Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => INFO O CAMRY => Wątek zaczęty przez: dlugirapfr w 18 Stycznia 2015, 21:03:43
-
Cześć,
na wstępie chciałbym podziękować za wszelką pomoc. Jestem świeżym kierowcą i moją "camrzycą" jeżdżę od roku.
Z uwagi na to że obudowy moich lusterek (nie z mojej winy!! ) są mocno uszkodzone chciałbym kupić gdzieś (pewnie allegro...) odpowiedni model. Niestety kompletnie nie wiem jaką mam generację samochodu i jakie lusterka powinienem kupić. Lusterka moje są podgrzewane i niestety nie składa się lusterko od strony pasażera. Wiem że moja camry to wersja "kanada" 97, LE, 2.2 silnik.
Czy mógłby ktoś z Was pomóc mi z określeniem wersji mojej camry i podpowiedzieć jakie lusterka mam kupić? Z góry dzięki za pomoc.
Poniżej zdjęcia mojej Camrzycy
(http://img1.aukcjoner.pl/gallery/019014176/thumbnails.jpg) (http://www.aukcjoner.pl/gallery/019014176-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I1) (http://img1.aukcjoner.pl/gallery/019014176/2_t.jpg) (http://www.aukcjoner.pl/gallery/019014176-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I2) (http://img1.aukcjoner.pl/gallery/019014176/3_t.jpg) (http://www.aukcjoner.pl/gallery/019014176-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I3) (http://img1.aukcjoner.pl/gallery/019014176/4_t.jpg) (http://www.aukcjoner.pl/gallery/019014176-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I4) (http://img1.aukcjoner.pl/gallery/019014176/5_t.jpg) (http://www.aukcjoner.pl/gallery/019014176-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I5) (http://img1.aukcjoner.pl/gallery/019014176/6_t.jpg) (http://www.aukcjoner.pl/gallery/019014176-Darmowa-galeria-zdjec-na-Allegro.html#I6)
Pozdrawiam,
Karol
-
Posiadasz IV gen. Camry :good:
-
Dzięki za błyskawiczną odpowiedź!
Czyli szukając na allegro lusterek mam się kierować tym że lusterka muszą być do Camry 4 generacji?
Ciężko kupić części do tego szerszenia :( Tak samo mam problem z podłokietnikiem - zawiasy są wyrwane i lata mi pod łokciem jak kieruje :/ Znajomy mi mówił że cały tunel musiałbym wymienić... kiedyś znalazłem na allegro tunel ale był do innej wersji - europejskiej chyba bo miał przyciski otwierania okien obok skrzyni biegów...
-
Ja mam prawie zerową wiedzę jeżeli chodzi o Camry i tym bardziej tej generacji.Niech wypowiedzą się o kompatybilności części z innych roczników Ci, którzy posiadają taką wiedzę.
-
Szukaj lusterek jakichkolwiek, byle z IVgen LHD i nie daj sobie wmówić, że w angliku są takie same.
Z tym zawiasem tak jest, że o ile w IIIgen był to klasyczny, metalowy zawias, o tyle w IVgen był już plastikowy, który z czasem się rozsypywał. Jeśli dobrze pamiętam, to dostępny właśnie z całym podłokietnikiem :)
Europejczyk miał włączniki podgrzewanych siedzeń przy lewarku.
-
@marcinm - dzięki za odpowiedź. Czyli wg Ciebie wystarczy kupić lusterka by były z 4 gen? Czy są wersje lusterek z 4 gen. bez podgrzewania?
Zastanawiam się z tym podłokietnikiem żeby po prostu zwykłych metalowych zawiasów samemu nie zamontować bo latający podłokietnik trochę mnie "denerwuje".
Mam jeszcze dwa pytania. Odnośnie świateł tylnich:
a) czy samochód ten nie posiada świateł przeciwmgielnych? Nie wiedziałem co powiedzieć na przeglądzie.
b) czy światła w tylnej klapie (oprócz cofania) powinny się świecić? Jeśli tak to powinienem żarówki wymienić gdyż świeci mi się tylko światło cofania...
