta ;-)

PS: I jeszcze fotka z boczku... troche sie nadmuchał yarisek bo z bliska robiłem.

(http://img87.imageshack.us/img87/9660/crw48161bu.th.jpg) (http://img87.imageshack.us/img87/9660/crw48161bu.jpg)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 22 Kwietnia 2006, 13:37:41
Crit jak juz pisalem nie znam sie na tuningu mechanicznym aut....

w tym aso serwisuje soe od nastu lat, to co mi zrobili bylo bezplatne - wiec napewno nie mieli na celu wyciagniecia kasy za jakas usluge......

to co mi robili wygladalo raczej jak geometria - zalozenie takich smiesznych czujnikow na wszystkie kola i ustawianie (dokladnie widzialem jak sie wszystko zmienialo gdy ruszali odpowiednimi rzeczami na monitorze komputera!)

jak juz pisalem nie znam sie na tych sprawach, ale zaufanie do swojego aso mam 100%!
co do utraty gwarancji to nie bylo mowy o utracie na calosc tylko na elementy zawieszenia, ale oczywiscie i tak wszystko jest na gwarancji!;)

teraz jeszcze co d tolerancji to to doskonale wiem ze 14stka moze miec duzy 'blad' natomiast niski profil i szeroka guma tego nie wybaczy.....

co do regulacji hamulcy to faktycznie jest abs z ebd, mialem juz 2a baaardzo awaryjne chamowania na zakretach i nigdy nie odczulem aby tyl mial ochote wyprzedzic przod!;)
na wszeli wypadek jedenak na zblizajacym sie przegladzie porusze ten temat.....
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Sober w 22 Kwietnia 2006, 13:49:11
I jeszcze brakująca fotka z przodu :D

(http://img193.imageshack.us/img193/8530/crw48226vl.th.jpg) (http://img193.imageshack.us/img193/8530/crw48226vl.jpg)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: GAK w 23 Kwietnia 2006, 10:58:16
I jeszcze brakująca fotka z przodu :D

No to nie wiem czy Cie zmartwie czy uciesze... ale siedzi dokladnie tak samo jak moj TS - ktory mial byc niby ciezszy ???

Ale przy takim zawieszeniu i 195/50/15 juz czuje krawezniki przy nawet niewielkich podjazdach... wiec nizsze raczej bardziej utrudnialoby mi codzienna jazde niz ulatwialo ;)
Tytuł: Odp: zwiecha od TS do yarka 1.0
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 23 Kwietnia 2006, 14:49:11
no moj siediz napewno znacznie nizej niz powyzszy!;)