Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: jurek w 06 Lipca 2004, 09:46:17

Tytuł: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 06 Lipca 2004, 09:46:17
mam avensisa, nowy rok 2003. podczas jazdy w deszczu paruja reflektory.serwis mimo ich wymiany nie moze sobie z tym poradzić. czy ktoś z uzytkowników nowego modelu spotkal sie z tm problemem.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Bartek_23 w 12 Lipca 2004, 12:47:40
Mam nowego ave ale mnie reflektory nie paruja natomiast na gwarancji wymieniono mi tylne klocki i zaciski, zimering polosi napedowej i czekam na przekladnie kierownicza.



 :mrgreen:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 12 Lipca 2004, 13:56:46
uklad kierowniczy też mialem zmieniany po miesiacu. dlaczego wymieniali klocki tylne i zaciski. jakie byly powody tej zmiany i czym to sie objawialo. jezeli chodzi o moje reflektory to one parują w deszczu, od dolu. zwrocilem na to uwage po przeczytaniu testu avensis w auto moto sport  nr 2 luty 2004r strona71 (tez mialy taka usterkę).
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Darus w 12 Lipca 2004, 15:14:32
Cytat: jurek
uklad kierowniczy też mialem zmieniany po miesiacu. dlaczego wymieniali klocki tylne i zaciski. jakie byly powody tej zmiany i czym to sie objawialo. jezeli chodzi o moje reflektory to one parują w deszczu, od dolu. zwrocilem na to uwage po przeczytaniu testu avensis w auto moto sport  nr 2 luty 2004r strona71 (tez mialy taka usterkę).


Mamy Avensisa od 09.2003 i takie wady nie ujawnilismy. Lampy ksenonowe.
Sprawdz moze jak zarowkja jest wlozoona zle gumki zabezp. sa zalozone i stamtad para sie dostaje.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Bartek_23 w 12 Lipca 2004, 15:17:50
klocki wymienili bo bylo nierównomierne zuzycie, po 23 tys. juz po jednej stronie prawie nie bylo wiec wymienili z zaciskami bo moze to wina zacisków. Ta kolumna to chyba standart   we wszystkich ze wspomaganiem elektrycznym :) . Poza tym sadze ze auto przy gwaltownym hamowaniu zachowuje sie bardzo nerwowo  - przy duzej predkosci - a ty jak masz. Co do reflektorow to nie zwracalem uwagi, ale zobaczy przy myciu.

 :mrgreen:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 12 Lipca 2004, 17:59:37
masz racje kolumna to standard w tych samochodach.podczas przegladu 15000km dostalem ulotkę że bedę mial dokonywaną wymiane ukladu kierowniczego( zapomnieli że mnie zmieniali). podczas mycia na myjni recznej nic się u mnie nie zmienia ,dopiero podczas dluższej jazdy na światłach w deszcu . zauważylem to dopiero po artykule w auto moto sport. jezeli ktos ma reflektory ksenonowe wypadki parowania sa bardzo rzadkie. tak przynajmniej twierdza w serwisie.

poniżej oswiadczenie toyoty warszawa centrali

Szanowny Panie,

Serdecznie dziękujemy za nadesłaną wiadomość. Pragniemy poinformować, że problemem, z jakim Pan się do nas zwrółcił, zainteresowaliśmy służby techniczne producenta i obecnie trwają prace nad ulepszeniami, których celem jest ostateczne wyeliminowanie parowania reflektorów.

Pozdrawiam,

Anna Ozdowa
Toyota Motor Poland
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Jackal w 12 Lipca 2004, 18:08:02
Czy za takim ładnym listem z TMP otrzymałeś propozycję wymiany/naprawy???