-
Nie jestem pewien, czy tylko w CE nie było niepodgrzewanych luster, czy jedynie kanadyjczyki miały podgrzewane (oczywiście europejskie wersje wszystkie mają podgrzewane).
Podłokietnik można zrobić, nie jest to filozofią.
Przeciwmgiełek nie mają żadne wersje zza wody - takie mają przepisy, że prędzej będą miały dzienne i halogeny niż tylną przeciwmgiełkę.
W tylnej klapie powinieneś mieć dwuwłóknowe żarówki, jedno postojowe, drugie stop. Osobna żarówka jest do świateł cofania. Włókno od stopu możesz wykorzystać do bezproblemowego zrobienia legalnej przeciwmgiełki.
-
Ewentualnie lewe cofania przerobić na przeciwmgiełkę, tylko żarówkę czerwoną daj. Ja tak zrobiłem i przeglądy przechodzę. Skuteczność tego jest dyskusyjna, ale skoro nie masz wcale...
-
Dzięki za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Wiedziałem że w dobrym miejscu pytam :)
Jestem kompletnym laikiem ale śrubokręt w ręku umiem trzymać, czy moglibyście podpowiedzieć jak się dostać do tych świateł w klapie? Czy można je całkowicie ściągnąć z klapy?
-
Ja ma CE kanadę i nie ma podgrzewanych lusterek. Do tego jak to w amerykańcu nie składają się i jedno jest asferyczne a drugie zwykłe. Kiedyś się wkurzę i wymienię wkład bo utrudnia to parkowanie tyłem.
Marcin napisz dokładniej jak ma wyglądać przeróbka na przeciwmgłowe. Ma się jeden stop na stałe palić jako przeciwmgielne?
-
Musisz trochę przerobić instalację i zamontować jakiś włącznik w kabinie.
Żarówka dwuwłóknowa ma 5 i 21 watów.Odcinasz przewody a ten 21W podłączasz pod włącznik w kabinie.
Takie Camry, ktore widuje, przeważnie mają dodatkową lampę zamontowaną pod zderzakiem.
-
..która to pasuje do tego auta, jak świni siodło. Początkowo za przeciwmgłowe robiło u nie lewe cofania. Później z nudów wyrzeźbiłem w zderzaku miejsce na przeciwmgłowe,i nawet w miarę to wyglądało.
-
Są fajne wąskie ledowe, trzeba poszukać a nie z góry zakładać że pasują jak świni siodło. Nie trzeba czepiać od malucha przecież
-
Ledowe czy nie ledowe,wąskie czy nie wąskie,uczepione pod zderzakiem,i tak będzie wyglądać jak "U traktora"
-
Ja mniej więcej wiem jak to przerobić tylko nie bardzo rozumiem jak można wykorzystać włókno stopu do zrobienia legalnego przeciwmgłowego. Myślałem też nad takim prostym patentem jak dodatkowe światło na zawiasach na dole zderzaka. Gdy jest niepotrzebne to je składamy i nie szpeci. Myślę, że najlepiej sprawdziłoby się takie jak pisał Bonio (widziałem kiedyś na allegro) ale zawsze zapominam spojrzeć czy pod zderzakiem jest wystarczająco dużo miejsca.
-
Gdy jest niepotrzebne to je składamy
No to wymyśliłeś. :embarassed: Najlepiej iść po najmniejszej linii oporu,i uczepić drutem pod zderzakiem. :laugh:
-
Marek skoro u Ciebie w internetach występują tylko traktorowe to bieda okrutna i współczuję... i internetu i gustu...
prosty przykład (musiałem wygrzebać z ponad 1000zdjęć z tojotą)
(http://static.pokazywarka.pl/bigImages/4369652/14123666.jpg?1422253020)
(http://static.pokazywarka.pl/bigImages/4369652/14123667.jpg?1422253020)
można?
jak się chce to można, wygląda to lepiej niż na niejednym aucie ledy do jazdy dziennej albo końcówka wydechu spod remizy
-
Nie podoba mi się, taki doczepiany pod zderzakiem element.No ale to kwestia gustu,jak piszesz.
Ja gustu nie mam,i wstawiłem w zderzak.
