Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: tomideri w 25 Stycznia 2015, 22:42:12
-
Zauważyłem, że komputer w moim aucie (corolla verso) w dziwny sposób oblicza chwilowe zużycie paliwa na postoju z włączonym silnikiem. Pokazuje 99,9L/100km. Chwila takiego stania i średnie spalanie powędrowało mi o kilka litrów w górę. Czy tak ma być? W autach którymi jeździłem do tej pory (w tym zwykła corolla) przy prędkości poniżej kilku km/h lub w czasie stania w ogóle nie pokazuje wskazań i taki sposób liczenia jest chyba prawidłowym gdyż w efekcie końcowym wynik z komputera jest bardzo zbliżony do faktycznego mierzonego przy tankowaniu.
Jak więc rozumieć to spalanie 99,9l/100km które pokazuje komputer w Verso?
Ta sama kwestia dotyczy średniej prędkości. Chwila stania, obniża znacznie średnią prędkość jazdy - a przecież postój to nie jazda?
Czy macie tak samo, czy to kwestia jakiś ustawień komputera? Czy średnie spalanie wg kompa jest u Was zbliżone do rzeczywistego czy przekłamuje?
-
Średnia prędkość jest wyliczana od momentu tankowania lub zresetowania. Skoro stoisz i silnik pracuje, to siłą rzeczy średnia prędkość maleje.
AVG 99,9 l/100km trochę mylące, mogło by się faktycznie nic nie wyświetlać. Auto stoi, silnik chodzi komputerek chciałby pokazać nieskończoność w tym wypadku.
-
Dlatego uwielbiałem kiedyś Ople Omegi...na postoju komputer wchodził w tryb pokazywania spalania benzyny na godzinę :) a następnie przekalkulowywał na średnie zużycie i bardzo pokrywały się obliczenia z realiami.
-
Ciekaw jestem jak jest w Versach młodszych od mojej (2004) coś z tym zrobiono? Bo tak jak pisałem, w corolli (2006r) jest już inaczej.
Może to kwestia innego oprogramowania? No bo co daje wskazanie średniego zużycia, które nijak ma się do rzeczywistości?