Samo przyznanie,że nie jest dobrze, jeszcze nie załatwia sprawy  :?
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 12 Lipca 2004, 18:10:53
Wymieniali już trzy razy , czyli innymi slowy mam trzecie nowe reflektory a problem ten sam.wg. mnie to wada reflektorow ich producenta.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: przemo_z w 12 Lipca 2004, 22:26:38
Pamiętam jak ojciec kupował poprzednią wersję Avensisa w kwietniu 1998r.
To był zupełnie świeży egzemplarz przywieziony prosto z GB. :lol:
Radośc była ogromna, ale problemy w układem kierowniczym i całym przednim zawieszenim trwały przez ok 15 000 km. Wszystko wymienili na gwarancji.
Ale to nic przyjemnego odwiedzac warsztat nowym autem... :x
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 13 Lipca 2004, 09:15:16
Masz rację szkoda czasu i nerwów. swoją drogą to ciekawe,że nowy model a problemy te same.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Jackal w 13 Lipca 2004, 10:26:00
Cytat: jurek
masz rację szkoda czasu i nerwów. swoją drogą to ciekawe,że nowy model a problemy te same.

Nie te same. Tam chodziło o zawieszenie i słynne zwichrowane tarcze hamulcowe, a w nowym modelu o parujace reflektory. Takie błędy mogą sie pojawiać w nowych modelach, a producent musi je szybku usuwać i wyeliminować już na etapie produkcji.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Darus w 14 Lipca 2004, 16:45:15
Tak kolumna kierowcznia (przekladnia) to stantard nawet nie w najnowszych ale juz tych wczesniejszych...

gdyby ktos juz byl po gwarancji a potrzebowal taka p[rzekladnie mam do sprzedania za polowe ceny katalogowej :)
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 07 Kwietnia 2005, 09:47:37
Mam przejechane 30 tys. km i czwarte reflektory. Niestety te ostatnie tez paruja.Reflektor po stronie kierowcy potrafi zaparować ( od dołu klosza ) nawet podczas słonecznej pogody przy jezdzie na swiatlach. W moim przypadku trwa to juz 1,5 roku i nie moge zrozumieć co robia inzynierowie toyoty. Gdzie jest system zarzadzania jakoscia ISO.Mimo ze to nie pierwsze moje auto z czyms takim spotykam sie pierwszy raz.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 07 Kwietnia 2005, 19:14:43
Cytuj
W moim przypadku trwa to juz 1,5 roku i nie moge zrozumieć co robia inzynierowie toyoty. Gdzie jest system zarzadzania jakoscia ISO

temat poruszany już na forum :asearch
system jest, lecz Toyotęto wali, a od kilku lat Toyta zachowuje sięjak wielkie koncerny, tłuką szybko, tanio, i niekoniecznie dobrze. Producentem lamp jest prawdopodobnie Valeo -- firma francuska, choć fabryki mają po całej Europie (nawet w POlsce). problrm tkwi w wątpliwej szczelności reflektora, Poza tym jeszcze wątpliwy system magazynowania wyprodukowanych - i w reflektorze masz mnóstwo wilgoci.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 08 Kwietnia 2005, 07:45:31
Wielokrotnie juz ten temat poruszalismy (bo problem ten dotyczy zarowno Avensisa jak i Corolli) i zastanawiam sie (bo mam dzis wyjatkowo dobry humor) czy ten brak szczelnosci ma wplyw tak naprawde na wlasciwosci uzytkowe reflektorow? Owszem, paruja ale swieca. W moim poprzednim Peugeocie tez parowaly ale bez problemu swiecily.
   Natomiast u mojego ojca w nowej Corsie nie parowaly, ale w obydwu przednich (w jednym na gwarancji, w drugim niestety po) przepalaly sie styki - reflektor najpierw przerywal, potem zupelnie gasl. Ewidentny blad produkcyjny - koszt wymiany przeszlo 800 PLN sztuka. To ja juz wole toyotowskie parujace...
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Adrian w 08 Kwietnia 2005, 13:11:41
Cytuj
W moim poprzednim Peugeocie tez parowaly ale bez problemu swiecily.
Natomiast u mojego ojca w nowej Corsie nie parowaly, ale w obydwu przednich (w jednym na gwarancji, w drugim niestety po) przepalaly sie styki - reflektor najpierw przerywal, potem zupelnie gasl. Ewidentny blad produkcyjny - koszt wymiany przeszlo 800 PLN sztuka. To ja juz wole toyotowskie parujace...