(https://lh5.googleusercontent.com/yyWmy5r6xHIWXLvZgsioV7uS8ORtc049y_yivRmdn8U=w274-h205-p-no)
-
Moja Camry od nowości jeździ w Polsce bez przeciwmgielnego. I osobiście przez 8 lat u mnie nie jechałem we mgłę co mógłbym włączyć je legalnie.
-
Trzeba przyznać, że Marek przeciwmgielne wkomponował elegancko. Nie ma się natomiast co czepiać tych zamontowanych pod zderzakiem, bo przeważnie auta nie przechodziły przeglądu i trzeba było wymyśleć coś na szybko i nie bardzo patrzyło się na estetykę.
Zrobienie przeciwmgielnej ze stopu, to raczej najlepsze rozwiązanie i oczywiście roboty mniej :)
-
Marek kłócił się nie będę, ale moim zdaniem takie światło w zderzaku wygląda paskudnie "ni przypiął ni przyłatał". Nie rozumiem czemu uważasz składaną dodatkową lampę jako druciarstwo. Ja uważam, że jest to jeden ze sposobów zachowania oryginalnego wyglądu oraz bycia bezpiecznym. Jeszcze raz podkreślę, że w zamyśle mojej propozycji jest jeżdżenie z NIEWIDOCZNĄ lampą (złożoną pod zderzak) na co dzień a rozkładanie jej w razie potrzeby czyli w moim przypadku pewnie raz na 5 lat.
Niech ktoś mi w końcu wytłumaczy jak ma działać przeciwmgłowe ze stopu. Przerobienie wstecznego widzę ale stopu nie bardzo.
PS. Używa się zwrotu "linia najmniejszego oporu".
-
Wersje zza wody mają zdublowane światła pozycji i stopu w klapie. Przerabiamy światła z klapy- z prawe strony usuwamy żarówkę stopu i pozycji lub blokujemy sam stop, a w lewej zamiast stopu podłączamy pstryk do przeciwmgielnej.
-
"Przyłatał" odnosi się do łaciatej."Przypiął",będzie u ciebie,jak se powiesisz.Nie ma o co się sprzeczać.Dla mnie, takie dyndadło wygląda paskudnie,zaś dla ciebie, paskudnie wygląda wkomponowane w zderzak.Każdy ma swoje wizje,ot i wszystko.
Odnośnie używania zwrotu:Owszem,forma użytego przeze mnie frazeologizmu jest błędna.Polonistą nie jestem,więc błędy popełniam.Błąd ten nie woła o "Pomstę do nieba",więc,wybacz,ale nie przywiązuję do tego większej wagi. No,przybij piątkę,na zgodę. :)
-
Posprzątałem. Proszę o spokój, bo ponagradzam według zasług.
-
Agi dzięki za wytłumaczenie. Moim zadaniem taka przeróbka to kiepski pomysł. Lepiej żeby stopy były jak najlepiej widoczne :)
Marek właśnie chodzi o to żeby nie dyndało. Lampę składamy pod zderzak i nic nie widać.
[5]
-
Jak kiepski pomysł? Wersje EU tak właśnie świeci i wszystko jest ok.
-
Jasne, że jest ok ale chyba jednak słabej widać światła przy tak małej powierzchni. Najgorzej jest w słoneczny dzień gdy promienie padają bezpośrednio na klosz lamp. Czasami ciężko w takich warunkach zobaczy ten stop. Raz mało co w autobus bym nie walnął bo miał takie malutkie okrągłe światełka a blisko się akurat trzymałem.
Z drugiej zaś strony mój samochód jeździ 18 lat po naszych drogach bez przeciwmgłowych i jest ok. Może są rejony w Polsce gdzie mgły występują częściej i są gęstsze ale najwidoczniej po nich nie jeżdżę. Może pomyślałbym, że cebulactwo ze mnie wychodzi ("Paaaanie ja tak od 20 lat jeżdżę i jeszcze nic się nie stało") ale przecież cała Ameryka daje sobie radę. Tak samo z przednimi światłami. Po cholerę trzeba je dostosowywać? Przecież USA to nie GB i nikogo nie oślepiamy.