Te wozy to żadna wykładnia. Lepiej chyba równać do lepszych jak np. mietki lub bejce.  :wink:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 08 Kwietnia 2005, 13:13:27
Nie moge sie zgodzic ze stwierdzeniem   "czy ten brak szczelnosci ma wplyw tak naprawde na wlasciwosci uzytkowe reflektorow? Owszem, paruja ale swieca".Samochód kosztuje ponad 80 tys. zł i firma ma obowiązek sprzedawac dobry produkt. Jezeli udaje że nic sięnie dzieje i chowa glowe w piasek to fatalnie to o niej świadczy. Parowanie o ktorym pisalem  wystepuje przy wlaczonych reflektorach w pogodny dzień, a gdy pada deszcz reflektory są bardziej zaparowane a wtedy to napewno ma wplyw na jakość swiatla.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 08 Kwietnia 2005, 16:16:48
Jeśli chodzi o moją Rolcięto jej "bezawaryjność" sięga co najwyżej klasy Lanosa - i jest to tym badziej przykre, że że lubięten samochód, mam go 5 miesięcy i ustawicznie go naprawiam. A ponieważ ten temat dotyczy parujących reflektorów, zastanówmy sięmoże jak zaradzić problemowi. Może zamiast wymieniać złe na złe, trzeba naprawić istniejące złe. (uszczelnić?), czy pozbyć sięwilgoci ze środka.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 11 Kwietnia 2005, 11:17:12
Cytuj
Samochód kosztuje ponad 80 tys. z? i firma ma obowia˛zek sprzedawac dobry produkt.

Zapewniam Cie, ze nawet samochod za 30 tys. firma ma obowiazek sprzedawac jako dobry produkt. :lol:
   Oczywiscie, ze macie racje - probuje tylko wynajdywac jakies pozytywy. Kiedy moj znajomy zglaszal problem nieszczelnosci reflektorow w swoim Peugeocie zostal po prostu olany i lekko obsmiany. A nam w Toyotach chociaz je wymieniaja - co prawda na rownie zle, ale jednak! :D
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 09 Października 2005, 18:11:17
zbliżam sie do serwisu po 45000km. mam już czwarte parujace reflektory. czy problem ten został  już rozwiazany , czy toyota dalej chowa głowęw piasek jak struś ?
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Pan_CzÂłowiek w 09 Października 2005, 22:15:26
Hmmm....  :chmmm   u nas za pierwszym wynienieniem było ok  :athunbsup   a jak teraz sie to powtórzy zatakuj Warszawe i powiedz im co odpier*****ą. Moim zdaniem zakładają te stare lampyz odrzutu na odczepne, ale postaw sie  :wink:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Bartek_23 w 09 Października 2005, 23:39:21
witam , jakie znacie jeszcze bolączki nowej ave , u mnie wymienili:

- wahacze tył
- kolumna kierowniczą
- cos w zakiskach tylnych ,( klocki nierownomiernie sie zuzywaly


refrektorow jeszcze z ASO nie przerabialem  :)
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: wal02 w 10 Października 2005, 07:38:12
U mnie wymieniali trzy razy. Bez rezultatu. Też nie wiem co dalej robić. Wymiana uwag z TMP, nawet ostra nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Podczas deszczu reflektory dalej parują.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: wal02 w 10 Października 2005, 07:39:05
U mnie wymieniali trzy razy. Bez rezultatu. Też nie wiem co dalej robić. Wymiana uwag z TMP, nawet ostra nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Podczas deszczu reflektory dalej parują.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 10 Października 2005, 08:00:34
korespondencja z TMP ( posłałem im zdjęcia) jest bezsensu. totalne olewanie klienta .nie wiem po co oni i komu sa potrzebni. własnie korespondencja TMP z użytkownikami toyot powinna takie sytuacje eliminować i wpływać na jakość toyot.
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA. jak czlowiek kupi to auto to dopiero sie przekonuje jak to w rzeczywistośći wyglada ( usterek jest wiecej ). wniosek jest jeden że obiegowa opinia jest nic nie warta.NIGDY WIECEJ NIE KUPIE TOYOTY. i to bedzie ukaranie  TMP w przyszlości. innym tez bede odradzał i odradzam. klienci toyoty powinni zejść na ziemie i w dzisiejszej sytuacji zastanowić sie nad inną marka jest w czym wybierać.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: ar16 w 10 Października 2005, 08:23:58
... hmmmm jak to jest z tymi reflektorami? W mojej Ave z 2001 roku zaparowany mam non stop tylko prawy kierunkowskaz. Czy mam sięcieszyć że tylko tyle? :)
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: wal02 w 10 Października 2005, 11:09:14
Mam podone zdanie, już nigdy nie kupięToyoty. Serwis ma jedną odpowiedz: to jest normalny objaw, proszęobserwować zachowanie samochodu. Mnie nawet wmawiano że silnik D4 ma wspomaganie układu kierowniczego elektryczne z którym pojawiły sięproblemy./ buczenie przy skręcaniu kierownicą w prawo i drgania kierownicy/ Na konieć uszyszałem że nie są w stanie ustalić przyczyn tego zjawiska.
To jest nie do wytrzmania przez normalnego człowieka, który za niby doslonały samochód wydał niemal 100 tys. złotych
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: pisk w 10 Października 2005, 12:48:22
Się podepnę pod temat reflektorów, może trochę zboczę z tematu, ale nie ma sensu zakładać nowego z tym samym tematem :-)

Czy reflektory (i kierunkowskazy) do Ave I przed i po liftingu mają takie same mocowania?
Korci mnie, żeby sobie zrobić autorski face-lifting, zwłaszcza, że jedną stronę mam i tak nieoryginalną.

Da się?

pzdr
Piotr
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Pan_CzÂłowiek w 10 Października 2005, 14:37:14
Z wad produkcyjnych to tylko te lampy  8)   moim zdaniem Toya była jest i będzie niezawodnym samochodem porównajmy sobie z takim peugeotem w którym silniki sie hajczyły  :abadgrin
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: luke w 10 Października 2005, 17:59:35
boshe jak nie mozecie liczyc na serwisy to zrobcie to sami sprawdzie uszczelki przy lampach pozdro   :lol:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 10 Października 2005, 19:35:47
luke Wysłany: 2005-10-10, 18:59    Temat postu:  

--------------------------------------------------------------------------------
 
boshe jak nie mozecie liczyc na serwisy to zrobcie to sami sprawdzie uszczelki przy lampach pozdro  
 
super pomysł jak nastepnym razem bede kupował samochód na cholere mi dealer i wydane 90 tys zl. SAM SOBIE AUTO ZŁOŻE.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 10 Października 2005, 19:42:28
Cytat: jurek
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA


bo toyota to byla jak ja produkowali w Japoni, a nie..... - cytuje moja mamuske....

w ave mialem juz wymieniana dwa razy kolumne, no i oczywiscie lampe....
dobrze ze w ave sa male przebiegi bo by sie rozleciala.....
stukac zaczyna juz wszystko.... rocznik 04...