-
Dlaczego w Europie obowiązują światła asymetryczne? Otóż dlatego że było dwóch konstruktorów wspólnie pracujących nad projektem. Jeden był Niemcem ślepawym na prawe oko,dlatego bardziej doświetlił prawą stronę.Drugim był zaś Anglik,równie ślepawy jak Niemiec,z tą jednak różnicą że ślepawy był na lewe oko.Więc se lewą stronę doświetlił.W USA,konstruktor nie miał problemów okulistycznych.Ot i wsio.
Tylne przeciwmgłowe naprawdę się czasami przydaje.Wiem z własnego doświadczenia.
-
Dlaczego w Europie obowiązują światła asymetryczne? Otóż dlatego że było dwóch konstruktorów wspólnie pracujących nad projektem. Jeden był Niemcem ślepawym na prawe oko,dlatego bardziej doświetlił prawą stronę.Drugim był zaś Anglik,równie ślepawy jak Niemiec,z tą jednak różnicą że ślepawy był na lewe oko.Więc se lewą stronę doświetlił.W USA,konstruktor nie miał problemów okulistycznych.Ot i wsio.
Tylne przeciwmgłowe naprawdę się czasami przydaje.Wiem z własnego doświadczenia.
Taa, nadaje się do oślepiania kierowcy z tyłu, kiedy ten ma źle ustawione światła i świeci wszędzie tylko nie na drogę :-P
-
Taa, nadaje się do oślepiania kierowcy z tyłu, kiedy ten ma źle ustawione światła i świeci wszędzie tylko nie na drogę :-P
Fakt,sporo ludzi lekceważy prawidłowe ustawienie świateł.O potrzebie mgiełki z tyłu, przekonałem się ze 2 lata temu.
Wracałem do domu z Lęborka.Noc,a mgła była taka zajeb...szcza, że w poprzedzającym mnie aucie, tak naprawdę widoczne było tylko przeciwmgłowe.
-
Jaja to dopiero będą jak w końcu zalegalizują rejestrację anglików. Wtedy już żadne światła nie pomogą :wallbash:
-
Wg mnie jeżeli już zalegalizują angliki, powinien być przymus montowania kamer w lewym lusterku z podglądem drogi.
-
Taa, a potem pojedź do Anglii i zamontuj sobie w prawym bo stwarzasz zagrożenie.
-
Taa, a potem pojedź do Anglii i zamontuj sobie w prawym bo stwarzasz zagrożenie.
A widzisz jakieś lepsze rozwiązanie poza oczywiście brakiem zgody na rejestrację anglików?
-
OC na poziomie średniej krajowej brutto.
-
OC na poziomie średniej krajowej brutto.
Jest to jakiś pomysł ale raczej nie poprawi to widoczności przy wyprzedzaniu.
-
Poprawi, bo rozwiąże problem anglików na poziomie, który stwarzałby największe zagrożenie.
Jak ktoś przywiezie zabytkowego Bentleya, to będzie go woził na zloty i pokazy lawetą, a nie rajdował.
Jak ktoś będzie chciał nowego Bentleya, to stać go na to, żeby kupić LHD.
Ci ludzie nie są problemem, za to problemem są Polaczki, co muszą mieć świeże ałdi, ale na LHD nie mają, to kupią RHD, przyciemnią szyby i na wsi nie będzie widać po której stronie siedzi kierowca. I jak taki będzie miał zapłacić 3x tyle za OC, co normalnie, to w większości przypadków pójdzie po rozum do głowy i albo przełoży na LHD albo kupi fabryczne.
-
Poprawi, bo rozwiąże problem anglików na poziomie, który stwarzałby największe zagrożenie.
Jak ktoś przywiezie zabytkowego Bentleya, to będzie go woził na zloty i pokazy lawetą, a nie rajdował.
Jak ktoś będzie chciał nowego Bentleya, to stać go na to, żeby kupić LHD.
Ci ludzie nie są problemem, za to problemem są Polaczki, co muszą mieć świeże ałdi, ale na LHD nie mają, to kupią RHD, przyciemnią szyby i na wsi nie będzie widać po której stronie siedzi kierowca. I jak taki będzie miał zapłacić 3x tyle za OC, co normalnie, to w większości przypadków pójdzie po rozum do głowy i albo przełoży na LHD albo kupi fabryczne.