teraz zmienilem Y z 01 na nowego i poskladany jest gorzej niz ten  poprzedni.....
mniej rzeczy 'fruwalo' w aucie w 'staruszku' niz w tym z salonu:/

jakosctoyoty z roku na rok sie pogarsza i to bardzo mocno....
w domu od zawsze sa toyoty, ale nastepne autko napewno bedize z Japoni, wiec albo jakis TS, albo inna marka.....
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: luke w 11 Października 2005, 15:48:39
mozna to było przewidziec ze toyota przestanie byc bez awaryjnym autem jak ją zaczna produkować wszedzie z mercedesem tez tak było który wychodził z jelcza itp   :lol:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: AdaÂśko w 11 Października 2005, 19:35:57
Bogu dzięki   :modlitwa   że u mnie sięnic nie dzieje (odpukać!!!) ;)
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: olo w 11 Października 2005, 20:27:54
Cytat: jurek
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA. jak czlowiek kupi to auto to dopiero sie przekonuje jak to w rzeczywistośći wyglada ( usterek jest wiecej ). wniosek jest jeden że obiegowa opinia jest nic nie warta.NIGDY WIECEJ NIE KUPIE TOYOTY. i to bedzie ukaranie  TMP w przyszlości. innym tez bede odradzał i odradzam. klienci toyoty powinni zejść na ziemie i w dzisiejszej sytuacji zastanowić sie nad inną marka jest w czym wybierać.[/quote
  :aclap  A ja rozwiązałem wszelkie problemy ze swoją toyotą avensis z 2004. Polecam prosty i niezawodny sposób - zawarłem umowęcywilną mającą na celu przeniesienie własności przedmiotowego auta.
 W zamian kupiłem Barchettęz 1996 r z przebiegiem 87 tys.km, a ile mi kasy jeszcze zostało. . Oby wasze Avensisy dotrwały w takim stanie technicznym, w jakim jest teraz moje autko po 9 latach. Jestem pod wrażeniem. Toyota jest już tylko mglistym wspomnieniem. Mamy także  Yarisa z japonii, nawet śladu rdzy na układzie wydechowym, reszta takze bez zarzutu.
Odnośnie reflektorów - sprawa jest rozwiązana- też miałem parujace. jest opracowany przez toyotęprosty zestaw naprawczy. Wiercą otwory tam gdzie powinny być ( są tam takie wytłoczenia) , potem idą specjalne zaślepki i problem rozwiązany DEFINTYWNIE. Przestają parować . Przynajmniej tak u mnie zrobiono.   :bdance
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: henwac w 14 Października 2005, 22:24:06
Czytam te wszyskie uwagi na temat AVE i dochodzędo wniosku że cała  TOYOTA to jedno wielkie prereklamowane auto klasy FIAT 125p ,a nie najbardziej bezawaryjne auto na kuli ziemskiej. Nie będętu opisywał moich przygód z szeroko rozumianą TOYOTĄ(TMP+TMC JAPAN) Moje auto stało jeden tydzień w ASO a drugi jeździło i tak przez 8 miesięcy Toyota na moje monity twierdziła za pośrednictwem pani Katarzyny Ś.  że samochód jest całkowicie sprawny.Kto oglądał AUTO ZWIAD  w TV4 tenbędzie wiedział o co chodzi.Szacowany koszt napraw w czasie gwarancji przekroczył wartość samochodu. :roll:  :lol:  :oops:
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: bbartek22 w 14 Października 2005, 22:33:05
henwac, widocznie masz pecha do aut albo nie umisz ich dobrze ekspluatować. Jak ci Toyota nie pasi to sięprzesiąć na fiata 125p przecież to to samo i tak samo często siępsuje i wogóle to ta sama klasa i ile tańsze. A więc nie marudź tylko kup Fiata.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 14 Października 2005, 22:40:40
henwac, Ty akurat chyba popadles w pena skrajnosc itd.....
aj z roku na rok wypowiadam sie mniej pochlebnie o T, ale nie tylko jakosc T spada - tylko wszystkich aut.....

ale przyznac trzeba ze musiales miec pecha i trafic na taki egzemplarz.....
kumpel po zakupie corollki mial tak samo - kilkanascie POWAZNYCH napraw i powiedizal ze wiecej nie kupi T....... - niestety takie rzeczy zdarzaja sie KAZDEJ marce......
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: henwac w 14 Października 2005, 22:42:09
Cytat: bbartek22
henwac, widocznie masz pecha do aut albo nie umisz ich dobrze ekspluatować. Jak ci Toyota nie pasi to sięprzesiąć na fiata 125p przecież to to samo i tak samo często siępsuje i wogóle to ta sama klasa i ile tańsze. A więc nie marudź tylko kup Fiata.


Pewnie pracujesz w Aso i nie bardzo byś sobie dał rady z nową technologią
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: henwac w 14 Października 2005, 22:50:15
Cytat: Red_Point
henwac, Ty akurat chyba popadles w pena skrajnosc itd.....
aj z roku na rok wypowiadam sie mnkke iej pochlebnie o T, ale nie tylko jakosc T spada - tylko wszystkich aut.....

ale przyznac trzeba ze musiales miec pecha i trafic na taki egzemplarz.....
kumpel po zakupie corollki mial tak samo - kilkanascie POWAZNYCH napraw i powiedizal ze wiecej nie kupi T....... - niestety takie rzeczy zdarzaja sie KAZDEJ marce......

Co byś powiedział jakby Ci  po 25 tys.wymienili pompęwtryskową ,sprzęgło,wtryski.kolumnęi przekładnię2x,uszczelki w dżwiach koło zamachowe amortyzatory ,2x uszczelke pod głowicą,a ile przy tym zniszczyli
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 14 Października 2005, 23:06:22
kurcze pewnie by;bym nie zadowolony tak jak Ty!!!

nie wiem o co halo, bo jak napisalem - takie 'modele' sie zdarzaja - przykro mi ze wypadlo na Ciebie!!

chodzi mi tylko o to ze na az tak wielkiego 'grata' Mogles trafic kupujac kazda z dostepnych marek na swiecie!!
generalnie jednak T sa najmniej awaryjnymi autami - co potwierdzaja wszelkie rankingi....

zmojej strony KONIEC OT

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: MichaliK w 15 Października 2005, 00:38:22
Cytat: jurek
zbliżam sie do serwisu po 45000km. mam już czwarte parujace reflektory. czy problem ten został  już rozwiazany , czy toyota dalej chowa głowęw piasek jak struś ?


Hejka !
Przy jakim przebiegu po raz pierwszy wymienili Ci reflektory ?
pytam, bo u mnie jak na razie 20 kkm, i nie mam tego problemu....tfu tfu....odpukac w niemalowane !   :wink:  

Pozdr. MichaliK
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: jurek w 15 Października 2005, 07:28:23
oto moj pierwszy email do TMP 9 okolo 10tys. km).
Szanowni Państwo !
 
W wrzesniu 2003r kupilem nowa toyote avensis 1,8 liftback . Cały czas mam problem z reflektorami  przednimi, po prostu parują zwłaszcza reflektor po stronie kierowcy.Mialem juz wymieniane na nowe dwa razy. I nic nie pomaga.Mimo że deszcz w tym tygodniu nie padał i nie mylem samochodu reflektor lewy ( po stronie kierowcy) po włączeniu swiateł i jezdzie zachodzi parą.  Zaparowanie reflektora przez noc znika , i po jezdzie na swiatlach problem sie znów pojawia. Jest to wg. mnie o tyle dziwne że praktycznie od poniedzialku gdy wymienili  je ostani raz deszczu nie bylo wcale. Sadzęże problem tkwi gdzie indziej. Dziwięsie że tak duza firma jak toyota bagatelizuje ten problem. Od razu zaznacze że do serwisu gdzie klopocza sięz tym problemem  nie mam żadnych uwag. Jest to już moj trzeci nowy samochod , ale z taką wadą spotykam siępierwszy raz. Z tego co sięorientujęto  zjawisko wystepuje w innych avensisach. Nawet w  " Auto moto sport" nr 2 luty 2004r w  artykule "Intercity" strona71  opisane sa parujace reflektory. Był to test tego auta. Więc problem jest , dlatego zastanawiam sięnad pasywnym zachowaniem firmy. Dla mnie gdzie mam toyote po raz pierwszy , poprzednio mialem lagunę, passata,  bedzie to raczej maly minus dla firmy. Mam nadziejęże firma nad tym pracuje i w niedlugim czasie wada reflektorów zostanie zlokalizowana.  I dopiero wtedy  wymiana na nowe bedzie miala sens.
Na zakonczenie dodam że mialem juz wymieniany uklad kierowniczy.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: bbartek22 w 15 Października 2005, 11:10:03
Cytat: henwac
Pewnie pracujesz w Aso i nie bardzo byś sobie dał rady z nową technologią