Z tym akurat się jak najbardziej z Tobą zgadzam.
-
Ja się tu trochę nie zgodzę. Problemem nie są wszyscy którzy kupili auto z kierownicą po prawej, bo nie można generalizować. Problemem są często pijane i naćpone ćwoki za kierownicą, często również w autach z kierownicą po właściwej stronie. Wielu anglików ma auta RHD i prowadzą interesy na kontynencie bez żadnych podwyżek OC , to samo w drugą stronę (D,F,NL,DK itd.) na terenie GB. Najważniejsza jest w ludziach świadomość tego, na co mają duży wpływ. Nie powinno się ludzi ograniczać wymyślając debilne ustawy które mają się nijak do umów i traktatów europejskich. Znam wielu ludzi którzy mają firmy w GB, kupili tam auta na firmę i działają w GB i Pl. Dużo jeżdżą i nikomu nic nie zrobili, bo są normalnymi odpowiedzialnymi ludźmi.
-
Wielu anglików ma auta RHD i prowadzą interesy na kontynencie bez żadnych podwyżek OC , to samo w drugą stronę (D,F,NL,DK itd.) na terenie GB.
Ale my tu rozmawiamy nie o Anglikach, którzy raz na jakiś czas jadą RHD na kontynent i poruszają się w 99% po autostradach, czy mieszkańcach kontynentu, którzy jadą wycieczkowo/biznesowo LHD na wyspy, tylko o Polakach, którzy przywiozą anglika, bo jest tańszy, po czym będą nim cisnąć na codzień po zwykłych drogach, bo autostrad mamy ile mamy.
Ile znasz przypadków zwykłego, przeciętnego obywatela Niemiec, Francji czy Włoch, który w ogóle wpadłby na to, żeby przywieźć sobie anglika do codziennej jazdy i motywowałby to tym, że auto jest tańsze w zakupie ?
Ja nie mam nic przeciwko, żeby ktoś sobie mieszkał w jakimś kraju i jechał od czasu do czasu do innego, tylko jestem przeciwny codziennemu użytkowi RHD na naszych drogach ze względu na olbrzymie ryzyko z tym związane. Myślę, że nie ma co bić piany, tylko pasowałoby każdego entuzjastę RHD przewieźć na fotelu pasażera, bez szaleństw, ale z normalnym wyprzedzaniem, ot, zwykła jazda z punktu A do B. Ciekawe, ile razy zrobiłoby Ci się ciepło i ile razy zwracałbyś uwagę kierowcy, który zabierałby się do wyprzedzania na zwykłej drodze nie widząc nawet połowy tego, co Ty.
Odnośnie kamer - miałem okazję testować. Żeby to miało sens, to wyświetlacz powinien być wysokokontrastowy, mieć ze 20 cali i co najmniej 2000x1600 rozdzielczości, a sama kamera kilkaset fps i szybki procesor, żeby być w stanie przetworzyć jakościowy obraz bez opóźnienia, bo nawet przy legalnej prędkości w niezabudowanym ułamek sekundy opóźnienia może być decydujący. Wyświetlacz oczywiście najlepiej HUD, bo jakoś nie bardzo wyobrażam sobie gapienia się w telewizor a nie na to, co dzieje się przede mną (np. kiedy wyprzedzana ciężarówka nagle przyhamuje, a ja będę patrzył na ekran, czy z przeciwka coś nie jedzie i czy mogę ją wyprzedzać).
-
Żadne kamery ani systemy luster. Jak staram się podchodzić liberalnie do życia tak angliki powinny być w Polsce zakazane. Jak Marcin napisał. Cebulaki nakupują tanich złomów i będzie nieciekawie. Właśnie to mnie wkurza w Unii, że dużo przepisów jest pod Zachód. Oni mają inne zarobki, inny standard życia, itd. Spójrzmy np. na limity CO2. Kurde, jak kraj ma zaległości i się dopiero rozwija to jest idealny sposób na jego zduszenie przez bogatszych sąsiadów, którzy już mają ten etap rozwoju za sobą i mogą się bawić w ekologię. Polska staje się konsumentem ich przemysłu więc zarabiają jeszcze więcej i mogą coraz bardziej nam odskakiwać.