Tak od 12 lat już tam pracuje  :adiabelek
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: KUBA 005 w 17 Października 2005, 21:01:03
tez sie dołączę:
- standard: 2 reflektory: teraz nie parują
- wahacze 2 tył( lekko wyzabkowało mi opony ale OK przyzwyczaiłem siędo szumu
- przewód podcisnienia hamulców( zima o uruchomieniu p ierwsze hamowanie i a pedał twardy jak skała - ewnie to - zobaczymy)
- linka dzwigni zmiany biegów hałasowała,  wymieniono gałkę, linki: była cisza ale zaczyna znowu hałasować...
- no i ten nieszczesny komputer okładowy z przekłamaniem 30% w zużyciu paliwa na który nic nie mozna poradzić...
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: blue_point w 25 Września 2006, 22:18:47
Witam !

Czy wie ktoś jak mozna zrobic, zeby odparowały mi przednie reflektory ?


(http://www.tkp.org.pl/Themes/default/images/warnpmod.gif)
 Niestosowanie się do regulaminu TKP.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: mugger w 26 Września 2006, 03:45:49
parujace reflektory - problem znany chyba w kazdym ave :(
http://www.tkp.org.pl/index.php/topic,351.0.html (http://www.tkp.org.pl/index.php/topic,351.0.html)

co zrobic?
na poczatek mysle ze potraktowac suszarka...i pozbyc sie z klosza wilgoci...
...nastepnie pokusilbym sie o rozebranie reflektora, usuniecie starego sylikonu i ponowne uszczelnienie lampy nowym...
...jesli i to by nie pomoglo to probowalbym jeszcze uszczelniac z tylu reflektora
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Looke w 26 Września 2006, 11:40:02
Ave z rocznika 06' przed liftem już nie ma tego problemu, bynajmniej u mnie... odpukać  ;D puk, puk
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: MichaliK w 26 Września 2006, 21:54:43
Ave z rocznika 06' przed liftem już nie ma tego problemu, bynajmniej u mnie... odpukać  ;D puk, puk

u mnie tez spokój...ani nie paruje, ani nie mam problemów z kolumna kierownicza, zawieszenie pracuje idealnie, dosłownie na palacach jednej reki moge zliczyc przypadki resetowania sie komutera pokładowego, a auto 21 pażdziernika konczy 3 lata  :D
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: Misiak-007 w 30 Września 2006, 19:03:46
Słyszalem ze to jest problem TOYOTY. Ja teraz po stłuczce mam ten sam problem a moim zdanie to jedynym wyjscie jest poprostu zaklejenie rantow szkla silikonem łazienkowym odpornym na wilgoc i grzybny. oraz przekrecenie skraplacza (zaslepki do dołu)
Pozdrawiam Łukasz
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: radaz w 01 Października 2006, 11:13:34
Ave z rocznika 06' przed liftem już nie ma tego problemu, bynajmniej u mnie... odpukać  ;D puk, puk

u mnie tez spokój...ani nie paruje, ani nie mam problemów z kolumna kierownicza, zawieszenie pracuje idealnie, dosłownie na palacach jednej reki moge zliczyc przypadki resetowania sie komutera pokładowego, a auto 21 pażdziernika konczy 3 lata  :D

Siema !
a u mnie jest ten problem ave t25 2003, xenony po 2,5 roku zaczly parowac tzn zachodzic lekka mgielka - na poczatku prawie niewidoczna. Jako pierwszy przepalil sie lewy xenon - 800 zl netto wymiana samego zarnika, a pozniej nagle - tej jesieni zalal sie masakrycznie prawy reflaktor, nie zdazyl sie jeszcze spalic, bo wymienili caly na gwarancji. toyota toyota..... jezt alles ist moglich
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: wal02 w 01 Października 2006, 13:46:40
U mnie również ten sam problem. T25 2004rok produkcji. Kilkakrotnie wymieniane reflektory nadal parują. Serwis przy kolejnej reklamacji stał się agresywny i nie chce przyjmować reklamacji. Nie wiem co mam dalej robić? Kupiłem samochód który jest wielką moją pomyłką.
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 01 Października 2006, 18:28:25
Wielka pomylka bo reflektory paruja ? Bez przesady  ;)
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: wal02 w 01 Października 2006, 20:14:07
Gdyby to były tylko parujące reflektory to rzeczywiście byłby to mały problem. Napisałem o parujących reflektorach bo taki jest temat. Jednak samochód który kosztuje prawie 100 tys. złotych takich wad nie powinien mieć i z takim stwierdzeniem chyba się zgodzisz?
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 01 Października 2006, 20:50:57
W stu procentach sie zgadzam...
A co do reklamacji, to reklamuj az bedzie dobrze !
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: przemas071 w 02 Marca 2008, 13:26:39
Cytat: jurek
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA. jak czlowiek kupi to auto to dopiero sie przekonuje jak to w rzeczywistośći wyglada ( usterek jest wiecej ). wniosek jest jeden że obiegowa opinia jest nic nie warta.NIGDY WIECEJ NIE KUPIE TOYOTY. i to bedzie ukaranie  TMP w przyszlości. innym tez bede odradzał i odradzam. klienci toyoty powinni zejść na ziemie i w dzisiejszej sytuacji zastanowić sie nad inną marka jest w czym wybierać.[/quote
  :aclap  A ja rozwiązałem wszelkie problemy ze swoją toyotą avensis z 2004. Polecam prosty i niezawodny sposób - zawarłem umowęcywilną mającą na celu przeniesienie własności przedmiotowego auta.
 W zamian kupiłem Barchettęz 1996 r z przebiegiem 87 tys.km, a ile mi kasy jeszcze zostało. . Oby wasze Avensisy dotrwały w takim stanie technicznym, w jakim jest teraz moje autko po 9 latach. Jestem pod wrażeniem. Toyota jest już tylko mglistym wspomnieniem. Mamy także  Yarisa z japonii, nawet śladu rdzy na układzie wydechowym, reszta takze bez zarzutu.
Odnośnie reflektorów - sprawa jest rozwiązana- też miałem parujace. jest opracowany przez toyotęprosty zestaw naprawczy. Wiercą otwory tam gdzie powinny być ( są tam takie wytłoczenia) , potem idą specjalne zaślepki i problem rozwiązany DEFINTYWNIE. Przestają parować . Przynajmniej tak u mnie zrobiono.   :bdance
Tytuł: Odp: Zaparowane reflektory
Wiadomość wysłana przez: aw w 02 Marca 2008, 14:39:59
co do ostatniego postu... nie ma co się podniecać, teraz są takie czasy, że obojętnie jakie auto nie kupisz, to będziesz zaglądał do serwisów. niestety koniunktura na rynku, oszczędności, robią swoje. to nie te same auta co 15 lat temu.

dla przykładu np. mam starletę z 91 r na automacie i gaźniku 185tyś przebiegu, jedynie gdzie żona zagląda to wlew paliwa i tyle, auto rewelacja nic nie dolega! ale to produkcja z lat minionych  :-P